Ukraina: Zełenski zwycięzcą wyborów prezydenckich. "Wojna informacyjna" przeciwko walkom w Donbasie?

22 kwietnia 2019, 07:32
Ukraina
Fot. mil.gov.ua

Zwycięzca niedzielnych wyborów prezydenckich na Ukrainie Wołodymyr Zełenski zapowiedział wojnę informacyjną na rzecz wstrzymania walk w Donbasie na wschodzie kraju, a za priorytetowe zadanie uznał uwolnienie jeńców znajdujących się w rękach przeciwnika.

"Planujemy ogromną wojnę informacyjną, by zatrzymać walki w Donbasie" – oświadczył w niedzielę na konferencji prasowej. "Będziemy potrzebowali waszej pomocy" – powiedział, zwracając się do dziennikarzy.

Zełenski podkreślił, że rozmowy o uregulowaniu konfliktu w Donbasie nadal będą się toczyć w formacie normandzkim (Ukraina, Rosja, Niemcy, Francja) oraz w ramach procesu mińskiego (Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, Ukraina, Rosja).

"W każdym razie będziemy działali w formacie normandzkim. Będziemy kontynuowali proces miński, który będziemy resetować. Sądzę, że będą zmiany kadrowe. Będziemy iść do końca, by powstrzymać ogień, bo najważniejsze, by nasi chłopcy wrócili (z frontu walk w Donbasie) żywi" – oświadczył.

Zełenski poinformował też, że spotykał się z rodzicami ukraińskich marynarzy, którzy zostali zatrzymani przez Rosjan w listopadzie ubiegłego roku w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej. "Zrobię wszystko, by nasi chłopcy wrócili do domu" – powiedział.

Prezydent-elekt, który podczas wystąpień publicznych mówi przeważnie po rosyjsku, lecz przechodzi czasami na ukraiński, zadeklarował, iż będzie bronił statusu języka państwowego. "Opowiadamy się za ustawą o języku ukraińskim" – zapewnił.

Zełenski zapowiedział, że po objęciu władzy dokona zmian personalnych na stanowiskach, które znajdują się w kompetencji szefa państwa. Z jego wypowiedzi wynika, że posadę straci prokurator generalny Jurij Łucenko. "Łucenko to stara ekipa. Będziemy mianować nowych ludzi i dotyczy to nie tylko Łucenki" – powiedział.

Zwycięzca wyborów prezydenckich poinformował, że otrzymał gratulacje od swojego konkurenta, Petra Poroszenki. "Podziękowałem prezydentowi Ukrainy Petrowi Poroszence. Właśnie pogratulował mi zwycięstwa. Jestem mu wdzięczny; powiedział, że mogę liczyć na jego pomoc w każdej chwili. Uznał moje zwycięstwo i zwycięstwo mojej ekipy" – oświadczył Zełenski.

W niedzielę na Ukrainie zakończyło się głosowanie w drugiej turze wyborów prezydenckich. Według trzech sondaży przeprowadzonych przed lokalami wyborczymi, tzw. exit polls, na Zełenskiego głosowało ponad 70 procent wyborców. Jego konkurenta, urzędującego prezydenta Poroszenkę, poparło ok. 25-27 procent Ukraińców.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 11
Reklama
PiotrEl
środa, 24 kwietnia 2019, 15:39

Ciekawe jak przekona "Babcię", której rodzina zgineła a dom zniszczyły "wyzwoleńcza" artyleria pod czerwono _czarną? Napisze, że to Putin? Powodzenia....

aad151
czwartek, 25 kwietnia 2019, 00:06

ruscy specjalnie ustawiali artylerię wśrod bloków mieszkalnych aby ogień kontrbateryjny Ukraińców uderzył w nie. Taka to Rosyjska wyzwoleńcza armia, broniąca wschodnich mieszkańców Ukrainy ...

sża
wtorek, 23 kwietnia 2019, 18:35

Życzę mu powodzenia, ale raczej ma niewielkie szanse [pomijając już brak zaplecza politycznego]. Ukraina dziś to bardzo podzielony kraj - zachodnia nacjonalistyczna, wschodnia pro rosyjska, do tego krajem tak naprawdę rządzą klany oligarchów, a korupcja ustawia Ukrainę na 120-tym miejscu na świecie [obok kilku państw afrykańskich]. Do tego obywatelom żyje się coraz gorzej, bo ceny i bezrobocie rosną, a realne płace maleją. Zachód wspiera finansowo ten kraj ale nie za darmo, a inwestować w potencjalnie konkurencyjny dla siebie przemysł nie zamierza. Pozostaje eksport żywności i trochę stali w kręgach. Aby coś się zmieniło, to oligarchom należy założyć "krótką smycz", tak jak to zrobił Putin u siebie, ale on miał poparcie spec służb...

Davien
środa, 24 kwietnia 2019, 04:50

Panie sża biorac pod uwage że twoja Rosja zajmuje 138 miejsce w rankingu korupcji to jak widac Ukrania stoi od was lepiej:) No i tyle z twoich bajek.

sża
środa, 24 kwietnia 2019, 16:19

Panie Davien - "A w Ameryce murzynów biją". No i Rosja nie jest moja, bo nawet nigdy tam nie byłem i zapewne już nie będę [gdybym miał dużo kasy, to być może wybrał bym się tam na ryby na Syberię, albo inny Bajkał - bogaci z zachodu tam jeżdżą]. Natomiast twoja Ukraina w najnowszym rankingu korupcji spadła już na 130 miejsce. A ranking zapewne nie uwzględnia wszechobecnej na Ukrainie mafii [w Rosji też jest, ale wydaje się, że jest bardziej pod kontrolą, bo o Czeczenach w Moskwie coś ucichło]. PS. znajomy, który w międzynarodowym holdingu zajmuje się rynkami wschodnimi, od Litwy po Turcję włącznie, miał kilka lat temu propozycję stanowiska dyrektora w projektowanej fili na Ukrainie. Propozycja była bardzo atrakcyjna finansowo, ale po kilku dniach rozmów w Kijowie kategorycznie odmówił, no i filia holdingu tam nie powstała. A z Rosją handlują nadal, acz obroty dość mocno spadły, nie tylko zresztą z powodu sankcji, ale przede wszystkim dlatego, że Rosjanie sami zaczęli produkować u siebie, to co kupowali u nas przed sankcjami. I tyle w temacie.

KAR
wtorek, 23 kwietnia 2019, 16:49

Prezydent Duda już wyskoczył przed szereg i powiedział nowemu prezydentowi Ukrainy, że Polska jest gotowa do pomocy. Pytanie zasadnicze, czy polski podatnik też...

Ciekawski
wtorek, 23 kwietnia 2019, 09:23

Zrobi "wszystko" by chłopcy wrócili do domów żywi??? Hm, uzna aneksje Krymu? Poprze rosyjska dywersje w Donbasie??

Lechristianum
poniedziałek, 22 kwietnia 2019, 16:17

Będzie obserwowany i pod ciśnieniem weteranów. Jeżeli naruszy interes Ukrainy idąc na podejrzane handelki z Putinem (erozja patriotów na rzecz szarych znikąd sterowanych agenturą obcych),zdejmą go bez specjalnych ceregieli,to pewne. Skuteczne lawirowanie bez efektów tez ludzi szybko rozzłości. My Polacy też zobaczymy na jakie konkrety go stać wobec nas. Na początek znowuż wyczekiwanie, gesty i obserwacja.

Paweł P.
poniedziałek, 22 kwietnia 2019, 15:04

Demokracja. Naród przemówił – z serialu do rzeczywistości :) To chyba nie pierwszy raz, manewr jak zwykle skuteczny.

Zbigniew
poniedziałek, 22 kwietnia 2019, 14:53

Od dawna zdumiewa nas angażowanie Francji do rozmów rozjemczych w formacie normandzkim, tej samej Francji która nie potrafi uporządkować sytuacji politycznej u siebie, tam ciągłe strajki, prawie że tli się rewolucja!

wróżka
poniedziałek, 22 kwietnia 2019, 11:47

wyczuwam ostry zwrot na wschód, ten człowiek przecież nie wziął się znikąd

Tweets Defence24