Dostawy „cyfrowych” Mi-28NM mniejsze niż planowano [KOMENTARZ]

4 stycznia 2021, 09:17
MI-28NM (1)
Prototyp Mi-28NM podczas testów. Fot. Russian Helicopters

Rosyjskie siły zbrojne otrzymały w ubiegłym roku pierwsze seryjne śmigłowce Mi-28NM, które są ucyfrowionym i unowocześnionym wariantem tych maszyn, porównywanym często do AH-64E Apache Guardian. Zamiast zapowiadanych sześciu śmigłowców do specjalnego centrum szkoleniowego w Torżok trafiły jedynie dwa Mi-28NM. Kolejne trzy mają trafić tam w 2021 roku.

Zobacz także
Reklama

Co ciekawe, informacji opublikowanych przez serwis informacyjny RIA Novosti nie potwierdził koncern Russian Helicopters, który jest producentem maszyn. Rosyjskie media powołują się jednak na własne źródła w siłach zbrojnych. Ponieważ są to media ściśle związane z Kremlem i publikujące często „oficjalne przecieki”, informacja oparta jest o solidne źródła. Wskazuje też, na poważny problem programu Mi-28NM.

Jeszcze w styczniu 2020 roku zapowiadano dostawę 6 maszyn uderzeniowych Mi-28NM do końca roku i dwa razy więcej w roku 2021. Obecnie RIA Novosti mówi o 2 dostarczonych i 3 planowanych na bieżący rok, co pokazuje dramatyczne spowolnienie dostaw. Ponad trzykrotnie w perspektywie dwóch lat. W obecnej chwili trudno powiedzieć, czy bardziej odpowiada za to ograniczenie produkcji przez COVID, związane z pandemią cięcia budżetu zbrojeniowego, czy też problemy techniczne... A może wszystkie te czynniki jednocześnie. 

 Z pewnością tak drastyczne opóźnienia są zagrożeniem dla planu wprowadzenia do służby przed końcem dekady co najmniej 100 maszyn, czego domagał się w 2019 roku prezydent Władimir Putin. Zawarta w tym czasie umowa opiewa na dostawę 98 śmigłowców Mi-28NM do 2028 roku. Mają one zastępować w jednostkach maszyny Mi-24, których resursy zostały wyczerpane a możliwości bojowe nie przystają do współczesnego pola walki.

Pierwsze dwie maszyny, podobnie jak prototyp, na którym prowadzono próby państwowe, trafiły do 344. Centrum Szkolenia Bojowego i Przekwalifikowania Personelu Lotnictwa Armii w pobliżu Torżok (obwód twerski). Jest to główny ośrodek szkolenia załóg śmigłowców lotnictwa armijnego, ale też baza odpowiedzialna za testy i badania nowych typów maszyn. Mi-28NM będą tam wykorzystywane do szkolenia instruktorów i najprawdopodobniej zostały przydzielone do 696. Pułku Szkolno-Badawczego.

Mi-28NM wymagają przeszkolenia instruktorów w zakresie obsługi i pilotażu, gdyż stanowią całkiem nową jakość, jeśli chodzi o rosyjskie siły zbrojne. Śmigłowiec w tej wersji posiada cyfrową awionikę z ekranami wielofunkcyjnymi (glass cockpit) i komputerowy system sterowania silnikami (FADEC). Jest również wyposażony w nowoczesne systemy wymiany danych i łączności umożliwiające m.in. sterowanie bezzałogowcami rozpoznawczymi lub uderzeniowymi. Ponad wirnikiem umieszczono w sferycznej osłonie radar pola walki.

Modyfikacje te powodują, że MI-28NM często porównywany jest do AH-64E Apache Guardian, który posiada podobne możliwości. Różnicą jest to, że jak dotąd rosyjskie siły zbrojne nie dysponują bezzałogowcami, które mogłyby współpracować z Mi-28NM, natomiast amerykańskie AH-64E współpracują z uzbrojonymi bsl typu MQ-1C Grey Eagle i MQ-7 Shadow.

Inne zmiany względem starszej wersji, to uzbrojenie Mi-28NM w naddźwiękowe przeciwpancerne pociski kierowane 9M123M Chrizantiema o zasięgu do 10 km oraz najnowsze, modułowe pociski Hermes-A o zasięgu 15-20 km, naprowadzane laserowo lub na podczerwień. Oprócz tego w arsenale maszyny znalazło się zmodernizowane działko 30 mm oraz szeroka gama starszych systemów uzbrojenia kierowanego i niekierowanego. Modernizacji uległ cały system kierowania ogniem i zarządzania uzbrojeniem, aby realnie zapewnić możliwość działania w dzień i nocą ze zbliżoną skutecznością. Maszyna otrzymała również nowe systemy obrony przed pociskami kierowanymi, oparte na doświadczeniach z Syrii.

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 14
Reklama
yaro
wtorek, 5 stycznia 2021, 20:39

Już w serii. Tylko nikomu nie mówcie, u nas branżówka zatrzymała się na etapie francuskich licencji i białoruskiego importu. Rosyjski seryjny termowizor model FEM8M-03 produkcją zajmują się Zakład Szwabe, Zakłady Orion i Moskiewski Szafir wszystkie komponenty użyte do produkcji pochodzą z rosyjskiego rynku.

Lord Godar
środa, 6 stycznia 2021, 20:58

Jak piszesz wszystkie komponenty pochodzą z rosyjskiego rynku , ale nie z rosyjskiej produkcji .

Ziutek
wtorek, 5 stycznia 2021, 02:07

Nie mogą sobie poradzić z polew widzenia radaru. Wirnik im sygnał zagłusza.

Bond
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 22:15

starsze wersje śmigłowca Mi-28 zostaną zmodernizowane do poziomu mi-28nm, a także radar Su-30 zainstaluje Su-35, mi28 będzie wyposażony w pocisk R-73 i będzie w stanie zestrzelić samoloty w zasięgu 40 km, oprócz tego jest jeszcze helikopter Ka-52, Mi-35 są w stanie przenosić pociski wycieczkowe

czytelnik D24
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 23:58

Co to jest pocisk wycieczkowy? Czy to coś związane z wycieczką na Jasną Górę?

Fanklub Wschodu
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 11:31

Jeśli chodzi o estetykę to się Rosjanie postarali, bardzo ładna maszyna. O ile w lotnictwie i broni pancernej dali sobie odjechać to w przypadku śmigłowców nadal są w dużej mierze na czele peletonu.

asd
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 21:51

Fakt, ładny sprzęt defiladowy. Wartość bojową przemilczmy. Tu cywilizowany świat im odjechał już dawno.

inż.
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 22:40

A katapultę w śmiglaku to ktoś poza Rosjanami zastosował?

Gnom
poniedziałek, 11 stycznia 2021, 09:03

Kiedyś próbowano na wczesnych AH-1.

ciekawy
wtorek, 5 stycznia 2021, 00:00

To jeszcze powiedz w ilu katastrofach Mi-28 piloci przeżyli używając tych katapult.

yaro
wtorek, 5 stycznia 2021, 20:40

Mi-28 nie ma katapulty, ma ją Ka-52

Fanklub Zachodu
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 21:21

Faktycznie-w broni pancernej odjechali Zachodowi a w lotnictwie i broni rakietowej (czy raczej "hipersonikach") zostawili Zachód w tyle o dekady.

Ukulele
wtorek, 5 stycznia 2021, 17:05

Zachodowi owszem. Tyle że Afryki.

poniedziałek, 4 stycznia 2021, 10:39

Jeden mniej nie tak źle...u nas miały być 70 chyba Heli wielozadaniowych ale zrezygnowano do 50 by potem zejść na 4 bh w wersji śmiesznej za mld złotych dla komando fok

Tweets Defence24