Siły zbrojne

Ukraińcy strzelają z rosyjskich BMP-3

Bojowy wóz piechoty BMP-3 -fot. Rosyjskie Wojska Lądowe

O tym, że Ukraina zdobyła kilkanaście lub więcej najnowszych rosyjskich bojowych wozów piechoty BMP-3 wiemy już od dłuższego czasu. Jednak filmów z ich użycia jest bardzo mało, a jeszcze mniej ze strzelania dedykowanym im lufowych przeciwpancernych pocisków kierowanych 9K116-3 Baszta.

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Jeżeli chodzi o dostawy bojowych wozów piechoty, Rosja ciągle plasuje się na 1 miejscu jako dostarczyciel największej ilości pojazdów tego typu dla ukraińskiego wojska. Dodatkowo są to często maszyny o znacznie lepszym standardzie niż ukraińskie BMP-1/2. Przykładem tego jest BMP-3, który posiada przygniatającą wręcz siłę ognia względem pozostałych konstrukcji sowieckiej/rosyjskie. Ukraińcy postanowili zatem wykorzystać prezent od Rosjan i go użyć. Co warte podkreślenia, podczas nagrania widać wykorzystanie lufowych przeciwpancernych pocisków kierowanych 9K116-3 Baszta, które miały stanowić główny środek do zwalczania czołgów przeciwnika w przypadku BMP-3.

BMP-3 to gąsienicowy bojowy wóz piechoty, będący w założeniach następcą BMP-1 i BMP-2. Został on wprowadzony na uzbrojenie armii radzieckiej w 1990 roku. Nie stał się jednak głównym bwp armii rosyjskiej, jak pierwotnie zakładano. Główne uzbrojenie BMP-3 składa się z gwintowanej armaty automatycznej 2A70 kal. 100 mm, w karuzeli automatu znajdują się 22 pociski (łączny zapas amunicji 40 pocisków). Z armaty głównej można prowadzić ogień, przy szybkostrzelności praktycznej 10 strz./min, zarówno klasycznymi pociskami odłamkowo-burzącymi (ZUOF-17/19), jak i pociskami ppk rodziny 9M116 Baszta. Te drugie pozwalają na przebicie ekwiwalentu 550-750 mm RHA osłoniętych pancerzem reaktywnym. Pozwala to na eliminację starszego typu czołgów w przypadku trafienia w przednią półsferę wozu. Jest ona sprzężona z działkiem automatycznym 2A72 kalibru 30 mm i czołgowym karabinem maszynowym PKT.

Czytaj też

Komentarze