Reklama
Reklama
  • KOMENTARZ
  • WIADOMOŚCI

Zbudować dronową masę krytyczną. Dronowisko 26 pokazało, jak zmienia się Wojsko Polskie

Dronowisko 26
Dronowisko 26
Autor. 12 WBOT, st.szer.spec. Łukasz Musiał

Do rewolucji w sprawach wojskowych, w tak newralgicznej przestrzeni jak dronizacja i robotyzacja, niezbędne jest wytworzenie swoistej masy krytycznej ludzi, innowacji i rozwiązań doktrynalnych. Przedsięwzięcia takie jak „Dronowisko 26” są elementem procesu wspierającego ten cel w ramach Wojska Polskiego. W tym roku Defence24 przyglądał się bezpośrednio realizacji tego ważnego wydarzenia.

Reklama

Systemy bezzałogowe już dawno stały się punktem odniesienia dla rozwoju sił zbrojnych na całym świecie. Zaś spoglądając na rynek przełomowych technologii wojskowych oraz dual-use ewidentnie należy uznać, że nie ma od tego odwrotu. Dlatego nie zaskakuje, że w przypadku Wojska Polskiego, chociażby w ramach „wielkiej siódemki”, zawarte zostały priorytety odnoszące się do dronizacji i robotyzacji. Jednakże aby skutecznie implementować założenia strategiczne, niezbędne jest stworzenie synergii rozwoju kadr, zrozumienia przestrzeni technologicznej, w tym sektorów badań i rozwoju, oraz wkomponowanie zmian w przestrzeń mentalną na różnych szczeblach dowodzenia i kierowania siłami zbrojnymi. Do osiągnięcia tego celu najlepsze jest budowanie przestrzeni cyklicznych dyskusji oraz praktycznych warsztatów, pozwalających integrować cały system dronowy w Polsce. Jednym z elementów tej swoistej pracy u podstaw jest ważne wydarzenie „Dronowisko 26”. Zostało ono zorganizowane przez Wojska Obrony Terytorialnej w klimatycznych przestrzeniach zamku w Rydzynie w dniach 1–5 lipca 2026 r.

Można dygresyjnie stwierdzić, że organizatorzy w sposób bardzo interesujący zagrali symboliką zamku i najnowszych technologii definiujących nowoczesne pole walki. „Dronowisko 26” zgromadziło w salach wykładowych i obszarach przyległych kilkuset uczestników; oczywiście dominującymi byli żołnierze z WOT i wojsk operacyjnych. Jednakże obecni byli również przedstawiciele służb mundurowych, eksperci cywilni i przemysł. Będąc na miejscu, można było zauważyć obecność Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczej Straży Pożarnej, ale też przedstawicieli Lasów Państwowych, a także zróżnicowanych organizacji proobronnych i instytucji zainteresowanych rozwojem kompetencji w zakresie wykorzystania systemów bezzałogowych. Co ważne, każdy z uwagi na specyfikę swojej służby i pracy, był w stanie podzielić się krytycznymi ocenami, wspierającymi procesy lessons learned niezbędne do efektywnego rozwoju tych technologii na potrzeby bezpieczeństwa i obronności.

Mówiąc wprost, 12. Wielkopolska Brygada Obrony Terytorialnej wraz ze 125. Leszczyńskim batalionem lekkiej piechoty odczytała perfekcyjnie pojęcie ekosystemu dronowego, który ucieka od schematów myślenia znanych z XX-wiecznego definiowania obronności, gromadząc wyjątkowych ludzi i przede wszystkim gotowych na otwartą dyskusję oraz wymianę swoich doświadczeń. Należy ocenić, że jest to znaczący zasób dla Wojska Polskiego, który można zagospodarować. W trakcie wystąpień wybrzmiało, że z roku na rok widoczne jest zwiększanie się frekwencji na tym wydarzeniu. Zauważmy, że Ukraina wskazała, iż skuteczność systemu dronowego to innowacyjność i elastyczność wojskowych, zdolność do szybkiej transformacji przemysłu (od dużych firm po mniejsze) oraz wykorzystania nowych technologii (od modyfikacji software po druk 3D). Dziś mówimy o efekcie dwóch wektorów – strategicznego programowania procesu z perspektywy państwa i sił zbrojnych oraz szeregu oddolnych inicjatyw i starań, które wzmacniają wymiar strategiczny w ujęciu taktycznym. Trzeba podkreślić, że podobne zasady przyjmują również nasi sojusznicy w NATO.

Reklama
Dronowisko 26
Dronowisko 26
Autor. 12 WBOT, st.szer.spec. Łukasz Musiał

Warto wskazać, o czym dyskutowali uczestnicy „Dronowiska 26”, bo tematy najlepiej oddają poziom skomplikowania umownej dronizacji oraz robotyzacji postrzeganych jako proces. Słuchacze zapoznali się więc z tematyką przepisów dotyczących bezpieczeństwa lotów i wyznaczania stref lotów (wystąpienie PANSA/PAŻP). Bardzo interesującym wątkiem były prezentacje przemysłu. PGZ i Belma wskazywały na potrzeby analizy nie tylko samych bsp, ale również ich efektorów. Pojawił się chociażby wątek odnoszący się do synergii bsp z systemami minowania, w tym w perspektywie granic. Nie zabrakło wystąpień odnoszących się do roli bsp i AI na współczesnym polu walki, roli i systemów FPV, zastosowań bsp do misji ISR, co pozwala dostrzec w tym ujęciu coraz to nowsze zastosowania oraz aplikacje dla maszyn, a przede wszystkim ich sensorów i oprogramowania.

Eksperci radzili również, jak uodpornić bsp na uszkodzenia w obrębie jego elektroniki oraz całej konstrukcji, zauważając przy tym, że warunki wojenne i kryzysowe są największym testem naszego postrzegania zdolności operowania konkretnym sprzętem. Prezentacje odnosiły się zaś do kwestii druku 3D, produkcji komponentów dronów czy też budowania zapasów, co dziś przy możliwości kontestacji systemu logistycznego staje się jednym z niezbędnych obszarów analiz. Nie zabrakło również dyskusji o kwestiach obrony, w zakresie tematów detekcji i zastosowania zagłuszarek oraz ochrony infrastruktury krytycznej. Co ważne, dało się także zauważyć wielkie zrozumienie, że bsp muszą działać współcześnie w sieciowych zależnościach z systemami np. lądowymi (coraz bardziej popularne i widoczne zastosowanie platform UGV, w tym robotów kroczących).

Reklama

Jednakże samo „Dronowisko 26” to nie tylko rozważania w salach wykładowych. Jak zapewnili organizatorzy, późniejsze ćwiczenia zakładały operowanie w warunkach maksymalnie zbliżonych do rzeczywistych. Uczestnicy mieli więc realizować scenariusze z wykorzystaniem infrastruktury krytycznej, drogowej i kolejowej znajdującej się w Stałym Rejonie Odpowiedzialności 125. Leszczyńskiego batalionu lekkiej piechoty. Należy zgodzić się z organizatorami, że takie rozwiązanie pozwala im doskonalić współpracę pomiędzy Wojskami Obrony Terytorialnej, służbami oraz administracją publiczną podczas reagowania na potencjalne zagrożenia i sytuacje kryzysowe. Zaś chociażby analiza ostatnich miesięcy i lat dobitnie podkreśliła, że są to niezbędne kompetencje w czasie pokoju i kryzysu, ale przekładające się na zdolności obronne państwa.

Dronowisko 26
Dronowisko 26
Autor. Jacek Raubo/Defence24
Dronowisko 26
Dronowisko 26
Autor. Jacek Raubo/Defence24

Obserwując wydarzenie „Dronowisko 26” przede wszystkim należy podkreślić coraz większe grono osób dążących nie tylko do doskonalenia swoich kompetencji dronowych, ale także dzielenia się nimi. To właśnie kapitał ludzki jest niezbędnym zasobem, którego nie zastąpią nawet największe zakupy i inwestycje sprzętowe. Przy czym „Dronowisko 26” dobitnie podkreśliło znaczenie kooperacji sektora badań, praktyków z przemysłu z odbiorcą końcowym.

Chodząc po zewnętrznych stoiskach firm można było wsłuchać się w interesujące dialogi, pozwalające obu stronom na lepsze poznanie swoich potrzeb i możliwości. Równocześnie w ramach „Dronowiska 26” dało się usłyszeć głosy o woli do przyspieszenia procesów zachodzących w siłach zbrojnych. Wojsko Polskie ma więc fundamenty w postaci wyjątkowych ludzi z otwartym sposobem myślenia, które należy obecnie wykorzystać planując szerszy rozwój dronizacji i robotyzacji. Wielkie słowa uznania należą się na końcu 12. Wielkopolskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej wraz ze 125. Leszczyńskim batalionem lekkiej piechoty za sprawną organizację.

Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Zobacz także

Mogą Cię zainteresować