Trzeci indyjski Scorpène przekazany

17 lutego 2021, 15:13
1280px-INS_Kalvari_(S21)_at_sea
Fot. Indyjska marynarka wojenna/WikipediaNaval Group
Reklama

Francuski koncern stoczniowy Naval Group poinformował o przekazaniu do marynarki wojennej Indii trzeciego w serii okrętu podwodnego typu Scorpène. Sukces jest tym większy, że zadanie zrealizowano w czasie pandemii i w stoczni indyjskiej, dzięki przekazanym przez Francuzów technologiom.

Wszystko wskazuje na to, że indyjski program Scorpène będzie już do końca przebiegał bez większych zakłóceń. Informacja o wprowadzeniu do służby okrętu podwodnego INS „Karanj” (chociaż z dwumiesięcznym opóźnieniem) oznacza bowiem, że już trzy jednostki tego typu są wykorzystywane przez indyjską marynarkę wojenną, a więc dodatkowo: INS „Kalvari” (od którego wzięła się nazwa typu) przekazany 14 grudnia 2017 roku oraz INS „Khanderi”- przekazany 28 września 2019 roku.

Czwarty Scorpène „Vela”, zwodowany 6 maja 2020 roku, przechodzi obecnie intensywne próby morskie i ma zostać oddany w grudniu 2021 roku. Piąty okręt podwodny tego typu („Vagir”) został już zwodowany i ma być oddany w 2022 roku. Szósta i ostatnia jednostka w serii („Vagsheer”) jest właśnie kończona i zostanie przekazana do służby najprawdopodobniej do końca 2023 roku.

Dla Indii jest to duży sukces, ponieważ budowa tych nowoczesnych, ale jednocześnie bardzo skomplikowanych okrętów przebiega w stoczni MDL (Mazagon Dock Shipbuilders Limited) w Bombaju. Stocznia ta uzyskała bowiem odpowiednie zdolności, dzięki technologiom i wiedzy przekazanej jej w ramach umowy przez koncern Naval Group. Dodatkowo wyrobiono sobie w międzyczasie całą sieć krajowych poddostawców, którzy jak się okazało potrafili sprostać wysokim standardom, jakie muszą spełniać systemy produkowane dla okrętów podwodnych.

Według dostępnych informacji indyjskie Scorpène mają mieć wyporność nawodną 1550 ton i podwodną około 1800 ton. Są to okręty podwodne z napędem diesel-elektrycznym o długości 61,7 m i szerokością około 6,2 m. Układ napędowy każdego indyjskiego Scorpène składa się z dwóch silników wysokoprężnych MAN i jednego silnika elektrycznego Jeumont-Schneider.

Na system obserwacji podwodnej składa się przede wszystkim kompleks sonarowy Thales S-Cube. Uzbrojenie jest natomiast odpalane z sześciu wyrzutni torpedowych kalibru 533 mm. Okręt jest w stanie pomieścić osiemnaście sztuk torped i rakiet przeciwokrętowych typu Exocet SM39. Pierwsze strzelanie tej rakiety ze Scorpèna (INS „Kalvari”) wykonano w marcu 2017 roku.

W przypadku torped jak na razie stosuje się niemieckie SUT 266 Legacy (Atlas Elektronik), które są już dostępne w indyjskiej flocie podwodnej. Indie planują jednak zakup nowej generacji uzbrojenia tego rodzaju i zapytanie ofertowe w tej sprawie rozesłano latem 2019 roku. Francuski koncern Naval Group ma nadzieję sprzedać indyjskiej marynarce wojennej swoje najnowsze torpedy ciężkie typu F21, w które są wyposażane francuskie okręty podwodne i będą brazylijski Scorpèny.

Jest to tym bardzie prawdopodobne, że sensory i uzbrojenie na indyjskich okrętach podwodnych zostały zintegrowane w ramach okrętowego systemu walki SUBTICS (Submarine Tactical Integrated Combat System), również dostarczonego przez Naval Group. Nie było by więc żadnego problemu z włączeniem torped F21 do kompleksu uzbrojenia.

Standardową załogę okrętów podwodnych Scorpène stanowi 31 osób.

Scorpèny są proponowane przez Naval Group również polskiej Marynarce Wojennej w ramach programu „Orka”. Francuzi zaoferowali jednak Polsce szczególne rozwiązanie, ponieważ polskie siły morskie, jako jedyne, mogą otrzymać francuskie okręty podwodne w pakiecie z rakietami manewrującymi typu MdCN o zasięgu większym niż 1000 km. Indie takiej propozycji nie otrzymały.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 64
Reklama
SWOJAK
wtorek, 2 marca 2021, 13:31

AUTOR ABSOLWENT WAT STAŁ SIĘ SPECJALISTĄ OD OKRĘTÓW. UKOŃCZYŁ FRANCUSKĄ AKADEMIĘ I DLATEGO CHWALI SCORPENY, KTÓRYCH AIP NIE DO KOŃCA SIĘ SPRAWDZA. TAK NAPRAWDĘ WYBÓR JEST MIĘDZY SZWECJĄ A NIEMCAMI.

Kowalski
czwartek, 18 lutego 2021, 20:36

Powiem tak, Wenezuela i Bangladerz maja po trzy okrety, Wietnam posiada 6 okretow podwodnych ! Caly trzeci swiat, to gdzie my jestesmy ?

Davien
wtorek, 23 lutego 2021, 18:00

A zobacz co poza tym maja taka Wenezuela i Bangladesz:)

hmm
czwartek, 18 lutego 2021, 23:12

Wymienione państwa to już dawno nie jest 3 świat...

Zaq
czwartek, 18 lutego 2021, 14:56

Przykład Indii dobitnie pokazuje w jakiej czarnej d jesteśmy zresztą u nas już nie ma stoczni w której można byłoby budować OP.

BUBA
czwartek, 18 lutego 2021, 18:47

Kiedys byly budowanw w Szczecinie i Gdansku i to najnowsze modele.

Davien
piątek, 19 lutego 2021, 10:05

Nie w Szczecinie i Gdańsku ale w Stettin i Danzig . A Budowali je Niemcy a nie Polacy.

gliwiczanin
czwartek, 18 lutego 2021, 12:57

Rosjanie nie muszą wcale walczyć z nami w otwartym konflikcie. Wystarczy że zrobią to co umieją najlepiej - wojnę hybrydową. Wystarczy że wyślą do nas jeden okręt typu Kilo (Warszawianka), których mają kilka na Bałtyku. Okręt ten przy obecnej sytuacji marynarki może spokojnie podejść do Naftoportu w Gdańsku lub Gazoportu w Świnoujściu i wystrzeli torpedę w tankowiec albo gazowiec podczas rozładunku. Wtedy będziemy mieli większa eksplozję niż wybuch saletry w Bejrucie, która zniszczyła dużą część miasta. Dla nas utrata Gazoportu, a zwłaszcza Naftoportu oznacza olbrzymi niedobór paliwa i skok cen nie tylko tych surowców, ale też żywności itp. Najlepsze jest to że obecnie nie mamy możliwości by wykryć obce okręty podwodne na naszych wodach. Nie mamy ani okrętów zop i ani okrętów podwodnych, które najlepiej nadają się do wykrycia i niszczenia wrogich op. A cztery śmigłowce zop same nic nie zdziałają.

Davien
czwartek, 18 lutego 2021, 18:26

Uwierz, czegos takeigo nie ukryjesz, a juz zwłaszcza jak znajdą resztki rosyjskeij torpedy.

ito
czwartek, 18 lutego 2021, 22:09

Torpeda może być np. brytyjska- założę się, ze jakieś są na czarnym rynku. A poza tym- po co torpeda? Nie prościej, wzorem Włochów, posłać nurków- minerów? Albo coś z programu tresowanych fok- minerów. Podobno za ZSRR robili próby nawet z orkami, a takie bydlę jest w stanie przenieść ładunek większy niż torpeda. I pozostaje tylko pytanie- po co? Co mamy takiego, na czym Rosji mogłoby zależeć?

Davien
piątek, 19 lutego 2021, 10:06

Taak, akurat odpalisz brytyjską torpedę z rosyjskeigo OP, zyczę powodzenia:) A co do reszty to przeczytaj post gliwiczanina a potem coś pisz.

Monkey
piątek, 19 lutego 2021, 00:13

@ito: Jakbysmy niczego nie mieli, to by im nie zależało. Na przykłąd na podboju naszego państwa. Do XVII wieku ok, niech by było to zbieranie ziem ruskich. Ale potem? Myślałeś kiedys o tym? Po co im była wielka cerkiew w Warszawie? Ktoś im buduje wielki meczet czy katedrę w Moskwie?

gugluk
czwartek, 18 lutego 2021, 10:55

Czy ma AIP jak te 30 letnie Szwedzkie używki ?

BUBA
czwartek, 18 lutego 2021, 18:50

MON nie jest w stanie nawet zakupic te "pomostowe " na nastepne 40 lat Szwedki. Ludzie cos trzeba zrobic

dropik
czwartek, 18 lutego 2021, 09:46

zobaczcie jakie piękne opóźnienia załapał ten program ;)

BUBA
sobota, 20 lutego 2021, 11:20

No pewnie i oni dalej kasuja

Syf1
czwartek, 18 lutego 2021, 09:39

My nie mamy nic. Strzelać będziemy do wroga amunicja cwiczebna. A o okresie podwodnym możemy pomarzyć. Analiza goni analizę pogania analiza a doświadczeni podwodniacy pójdą do cywila

werte
czwartek, 18 lutego 2021, 03:30

zamiast miec nowe op z manewrujacymi. bedziemy kupowac 30 letnie wraki. mark my words.

Dropik
czwartek, 18 lutego 2021, 08:39

jedno i drugie w naszej sytuacji nie ma sensu.

BUBA
czwartek, 18 lutego 2021, 18:53

OP z Tomahavkami na Baltyk maja ses. OP tylko z torpedami nie maja sesu.

Lbn
środa, 17 lutego 2021, 20:36

Świetne okrety podwodne ale my jesteśmy skonfliktowani z Macronem czyli ich nie kupimy bo nam honor nie pozwala oraz my możemy kupić tylko 30 letnie używki czyli opcje pomostowa zapewne ze Szwecji na kolejne 30 lat....czyli polscy podwodniacy niech sobie wybija z głowy sprzet z XXI.

czwartek, 18 lutego 2021, 12:53

Ale po co nam podwodne....zeby bronic UK

BUBA
czwartek, 18 lutego 2021, 18:56

Polskiej gospodarce morskiej sa potrzebne OP ale z rakietami dalekiego zasiegu. Bez nich to niema sesu ich zakup.

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 18 lutego 2021, 12:12

Wyleciałyby tak, czy siak. Rzecz w tym, że chcieliśmy AIP, a z tym nowym francuskim jest chyba nie do końca halo. Jak chcesz od Francuzów, proszę bardzo. Mają fregaty takie, jakich nam potrzeba. Grecja sobie u nich obstalowała. Okręty podwodne drogi panie to gdzie indziej. A skoro już piszesz o tym francuskim Panu, bądź łaskaw dodać, że jest zwolennikiem dogadywania się z Rosją ponad głowami wszystkich państw Europy Środkowo Wschodniej i nie kryje się z tym wcale. Dlatego nie za bardzo widzę jakiś powód do tego, żeby mu rozścielać dywan pod nogami.

Davien
czwartek, 18 lutego 2021, 18:28

Do Scorpne są dwa systemy AIP: MESMA i na ogniwach

dropik
czwartek, 18 lutego 2021, 08:40

kupujemy od szwedów albo nie kupujemy bo Szwedzi chyba się rozmyślili i chcą je sobie zostawić

BUBA
czwartek, 18 lutego 2021, 18:58

Szwedi wstydza sie nam ten zlom sprzedac.

xawer
czwartek, 18 lutego 2021, 14:44

Wszędzie czytam o "30 letnie używkach". Ze starych okrętów pozostało niewiele więcej niż "skorupa". Całe wyposażenie jest nowoczesne. Nie dziwię się Szwedom, że wolą mieć nowoczesny okręt za pół ceny(z już istniejącym, dobrym serwisem i częściami zapasowymi)

Irry
czwartek, 18 lutego 2021, 07:43

Czy to znaczy, że największa demokracja na świecie nie ma w swojej ofercie op z konwencjonalnym napędem? No to na nowe trochę jeszcze poczekamy.

McGregor
środa, 17 lutego 2021, 22:53

Nie no. Problemem jest wysoka cena, oraz przede wszystkim stosunek ceny do efektywności. Polskie Siły Zbrojne mają o wiele ważniejsze wydatki niż okręty podwodne

Wojmił
środa, 17 lutego 2021, 20:15

z rakietami które nas interesują.... ale francuzi nam ich nie sprzedadzą, będą woleli wynegocjować coś z Rosją niż z nami.. chyba, że damy im zarobić na innych rzeczach i przepłacimy jak z USA... taki jest świat...

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 18 lutego 2021, 12:23

Akurat jest tak, że sprzedaliby te rakiety bez problemu, gdybyśmy kupili od nich U-booty. Nie chcieli sprzedać samych rakiet, bo to miała być sprzedaż wiązana. Moim zadaniem do tematu spokojne można by wrócić, przy okazji fregat, które chcemy mieć. Francuska Belh@rra byłaby dla nas w sam raz, a Francuzów raczej wali, czy chcemy sobie kpić te rakiety razem z okrętami podwodnymi czy razem z fregatami. Dla nich istotne jest, żebyśmy kupili okręty.

Davien
czwartek, 18 lutego 2021, 18:30

NIe tylko, pociski MdCN wymagaja odpowiednio dostosowanych wyrzutni, z np U-212 ich nie odpalisz.

Szymon
czwartek, 18 lutego 2021, 08:17

Jak nam "nie sprzedadzą", skoro sami oferują?

Monkey
środa, 17 lutego 2021, 23:13

@Wojmił: Oczywiście, że będziemy musieli im dać zarobić, to biznes. Ale czy przepłacimy tak jak przepłacamy z USA? Francuzi oferują licencje, rozbudowę stoczni itp. A co oferują Amerykanie? To samo?Może jestem ignorantem, ale jakoś mi nic o tym nie wiadomo.

Monkey
piątek, 19 lutego 2021, 00:16

@bender i @el ninio: Trochę się zagalopowałem. Chodziło mi generalnie o warunki, na jakich sprzęt jest sprzedawany przez Amerykanów. A co do OP, owszem, nie oferuja, ale z odpowiednikiem MdCN czyli pociskiem Tomahawk to juz grymaszą. A niby takim dobrym, wielkim sojusznikiem jesteśmy. Tylko o to mi chodziło. Dzięki @xawer za zrozumienie mojej nie do końca rozwiniętej mysli:-)))

bender
czwartek, 18 lutego 2021, 11:30

Przepraszam, że się wtrącę, ale od kiedy USA oferują Polsce okręty podwodne?

el ninio
czwartek, 18 lutego 2021, 10:22

Wskaz mi okręt podwodny który oferuja nam amerykanie.

xawer
czwartek, 18 lutego 2021, 14:53

Amerykanie oferują nam dużo różnego rodzaju uzbrojenia bez offsetu(i o to chodziło Monkey) ale op nie(mają tylko "jądrowe")

On ona ono
środa, 17 lutego 2021, 18:57

Nie wiem na co czekamy produkcja w Polsce zasieg 1000kil piękna sprawa nie rozumie projektu zakopie Polski

Monkey
środa, 17 lutego 2021, 18:02

Gratulacje dla Indii, a szczególnie dla Mazagon Docks. Może i z pomocą francuską, ale jednak zmodernizowali zakład i okręty nie są juz mam nadzieję budowane pod przysłowiową "chmurką". Co do oferty dla Polski, cóż. Będziemy grymasić aż potencjalny kontrahent zrozumie, że nic z tego nie będzie:-(

AA
środa, 17 lutego 2021, 19:24

I co byś zrobił z takimi okrętami na małym Bałtyku? Chyba że wypłyniesz na Morze Północne i stamtąd będziesz strzelał rakietami do ruskich

tutenhamon
czwartek, 18 lutego 2021, 03:54

A co zrobisz jak ruskie okręty będą blokować nasze porty i statki? Pogrozisz im palcem?

gugluk
czwartek, 18 lutego 2021, 11:03

Morska Jednostka Rakietowa z NSM

Davien
środa, 17 lutego 2021, 23:19

A po kiego mam gdziekolwiek wypływac z bałtyku jak tu moge spokojnie niewykryty odpalić MdCN:)

Syf1
czwartek, 18 lutego 2021, 09:42

Nic nie odpalisz bo nie będzie co. Analizami chyba

Monkey
środa, 17 lutego 2021, 23:09

@AA: Chyba żartujesz. Dlaczego miałbym wypływać z takimi okrętami na Morze Północne, jak z Bałtyku bliżej???

AA
czwartek, 18 lutego 2021, 10:26

A nie są ciut za duże jak na bałtycki brodzik

Tja
czwartek, 18 lutego 2021, 09:29

Poniewaz ten wielki okret, bez zadnego "stelth", bylby widziany w Baltyku nawet przez prymitywne systemy wykrywania OP a co za tym idzie szybko zniszczony!

xawer
czwartek, 18 lutego 2021, 15:06

Większy, szwedzki A-26 jest niewykrywalny, a ten(Francuzi mają świetne powłoki anechoiczne) "bylby widziany w Baltyku nawet przez prymitywne systemy wykrywania OP"?!

Monkey
piątek, 19 lutego 2021, 00:17

@xawer: Jeszcze raz dzieki, bo nie mam juz siły komentować niektórych pisarzy. Niemcy maja OP, Szwecja ma, o Rosji juz nie mówiąc. A oni widzą to tak, że tylko nasze da sie wykryć.

BUBA
środa, 17 lutego 2021, 17:41

Inni przejmuja a unas kasacja.

ciekawy
środa, 17 lutego 2021, 20:51

Możesz wyjaśnić po co nam okręty klasy Scorpene?

Davien
środa, 17 lutego 2021, 23:21

Moze po to że potrebujemy OP a to sa b. dobre jednostki, do tego w pakiecie z pociskami manewrującymi?

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 18 lutego 2021, 12:28

Przede wszystkim potrzebujemy okrętów podwodnych ze sprawdzonym AIP jak najlepiej dostosowanych do warunków które są na Bałtyku. Francuzi nie są jedynymi producentami morskich CM. Robi je choćby Korea. Skoro chcesz francuskie pociski, zawsze można spróbować je pozyskać na zasadzie sprzedaży wiązanej razem z Belh@rrami.

Davien
czwartek, 18 lutego 2021, 18:33

Korea nie sprzeda HM-3 bez zgody USA, podobnie zapomnij o Tomahawkach, zostaja jedynie własnei MdCN któryc nie odpalisz z nie francuskich OP a z Belh@orrami możesz dostać jedynie wersje nawodna a nie tą z OP.

ciekawy
czwartek, 18 lutego 2021, 10:57

A nie są przypadkiem za duże na Bałtyk? Od kiedy traktat INF przestał obowiązywać należałoby raczej się rozglądać za pociskami odpalanymi z lądu.

xawer
czwartek, 18 lutego 2021, 15:27

Nas traktat INF nigdy nie obowiązywał! Obowiązywał tylko umawiające się strony: USA i ZSRR. Pociski na op są trudniej wykrywalne niż lądowe.

dropik
czwartek, 18 lutego 2021, 08:44

ale po co ci pocisk manewrujące bez głowicy atomowej ? Stać na na takie rarytasy ? Dajmy na to całe 36 sztuk. strach się bać. juz lepiej kupić tego himarsa z jego nowymi, śmiesznymi rakietkami ich małymi głowicami.

Davien
czwartek, 18 lutego 2021, 18:36

A po co np USA 4000 konwencjonalnych Tomahawków, poc Francji, Niemcom, Korei i całkiem sporej liczbie państw pociski manewrujace z głowicami konwencjonalnymi?? Po co obecnie coraz więcej pociskó pokr ma mozliwości porónywalne do manewrujacychłacznie z skomplikowanymi systemami naprowadzania jak np TERCOM/TERPROM.

Monkey
środa, 17 lutego 2021, 23:11

@ciekawy: Żeby Rosjanie wiedzieli, że za darmo nam rakietami miast nie zniszczą. Bo Scorpene są oferowane z pociskami manewrującymi MdCN.

dropik
czwartek, 18 lutego 2021, 08:46

36 rakiet z głowicami max 250kg to rzeczywiście zrobi na nich wrażenie, pewnie podobne jak na Hitlerze setki tyś ton bomb spadających na niemiecka miasta w czasie 2ws :P

Monkey
piątek, 19 lutego 2021, 00:22

@dropik: To więcej niz trzeba, żeby im trafić jakieś instalacje nuklearne i wywołać chaos. Albo nawet i konwencjonalne elektrownie. Ale lepiej założyć ręce na klacie i powiedzieć: "nie da się". Przecież broni nuklearnej nie jesteśmy w żadnym dającym się policzyc czasie sami stworzyc. Więc trzeba brać co się da. Hitler był psychopata, którego Niemcy obchodziły tyle, ile zeszłoroczny śnieg. No, chyba że wygraliby wojnę. A Putina mozna obalić. W przeciwieństwie do Hitlera Putina można obalic. Ma parlament (Hitler nie miał) i opozycje na głowie (antyhitlerowska była szczątkowa). Putin to nie Stalin, nie myl ich.

Davien
wtorek, 23 lutego 2021, 18:05

Coscie się tak na te elektrownie uparli?? Ani to opłacalne ani nie narobi szkód. Te pociski maja zupełnie inne przeznaczenie i sa nimi mosty, węzły kolejowe itp. Do najbardzeij kuszacych celów czyli rosyjskich rafinerii i instalacji wydobywczych nie dolecą , ale tym zajma sie inni.

Tweets Defence24