Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Dwa statki zaatakowane u wybrzeży Bułgarii. Jeden zatonął

Autor. pixabay.com

Dwa statki handlowe zostały we wtorek nad ranem trafione przez drony w bułgarskiej wyłącznej strefie ekonomicznej na Morzu Czarnym. Jeden zatonął, a jego załoga jest uznawana za zaginioną – poinformowała agencja Reutera, powołując się na premiera Rumena Radewa.

Reklama

Według portalu Maritime.bg do ataku doszło około 80 mil morskich na wschód od Białej. Zatopiona jednostka to Alfa Watan pod banderą Togo. Na drugim statku, Able pod banderą Palau, wybuchł pożar. Osiemnastoosobowa załoga zeszła z pokładu, została podjęta przez bułgarski prom pasażerski i przewieziona na brzeg przez jednostki straży granicznej.

Agencja BTA podała, że Radew zapowiedział spotkanie instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, w tym resortów obrony i spraw wewnętrznych, biura prezydenta oraz służb specjalnych. Premier nazwał atak niedopuszczalnym i sprzecznym z prawem morza. Załogi potwierdziły użycie dronów powietrznych i morskich. Sprawcy nie wskazano.

Dzień wcześniej, w poniedziałek, dwie osoby zginęły, a 11 uratowano ze statku, na którym wybuchł pożar na Morzu Czarnym – poinformowało rumuńskie ministerstwo spraw wewnętrznych. Według rumuńskich mediów jednostka została trafiona dronem. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził, że za atak odpowiada Rosja. Statek wiózł kukurydzę z ukraińskiego Izmaiłu i znajdował się na wodach międzynarodowych.

Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama