Siły zbrojne

USA: Drony zamiast śmigłowców rozpoznawczych

Fot. Unmanned Systems Project Office/US Army.
Fot. Unmanned Systems Project Office/US Army.

W ramach US Army powstała pierwsza ciężka eskadra uderzeniowo-rozpoznawcza, w ramach której śmigłowce Apache będą ściśle współpracować z dronami RQ7Bv2 Shadow. Samoloty bezzałogowe zastąpią w misjach rozpoznawczych helikoptery OH-58, które mają zostać wycofane z eksploatacji między innymi z uwagi na cięcia budżetowe. 

Pierwszą jednostką, która otrzymała najnowszą wersję dronów RQ-7 jest 1/501. Batalion Lotniczy, Brygady Lotniczej 1. Dywizji Pancernej z Fort Bliss w Teksasie. Została ona w związku z tym  przemianowana na 3. Eskadrę , 6. Pułku Kawalerii.  Jest to pierwsza ciężka eskadra uderzeniowo-rozpoznawcza wyposażona w drony RQ-7Bv2 Shadow.

Zmiany są związane z planami US Army zastąpienia śmigłowców rozpoznawczych takich jak OH-58 systemami bezzałogowymi klasy RQ-7B i MQ-1C. Pod uwagę brane są również mniejsze drony ważące po 50 -100 kg. Działania podejmowane w celu wycofania maszyn OH-58 mają związek z restrukturyzacją lotnictwa US Army, podejmowaną w świetle cięć budżetowych.

Ich realizacja stała się możliwa wraz z wprowadzeniem do służby najnowszej wersji śmigłowca Apache: AH-64E Guardian wyposażonego w monitor, na który przekazywany jest w czasie rzeczywistym obraz z drona. Operator helikoptera ma również możliwość sterowania lotem BSL, który może pozostać nad polem walki przez wiele godzin (RQ-7Bv2 przez 6 do 9 godzin), znacznie dłużej niż śmigłowiec. Przedstawiciele US Army podkreślają jednak, że lotnictwo powinno nadal dysponować wiropłatami rozpoznawczymi, a plany całkowitego wycofania maszyn OH-58 są wymuszone przez cięcia budżetowe.

Andrzej Hładij

Komentarze