- WIADOMOŚCI
Dżuma w Rosji. Kreml szykuje się do użycia broni biologicznej?
Autor. Envato
Jeden z wojskowych mikrobiologów cytowanych przez Wirtualną Polskę twierdzi, że Rosja może przygotowywać się do stworzenia i następnie użycia broni biologicznej. Na ten fakt ma wskazywać incydent ze stłuczoną probówką z bakteriami dżumy w Irkucku (z 25 września), w wyniku którego zmarła laborantka, a około 200 osób trafiło na obserwację.
Stłuczona probówka z dżumą
Dnia 25 września w Irkuckim Instytucie Przeciwdżumowym doszło do tragicznego w skutkach wydarzenia. 28-letnia laborantka, Daria Szypiłowa zakaziła się dżumą płucną i zmarła – śmierć ta miała być wynikiem wcześniejszego stłuczenia probówki, zawierającej bakterie dżumy.
W związku z incydentem 200 osób zostało poddanych obserwacji – na szczęście, na chwilę obecną nie ma doniesień o kolejnych zgonach.
Co ważne, władze Rosji dementują doniesienia o tym, jakoby doszło do jakiegokolwiek wypadku, informując, że laborantka zmarła na „zapalenie płuc o nieznanej etiologii”. Alternatywnie funkcjonuje teza o tym, jakoby Szypiłowa zaraziła się dżumą w Buriacji, w trakcie podróży służbowej – na tym terenie występują naturalne ogniska dżumy, w szczególności w pobliżu granicy z Mongolią.
Zobacz też Mobilność i maskowanie: przyszłość logistyki polowejSponsorowany
Rosja tworzy broń biologiczną?
Nietrudno jest się dziwić, że przy takich incydentach pojawiają się niemal od razu spekulacje, dotyczące rozmaitości przeznaczenia próbek dostępnych w instytutach naukowych. Nie inaczej jest w tym przypadku.
Według anonimowego mikrobiologa wojskowego, który wypowiedział się dla Wirtualnej Polski, Rosja może przygotowywać się do stworzenia broni biologicznej. „Niestety, moim zdaniem Rosja szykuje się do wykorzystania patogenów jako broni biologicznej” – powiedziało cytowane przez WP źródło.
Rosja, co prawda, jest stroną Konwencji o zakazie broni biologicznej, zakazującej tworzenia, pozyskiwania i magazynowania broni masowego rażenia o charakterze biologicznym. Niemniej, możliwości międzynarodowej kontroli przestrzegania jej zapisów są ograniczone – nie wiemy, co stało się w Irkucku, a przekaz strony rosyjskiej jest niespójny.
Biały Dom zaniepokojony
Zaniepokojony sytuacją jest również Biały Dom, który w związku z możliwym rozprzestrzenianiem się dżumy w Rosji zwołał spotkanie wysokich rangą urzędników odpowiedzialnych za zdrowie publiczne i bezpieczeństwo narodowe.
Marco Rubio przekazał, że Moskwa udostępniła już część informacji o chorej laborantce i przyznała, że możliwe są kolejne zakażenia, zaznaczając jednocześnie, że na obecnym etapie sytuacja nie daje podstaw do alarmu.
Donald Trump zadeklarował gotowość USA do udzielenia pomocy Rosji „na tyle, na ile to możliwe”, acz były pracownik CIA, Dan Hoffman, porównał sytuację do katastrofy w Czarnobylu, sugerując, że Rosja coś ukrywa.
„Putin, jak wiadomo, jest dyktatorem i bardzo ściśle kontroluje przepływ informacji, dlatego też najwyraźniej nie zamierzają ujawniać prawdy opinii publicznej, a to oznacza, że musimy polegać na danych wywiadowczych, aby zrozumieć, co dzieje się za kulisami” – powiedział Hoffman.
Zobacz też 



