Siły zbrojne

Siemoniak: „Szpica działa”

  • Amerykańska bateria Patriot w okolicach Sochaczewa 8 marca 2015 r. – fot. US Army

Minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak wyraził zadowolenie z przebiegu ćwiczenia Noble Jump, obejmującego pierwsze w historii rozlokowanie w Polsce sił natychmiastowego reagowania NATO. Szef MON stwierdził, że potencjalne plany rozmieszczenia sprzętu US Army w Europie obejmują wyposażenie dla jednej brygady w 5 krajach, aczkolwiek ostateczne decyzje nie zostały podjęte.

Szef MON poinformował, że przeprowadzenie szkolenia Noble Jump napawa „optymizmem” w związku z planami szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego w Warszawie, który ma według wicepremiera zapewnić „pełne” bezpieczeństwo krajom Europy Środkowo-Wschodniej. Zwrócił uwagę, że dziś można było się przekonać, iż „szpica działa”.

Wicepremier Siemoniak podziękował również ministrom obrony Norwegii, Niemiec i Holandii, obecnym w trakcie konferencji prasowej zamykającej szkolenie. Wymienione kraje odgrywają istotną rolę w formowaniu tymczasowego zestawu sił natychmiastowego reagowania na 2015 rok. W odpowiedzi na pytanie dziennikarza szef MON zwrócił uwagę na „szczególne” relacje sojusznicze, łączące Polskę z Niemcami.

Czołg Leopard 2 norweskiego batalionu Telemark. Fot. Erik Morren (NLD) 1 (German/Netherlands) Corps

Minister Siemoniak poinformował ponadto, że brany pod uwagę plan rozmieszczenia wyposażenia wojsk USA może objąć sprzęt dla jednej brygady, który trafi do pięciu krajów. Ostateczna decyzja może zostać podjęta w ciągu najbliższych tygodni. Szef MON wyraził nadzieję, że będzie „pozytywna”.

Jednocześnie jednak minister Siemoniak przypomniał w odniesieniu do sondażu opinii publicznej krajów NATO, gdzie znaczna część badanych obywateli krajów Paktu opowiedziała się przeciwko udzielaniu pomocy zaatakowanym przez Rosję sojuszników, że obecna sytuacja w zakresie bezpieczeństwa wymaga podejmowania większych wysiłków. Wicepremier zwrócił uwagę, że w innym wypadku obrona europejskiego dobrobytu może nie okazać się skuteczna, apelując jednocześnie do polityków i mediów o informowanie społeczeństw o obecnej sytuacji.

Szef MON zwrócił także uwagę na konieczność wypracowania odpowiednich mechanizmów podejmowania decyzji politycznych, w tym o użyciu sił natychmiastowego reagowania. Omawiana kwestia będzie tematem przyszłotygodniowego spotkania ministrów obrony państw NATO.

Również dowódca sił Paktu Północnoatlantyckiego w Europie generał Phillip Breedlove potwierdził, że prowadzone są rozmowy dotyczące rozmieszczenia sprzętu w ramach wzmocnienia zdolności reagowania Paktu Północnoatlantyckiego. W trakcie konferencji prasowej zaznaczono jednak bardzo wyraźnie, że decyzje w tym zakresie nie zostały podjęte. Sprawa będzie przedmiotem dyskusji m.in. na spotkaniu szefów resortów obrony NATO, jakie ma się odbyć od 24 do 25 czerwca.

Komentarze (5)

  1. obserwator

    Najwyższa pora aby ten laik w sprawach wojska przestał się na jego temat wypowiadać. I jeszcze to promowanie Klicha n trybunie z okazji święta ŻW. Żenujące...

  2. Prof UW

    Szczególne relacje sojusznicze, wpływy niemieckie upadają w Polsce . Na szczęście młode pokolenie coraz słabiej zna niemiecki, więc wpływy wielkiego cesarstwa słabną. Klasy z językiem niemieckim są już nie liczne. Pokolenie już nie chce jeździć na wymiany i słuchać o dobrych relacjach z wielkim mocarstwem. Nauczyciele niemieckiego skarżą się na brak zainteresowania tym językiem młodych ludzi. Młodzi nie lubią niemieckiej kultury wpajanej im na lekcjach niemieckiego, na który chodzą z przymusu. Głosowali z resztą przeciw kandydatowi RFN, co doprowadza media do szału. Germaniści podczas lekcji usiłują ich przekonać do ich przedmiotu ale spotykają z wrogością. Nauczyciele niemieckiego mają nawet pretensje do innych nauczycieli o szerzenie niechęci do Niemiec wśród młodzieży. Sojusz z Niemcami odrzucili młodzi ludzie więc niech ich władza do tego nie przymusza.

    1. kzet69

      I znów ruski troll na D24 ... tym razem jako apologeta antygermanizacji.... żenada, radio Erewań przy tych bystrzakach z Moskwy wysiada...

  3. dekert29

    Jak ze słowa szpica odetnie się "sz" to powstaje wulgarne określenie pewnej żeńskiej części ciała lub wyrażenie trafnie określające wartość bojową tego tzw. międzynarodowego związku taktycznego. W rzeczywistości większość (sz)picy to Polacy "wyjęci" ze swoich macierzystych jednostek. Polsce jest potrzebna nowoczesna, silna, 200 tys. POLSKA armia, niezapowiedziane ćwiczenia całych związków taktycznych, czy operacyjnych i... ...NASZA WŁASNA broń atomowa !

    1. vvv

      i miedzygalaktyczne niszczyciele gwiazd!!! 2mln a nie 200k. najlepiej niech sami kupia sobie sprzet bo i dla tych 100k brakuje :)

  4. jam

    Jaki piękne dwa cele siedzące na stropie wierzy Leo:) W Donbasie już by było po ptokach...

    1. Koba

      Masz rację - wyglądają pięknie. Jednakże jestem przekonany, że w strefie walk nie znajdziesz pancerniaka "sterczącego" w wieży czołgu.

  5. Kingi

    Wlasnie widzialem v22 osprey lecial nad dąbrową tarnowska w strone mielca i za godz wracał piekny samolocik

    1. pure1996

      Wydaje mi się że to nie do końca samolot ;) Prędzej zmiennopłat ;D