Północnokoreańska hybryda Abramsa i Armaty? [ANALIZA]

12 października 2020, 14:50
Zrzut ekranu 2020-10-12 o 14.02.42
Fot. KCTV

Koreańska Armia Ludowa zaprezentowała po raz pierwszy publicznie swój najnowszy czołg podstawowy. Dziewięć egzemplarzy zostało pokazanych w trakcie parady wojskowej z okazji 75. rocznicy utworzenia Partii Pracy Korei, czyli władzy Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej.

Przed defiladą fakt istnienia nowej północnokoreańskiej konstrukcji nie przedostał się poza granicę tego kraju, a obecnie jedyną dostępną dokumentacją w oficjalnym obiegu są materiały wideo wykonane w trakcie parady w Pjongjangu. Nowy czołg podstawowy KRLD stanowi wizualną hybrydę dwóch znanych powszechnie na świecie czołgów podstawowych — wieży amerykańskiego M1 Abrams i  kadłuba rosyjskiego T-14 Armata. Podobieństwo to ma jednak charakter czysto wizualny, który dotyczy przede wszystkim specyficznego kształtu tego wozu. Nie istnieje realna możliwość zaczerpnięcia technologii z obu tych konstrukcji z powodu izolacji Korei Północnej na arenie międzynarodowej, a także słabości i zacofania lokalnego przemysłu.

Wygląd nowego czołgu różni się zdecydowanie od dotychczasowych konstrukcji północnokoreańskiego przemysłu zbrojeniowego. Z tego właśnie powodu istnieje bardzo dużo prawdopodobieństwo, że wizualne różnice mogą mieć jednak charakter czysto teoretyczny i stanowić chwyt propagandowy. Nowe pojazdy mogą być realnie defiladowymi makietami, co tłumaczyłoby tak specyficzne wizualne połączenie dwóch wyżej wspomnianych konstrukcji pancernych. Nie jest to jednak możliwe do pewnej weryfikacji bez uzyskania żadnych dodatkowych informacji na temat tej konstrukcji.

Jeśli nowe czołgi KRLD nie są jednak czystą teorią, to z pewnością odbiegają one w znacznym stopniu od znanych dotąd wcześniejszych modeli. Oznaczałyby całkowite odejście od dotychczas podtrzymywanego przez północnokoreańskich konstruktorów oparcia się na konstrukcji czołgu podstawowego T-62, który był twórczo rozwijany w ostatnich czterech dekadach. W wyniku tych prac modernizacyjnych powstały konstrukcje takie jak: Ch'ŏnma-ho (zbliżony do T-62M), P'okp'ung-ho (z wykorzystaniem technologii z czołgów T-72, T-80 i Type 88) i Songun-915 (modernizacja z powiększoną wieżą i armatą gładkolufową kal. 125 mm). Wszystkie te konstrukcje były obłożone pancerzem reaktywnym, a także co interesujące opcjonalnie wyposażone w wyrzutnie przeciwpancernych pocisków kierowanych lub przeciwlotniczych zestawów rakietowych.

Załoga pojazdu składa się najprawdopodobniej z trzech osób. Co warte podkreślenia zachowany został dotychczasowy, klasyczny układ konstrukcyjny z załogową wieżą, która jest uzbrojona w armatę gładkolufową kal. 125 mm (o większej długości od klasycznych armat tego typu) najprawdopodobniej z automatem ładowania, a także najprawdopodobniej w sprzężony z nią czołgowy karabin maszynowy kal. 7,62 mm oraz analogiczny, ręczny przy włazie działonowego. Z prawej strony wieży zamontowana została dodatkowo  bliżej niezidentyfikowana wyrzutnia przeciwpancernych pocisków kierowanych. Jeśli chodzi o system kierowania ogniem oraz system łączności to widoczna jest na każdym wozie osłona będąca najprawdopodobniej osłoną panoramicznego przyrządu obserwacyjnego, oraz pojedyncza antena radiostacji.

Opancerzenie stanowi z oczywistych powodów całkowitą zagadkę jednak zarówno wieża jak i przód kadłuba wydaje się być wyposażony w dość mocną osłonę pancerza właściwego o dość dużej grubości fizycznej. Dodatkowe opancerzenie stanowią cienkie fartuchy pancerne na bokach kadłuba  oraz gumowe fartuchy chroniące układ jezdny, a także pancerz klatkowy zamontowany w tylnej części wieży i kadłuba. Na przednich bokach wieży zamontowane są najprawdopodobniej wyrzutnie aktywnego systemu ochrony pojazdu (ASOP), które wizualnie przypominają rosyjski system Afganit, a także wyrzutnie granatów dymnych na tylnych bokach wieży.

Nowa konstrukcja z pewnością jest dużo masywniejsza i większa od wcześniejszych północnokoreańskich, co z pewnością musiało przełożyć się na zwiększenie masy całkowitej na poziom powyżej 50 ton. Fakt ten sugeruje z kolei, że napęd tego wozu musi stanowić silnik o mocy co najmniej 1200-1500 KM jak w analogicznych konstrukcjach, co jest jednak mocno wątpliwe ze względu na mocno ograniczone zdolności lokalnego przemysłu. Zastosowanie tego typu napędu wskazywałoby najprawdopodobniej na wsparcie ChRL, której przemysł dysponuje odpowiednimi rozwiązaniami tego typu.

Nie jest to jedyna zaskakująca nowość zaprezentowana na wspomnianej defiladzie w stolicy KRLD. Drugim zaskakującym wozem jest nowa bowiem północnokoreańska rodzina kołowych wozów bojowych 8 × 8, które do złudzenia przypominają wizualnie amerykańskie M1126 Stryker. Podobnie jak w przypadku nowego czołgu podstawowego pojazdy te zostały zaprezentowane publicznie po raz pierwszy i nie były dotąd znane. Z tego powodu w wolnym dostępie nie ma żadnych informacji na temat tej nowej rodziny pojazdów.

Nowa rodzina stanowiąca wierną kopię Strykera została zaprezentowana w dwóch różnych wersjach: samobieżnej wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych i wozu wsparcia ogniowego. Pierwsza z nich była uzbrojona w zamontowaną w centralnej części kadłuba wysuwaną i chowaną za pancerną osłoną (wystającą ponad strop kadłuba) wyrzutnię pięciu przeciwpancernych pocisków kierowanych. System ten jest wizualnie podobny do rosyjskiego 9M133 Kornet. Druga wersja była z kolei uzbrojona w bezzałogowy system wieżowy z armatą z hamulcem wylotowym i automatem ładującym. Stanowią one swoistą kopię Strykerów opartą na posowieckich/rosyjskich efektorach odpowiednio w wersjach M1134 Anti-Tank Guided Missile Vehicle (AGTMV) i M1128 Mobile Gun System (MGS).

Podsumowanie

Pojawienie się wyżej opisanych jak i innych zupełnie nowych systemów uzbrojenia na uzbrojeniu północnokoreańskiej armii wywołało szeroki rozgłos w światowych mediach. Szczególną nowością zaprezentowaną w tym roku są pojazdy do złudzenia przypominające w całości lub części amerykańskie, a także rosyjskie odpowiedniki. Dotychczas prezentowane nowości stanowiły ewolucyjny rozwój posiadanych systemów uzbrojenia zakupionych jeszcze w okresie istnienia ZSRR lub od ChRL. Obecnie sytuacja ta uległa zmianie ze względu na podjęcie się przez północnokoreański przemysł zbrojeniowy stworzenia kopii najnowocześniejszych rozwiązań pochodzących od światowych mocarstw. Otwartym pytaniem pozostaje jakie są realne parametry techniczne i stopień zaawansowania rozwoju tych konstrukcji, co budzi oczywiste daleko idące wątpliwości oraz nasuwa hipotezę, że jest to kolejna z propagandowych zagrywek reżimu Kimów na rynek zarówno wewnętrzny jak i zewnętrzny.

image
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 91
Reklama
Sailor
czwartek, 15 października 2020, 14:44

Oto koreański PL-1 Concept na miarę ich możliwości. Wiecie co robi ten czołg?On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest czołg na skalę ich możliwości. Wy wiecie co oni robią tym czołgiem? Oni otwierają oczy niedowiarkom. Patrzcie-mówią- to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo!!! Natomiast ostrość filmu jest taka, a ie inna aby przypadkiem ktoś się nie dopatrzył niedoróbek.

Jars
środa, 14 października 2020, 22:47

Bez analogow w mirze

rgergr
środa, 14 października 2020, 14:48

widać ze makieta

Niuniu
środa, 14 października 2020, 00:26

Sailor a co napiszesz o Polskiej Izerze która w przeciwieństwie do koreańskiego czołgu nawet nie jeździ ale już jest gwiazdą TVP INFO?

Alchemik
czwartek, 15 października 2020, 09:18

Czy Izera, to jakiś nowy polski czołg/transporter?

Lenio
piątek, 23 października 2020, 19:37

Izera to ma być następstwo poloneza w pełni elektryczne auto lecz raczej nie wypali z powdów wiadomych

obserwator
wtorek, 13 października 2020, 22:15

Projekt Armata nie ma załogowej wieży. Jest tak samo nierealny dla Rosji jaki i Korei Płn.

biały
wtorek, 13 października 2020, 14:05

tak z komentarzy wynika że Korea jest zbyt zacofana aby stworzyć taki pojazd , to ja w takim razie przypomnę że ten zacofany kraj zbudował broń atomową i pociski balistyczne które wymagają dużo większych zdolności technologicznych niż zbudowanie czołgu

Davien
środa, 14 października 2020, 16:38

Biały tyle że zobacz skad maja technologie jądrowe, silniki do swoich rakiet itd? Bo sami tego nie opracowali od podstaw ale dostali od ZSRS.

Orthodox
środa, 14 października 2020, 22:02

Nie dostali od ZSRR, tylko kupili sobie sowieckich fachowców, jak się Sojuz zaczął rozpadać.

Davien
czwartek, 15 października 2020, 00:43

Dostali jak np RD-252 do swoich baistycznych, pociski Ch35 itd. Tyleze nikt Rosji za reke na tym niestety nie złapał. A technologie jadrowe dostali oficjalnie z Rosji dawno temu, choc bombe to opracowali akurat sami.

Ciekawy
poniedziałek, 19 października 2020, 23:27

Kiedy wreszcie dowiesz się czegokolwiek o radzieckich i rosyjskich silnikach rakietowych, żeby móc cokolwiek napisać z snsem? Pytanie z oczywisych względów ma charakter retoryczny...

vvv
środa, 14 października 2020, 00:22

tak zbudowal ze ich balistyki srednigo zasiegu w 99,9% przypominają iskandery oraz inne chnskie odpowiedniki.

biały
środa, 14 października 2020, 11:23

ale zbudował , a my co robimy ??

vvv
czwartek, 22 października 2020, 10:32

nie zbudował ale kupił gotowca.

Hunter
środa, 14 października 2020, 14:05

My mamy bana na takie zabawki dlatego nie robimy nic....przynajmniej oficjalnie

asdf
piątek, 16 października 2020, 10:24

a nieoficjalnie jeszcze mniej

Sailor
wtorek, 13 października 2020, 12:03

Oto koreański PL-1 Concept na miarę ich możliwości. Wiecie co robi ten czołg?On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest czołg na skalę ich możliwości. Wy wiecie co oni robią tym czołgiem? Oni otwierają oczy niedowiarkom. Patrzcie-mówią- to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo!!! Natomiast ostrość filmu jest taka, a ie inna aby przypadkiem ktoś się nie dopatrzył niedoróbek.

Bodek
środa, 14 października 2020, 23:07

dobre!

Rain Harper
wtorek, 13 października 2020, 11:35

Granaty dymne w dziurach wyciętych w pancerzu głównym. Jak się dobrze przyjrzeć, widać piankę montażową. Ale przynajmniej żaden górski hamulec się nie załączył.

Andrzej
wtorek, 13 października 2020, 11:27

Możemy pisać i mówić różne rzeczy, ale to czym czego dorobiła się Koreańska armia przekracza nasze możliwości techniczna finansowe. Cięgle pojawiają się informacje z różnych krajów: Korea,Serbia,Turcja,Indie,Pakistan,Ukraina itd. o opracowywaniu własnymi siłami zaawansowanych systemów broni. Polska myśl techniczna zaczyna być na poziomie afrykańskim ( poza oczywiście RPA) Płakać się chce.

Davien
środa, 14 października 2020, 16:39

A niby co oni maja poza rozbudowanymi wojskami rakietowymi których pociski latają gorzej od Buławy, a to sztuka:))

Danisz
wtorek, 13 października 2020, 23:46

Duda zrobi z tym porządek! w drugiej kadencji to już na pewno!! Oczywiście zaraz po tym jak zidentyfikuje wszystkie oposy w sieci...

say69mat
wtorek, 13 października 2020, 09:15

Biorąc pod uwagę sygnalizowane zażyłości w relacjach dynastii Kim z Kremlem. Podejrzewam, że technologii do produkcji pancerza i silników oraz systemów samoobrony mogli dostarczyć Rosjanie. O jakości ... nie jestem pewien, czy nawet wysoce zmotywowany ideologicznie i finasowo, personel zakładów zbrojeniowych w KRLD. Jest w stanie unieść ciężar implementowanych reżimów technologicznych. Biorąc pod uwagę wewnętrzną niestabilność systemu państwa dynastii Kim. Chyba, że zarządzanie procesem technologii produkcji jest w rękach tzw. czynników zewnętrznych, czyli specjalistów z Rosji lub Chin.

paskowy z tv
wtorek, 13 października 2020, 08:58

Makiety defiladowe - tego nam potrzeba

HaHA
wtorek, 13 października 2020, 08:43

Nawet Korea potrafi zrobić nowy czołg..a Polska nic.. jak zwykle...20 latemu trzeba było wszystkei T72 przerobić na PT91..zwsze by było coś ciekawszego ... ale po co.. szkoda

Tomasz33
wtorek, 13 października 2020, 16:11

To stary przerobiony T-XX oklejony czymś na wzór blachy:). Nie porównuj Polski do Korei bo nie ma do czego.

Orthodox
środa, 14 października 2020, 21:45

Atrapy u nich, atrapy u nas, więc jedna chwała. A może u nich część, to niezbyt nowoczesne, ale jednak nie atrapy?

Tomasz33
środa, 14 października 2020, 22:22

A w którym kraju istnieje propaganda? Bo nie w Poisce. W Polsce powstał PL-01 concept, ale wszyscy wiedzieli że to tylko demosntrator technologii, nikt go nie pokazywał na paradzie jako działający pełnoprawny wóz.

carl fath
wtorek, 13 października 2020, 18:35

Właśnie Korea daleko z przodu.

Xpt
wtorek, 13 października 2020, 20:08

Południowa - tak.

carl fath
środa, 14 października 2020, 17:49

Północna.

biały
wtorek, 13 października 2020, 20:30

zobaczmy co w przemyśłe obronnym zaawansowanego zrobiła Polska a co Korea Korea - broń atomowa , pociski balistyczne to najbardziej zaawansowane technologicznie wyroby tamtego państwa co stworzyła równie zaawansowanego Polska i to produkuje ???

Davien
środa, 14 października 2020, 16:41

No to popatrzmy: pociski bardziej zawodne od Buławy, bazujace na technologii Chin i ZSRS, a cała reszta w porównaniu do Polski to skansen.

biały
czwartek, 15 października 2020, 12:25

no więc co Polska robi nowocześniejszego poza bezzałogowcami grupy WB

Tomasz33
wtorek, 13 października 2020, 21:22

Te pociski balistyczne są stworzone przy użyciu technologii z Chin i Rosji, czyli odstają nie tylko od nich, ale tym bardziej od zachodnich odpowiedników. Polska produkuje bardzo dobre autobusy i pociągi, luksusowe jschty, meble, gry komputerowe, sprzęt AGD, okna PCV, Obuwie, Rowery i wiele innych. A teraz zadaj sobie pytanie, co jest ludziom bardziej potrzebne w życiu? Broń czy inne rzeczy? Bo Korea Płn. ma rakiety, ale prosi zachód o jedzenie, korzystając z różnych programów żywnościowych.

kim1
piątek, 16 października 2020, 12:59

W razie "W" czy niespokojnych czasów jakie teraz nadchodzą to mi bardziej potrzebna byłaby broń.

Orthodox
środa, 14 października 2020, 21:41

Co nie zmienia faktu, że fajnie też by było mieć własne technologie rakietowe, umożliwiające suwerenny system odstraszania.

Davien
czwartek, 15 października 2020, 00:45

To musisz je sam opracować bo nikt ci nie sprzeda. A tu mamy nie dość że 50 lat opóznienia w stosunku do innych jak reszta UW to nie mamy specjalistow w tych dziedzinach bo do 1989r nie wolno ich było nawet szkolic.

środa, 21 października 2020, 07:19

A to izrael byl w UW Devi?

Tomasz33
środa, 14 października 2020, 22:32

Wojskowe Zakłady Lotnicze razem z Wojskowym Instytutem Technicznym Uzbrojenia oraz Zakładem Produkcji Specjalnej GAMRAT S.A. pracują nad rakietą mającą osiągnąć granicę kosmosu. Proponuję poczytać. A celem jest wynoszenie ładunków badawczych.

biały
środa, 14 października 2020, 11:27

ale nie zmienia to faktu ze przemysł zbrojeniowy mają na wyższym poziomie od naszego

bender
środa, 14 października 2020, 16:29

Być może przemysł rakietowy i to głównie przez to, że u nas takiego nie ma. To naiwność czy niewiedza stoją za tak wielkim podziwem dla balistycznego pocisku na ciekłe paliwo opartego na sowieckich i chińskich technologiach z poprzedniego wieku?

PrimoErgoSecundo
środa, 21 października 2020, 07:24

No i przyszedl ergo primo i secundo i powiedzial co wiedzial. Produkuja pociski balistyczne? Produkuja. A teraz jeszcze napisz miszczu, z ktorego wieku wywodza sie technologie rakietowe zastosowane w pociskach Trident czy Minuteman? No z ktorego, z XXI, a moze z XXII?

AB
czwartek, 15 października 2020, 11:46

NO rakiety na technologicznym poziome lat 60-70 zeszłego wieku. No po prostu cód techniki (błąd ortograficzny jak najbardziej zamierzony).

Tomasz33
środa, 14 października 2020, 13:23

Polski przemysł ciągle się rozwija, i produkuje rzeczy jakościowo lepsze. A rozwija się tylko od upadku komunizmu, bo wcześniej ZSRR dbało o to, żeby dobrego przemysłu wojskowego Polska nie miała, tylko importowała uzbrojenie z ZSRR. I tu jest przyczyna.

Pablo
wtorek, 13 października 2020, 08:41

Korea PN. Kraj dławiony sankcjami. Kraj odcięty od technologii. Zbudował atom, zbudował rakiety balistyczne, zbudował własny czołg. Polska - kraj w UE, kraj w NATO, wymiana handlowa z całym światem. Dialog techniczny od 30 lat.

spoko
środa, 21 października 2020, 20:46

Widze ze chcesz zeby w Polsce bylo jak u Kima

Mekenyk
wtorek, 13 października 2020, 20:00

Zapamiętaj sobie jedną rzecz każdy kraj KAŻDY !!! jest w czymś lepszy od drugiego na ten przykład zobacz sobie ile my produkujemy paliwa syntetycznego a ile Japonia zdziwisz się gdzie my a gdzie oni ;)

JanKowalski
wtorek, 13 października 2020, 08:14

Prawdę mówiąc nie ma żadnej możliwości zweryfikowania czegokolwiek - poza wyglądem, w tym pojeździe , równie dobrze może to być T 55 obudowany dyktą i paździerzem......

No
wtorek, 13 października 2020, 18:41

Co, jeśli się mylisz?

AB
czwartek, 15 października 2020, 11:49

Jeśli się myli to absolutnie nic. KRLD zwyczajnie nie ma możliwości zbudować czegokolwiek na poziomie współczesnego czołgu. Ani czegokolwiek innego wspólniczego.

Ni
czwartek, 15 października 2020, 11:16

To się myli, lecz jest to mało prawdopodobne.

Boryna
wtorek, 13 października 2020, 07:48

Proszę zwrócić uwagę na cały arsenał technologicznych rozwiązań , nie mam na myśli rakiet (to już inna bajka, a w zasadzie kosmos) , ale zwykłe środki transportu ( wyobrażacie sobie skonstruowanie w naszym kraju samojezdnej platformy jedenastoosiowej) , wyposażenie indywidualne.

San Escobar
wtorek, 13 października 2020, 07:42

Może to i makieta ale mają prawdziwe rakiety balistyczne a Polska ma co ?? pudrowanego trupa T-72 i bieda modernizację Leoparda a o artylerii rakietowej dalekiego zasięgu to możemy sobie marzyć

Tomasz33
wtorek, 13 października 2020, 16:20

Te te czołgi z Korei i to też pudrowane trupy, albo jeszcze gorzej, i tylko makiety. Modernizacja polskich Leopardów ma znacznie większy zakres niż modernizacja T-72, więc jak można o niej mówić że jest bieda - modernizacją? Artyleria rakietowa to również pociski NSM, tylko trzeba im wskazać cel za pomocą drona. A z tego co wiadomo to jeden dywizjon Himars już został zamówiony. To nie marzenia a rzeczywistość. Ale potrzeba tych dywizjonów więcej.

Davien
czwartek, 15 października 2020, 00:46

Nie, NSM to nie artyleria rakietowa ale pociski manewrujace a to spora różnica.

Tomasz33
czwartek, 15 października 2020, 16:49

Masz rację, chodziło mi o to że mogą razić również cele lądowe, czyli pełnić podobną rolę jak artyleria rakietowa.

Orthodox
środa, 14 października 2020, 21:16

,,Artyleria rakietowa, to również NSM," Z braku laku, to i RBSy można pod tą teorię podciągnąć. Makiety, a pudrowane trupy, to insza inszość.

Basia Blondyneczka
wtorek, 13 października 2020, 02:49

Trzeba by poznac dokladne wymiary maszyny: szarosc osi, gasienic, wymiary jarzma wiezy, ilosc kol. Taka informacja jak w artykule nic nikomu nie powie. Moze to byc moderka T64, ale niekoniecznie

Orthodox
środa, 14 października 2020, 21:07

,,Pani Basiu": Ci Koreańczycy nigdy nie posiedli technologii na poziomie T-64.

Xpt
poniedziałek, 12 października 2020, 23:54

To zwykłe t-62 z makijażem. Tak próbowali pokazać że mają "amerykańskie" czołgi że nawet pomalowali na barwy pustynne, pewnie tłusty Kim wybiera się na diunach pojeździć. Ten "system aktywnej obrony" to wyrzutnie granatów dymnych. Nawet armata stara, 115mm z t-62. Głupi się nabierają na ten "high tech" rodem z stalinowskiego grajdoła.

Ghjkk
poniedziałek, 12 października 2020, 23:24

Kenia 8 własnych satelit. Korea płn własne czołgi . Polska???? Czas na pobudkę

AB
czwartek, 15 października 2020, 11:54

Ale wiesz, że Kenia czy Rwadna z faktu nie tyle niedoborów co wręcz nieistnienia infrastruktury lądowej są zmuszone do "ucieczki doi przodu" i inwestowanie w technologie satelitarne. Polska ma rozwiniętą technologię na lądzie, np komunikacyjna, usługi satelitarne może w znacznej części kupić na wolnym rynku, zatem nie ma takiego parcia.

Reaper
wtorek, 13 października 2020, 20:05

Dobiję ciebie - Rwanda też ma satelity.

carl fath
wtorek, 13 października 2020, 18:37

Zawsze mieli czołgi.

dim
poniedziałek, 12 października 2020, 22:52

Koreańskie międzykontynentalne rakiety balistyczne jeszcze niedawno też "prawdopodobnie były tylko makietami". Ani nie wierzę, że Korea odcięta jest od niezbędnych technologii. Skoro mają je Chiny, Rosja i jeszcze także kilka innych krajów, ceniących okoliczność, że Korea Płn jest zaciętym wrogiem USA. I płaci oczywiście.

tut
poniedziałek, 12 października 2020, 21:26

Z tego co widać, nowy czołg raczej nie jest makietą. Jest to jakaś modyfikacja T-80. Co można poznać po rozstawie kół. Być może trochę go dopieścili żeby wyglądał jak nowe konstrukcje.

kmdr
poniedziałek, 12 października 2020, 21:16

Może i mają zamordyzm ,ale co jak co ale defiladę umieją zrobić. Nie tak jak u Nas nad rzeczką opodal krzaczka.Czołg ze zdjęcia dołączonego do artykułu to taka hybryda A1 M2 T14 i więcej niż tych Naszych Leopard 2 PL nawet jak to atrapy .Tak nawiasem jak by pokazać przeciętnemu obywatelowi w USA czy UK , a nawet i gdzie indziej, naszą i koreańską defiladę i zapytać gdzie jest większa bida to który kraj by wskazali?Jak Cię widzą tak Cię piszą.

Alchemik
wtorek, 13 października 2020, 10:17

Czyli według Ciebie dobra defilada jest rozwiązaniem na wszystkie problemy kraju? Po co reformy, rozwój gospodarki czy inwestycje, zamiast tego walnijmy sobie super defiladę i wszystko będzie cacy, a na koniec i tak napiszesz, że wywalamy pieniądze na defilady, a w kraju bida...

kmdr
wtorek, 13 października 2020, 17:41

Nie.Defilada jest częścią składową wizerunku kraju.Lepiej nie organizować ,niż ma być bida parada w nie reprezentacyjnym miejscu nad rzeczką.Reformy inwestycje swoją drogą. Ale jak decydujemy się na paradę to niech to odbędzie się w miejscu reprezentacyjnym , w odpowiedniej oprawie i na bogato, a nie dwóch żołnierzy na Jelczu jako zestaw przeciwlotniczy. Po pierwsze niech podatnicy widzą na co płacą. Po drugie to dobre ćwiczenie logistyczne.Po trzecie promuje wojsko i zachęca do wstąpienia w szeregi armii ,nawet za 10-15 lat. Buduje wizerunek kraju na arenie międzynarodowej jako czwarte.

Tomasz33
wtorek, 13 października 2020, 19:00

No i jaki wizerunek kraju ma Korea Płn. na świecie? Polska nie pokazuje na paradzie traktorów ciągnących działa czy wyrzutnie. A Wisłostarda to bardzo dobre miejsce, z widocznym w tle miastem.

kmdr
wtorek, 13 października 2020, 23:40

Nie za to dwóch chłopa na pace z gromami jako wyrzutnie przeciwlotniczą to sorry ja już wole traktory. A Wisłostrada się nadaje na paradę lgbt, a nie na defiladę. Obejrzyj lokalizację defilad w innych krajach.Nawet Rumuni maja lepsze.

Tomasz33
środa, 14 października 2020, 13:27

Tych "dwóch chłopa" z pociskami grom przynajmniej stoi na ciężarówce wojskowej, a wszystko jest po to żeby zaprezentować same wyrzutnie. Wiadomo przecież że nie będą paradować pieszo na dłuższym dystansie, cały czas z wyrzutnią na ramieniu, prawda? A nikt miast nie projektuje pod defilady, tylko żeby ruch samochodowy był płynny, a podróżowanie było przyjemne. Rozumiem że w byłych republikach ZSRR, czy w takiej Korei Płn. są duże place, ale generalnie jest to marnowanie przestrzeni.

ZZZZ
wtorek, 13 października 2020, 08:21

Po pierwsze, to właśnie zamordyzm jest sprawia, że te parady tak wyglądają. Po drugie, jeśli to atrapa to nie ma się czym przejmować.

Tomasz33
poniedziałek, 12 października 2020, 23:12

Od kiedy to poziom rozwoju kraju i jego bogactwo mierzy się wielkością defilady? Korea Północna sowjego czasu wydawała 25% pkb na zbrojenia. A i tak mają tylko stary poradziecki sprzęt, i trochę chińskiego. Ale ludzie tam jedzą głównie kapustę z ryżem. I to nie jest żart. Gdyby Polska wydawała 25% pkb na wojsko, to było by to 150 mld dolarów. Ale bądźmy poważni:) A ile z tych czołgów i innych wzorów uzbrojenia jest prawdziwych to tylko ich propaganda wie. To że z zewnątrz przypomina coś nowego, to nie oznacza że w środku takie jest. Bo niby skąd by mieli technologię?

kj1981
poniedziałek, 12 października 2020, 20:57

Zapewne taki ichniejszy Pl-01 Concept, czyli jeżdżące podwozie obklejone sklejką/dyktą/plastikiem, a do tego atrapa wieży. Ale wyglądało to dobrze i wywołało spory rozgłos, a o to w sumie chodzi w tego typu "konstrukcjach".

Bursztyn
poniedziałek, 12 października 2020, 20:02

Makieta w K2 czarna pantera 1500kM

olo
poniedziałek, 12 października 2020, 18:46

Wychodzi na to że ta Korea Kima nie jest tak zacofana technicznie

ja
poniedziałek, 12 października 2020, 21:04

raczej wychodzi, ze jest bardziej niz sie wydaje skoro nie potrafia nawet wyglada stworzyc

biały
wtorek, 13 października 2020, 14:08

skoro zbudowali broń atomową i rakiety balistyczne to z czołgiem sobie dużó szybciej poradzą

ergregrge
środa, 14 października 2020, 14:52

kto wie kto im pomagał z tymi atomami

Niuniu
poniedziałek, 12 października 2020, 18:12

Chyba jednak to nie kopia Armaty - nie popsuł się, nie dymił, jechał. Ale jeszcze raz napiszę: sprzęt sprzętem, imponujący ale co to jest to nikt poza koreańczykami z północy nie wie. Może makiety, jak Nasza Izera, może prototypy których produkcji seryjnej nie udźwignie koreański przemysł (a może jednak udźwignie). Dla mnie największym szokiem był wygląd oficjeli i zaproszonych gości. Świetne garnitury, zróżnicowane, dobrze skrojone, świetnie dopasowane. Do tego zupełny brak powszechnych wcześniej jednolitych mundurków. Czyżby następowało odejście od egalitaryzmu tego zamkniętego społeczeństwa? Również duże wrażenie robiły pododdziały piesze wojska koreańskiego. W pełni współczesne mundury i wyposażenie. Sprawiali wrażenie pełnego profesjonalizmu i kompetencji na poziomie żołnierzy najlepszych zawodowych armii XXI wieku. Całość bardzo interesująca - jeśli to wszystko propaganda to naprawdę w najlepszym Holywudzkim wydaniu.

Orthodox
środa, 14 października 2020, 16:01

U nas na defiladzie też wszystko wygląda jak najbardziej w porządku. A rzeczywistość, jaka jest, każdy wie.

carl fath
poniedziałek, 12 października 2020, 22:37

Garnitury mają z zachodu Europy tak jak samochody, zegarki, szkoły, alkohole, itp.

Obrumowiec
poniedziałek, 12 października 2020, 17:09

Może i makiety, ale jest ich więcej niż jedna.

Herr Wolf
poniedziałek, 12 października 2020, 17:46

Więcej niż my mamy sprawnych czołgów...

jarema
poniedziałek, 12 października 2020, 19:06

My to znaczy kto ? Niemcy ?

Alaris
poniedziałek, 12 października 2020, 19:06

Na pewno o 9 więcej niż Rosjanie mają sprawnych seryjnych SU-57

Karmazynowy odpływ
poniedziałek, 12 października 2020, 18:15

To prawda bundeswehra nie ma sprawnych czołgów panie Wolf...

xdx
wtorek, 13 października 2020, 09:20

Następny co chwyta się fake news jak tonący brzytwy . Wiesz jak wyglada niesprawność niemieckich czołgów ? Jak ma termin na przegląd bo dobił limitu godzin to stoi jako „ niesprawny „ do zadań - w przypadku W - jedzie normalnie bo nikogo to nie będzie interesować lol Przepaliła się kontrolka - „ niezdatny do zadań „ - dopóki nie wymienia na oryginał który jest podany w książce serwisowej ... tak wyglada „ niesprawny „ sprzęt w Niemczech - dla przykłady - polski sprzęt według norm niemieckich - to może 5% albo mniej sprawnego - bo w Polsce zajeżdża się sprzęt dopóki się da jeszcze nim jechać - latać . Wiec chłopie nie opowiadaj usłyszanych bajek tylko dowiedz się jak to wyglada naprawdę

Tweets Defence24