Technologie

Black Hawk najpopularniejszym śmigłowcem wojskowym świata. Drugie miejsce zajął Mi-8

Fot. US Army
Fot. US Army

19% śmigłowców wojskowych latających obecnie na świecie należy do rodziny Sikorsky S-70/UH-60 Black Hawk, co zapewnia im pierwsze miejsce na świecie. Na drugim miejscy z wynikiem 14% znalazł się rosyjski Mi-8 i jego wersje rozwojowe. Podium zamyka, co może być nieco zaskakujące, uderzeniowy Boeing AH-64 Apache z wynikiem 6%.

Dane zawarte w raporcie Defence IQ, na który powołuje się agencja TASS, dotyczą stanu na początek listopada 2021 roku. Zgodnie z nimi obecnie w siłach zbrojnych na całym świecie eksploatowanych jest ponad 20 tys. śmigłowców. Wśród nich około 19%, czyli około 4 tysiące to śmigłowce Sikorsky Black Hawk w różnych wariantach. Ich największym użytkownikiem są oczywiście siły zbrojne USA, które dysponują flotą około 2150 maszyn różnych wersji. Są to zarówno najpopularniejsze UH-60M, jak i też nieco starsze UH-60L oraz wersje specjalne HH-60G czy morskie SH-60R i wiele innych.

Nieco zaskakujące jest to, że rodzina rosyjskich Mi-8 i Mi-17 znalazła się dopiero na 2 miejscu z wynikiem niemal 3 tys. wiropłatów, czyli 14% światowej floty. Śmigłowce te nie tylko są eksploatowane we wszystkich zakątkach świata, ale też podobnie jak Black Hawk, stale rozwijane. Najnowsze warianty to Mi-171Sz-NW z cyfrową awioniką i najnowszym uzbrojeniem oraz systemami samoobrony, które w tym roku trafiły do rosyjskich sił zbrojnych.

Warto też powiedzieć, że na bazie Mi-8 powstało kilka innych popularnych śmigłowców, a wśród nich słynne szturmowe Mi-24/35, które stanowią około 4% eksploatowanych wiropłatów w światowych siłach zbrojnych i zajmują czwarte miejsce.

Z brązowym medalem, ale też z najwyższą pozycją wśród śmigłowców uderzeniowych, a więc bardzo kosztownych i wysoko specjalizowanych maszyn, zajął AH-64 Apache firmy Boeing. Mowa tu o wszystkich medal eksploatowanych wariantach, od AH-64A po najnowsze AH-64E Apache Guardian. Jest ich w służbie ponad 1200 i stanowią one około 6% światowej floty. Należy jednak zaznaczyć, że raport dotyczył jedynie śmigłowców eksploatowanych przez siły zbrojne. Zarówno Black Hawk jak i Mi-8/17 są też w znacznej liczbie wykorzystywane przez służby państwowe i operatorów cywilnych.

Biorąc pod uwagę całkowitą liczbę eksploatowanych śmigłowców, odległość pomiędzy tą parą a trzecim miejscem znacznie by się zwiększyła. Należy jednak również powiedzieć, ze biorąc pod uwagę całkowitą liczbę cywilnych i wojskowych maszyn niemal na pewno Mi-8 i jego eksportowe wersje Mi-17 oraz najnowsze Mi-171 wysunęłyby się wówczas na prowadzenie.

Reklama
Reklama

Komentarze