Siły zbrojne

Węgry kupiły system NASAMS. Dostawy do 2023 roku

Fot. Raytheon
Fot. Raytheon

Wartość zawartej w Budapeszcie umowy dotyczącej zakupu przez Węgry systemu obrony przeciwlotniczej NASAMS 2 wynosi 410 mln euro. Kontrakt podpisał z przedstawicielami koncernów Kongsberg i Raytheon głównodowodzący Sił Zbrojnych Węgier gen. Ferenc Korom, który oświadczył – „Zgodnie z umową od 2023 roku będziemy dysponować jednym z najnowocześniejszych naziemnych zestawów przeciwlotniczych na świecie.”

Kontrakt jest efektem wielomiesięcznych negocjacji, ale również przygotowań proceduralnych, obejmujących m. in. wystąpienie do władz USA o zezwolenie na sprzedaż w ramach procedury FMS m. in. pocisków AMRAAM i AMRAAM-ER oraz stacji radiolokacyjnych Sentinel F1 produkowanych przez koncern Raytheon. Wartość kontraktu, jak podaje norweski Kongsberg, wyniesie 4,4 mld koron norweskich, czyli 410 mln euro.

Nie jest jasne czy dotyczy ona tylko transakcji zawartej bezpośrednio z norweskim i amerykańskim koncernem, czy również zamówienia w FMS (czyli bezpośrednio od rządu USA). Wiadomo bowiem, że zakup NASAMS przez Węgry odbył się w połączeniu trybu FMS i bezpośredniej sprzedaży komercyjnej, przy czym w FMS pozyskiwane są m.in. pociski rakietowe, stanowiące znaczną część kosztów systemu.

W grę wchodzą dwa typy rakiet. I tak, z rakiet AIM-120 C-7 AMRAAM stanowiących podstawowe uzbrojenie NASAMS będą mogły też korzystać węgierskie myśliwce Saab Gripen. Docelowo Budapeszt planuje również pozyskać pociski AMRAAM-ER, dzięki którym NASAMS będzie w stanie zwalczać cele powietrzne na dystansie 40-50 km (poprawa o 50 proc.) i do wysokości 14000 m (poprawa o 70 proc.). Zgody na zakup pocisków obu typów (odpowiednio 180 i 60) w trybie FMS Węgry otrzymały już wcześniej, nie wiadomo ile z nich zostało zamówionych.

image
Głównodowodzący Sił Zbrojnych Węgier gen. Ferenc Korom podczas podpisania umowy. Fot. MO Węgier

Głównymi elementami dostarczanej przez Raytheon i Kongsberg „węgierskiej” konfiguracji NASAMS-a mają być poza wyrzutniami rakiet również radary trójwspółrzędne AN/MPQ-64F1 Sentinel oraz systemy obserwacji optoelektronicznej i centra dowodzenia Kongsberg’s Fire Distribution Center (FDC), a całość zepnie sieciocentryczny system kierowania ogniem. Jak podkreśla producent, Węgry stały się szóstym państwem NATO i dwunastym na świecie, wyposażonym w system NASAMS. W tym przypadku zastąpi on eksploatowane od ponad 40 lat sowieckie wyrzutnie 2K12 Kub.

W czerwcu pierwsze komponenty NASAMS odebrała Litwa. System jest również oferowany Polsce w ramach programu obrony powietrznej krótkiego zasięgu Narew. 

Reklama
Reklama

Komentarze (2)

  1. pielgrzym

    Niech Polski Rząd pozyska system NASAMS zakupi 50-100 baterii i zapas amunicji AMRAAM, AMRAAM-ER w trybie FMS lub EDA.

  2. andys_2

    "Głównodowodzący Sił Zbrojnych Węgier gen. Ferenc Korom podczas podpisania umowy." Czy głównodowodzacy to Wódz Naczelny?