Reklama

Technologie

U-booty będą się bronić z zanurzenia

Załadunek modułu systemu IDAS
Autor. www.thyssenkrupp-marinesystems.com

W przegłosowanym właśnie przez Bundestag dokumencie dotyczącym wzmocnienia sił zbrojnych Niemiec dodatkowymi środkami w wysokości 100 mld EUR, zadeklarowano m.in. inwestycję w system zwalczania celów powietrznych przez zanurzone okręty podwodne. Tzw. IDAS (Interactive Defence and Attack System for Submarines) to jedyne rozwiązanie w swoim rodzaju, jak się wydaje idealne na czasy dominacji bezzałogowców i innych środków napadu z powietrza.

Reklama

Niemcy mają długą tradycję nie tylko jako budowniczy zaawansowanych okrętów podwodnych, ale także uzbrajania ich przeciwko samolotom. Wynikało to z realiów bitwy o Atlantyk (szczególnie przy przechodzeniu Zatoki Biskajskiej) kiedy właśnie samoloty były najniebezpieczniejszymi wrogami okrętów podwodnych. Kriegsmarine reagowało na to instalacją coraz potężniejszych baterii 37 i 20 mm automatycznych armat przeciwlotniczych, zdolnych do zestrzelenia nawet ciężkiego czterosilnikowego bombowca przystosowanego do działań morskich. Ograniczenia techniczne były jednak bezlitosne. Podchodzący do ataku Wellignton czy Liberator oślepiał ofiarę reflektorami i zasypywał ogniem działek i karabinów maszynowych często zanim załoga U-boota była w stanie obsadzić swoje uzbrojenie.

Reklama
Uzbrojenia przeciwlotnicze na U-boocie, 2 wojna światowa
Autor. Wikimedia (Public Domain)
Reklama

System IDAS, stworzony kilka lat temu przez niemiecką firmę Diehl Defence, obchodzi te słabości w sposób rewolucyjny. Aby zwalczać cele lotnicze okręt podwodny nie będzie musiał się wynurzać na powierzchnię, będąc przez to znacznie trudniejszym celem dla statku powietrznego, pozawala też uderzyć na poszukujący go morski samolot patrolowy bądź śmigłowiec z ukrycia. Jednocześnie jest to nadal uzbrojenie typowo defensywne, trudno bowiem sobie wyobrazić, żeby to okręt podwodny polował na znacznie szybsze od niego statki powietrzne a nie odwrotnie.

System IDAS nie wymaga ingerencji w konstrukcję okrętu podwodnego i jego efektory, rakiety o zasięgu 20 km, mają być umieszczane w kontenerach startowych pasujących do uniwersalnych wyrzutni kalibru 533 mm. W każdym znajdą się po cztery efektory powstałe na bazie pocisków krótkiego zasięgu IRIS-T naprowadzane za pośrednictwem światłowodu albo termolokacyjnie.

System został stworzony z myślą o planowanych do wprowadzenia trudnowykrywalnych okrętach podwodnych U 212CD, ale jak zapewnia producent łatwo go będzie można zainstalować w każdej jednostce z wyrzutniami kalibru 533 mm.

Reklama

Komentarze (7)

  1. Boczek

    1. System jest już dawno zintegrowany i przetestowany z 212A 2. Stanowi również formę rozpoznania, bo operator widzi co widzi pocisk.

    1. Valdore

      Boczek, problem w tym że operator weidzi neiwiele bo tylko to co widzi głowica IIR pocisku, do tego odpalenie zdradza OP wiec jako rozpoznanie to czyste samobójstwo.

    2. Boczek

      1Valdore, 9 czerwiec (23:31) 1.. A inni nie widzą nic 2. A inni nie maja tej szansy trzymać heli 10-20 km od okrętu.

    3. Valdore

      @Boczek,a taka MICA sama naprowadza sie na cel i do tego moge ja odpalic i zaraz zwiewac a nei siedzieć i naprowadzac pocisk swiatłowodem. A rozpoznanie IDAS-em to proszenei się o torpedę ZOP w srubę.

  2. Starszy Nadszyszkownik Sztabowy

    Jeśli nadleci TB-2 na dużym pułapie, to prawopodobnie nie zostanie wykryty. Ale brakuje mu odpowiedniego efektora do zaatakowania okrętu podwodnego. Może USA pomyślą nad wykorzystanie starszych silników rakietowych ATACMS do wynoszenia torped małego kalibru ( np. Tub m/20 ), które do pewnego momentu będą szybować, a przed celem zostaną zrucone do wody, gdzie zaatakują okręt podowodny. Taki duet - dron + wyrzutnia rakietotor.ped powinny pozwolić na panowanie nad wodami terytorialnymi ( pod wodą ) tanim kosztem i bez użycia okrętów podwodnych. Jak myślicie, jaki mógłby być zasięg takiego zestawu?

    1. Valdore

      Wiesz, cos takiego USA ma od dekad, nazywa się to rakietotorpeda i jest w dwóch wersjach : ASROC i SUBROC i ma zasieg do 28km. Aha dla pana wiedzy ATACMS ma średnicę 610mm czyli za duzo dla VLS.

    2. Boczek

      Nie ma żadnego odpowiednika systemu. MICA jest jedna w wyrzutni nie ma światłowodu. Aby odpalić pocisk z A3SM ( 3 Mistral) OP misi wyjść na peryskopową i wysunąć nad powierzchnię kontener.

    3. Valdore

      @boczek, nadszyskownik pisął o rakietotorpedach a nie o IDAS. natomiast MICA ma ta zaletę że nei zdradza położenia OP ale i wadę ze jest jedna na wyrzutnię. Inne systemy jak piszesz wymagają głebokości peryskopowej.

  3. Boczek

    Valdore 8 czerwiec (12:18) Tak, nie ma. Pocisk jest sam w sobie szczelny.

  4. DDR

    Starsi bracia w wierze już zamówili te nowe okręty podwodne oczywiście za friko

    1. Boczek

      Tylko 33% dopłaty i max 180 mln.

  5. xdx

    IDAS - zmodyfikowany IRIS to jest na ochronę przed śmigłowcami ZOP był już przed paru Laty testowany na poligonie Morskim w Norwegi. Ciekaw jestem jak poradzi sobie z dronami i czy zostaną rozpoznane .

    1. Valdore

      @xdx nie ma zdaje sie drona zdolnego do ataków ZOP?

  6. AdSumus

    O ile się orientuje, to francuzi i amerykanie już mają coś takiego na wyposażeniu. W francuskim rozwiązaniu wyrzucany jest kontener z rakietą, Amerykanie odpalają rakietę, a kontener zostaje. Ciekawe jak to będzie działać u Niemców. Stawiam na coś podobnego do francuskiego rozwiązania, bo jest lepsze.

    1. xdx

      To jest oparte o pomyśle norweskim , z tego co pamietam ładowane zamiast torpedy , hydraulicznie wyrzucane z łodzi , po czym silnik odpala , rakieta w wodzie porusza sie w ochronnym kadłubie - po przekroczeniu lini woda powietrze ochronne okładziny odpadają i dalej leci sama rakieta , naprowadzanie odbywa się przez światłowód.

    2. Valdore

      @AdSumus, Fran uzi maja odpalaną z podwody wersję rakiety MICA,ale ejst jedna na wyrzutnię, choc ma znacznei lepsze osiagi od IDAS-a. USa nei ma takiego rozwiazania.

    3. Valdore

      @xdx, IDAS to przeróbka IRIS-T z naprowadzaniem swiatłowodem a na zdjeciach widać że nei ma żadnych ochronnych kapsuł dla pocisków ( źródło TKMS).

  7. Monkey

    Ciekawa koncepcja. Niemniej jednak ewentualnych powietrznych adwersarzy OP ciągle musi jakoś wykryć. Czyli przynajmniej maszt optoelektroniczny trzeba będzie wynurzyć. Niemniej jednak to i tak znacznie bezpieczniejsze niż koncepcja z II wojny światowej.

    1. Extern.

      To chyba głównie broń na śmigłowce które dzięki opuszczanym sonarom i zrzucanym torpedom stały się dziś głównym zagrożeniem dla okrętów podwodnych. A taki śmigłowiec w zawisie, tym bardziej jeśli używa aktywnego sonaru, da się usłyszeć z bardzo daleka i poczęstować rakietą zanim on zrzuci torpedę.

    2. .-.

      Śmigłowiec zop nisko nad lustrem wody jest doskonale słyszalny przez pasywny nasłuch na okręcie podwodnym.

    3. Monkey

      @Extern.:A jeśli będzie wykorzystywał pławy?

Reklama