Serbia modernizuje Goździki. Z nową amunicją

21 maja 2020, 17:17
98369441_10158114104713672_6996519583658016768_o
Fot. mod.gov.rs

Serbski minister obrony Aleksandar Vulin, 15 maja bieżącego roku, uczestniczył w testach ogniowych zmodernizowanej samobieżnej haubicy 122 mm 2S1 Goździk, przeprowadzonych na terenie poligonu Pasuljanske livade.

Minister Vulin przypomniał przy okazji, że Goździki jego poprzednicy uważali za przestarzały system artyleryjski, który powinien zostać wycofany z uzbrojenia serbskiej armii. Jednak dzięki modernizacji, stanie się on jednak skuteczną i użyteczną bronią znajdującą się na wyposażeniu serbskiej armii.

Według ministra, któremu towarzyszyli - szef Departamentu Rozwoju i Wyposażenia Sztabu Generalnego gen. bryg. Milan Popović oraz Dyrektor Wojskowego Instytutu Technicznego płk Bojan Pavković, osiągnięto wzrost zasięgu armoatohaubicy o 38%. Było to możliwe dzięki zastosowaniu dwóch nowych typów amunicji o zwiększonym zasięgu i precyzji rażenia celu.

Zmodernizowany Goździk otrzymał również nowoczesny system kierowania ogniem, znacznie upraszczający „pracę” załogi, umożliwiając chociażby otwarcie ognia po 20 s od zajęcia pozycji i opuszczenie jej w ciągu kolejnych 20 s. Co również zostało podkreślone, serbski sko jest znacznie tańszy niż podobne zagraniczne rozwiązania.

image
Prototyp zmodernizowanego Goździka miał również zamontowaną na wieży obrotnicę z km. Fot. mod.gov.rs

Dodatkowo zmodernizowanego Goździka wyposażono w nowy układ nawigacji, instalację przeciwpożarową i przystosowano go do jazdy w nocy.

W obecności ministra wykonano strzelanie czterema pociskami w trybie MRSI (Multiple Rounds Simultaneous Impact), trafiając nimi jednocześnie w cel. Planowane jest również podobne strzelanie, ale z wykorzystaniem sześciu pocisków trafiających jednocześnie w cel.

Według wstępnych planów pierwsze egzemplarze zmodernizowanych armatohaubic  122m 2S1 Goździk powinny trafić do serbskich sił zbrojnych do końca tego roku.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 71
Reklama
Gradem na wprost
sobota, 23 maja 2020, 23:51

Bardzo dobry pomysl, wszyscy ida w te strone, zwieksz zasiegi precyzje i rozpoznanie, poza tym w WP potrzebna artyleria o zasiegu zdolnym do wymiany z przeciwnikiem a nie otrzymywania ciosow i stalowego deszczu, kola dla wiekszosci pojazdow sa lepsze od gasiennic, poniewaz nie powinno sie wystawiac na bezpośrednie zagrożenie

Anders
piątek, 22 maja 2020, 15:57

Ile kosztuje strzal z raka I z gozdziki. Co jest drosze w utrzymaniu? Wie ktos?

Modernizować
piątek, 22 maja 2020, 15:30

Jeżeli zniszczenie sprzetu kosztuje 100 tySPLN a modernizacja (SKO które juz mamy opracowane choćby dla Raków, + inne dodatki) 500 tys PLN - to lepiej modernizować. Zasięg wiekszy o 38% amunicji czyli dla zwykłej z 16800 m do ok 22000.... a tej z gazogeneratowem z 22000 do 30000 m to REWELACJA. My mieliśmy kieys amo ppanc (nie wiem jak teraz) po dwa ładunki na pocisk. Przy zastosowaniu MRSI przy 4 ładunkach razy4 gozdziki daje to praktycznie zniszczenie kompani czołgów z odległosci w jakiej czołgisci czuja sie jeszcze beztrosko i błogo... To w to powinna pójśc modernizacja a nie stare T-72 ... Nasnie stac w wymine ciosów w ringu gdyz jestesmy wagi sredniej a rosja ciężkiej.... Musimy byc jak David a nie udawac być Goliatem którym NIGDY nie będziemy. Reanumując -moderka gozdzików dająca możlilośc jak w Serbii jest "must have" to samo amumicji ppanc. Rosyjski pancerniak musi miecswiadomośc że przekraczając granicę Polski staje się zwierzyną łowną nie za pomoca włuczni a łuku a w zasadzie atlatla. mamy sporo tego łatwego w uzyciu sprzetu i mało pieniędzy w kieszeni. Jeden gożdzik może miec moc 4 - 8 czołgów nie wchodząc nawet w ich teoretyczny zasieg siedząc schwany w głebokim lesie

Opel
sobota, 23 maja 2020, 11:26

Taaa. Kolejny ekspert z netu. A ta twoja nowa super amunicja zalega już w magazynach? Nie? A może masz już amunicję do Rakow i Krabow? Też nie?. Proponuję zadbać o porządne wyposażenie i amunicję do tego co już się ma a nie branie się za kolejne projekty modernizacji zlomu.

kukurydza
piątek, 22 maja 2020, 14:34

No wielki mi sukces, zapatrzyli się na Ukrainę i uznali że Polacy którzy od dawna do swoich Goździków stosują cyfrowego Topaza, jednak mieli rację? Okej, my pewnie powinniśmy pomyśleć o moderce zwykłej amunicji do Goździków, ale aż tak się nie pali, bo mamy w składach całkiem sporą ilość amunicji kasetowej do tych dział - opracowanej i produkowanej seryjnie pod kryptonimem Hesyt. Tym samym nasze Goździki są drugim, obok Langust/Gradów, polskim systemem artyleryjskim z amunicją cargo... a jest jeszcze trzeci, moździerze 98mm do których też jest polska amunicja kasetowa. Jeżeli coś niepokoi, to fakt że wciąż nie pokazano krajowego granatu 120mm cargo (łatwy do opracowania w oparciu o doświadczenia z 98mm i 122mm tak do arty jak do rakiet) oraz 155mm do nowych armatohaubic...

LMed
piątek, 22 maja 2020, 13:34

Jest. Dokumentacja też. Pływa. Można wyrzucić oczywiście. Kto bogatemu zabroni. Można małymi kosztami zadbać, doposażyć. Można.

Andrzej
piątek, 22 maja 2020, 12:48

U nas nie będą modernizowane z prostej przyczyny. Sprzęt się wycofuje,a ktoś potem sprzedaje to do jakiegoś dalekiego kraju w Afryce. Tak się robi na lewo w Polsce pieniądze. Tak zawsze było i jak widać nic się nie zmienia. Dobra zmiana to fikcja.

12345
piątek, 22 maja 2020, 12:42

Na zmodernizowanej amunicji to goździk może dorówna Rakowi może.

Ekdkekei
piątek, 22 maja 2020, 11:45

Dał się ? Dało. Ale u nas musi być inaczej- "złom, muzeum, zaścianek"

Rzyt
piątek, 22 maja 2020, 11:04

Opchnac im nasze z bwp za...nie wiem...dolary i coś jeszcze...gdybyśmy nie robili t73 i Leo 0 to by było z 60 nowych krabów

okm
piątek, 22 maja 2020, 10:50

a nie można na goździku zrobić podwozia do niszczyciela czolgów? mamy sporo tego, pływa, system zarzadzania walką jest, wrzucic spike na gore i tyle.

gegroza
piątek, 22 maja 2020, 01:32

jak widać to bardzo dobry ( do modernizowania ) sprzęt. Tak samo jak Dany. Tego nigdy nie za wiele. USA używa haubic w podobnym wieku i lata miną zanim je wycofają.

Logistyk
sobota, 23 maja 2020, 01:12

Ten sprzęt ma pociski o zbyt małym zasięgu. 17km to stanowczo za mało.

Tomek
piątek, 22 maja 2020, 01:14

Amunicja..... na jej modernizację, produkcję, ulepszanie stać nas było kiedy nas nie było stać na nowe armatohaubice itp. 31 lat po PRL nadal nic nie rozumieją, że modernizacja amunicji to najtańszy i najbardziej efektywny sposób na zwiększenie swoich możliwości...

baj
sobota, 23 maja 2020, 10:49

Taka bajka: Rozumieją tylko pewnie nie mają zgody.

rydwan
piątek, 22 maja 2020, 00:28

z gozdzików należało by wywalic cała nadbudówkę i opracowac dla wózka kryla na gąskach ,takie cos rozebrac i na półki na pewno sie przyda i nie bedzie generowac niepotrzebnych kosztów .

easyrider
czwartek, 21 maja 2020, 21:46

Serbia idzie swoją, prorosyjską drogą. Modernizują Goździka, puśćmy im nasze w promocyjnej cenie.

ito
piątek, 22 maja 2020, 10:36

Tak, i w miejsce posiadanych ze znaczną ilością amunicji dział kupmy sobie KONIECZNIE 105- tki. Które jako działa polowe są znacznie gorsze, a jako działa przeciwpancerne poradzą sobie co najwyżej z T72- ale w antycznej wersji posiadanej przez nas. Bo przecież modernizacja dział i amunicji jest bez sensu- na defiladzie jej nie widać.

Davien
piątek, 22 maja 2020, 15:43

Ito, 105-ka z nowoczesna amunicją pzrebija do 580mm RHA wiec na poziomie 125mm 2A46M/MS. Aha zastepowanie haubic działami.... Tego sie w Polsce nei planuje.

ito
sobota, 23 maja 2020, 11:42

Po pierwsze- wymień działa, do których Polska dysponuje NOWOCZESNĄ amunicja przeciwpancerną. Po drugie- nie wiem jak ty, ale ja co i rusz słyszę lub czytam o propozycjach wprowadzenia haubic kalibru 105 jako lżejszego uzupełnienia dla 155- tek. A do tego najczęściej brzmi to tak, jakby proponujący nie odróżniali haubic 105 mm od dział czołgowych 105 mm.

Davien
sobota, 23 maja 2020, 18:07

120mmL44 Rheinmetalla, 2A46M/MS, tak panie Ito mamy nowoczesna amunicje, nei mamy dział by nią strzelac poza Leo2A5. A co do haubic 105mm to sa proponowane dla oddziałów aeromobilnych i górskich, tam raczej Kraba nie wciagniesz na szczyt.

ito
niedziela, 24 maja 2020, 10:15

Doprawdy nowoczesna do 120 Rheinmentala? To może zdefiniuj swoje rozumienie "nowoczesna", bo mam wrażenie, ze obejmuje ono uznawanie za NOWOCZESNE Leo 2 A 4. Gdzie w Polsce jest góra znajdująca się więcej niż 40 km od "miejsca, gdzie nie wciągnę kraba"? Na szczyt to ja mam dostarczyć pocisk, nie działo. I jeszcze- piszesz o tych "lekkich" haubicach o 300 kilo lżejszych od radzieckiej 122- ki wz 1938? Gdyby tak zdjąć z niej osłonę przeciwodłamkową to pewnie będzie ważyła podobnie- więc może lepiej się przejść po muzeach? Nie ma gorszej rzeczy dla wojska niż bezmyślne mnożenie kalibrów i rodzajów podstawowego sprzętu. Jakoś tak jest, że do jednostki nader często dowożone są naboje/części akurat do tego innego typu.

Davien
środa, 27 maja 2020, 23:13

Ito mamy amunicję własnej produkcji o penetracji 610mm+ do dział 120mmL44 wiec pierwsza wpadka. Ito jak podrównujesz nowoczesne działa czy haubice do rosyjskiego antyku sprzed IIWŚ to .... Ale roumiem że antyczny złom strzelający maks na 11km z wiatrem od tyłu przy masie 2500km jest lepszy od nowoczesnego działa 105mm stzrelającego na 20km i wazacego 1500kg.?? masz cos jeszcze w ogóle do dodania?

w
czwartek, 21 maja 2020, 22:29

mamy cos lepszego ?? Juz dawno powinnismy Gozdziki zmodernizowac. Dla siebie i na eksport

ryba
piątek, 22 maja 2020, 10:56

a po co wózki na półki przydadza sie ,wieże z armatą 122mm na Ukrainę .

Marek
czwartek, 21 maja 2020, 23:13

Przecież modernizowaliśmy. Tym w desancie morskim dodaliśmy wyporność i śruby. Teraz dodaliśmy niektórym Topaza. Topaz zaś nie powinien być eksportowany tam, gdzie chcieliby kupić Goździki.

ciekawy
czwartek, 21 maja 2020, 22:57

O Krabie nie słyszałeś?

X
piątek, 22 maja 2020, 10:19

Ktabie, który już od dość dawna powinien być modernizowany?

Herr Wolf
piątek, 22 maja 2020, 08:16

Ile setek kraba mamy?!

Davien
piątek, 22 maja 2020, 15:45

Wy Wolfik nei macie nawet działa na poziomie Kraba a Polska ma 48+ Krabów.

Zbigniew
czwartek, 21 maja 2020, 21:06

Powinniśmy uważnie przyglądać się sytuacji w Serbii, mamy zagrożenie ze strony Rosji a Serbia to wierny Rosji sojusznik polityczny i militarny Putina, wspomagany i dozbrajany.

piątek, 22 maja 2020, 13:34

A z kim maja trzymać Rosja zawsze wpierała Serbie A USA - co najwyżej bombardowało - by zrobić dobrze wspieranym przez Niemców Chorwatom i wspieranym min. przez ZEA i AS Bośnie....

Marek
piątek, 22 maja 2020, 00:44

No jest dozbrajany. W Pancyra na przykład. Ostatnio była niezła beka jak Turcy przy pomocy krowiastego drona zmusili ten system, żeby zwiał do schronu i po zrzuceniu prezentu na schron wzięli go do badań. W tym konkretnym przypadku jednak Serbowie zmodernizowali swoje Goździki bez niczyjej łaski. A to już jest zupełnie inna sprawa.

Thf
czwartek, 21 maja 2020, 20:41

Goździk to nadal niezła broń o dwukrotnie większy zasięgu niż chociaż raki, powinniśmy zmodernizowac przynajmniej te 200 goździków w system topaz , zakonserwowac i zmagazynowac na czas wojny

Gvalch'ca
piątek, 22 maja 2020, 11:40

Goździk ma też czterokrotnie większy zasięg niż Grom i dziesięciokrotnie większy niż Leo2 - zgodnie z Twoją logiką powinniśmy zatem zmodernizować wszystkie Goździki i zastąpić nimi wszystko co ma mniejszy zasięg.

anakonda
piątek, 22 maja 2020, 00:19

Dwukrotmym zasiegu czyli całe 20 km ,przy czym spali dwa rzy wiecej niż kryl i rak wiec gzie tu sens i logika ? w miejsce Gozdzika tylko Kryle gąsienice zaś w całości dla Kraba.

Nikt
czwartek, 21 maja 2020, 21:33

Tylko Rak to moździerz, nie haubica jak Goździk

Tomasz33
czwartek, 21 maja 2020, 21:14

Możdzierz RAK ma donośność na poziomie 12 000 m, a Gożdzik 21 900m(przy użyciu amunicji z dodatkowym napędem rakietowym). To nie jest 2 razy więcej. Pytanie co będzie jeśli w Rakach zastosują lepszą amunicję.

Rak idzie w spak
piątek, 22 maja 2020, 01:09

Według przecieków Rak z docelową amunicją osiągnie raczej ok 10,5 km. Tak sobie zaprojektowali (długość) komorę nabojową i lufę, a teraz się napinają co tu zrobić..?

He he
piątek, 22 maja 2020, 12:10

Bez przecieków, oficjalne dane mówią o zasiegu 13km gdy wreszcie dostanie docelową amunicję. T a k właśnie sobie te lufę zaprojektowali. A ty już się t a k nie napinaj, żeby naszego Raka oszkalowac. Nie uda się.

rydwan
piątek, 22 maja 2020, 00:21

pytanie jest co bedzie gdy sie Gosdzik zepsuje ? wyslemy emisariusza na ruga strone frontu po części :) .

Logistyk
czwartek, 21 maja 2020, 23:12

RAK może mieć donośność na poziomie 12 000 m, a nie ma donośność...

Olecki
piątek, 22 maja 2020, 12:11

Moze mieć nawet 13km. Na tyle ma zaprojektowaną lufę.

Tomasz33
piątek, 22 maja 2020, 10:45

To jedno i to samo, nie czepiaj się słówek. Co innego jest tu kluczowe, czyli konkretne liczby.

Logistyk
sobota, 23 maja 2020, 01:31

Oto konkretne liczby: https://www.defence24.pl/mspo-2019-pazury-dla-skorupiakow 10 000m najdalej

Herr Wolf
czwartek, 21 maja 2020, 22:31

Dowody na ten zasięg raka proszę...?

Znudzony
piątek, 22 maja 2020, 12:12

Znajdź sobie, zy może to za t r u d n e?

Wojtek
piątek, 22 maja 2020, 01:44

Rak ma amunicję na 7,5 km, możliwość działa jest na 12 km, ale zamówiono nowy pocisk na 10 km. Więc pytanie, po co projektuje się się działo o zasięgu 12 km, jeżeli pocisk projektuje się na 10 km ? Ale i tak nie wiadomo, kiedy ten pocisk będzie i czy w ogóle będzie, bo biorąc pod uwagę, że nie żadnego info o próbach itp, to chyba jest jakiś poważny problem. Na razie realnie jest makieta wystawiana od 5 lat na różnych targach.

Marek
czwartek, 21 maja 2020, 23:21

A proszę ciebie bardzo. Izraelska moździerzowa 120 mm precyzyjna amunicja szybująca. Skończą ją, to można kupić i walić z Raka. Albo opracować podobną samemu. Dyskusja jest i tak akademicka, bo Rak nie ma i nigdy nie miał zastępować Goździków.

N.Szkapa
piątek, 22 maja 2020, 14:07

Szybująca ile może przekroczyć 12 km?

Herr Wolf
piątek, 22 maja 2020, 08:21

Ile tyś.tych kapiszonów mamy w magazynach?! Ba ile prób rak miał z tymi kapiszonami? Goździki to nadal poważna broń która na Ukrainie pokazała co potrafi..

Marek
piątek, 22 maja 2020, 15:18

Nie mamy. Na razie Izrael je próbuje. Jakim więc cudem chciałbyś je próbować w Rakach? Poza tym kiedy do ciebie i takich jak ty dotrze wreszcie, że Rak to moździerz i dlatego nikt nim Goździków nie zamierza zastępować?

x
piątek, 22 maja 2020, 01:05

tylko że nigdy jej (lub innej podobnej) nie kupią, bo taką już mają "niezbywalną cechę"

Lewkon
czwartek, 21 maja 2020, 20:17

Jaki nowy zasięg tej amunicji?

Orthodox
czwartek, 21 maja 2020, 20:15

Nasze Goździki powinny być przesunięte do rezerwy, także z zapasem nowocześniejszej amunicji.

Ślązak
czwartek, 21 maja 2020, 21:02

Fajny pomysł, a może po dywizjonie na brygadę WOT

as
piątek, 22 maja 2020, 02:00

A po co? Artyleria to trochę więcej niż 2 weekendy w miesiącu na szkolenie - kto by to miał obsługiwać w tym WOT?

Muraż-RP - idę golnąc bo ściana krzywa. ;)
piątek, 22 maja 2020, 13:12

A po co broń - odpowiedź brzmi - Do obrony!!!!! A brygady WOT w obecnym kształcie to nawet odpowiedniego transportu na wypadek W nie mają. Tam tylko buty piechociarza i tak ca. 60 kg na grzbiecie wszystkiego razem. WOT obecnie to Avengersi od zadań kryzysowych a nie siła zbrojna. no i na koniec a kto powiedział, że WOT nie może być, np.: w 30% zawodowy właśnie dla obsługi sprzętu w stylu 2S1T Goździk, ZUR-23-2 czy też ppk Spike.

Ślązak
piątek, 22 maja 2020, 12:44

Szkolenie czas ekstra na Terytorialsa a te dwa weekendy w miesiącu na podtrzymanie nawyków dużo symulacji zadań do domu ochotnicy chyba by na to poszli.

Marek
piątek, 22 maja 2020, 00:21

Jak wyszkolisz obsługi, proszę bardzo. Jest kryzys przez epidemię. Można zrobić co Orban i posłać część tych, którzy stracili pracę po skoszarowaniu w kamasze. WOT ich nie dostanie dziś. Ale jutro część dział będzie wolna. A wtedy wyszkoleni artylerzyści się przydadzą.

morgul
czwartek, 21 maja 2020, 20:14

zasięg ognia pewnie większy niż RAKa ... tańszy ? Mobilny i jest tego trochę ... amunicka precyzyjna i większy zasięg, może spokojnie dać łupnia nie jednej czołgowej nawale

czwartek, 21 maja 2020, 22:58

Dlaczego (ZNOWU) ktoś porównuje Raka do Goździka?

Proste
piątek, 22 maja 2020, 12:18

Bo może ma kompleks nizszosci! Dla takich, nowe buty to zbędny wydatek, wyjazd choć co jakiś czas na wczasy z dziećmi to "za drogo", lepszy kosmetyk to "fanaberia" etc.

Marek
czwartek, 21 maja 2020, 20:58

Nie pewnie większy, tylko większy. Rak to moździerz. Jego miejsce nie jest tam, gdzie haubicy. Dlatego też nikt nie postuluje zastąpienia Goździków przez moździerze. W celu podniesienia walorów niektóre z naszych Goździków były modernizowane i dostały Topaza. Owszem, docelowo mają być zastąpione przez Kraby. Z powodu ceny Krabów nie uda się nimi zastąpić Goździków w stosunku 1:1. Ze względu na 18 dywizję dział docelowo będzie musiało być więcej niż jest. Dlatego też, oraz z innych względów coraz pilniejszą potrzebą jest wdrożenie Kryla.

piątek, 22 maja 2020, 12:21

Nigdy Rak nie miał zastąpić Goździka. Wg MON naturalnym następcą Goździka jest Kryl. Może zacznijcie słuchać co oficjalnie deklaruje MON!

Marek
piątek, 22 maja 2020, 15:21

Tylko po co mnie to mówisz, skoro ja to wiem? Martwi mnie jeno Kołomyja koło Kryla.

mc.
czwartek, 21 maja 2020, 19:26

Można ? Można, trzeba tylko chcieć. Sprzęt wojskowy to nie smartfony, nie trzeba go co dwa lata wymieniać. I nawet nie wolno bo jest dużo droższy od smartfonów.

Nikt
czwartek, 21 maja 2020, 20:19

Przecież Goździki zastępujemy od ponad 20 lat!

Marek
czwartek, 21 maja 2020, 23:44

Od 20 lat nie zastępujemy. Krab trafił do lodówki i sobie tam stał lat ładnych kilka. Poza tym Goździki należy zastąpić nimi tam, gdzie wojsko jeździ na gąsienicach. Resztę powinien zastąpić Kryl. Nie wiem, czy kojarzysz początek Barbarossy? Ruscy mieli więcej zmotoryzowanego sprzętu niż Wermacht. Ruska bylejakość wykonania działała na ich niekorzyść, ale i tak mieli przewagę. Pomieszali jednak ze sobą pojazdy o różnych prędkościach. Skończyło się to bardzo nieciekawie. Jednostki wojskowe wchodziły do walki na raty. To, co było szybkie dostawało baty. Potem cięższe i wolniejsze dostawało baty. Na końcu niszczono poruszający się w tempie żółwia element najcięższy.

leo
piątek, 22 maja 2020, 00:24

a jaką różnicę w prędkościach ma goździk a krab

Marek
piątek, 22 maja 2020, 12:17

A jakie to ma znaczenie skoro dla wojska na kółkach każdy z nich jest zbyt wolny? Jednostki, które poruszają się na trakcji kołowej powinny dostać równie szybko jeżdżące armatohaubice jak reszta sprzętu, którym dysponują. Takim działem właśnie jest często niedoceniany tutaj Kryl.

Tweets Defence24