Holandia podnosi budżet obrony i kupuje więcej F-35

18 września 2019, 16:29
F-35 Holenderski (1)
Fot. Lockheed Martin

Holenderskie ministerstwo obrony opublikowało projekt budżetu obronnego na rok 2020, jaki przedstawiono parlamentowi. Jest on wyższy o 4%, jego ogólna wartość wynosi 11,035 mld euro. Przy tej okazji Holendrzy poinformowali o planowanym zwiększeniu liczby kupowanych myśliwców F-35 o dziewięć egzemplarzy.

Holenderska minister obrony Ank Bijleveld-Schouten podkreśliła, że obecnie kluczowe wyzwania dla jej resortu to remonty i modernizacja posiadanego sprzętu oraz zakup nowych typów uzbrojenia. W 2019 roku poziom finansowania wynosi 1,35% PKB, ale zapowiadany jest jego stały wzrost w stronę wymaganego przez NATO poziomu 2% PKB. Jak podkreśla pani minister, Holendrzy przyzwyczaili się do wolnego i bezpiecznego życia i rezygnowali z wydatków na obronę. Jednak zmiany geopolityczne w ostatnich latach pokazują, że „zagrożenia stały znacznie bardziej nieprzewidywalne i złożone”.

Wśród najistotniejszych wyzwań wymieniono między innymi zakup kolejnych dziewięciu samolotów 5. generacji F-35A. Dotąd Holandia zamówiła 37 samolotów, z których osiem ma zostać dostarczonych w 2019 roku, kolejnych 24 w latach 2020-2022 a trzy zamówione w październiku ubiegłego roku mają trafić do kraju w 2023 roku. Gotowość operacyjną mają osiągnąć w 2024 roku. Zgodnie z informacją przekazaną przez Bijleveld-Schouten – Holandia będzie miała niedługo dwie eskadry maszyn (F-35 – przyp. red.), a "NATO pyta o trzecią". Tak więc docelowo liczba holenderskich samolotów tego typu to 46-48 maszyn.

Oprócz kolejnych F-35 wśród priorytetów pani minister wymienia modernizację czterech korwet w zakresie systemów radarowych i kierowania ogniem, ale również pozyskanie nowych samolotów szkolnych, które zastąpią wysłużone, turbośmigłowce Pilatus PC-7. Planowana jest również modernizacja śmigłowców wielozadaniowych NH90. W zakresie długoterminowego rozwoju istotną rolę odgrywają remonty infrastruktury, modernizacja systemu teleinformatycznego oraz odnawianie zapasów amunicji.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 50
Reklama
Polish blues
czwartek, 19 września 2019, 12:22

My też powinniśmy mieć co najmniej tyle samo. Czy historia niczego nas nie nauczyła? Czy ostrzelamy nadlatujące samoloty salwą socjalu? To tragiczne igranie losami narodu, który w przeciwieństwie do polityków nie ma czym ani dokąd uciec by na obczyźnie w zaciszu gabinetów tworzyć sobie rząd emigracyjny. Z jednej strony trudno wysupłać niezbędne pieniądze na wyposażenie sił zbrojnych a jednocześnie mamy Niagarę świadczeń socjalnych.

Extern
czwartek, 19 września 2019, 21:49

Co najmniej , bo Holandia ma jednak bezpieczniejsze położenie niż Polska.

ljhkjhlkjl
piątek, 20 września 2019, 13:50

Hmm, rożnie to bywało w przeszłości.

Grzesiek
czwartek, 19 września 2019, 14:45

Ale przecież rosną też wydatki na wojsko. Budżet MON wzrośnie o 11%, był na tym portalu artykuł. Wydaje się, że armia, choć jeden z najistotniejszych, to jednak nie jedyny gwarant przetrwania państwa i narodu.

mosze
czwartek, 19 września 2019, 22:59

Budżet MON rośnie, ale udział środków przeznaczanych na modernizację maleje. Budżet jest przejadany przez zakupy samolotów dla VIPów, interwencyjne zakupy węgla, świadczenia socjalne etc.

czwartek, 19 września 2019, 20:09

Budżet może i wzrosnąć o 90%, ale co z tego, jeśli nie widać efektów modernizacji SZ?

Tulipan
czwartek, 19 września 2019, 11:37

1.35% to 11mld usd to pkb 814 mld usd

czytacz
czwartek, 19 września 2019, 03:19

za to Egipt kupił 24 Su-35S za 2 mld USD.

Marek
czwartek, 19 września 2019, 17:00

A ktoś nosił się z zamiarem, żeby na złość Żydom sprzedać Egiptowi F-35? Bo jakoś do tej pory o tym nie słyszałem.

GB
czwartek, 19 września 2019, 14:32

Całkiem dużo jak na samoloty cele.

Derwisz
czwartek, 19 września 2019, 13:53

Saudowie płacą bo myślą że Egipt pomoże om w Jemenie A kto dobrze zna Egipcjan to nie wierzy w bajki

Adam
czwartek, 19 września 2019, 02:28

Złom panie, nikt nikt nie chce kupować oprócz Polski. A i to bez sensu, bo jak nadleci 1500 migów, to nic nie wystartuje i nie wystrzeli, a jak wystrzeli to nas zbombardują atomem. Jedyne wyjście zatem to dokupić F-16, bo mamy już infrastrukturę.

Widz
czwartek, 19 września 2019, 13:07

Rosja nie ma tyle migów gotowych do startu,ponadto gdzieś musza byc zatankowane,uzbrojone ( w podobnym czasie ) ta operacja musiała by byc niezauwazona przez salelity i samoloty awacs,wyobraz sobie ze w tym samym czasie Nato niszczy Kalilingrad i ich lotniska....Nie da sie przygotowac takiej operacji wojskowej bedac niezauwazonym.

Gts
czwartek, 19 września 2019, 13:04

Twój problem jeśli nie rozumiesz istoty problemu. Tu najbardziej chodzi o czas i koszty zwłaszcza utrzymania oraz związane z tym wymagania. Nikt nie neguje potencjalnych możliwości tego myśliwca.

Tak myślę
czwartek, 19 września 2019, 01:17

Akurat Holandii, kraju zajmowanego przez obce nacje bez jednego wystrzału z karabinu, będzie potrzebny inny sprzęt do obrony ojczyzny.

bender
czwartek, 19 września 2019, 23:33

Ale który dokładnie moment w historii Holandii miałeś na myśli mówiąc o zajmowaniu kraju bez jednego wystrzału?

ddl
środa, 18 września 2019, 23:14

Holandia nie ma korwet a fregaty

Gargamel
środa, 18 września 2019, 21:51

Holandia,Belgia małe kraje z daleka od Rosji i zamawiają więcej samolotów niż Polska...... To co się dzieje u nas to jakaś kpina i budowa armii defiladowej a nie realne wzmacnianie potencjału obronnego.I gdzie są zapowiadane 56 a nawet 160 wyrzutni Himars a kupiono ledwie 20 z zapasem rakiet na półtorej salwy,no ale na defiladzie będzie co pokazać.

xxx
czwartek, 19 września 2019, 12:19

Inne zagrożenia inna polityka militarna. Nie rozumiem jak można porównywać Polskę z Belgią czy Holandią.

Jarek
czwartek, 19 września 2019, 11:42

Zbyt duże zaległości mamy w każdej dziedzinie obronności jest niemożliwe kupic wszystko w 4 lata

mosze
czwartek, 19 września 2019, 23:02

Przez te 4 lata nie zrealizowano żadnego większego zakupu, który nie byłby rozpoczęty przez poprzedników. Za to z kilku zrezygnowano. Jedyny duży program militarny przeprowadzony samodzielnie przez rząd pis, to powołanie WOT.

jljklkjlkj
piątek, 20 września 2019, 13:54

Zrealizowano najważniejszy program - wzrost budżetu armii, zakończenie epoki, obniżania wydatków na armię. Reszta jest i będzie tylko i wyłącznie skutkiem tego najważniejszego programu.

ech...
czwartek, 19 września 2019, 10:19

Mając taki udział w produkcji stoczniowei i trabnsporcie morskim można sobie pozowlić na wiele.

Chris
czwartek, 19 września 2019, 10:18

Małe ale bogatsze. Czy wy tu tylko potraficie narzekać?

Tropiciel
czwartek, 19 września 2019, 09:38

Tak tylko że taka Holandia to ma porównywalnie kwotowo budżet z Polską a ich armia lądowa to mikroskopijnej wielkości jest.

jhkhjkhj
piątek, 20 września 2019, 13:56

PKB Holandii ok 800+ mld USD, PKB Polski ok 500+ mld USD - To pokazuje kto ma więcej kasy na zakupy.

MS
czwartek, 19 września 2019, 08:49

Bo to jest bardziej bogaty kraj od Polski. Kolejny pseudo ekspert który myśli że pieniądze spadają z nieba, a zakupy sprzętu dla armii to jak wyjście do sklepu.

Strażnik Teksasu
czwartek, 19 września 2019, 08:32

Gdzie są te niby kupione wyrzutnie?

Tomasz32
czwartek, 19 września 2019, 01:04

Holandia Inwestuje w Lotnictwo i Marynarkę wojenną, ale ma bardzo słabe siły lądowe. Więc ma pieniądze na samoloty których będzie miała docelowo 46-48, Polska 32. A kto wie co i ile kupimy w przyszłości. Na razie to i oni czekają bo nie mają ani jednej sztuki.

gregorx
czwartek, 19 września 2019, 15:57

? Dwa pierwsze (testowe) F-35A dla Holandii oblatano w 2012-13, choć Holendrzy zaczęli je eksploatować dopiero od połowy 2014. W bieżącym roku oblatano 7 kolejnych maszyn. Obecnie Holandia planuje zakup 52 maszyn (z których 46 już zabudżetowano), a rozważają zakup jeszcze 15 maszyn.

rydwan
środa, 18 września 2019, 23:52

no tak ale nie zauważyłeś że holandia nie posiada czołgów a liczba okrętów samolotów i innych jednostek nie wystarczy o otrzepania rosyjskiego płaszcza z kurzu a co tu mówić o stawianiu oporu.

Gts
czwartek, 19 września 2019, 13:05

Bycie w NATO sprawia, że jedni wspierają drugich tym co mają i na co stawiają.

Wania
środa, 18 września 2019, 20:37

Dlaczego bezmyślnie kupują ten amerykański złom. Mogą kupować doskonałe radzieckie samoloty

hjljklkj;lkj
piątek, 20 września 2019, 13:58

Dlatego, że rosyjskie samoloty są doskonałe, a amerykańskie lepsiejsze, i bardziej cool.

Marek1
piątek, 20 września 2019, 12:47

Słuszna uwaga. Su57 mogli kupić za tę sumę dwa razy więcej. A są one przez ekspertów uznawane za dużo lepsze od f35.

Davien
piątek, 20 września 2019, 17:19

Wow, a przez czyich ekspertów?? Bo nawet rosyjscy twierdza że jedyne co Su moze zrobić w spotkaniu z F-35 to zwiewać i liczyc ze F-35 będzie miał inne zajecie:)

Stirlitz
piątek, 20 września 2019, 15:38

ja bym nawet dodał, że nie mają analogów, bo ich właściwie nie ma ;) dopiero próbują je sklecić, wystarczy zobaczyć newsa od Suchoja, w którym chwali się, że pracują nad systemem łączności do tego cudaka ;) takie cuda tylko w sojuzie ;) najpierw się ogłasza, że ma się gotowy samolot a potem dopiero się nad nim pracuje ;)

mgnienie wiosny
sobota, 21 września 2019, 12:28

ja bym nawet dodał, że nie mają analogów, bo nikt nie przebije amerykanów którzy wyprodukowali ponad 300 sztuk "supersamolotu" nienadającego się do działań bojowych szumnie nazwanym wariantem "przejściowym" i który będzie dalej "wciskany" sojusznikom za horrendalną cenę aż do roku 2023 (warianty Block 3F i "wcześniejsze"). Dopiero próbują sklecić coś nadającego się do walki, wystarczy zobaczyć newsa od LM, w którym chwali się, że pracują nad oprogramowaniem F-4 do tego cudaka co ma pozwolić mu w końcu zostać prawdziwą maszyną bojową. Takie cuda tylko w USA. Najpierw się ogłasza, że ma się gotowy samolot, rozpoczyna się produkcję, sprzedaje sojusznikom w setkach sztuk a potem dopiero się nad nim pracuje.

Davien
poniedziałek, 23 września 2019, 23:01

Taak, po pirwsze powstało prawie 500 F-35 po który ciągle ustawiają sie kolejki, po drugie F-35I juz osiagneły pełna gotowość bojowa i robia co chca w Syrii z rosyjska i syryjska OPL po trzecie wszystkie F-35 poza 108-oma pozostawioymi do szkolenia otrzymaja wersję oprogramowania block 4 a po czwarte, istotnie Rosyjskei uzbrojenie analogów nie ma bo nikt obecnie takich antyków nei produkuje:)

nauczyciele powinni zarabiać więcej
piątek, 20 września 2019, 10:30

Może dlatego, że ZSRR nie istnieje od 1991 r. a więc od 28 lat. Tak więc od tylu lat radzieckie samoloty nie są produkowane.

Marek
czwartek, 19 września 2019, 16:46

Bo one są doskonałe jedynie w rosyjskich prospektach.

Jarek
czwartek, 19 września 2019, 11:45

Bo Rosja jest naszym potecjalnym przeciwnikiem w przyszlym konflikcie zbrojnym i nie powinniśmy rozpędzić ich gospodarki przez zakupy ich uzbrojenia .

Hawkfan
czwartek, 19 września 2019, 10:45

Widocznie są mniej bezmyślni od ciebie.

Fred
czwartek, 19 września 2019, 10:44

dokładnie! w komplecie z niezwyciężonym S-400!

Miro
czwartek, 19 września 2019, 03:05

Też bym wolał rosyjskie So znakomite i o wiele tansze

czwartek, 19 września 2019, 16:47

Za darmo można wziąć i przerobić na bezzałogowe cele.

Davien
czwartek, 19 września 2019, 13:15

Znakomite jako cele powietrzne?

JarekPsp
czwartek, 19 września 2019, 02:08

Najlepsze samoloty wojskowe robi usa i rosja - reszta to zlom.

Ciekawy
czwartek, 19 września 2019, 16:50

Jak na razie Rosjanie z tym co dotychczas wyprodukowali nie mogą za bardzo fikać nie tylko do amerykańskiej piątej generacji, ale także do starczych generacyjnie Rafale i Eurofighterów.

Kapustin
środa, 18 września 2019, 23:43

Tytan wanad i aluminium

Tweets Defence24