Łotwa stawia na haubice samobieżne

21 maja 2021, 10:50
Lotwa_M109
Fot. Gatis Dieziņš (Jaunsardzes un informācijas centrs)/Latvijas armija/flickr
Reklama

Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Republiki Łotwy, na mocy właśnie zawartej umowy z austriackim resortem obrony zakupiona została kolejna partia armatohaubic samobieżnych M109A5Oe. Podobnie jak poprzednie, pochodzą one z nadwyżek austriackiej armii i były dotąd zakonserwowane w rezerwie magazynowej.

Na mocy zawartego kontraktu o wartości ponad 2 mln euro łotewskie wojska lądowe mają otrzymać dodatkowe 18 egzemplarzy, które zostaną rozkonserwowane, przejdą przegląd oraz drobne modyfikacje w celu ich dostosowania do wymagań odbiorcy. O planach zakupu dodatkowej partii tych armatohaubic łotewskie media donosiły już pod koniec ub.r. Ma on mieć na celu dodatkowe zwiększenie mocno rozbudowywanego w ostatnich latach potencjału łotewskiej artylerii.

Pierwszy kontrakt o łącznej wartości ok. 6 mln euro na dostawy 47 egzemplarzy M109A5Oe został zawarty w marcu 2017 roku. Dostawy zostały zrealizowane w szybkim tempie między październikiem 2017 roku, a jesienią 2018 roku. Łącznie Łotwa otrzymała 35 armatohaubic samobieżnych, 10 wozów dowodzenia i dwa pojazdy do szkolenia kierowców, które trafiły do służby liniowej w jednostce artylerii brygady piechoty zmotoryzowanej. Obecnie regularnie są one używane one do szkolenia łotewskich artylerzystów oraz biorą udział w ćwiczeniach poligonowych.

image
Reklama

Co warte podkreślenia Łotwa jest już trzecim z kolei użytkownikiem tych konkretnych armatohaubic. Pierwszym z nich była British Army, która wykorzystywała te systemy przez prawie 30 lat od 1965 roku do 1994 roku w czasie której zostały zmodernizowane do standardu M109A2, a ostatecznie sprzedane i zastąpione przez nowe AS90. Drugim ich użytkownikiem została austriacka armia, która zmodernizowała je w latach 2003-2007 do standardu M109A5Oe, a następnie znaczną część z nich wycofano ze służby liniowej i zmagazynowano w rezerwie.

Wcześniej łotewskie wojska lądowe nie posiadały na swoim uzbrojeniu systemów tego typu, a ich zakup stanowi znaczące zwiększenie ich siły ognia, a co za tym idzie potencjału bojowego. Armatohaubice te jednak w oczywisty sposób odstają od najnowszych standardów i wymagań pola walki oraz ustępują nowoczesnym systemom tego typu eksploatowanych przez bałtyckich sąsiadów jak estońskie K9 Thunder lub litewskie Panzerhaubitze 2000. Łotwa stawia jednak mocno na zakup starszych i używanych systemów uzbrojenia z nadwyżek zachodnich. Pod koniec ub.r. dostarczone zostały np. ostatnie z zakupionych 123 egzemplarzy wielozadaniowych wozów bojowych z rodziny Combat Vehicle Reconnaissance (Tracked) - CVR(T). Pozwala to jednak na znaczące i szybkie zwiększenie bieżącego potencjału armii stosunkowo niewielkim kosztem.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 23
Reklama
Rob
niedziela, 6 czerwca 2021, 22:16

Jest to dobra droga postępowania również dla Polski. Oczywiście, że lepszy jest najnowocześniejszy sprzęt. Tylko czy nas na niego stać? Pytanie co lepsze hemeopatyczne ilości super techniki czy duże dawki trochę starszej. A może warto się rozejrzeć po świecie za używanymi M109 choćby z USA. Dokupić nowoczesną amunicję i tak potrzebną dla Krabów dobry system kierowania drony i artyleria WP idzie skokowo do przodu. Czekać na więcej Krabów i Kryle. No i nie należy zapomnieć o modernizacji Goździków . System kierowania i nowa amunicja. Zachować relacje koszt do efektu. Artyleria Bóg wojny. Kiedyś i jeszcze długo tak będzie. W 1939 przegraliśmy właśnie przez słabość naszej artylerii...

obiektywny
sobota, 22 maja 2021, 08:44

czemu nie od nas ? bo ich nie stac na nasze kraby proste dlatego kupuja starszy sprzet z demobilu za tansze pieniadze , nasze kraby sa o wiele drozszym i lepszym jakosciowo sprzetem

Fanklub Daviena i GB
piątek, 21 maja 2021, 19:59

Komiku Davienku: tak wyśmiewałeś się z zasięgu Akacji, to podaj nam jaki zasięg ma ta amerykańska haubica dla Łotwy i jaką szybkostrzelność stałą ma amerykańska a jaką Akacja... :D

Davien
sobota, 22 maja 2021, 16:20

Sam chciałes: 22kilometry amunicją zwykłą, 30 RAP, ok 50 Excaliburem, do 90km amunicja specjalna.

viper
sobota, 22 maja 2021, 12:06

Przy konwencjonalnej amunicji o większym kalibrze (czyli też sile wybuchu) zasięg austriackiej/łotewskiej armatohaubicy z demobilu wynosi 22 km. Zasięg zmodernizowanej Akacji to max. 20,5 km. Tragedia przy nowoczesnych środkach artyleryjskich. Zginie zanim dojedzie na stanowisko.

Wolfgang
sobota, 22 maja 2021, 11:10

Dodaj jeszcze, że A109 to sprzęt z lat 60, zmodernizowany, ale jednak z lat 60. To, że Akacja po pół wieku ma podobne parametry raczej świadczy o słabości rosyjskiego sprzętu.

Monkey
piątek, 21 maja 2021, 19:16

Liczą że w razie "W" NATO wkroczy. Oby się nie przeliczyli.

Kiks
sobota, 22 maja 2021, 10:40

Masz na myśli, że ruscy przeliczą się?

Nerv
niedziela, 23 maja 2021, 10:13

Nie. Chodziło mu ze aby się nie przeliczyli z pomocą NATO tak jak my w 39tym z pomocą Francji i Brytanii.

Herr Wolf
piątek, 21 maja 2021, 16:44

Bydzie im łotwiej! Jeszcze czołgi samoloty opl okręty i będzie kpl.

Ryszard 56
piątek, 21 maja 2021, 15:28

Czemu nie od Nas

aaa
sobota, 22 maja 2021, 10:44

Bo my mamy zakontraktowane tylko 120 sztuk możliwych do wyprodukowania podwozi od koreańczyków

Troll z Polszy
sobota, 22 maja 2021, 05:39

Bo nie mamy na stanie 60 letnich AHS ? Czytamy że zrozumieniem ;-)

Alaris
piątek, 21 maja 2021, 22:50

Bo mają za mały budżet na zakup nowych AHS a M109 akurat były dostępne. Dodatkowo obecnie nasze moce przerobowe są skierowane na zaspokojenie naszych potrzeb

piątek, 21 maja 2021, 22:08

45 mln PLN za Kraba vs 0,5 mln PLN za M109

Darek
piątek, 21 maja 2021, 22:05

Bo ich nie stać to pewnie raz a dwa mają ich siły zbrojne tradycje w służbie niemieckojęzycznej jesli wiesz co mam na myśli.

rED
piątek, 21 maja 2021, 22:03

Bo tak stare to musielibyśmy im sprzedać goździki a to nie taki kaliber. " Łotwa stawia jednak mocno na zakup starszych i używanych systemów uzbrojenia"

Nerv
niedziela, 23 maja 2021, 10:15

A dlaczego? Bo ich nie stać... Tak samo jak nas.

Kazik :)
niedziela, 23 maja 2021, 08:26

I należy dodać jeszcze bo ma kaliber NATO i przyzwoite osiągi - zwykł grant 21 km a RAP (ang. Rocket-Assisted Projectile - RAP) - 30 km, o sile rażenia nie wspomnę - sądzę że amunicja programowalna/precyzyjna też do nich będzie dostępna. Śmierć jest taka samo jak od każdego innego stalowego "dziadostwa" nieżalenie od rocznika.

Jacek
piątek, 21 maja 2021, 13:09

No to muszą mieć dobrych mechaników.

kibic
sobota, 22 maja 2021, 00:22

18 egzemplarzy za 2mln euro. Przy takiej cenie opłaca się zatrudnić kilku dobrych mechaników i trzymać ich na stałe przy tych maszynach. Nawet do emerytury. Do nowoczesnych sprzętów też zresztą byliby potrzebni, bo może byłyby młodsze, ale tam więcej może się zapsuć.

Kelt
piątek, 21 maja 2021, 19:38

No na pewno nie wymagają lepszych mechaników niż choćby t72, migi czy brdmy

Jacek
sobota, 22 maja 2021, 20:08

Do Kelt: A kiedy Polska kupiła te "t72, migi czy brdmy" ? W zeszłym roku?

Tweets Defence24