Bezzałogowiec zatankował Super Horneta

8 czerwca 2021, 12:59
Zrzut ekranu 2021-06-8 o 12.22.04
Fot. Boeing
Reklama

Pierwszy prototyp bezzałogowca pokładowego MQ-25 Stingray przeprowadził pierwsze w historii udane tankowanie samolotu F/A-18F Super Hornet. Informacje z tej operacji mają umożliwić wdrożenie ostatecznych poprawek do oprogramowania tej maszyny – poinformowało Naval Air Systems Command.

Było to pierwsze tankowanie samolotu załogowego przez MQ-25, przeprowadzone przy użyciu miękkiego przewodu elastycznego, a zatem tak jak w przyszłości mają być tankowane samoloty marynarki wojennej korzystające ze Stingray’a. Bezzałogowiec miał podwieszony zasobnik z paliwem ARS (Aerial Refueling Store), a zatem taki sam jaki do tej pory przenosiły Super Hornety prowadzące tankowanie innych maszyn tego samego typu w ramach operacji tzw. „buddy refueling”. 

Prowadzone w ten sposób dotankowywanie maszyn pozostających w powietrzu miało wiele wad. Po pierwsze w razie konfliktu część F/A-18 nie mogła wziąć udziału w zadaniach bojowych ponieważ była wykorzystywana do tankowania pozostałych. Po, drugie częste loty na dotankowywanie powodowały szybsze zużywanie floty Super Hornetów. Tymczasem wykorzystanie w tej roli efektywnego kosztowo bezzałogowca prowadzi do zmniejszenia kosztów prowadzenia operacji i zwiększenia możliwości bazujących na amerykańskich lotniskowcach skrzydeł uderzeniowych – zarówno jeśli chodzi o zwiększenie siły ich uderzenia, jak i zasięgu działań.

Reklama
Reklama

Test polegał na badaniu takich elementów pracy Stingray’a jak wybudzanie maszyny do przeprowadzenia operacji tankowania, a także kontrolowanie jej i prowadzenie podczas operacji. Ma to dostarczyć informacji, na podstawie których mają zostać wprowadzone ostatnie poprawki do oprogramowania MQ-25. Powinno to nastąpić w ciągu najbliższych kilku miesięcy, kiedy to będą prowadzone kolejne testy, bez wydłużania czasu trwania programu. Nawet, jeżeli jakieś poprawki czy optymalizacje okazałyby się celowe.

Według planów Boeing ma dostarczyć łącznie 72 bezzałogowce MQ-25A Stingray dla marynarki, która będzie je stosować w pierwszej kolejności jako maszyny do tankowania w locie. Każda grupa lotnicza ma być wyposażona w cztery egzemplarze. Pierwszymi lotniskowcami dostosowanymi do użycia MQ-25 Stingray będą USS Dwight D. Eisenhower (CVN 69) i USS George H.W. Bush (CVN 77). Osiągnięcie wstępnej gotowości operacyjnej przez pierwsze cztery maszyny zaplanowano na rok 2024.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Reklama
Jeremiasz
niedziela, 13 czerwca 2021, 09:11

Ten bezzałogowy tanker ilu może obsłużyć np. F/A -18, skoro pusty waży ~11.5 tony , a masa startowa ~ 23.5 tony.?

dropik
środa, 9 czerwca 2021, 09:40

po przejeciu kontroli przez chinskich hakerow pieknie rozbije sie na pokladzie lotniskowca ;)

Usa
wtorek, 8 czerwca 2021, 22:28

A tymczasem w Rosji...

sdvd
wtorek, 8 czerwca 2021, 15:11

Amerykanie sa w tyle za Ochotnikiem?

wiemwiecej
środa, 9 czerwca 2021, 11:28

Bzdury. Nie ta kategoria maszyny. Ochotnik wprawdzie jest bardziej zaawansowany, był używany bojowo, parowany z myśliwcem 5 generacji SU-57, ale nie ma pełnić roli tankowca.

Davien
wtorek, 8 czerwca 2021, 20:29

Jak na razie Ochotnik jest jakies 30 lat w tyle za USA czy Europą.

wtorek, 8 czerwca 2021, 20:25

Chciałbyś.

Dawo
wtorek, 8 czerwca 2021, 19:42

Nie. Amerykanie kilka lat temu skończyli testować, znacznie bardziej zaawansowany X47B

.Magua
wtorek, 8 czerwca 2021, 20:56

X47b! No i gdzie on????

Funklub Daviena i GB
środa, 9 czerwca 2021, 05:35

To był jedynie projekt testowy. Na jego bazie powstał prawdopodobnie nastepca F-117, który nie został upubliczniony.

vijki
wtorek, 8 czerwca 2021, 23:41

lata. Tak samo było z f-22, wszyscy jarali się bombowcem f-117A, podczas gdy f-22 już dawno latał, tylko się nie chwalili.

Rejtan
wtorek, 8 czerwca 2021, 22:20

W muzeum. Czyli tam, gdzie powinien też stać Ochotnik. Wg Suchoja koszt produkcji S70 to 80% ceny nowego Su35. MQ25 kosztuje 1/3 ceny FA18.

Tweets Defence24