- WIADOMOŚCI
Kijów, Odessa i Zaporoże pod ostrzałem. Zmasowany atak Rosji na Ukrainę
Autor. Fot. Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych w obwodzie sumskim / CC BY 4.0
W nocy z 26 na 27 sierpnia 2026 roku Rosja przeprowadziła zmasowany atak lotniczy na terytorium Ukrainy. Użyte zostały ponaddźwiękowe pociski Oniks, rakiety balistyczne Iskander, a także 258 dronów – część została zestrzelona przez ukraińską obronę przeciwlotniczą. W wyniku ataku ucierpiały przede wszystkim Kijów, Odessa, Krzywy Róg i Zaporoże. Co najmniej 9 osób zostało rannych, a jedna osoba nie żyje.
Drony, Iskandery i Oniks – tak Rosja zaatakowała Ukrainę
Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez ukraińskich urzędników, atak Rosji na Ukrainę trwał od zmroku, aż do wczesnych godzin porannych. Celem rosyjskich rakiet i dronów była ukraińska infrastruktura w Kijowie, Odessie, Krzywym Rogu i Zaporożu. Syreny alarmowe zawyły także w Charkowie, Chersoniu czy w obwodzie sumskim.
Do przeprowadzenia ataku Rosja użyła dwóch ponaddźwiękowych pocisków przeciwokrętowych Oniks, rakiet balistycznych Iskander oraz 258 dronów. Ukraińskie siły powietrzne podają, że udało się skutecznie zneutralizować jeden z dwóch pocisków Oniks, 7 Iskanderów oraz 222 drony. Zestrzelono także 3 odrzutowe pociski manewrujące typu S8000 Banderol.
9 osób rannych, jedna nie żyje – bilans strat po rosyjskich nalotach
Według relacji strony rosyjskiej, celem nalotów miały być wyłącznie obiekty wojskowe lub ściśle z wojną powiązane – obiekty przemysłowe, rafinerie, infrastruktura portowa czy węzły logistyczne. W rzeczywistości jednak trafione zostały również obiekty cywilne.
Jak poinformował na swoim Telegramie Wołodymyr Zełenski, kierowana bomba lotnicza uderzyła w wielopiętrowy budynek mieszkalny w Kramatorsku – podobne zdarzenie miało też miejsce w Odessie, gdzie zniszczeniu uległa także placówka edukacyjna, a w pobliżu Izmaiłu (również obwód odeski) trafiony został statek cywilny. W wyniku rosyjskiego ataku co najmniej 9 osób zostało rannych – w tym trójka dzieci w obwodzie zaporoskim, gdzie śmierć poniosła również 78-letnia kobieta.
Kliczko ostrzega mieszkańców Kijowa
Władze Ukrainy na bieżąco informowały o zagrożeniu. Mer Kijowa, Witalij Kliczko, od wczesnych godzin porannych pozostawał w kontakcie z mieszkańcami za pośrednictwem serwisu Telegram. O godzinie 7:14 poinformował:
„W wyniku ataku wroga na stolicę w rejonie szewczenkowskim poważnie uszkodzony został budynek jednego z gimnazjów. Fala uderzeniowa wybiła również okna w miejskiej placówce medycznej. W rejonie podilskim szczątki spadły na podwórze pomiędzy budynkami mieszkalnymi.”
Dwie godziny później, o 09:09, prosił mieszkańców stolicy o zachowanie bezpieczeństwa. Pisał: „W stolicy działają siły obrony przeciwlotniczej. Nad miastem znajdują się wrogie bezzałogowce. Pozostańcie w bezpiecznych miejscach.”
O zniszczeniach za pośrednictwem tego samego medium informował także Serhij Łysak. Przekazał, że w wyniku nalotu zniszczone zostały zakłady przemysłowe, a trzy osoby zostały ranne – stan dwóch mężczyzn przewiezionych do szpitala jest poważny. „Rosja to państwo terrorystyczne” – podsumował.
Zełenski o wsparciu europejskich sojuszników: „Jestem wdzięczny"
Do rosyjskiego ataku odniósł się również prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski. W swoim wpisie na Telegramie poinformował o skutkach rosyjskiego ataku, zapewniając, że służby ukraińskie sprawnie działają w celu usuwania jego skutków.
Ocenił także, że Rosja eskaluje działania wojenne w dużej mierze dzięki inwestycjom w rakiety, co wymaga bardziej stanowczej odpowiedzi. „W tym tygodniu nasi europejscy sojusznicy podjęli ważne decyzje dotyczące wzmocnienia ukraińskiej obrony przeciwlotniczej. Ważne jest, aby uzupełnić je dodatkowymi pakietami ochrony przed pociskami balistycznymi, przede wszystkim poprzez program PURL (Prioritised Ukraine Requirements List, tj. Lista Priorytetowych Potrzeb Ukrainy – przyp. red.)” – powiedział.
„Wszystko, co wzmacnia ochronę ukraińskiego nieba, każdego dnia realnie ratuje życie Ukrainek i Ukraińców. Aby osłabić rosyjską wolę dalszego prowadzenia wojny, potrzebne jest skuteczne zestrzeliwanie rakiet, na których Moskwa tak bardzo polega. Jestem wdzięczny każdemu, kto to rozumie i pomaga.” – zakończył wpis Zełenski.

Wybrane okazje dla Ciebie