Reklama

Pułk Reprezentacyjny przyjmie nowych żołnierzy

Autor. Pułk Reprezentacyjny Wojska Polskiego https://preprwp.wp.mil.pl/pozostae-2017-01-16-v/rekrutacja/

Już 23 lipca rusza proces kwalifikacyjny do służby zawodowej w Pułku Reprezentacyjnym Wojska Polskiego oraz na szkolenia specjalistyczne realizowane przez jednostkę. Jest to już siódmy termin w tym roku.

Jednostka będąca, nazywana „wizytówką” Wojska Polskiego funkcjonuje od 31 marca 2018 roku, kiedy to powstała na bazie rozformowanego Batalionu Reprezentacyjnego Wojska Polskiego i Orkiestry Wojskowej w Warszawie. Pułk podporządkowany Dowództwu Garnizonu Warszawa, składa się z trzech kompanii, plutonu armat salutowych, szwadronu kawalerii oraz orkiestry podzielonej na dwa zespoły.

Czytaj też

Reklama

Specyficzna struktura jednostki jest uwarunkowana zadaniami postawionymi przed nią. Żołnierze z pułku reprezentują Polskie Siły Zbrojne w kraju i za granicą. Prowadzą asystę honorową wraz z oprawą muzyczną i asystą armat salutowych w czasie uroczystości państwowych, wojskowych i patriotyczno-religijnych oraz w trakcie przyjmowania delegacji zagranicznych. To właśnie żołnierze z tej jednostki nieprzerwanie pełnią wartę przy Pałacu Prezydenckim oraz Grobie Nieznanego Żołnierza, na placu Józefa Piłsudskiego w Warszawie. Orkiestra należąca do jednostki, poza udziałem w uroczystościach państwowych, czasami współpracuje z cywilnymi instytucjami artystycznymi, lokalnymi władzami miast i województw, wnosząc istotny wkład w upowszechnianie kultury muzycznej i promowanie wojska. Orkiestra swoje umiejętności muzyczne z powodzeniem prezentuje podczas międzynarodowych i krajowych festiwali oraz przeglądów orkiestr wojskowych.

Ze względu na charakter czynności, jakie wykonuje jednostka, ochotnikom stawiane są wyższe wymagania - poza posiadaniem obywatelstwa polskiego, zdolnością fizyczną i psychiczną do pełnienia służby oraz brakiem karalności za przestępstwa umyślne, wymagana jest od chętnych proporcjonalna budowa ciała oraz minimum 170 cm wzrostu. Co ciekawe jeszcze w 2024 roku dolna granica, by dostać się do formacji, wynosiła 178 centymetrów. Ponadto ustalony jest również maksymalny wzrost - 190 cm. Wymienione wymagania są spowodowane reprezentacyjnymi zadaniami, jakie wykonują żołnierze z pułku.

Czytaj też

Żołnierze jednostki znani są z perfekcyjnego wykonywania musztry paradnej, prezentowanej podczas różnego rodzaju uroczystości oraz festiwali i przeglądów orkiestr wojskowych, stąd też wymagania dotyczące aparycji kandydatów. Ochotnicy, stawiając się na kwalifikacji do służby, powinni wziąć ze sobą: dowód osobisty, książeczkę wojskową, świadectwo ukończenia szkoły, dokumenty potwierdzające kwalifikacje zawodowe oraz odbyte szkolenia, przydatne podczas służby, a także, jeśli posiadają ostatnią opinię służbową. Więcej dokładnych informacji na stronie Pułku Reprezentacyjnego Wojska Polskiego.

Reklama
WIDEO: Święto Wojska Polskiego 2025. Defilada w Warszawie
Reklama

Komentarze (7)

  1. Seb66

    Tak samo jak mamy marynarkę HOLOWNICZO-POMOCNICZĄ, tak idziemy w kierunku Armii orkiestrowo-defiladowej. Czyli mamy artylerię...bez amunicji, w tym precyzyjnej, Langusty...bez rakiet, saperów...bez min, ponad 200 śmigłowcow bez zdolności wykonania jakichkolwiek zadań OGNIOWYCH na polu walki, odziały zmech ...bez niszczycieli czołgów, czołgi...bez mobilnej obrony plot czy antydronowej, oraz caaaalą armię bez jakiejkolwiwk osłony antydronowej. Ale grunt że mamy pułk defiladowy, kupimy śmigłowce szkolne, samoloty transportowe i tankujące, okręty rozpoznawcze, hydrografa, ratownika oraz tamkowiec. Na systemy antydronowe wg ANONIMOWEJ Rady Modernizacji w MON - NAS NIE STAĆ!!! Kurtyna!!

  2. Nawigator

    Nawigator Żałosne! Jakby nie było innych pilniejszych potrzeb. Kiedyś wystarczała kompania, potem był batalion. Teraz rośnie w siłę i jest pułk. Kiedy brygada?

  3. user_1050711

    Troszkę historii: MON utworzył ten pułk 31 marca 2018 roku. Obligacje 10-letnie rządu RP znajdowały wtedy jeszcze nabywców na 1,3% (plus rekompensata za inflację, kto nie wie). A czemu piszę akurat o koszcie kredytu ? Gdyż Grecy wtedy akurat podpisali upgrade swych 83 (ówcześnie) sztuk F-16 do wersji "V", dokładnie za kwotę 1.528.115.956 USD. Wystarczało przyłączyć się - im większa liczba, tym taniej za sztukę, prawda ? Ale MON wolał myśleć o orkiestrach. Rozwój zawodowy wojskowych muzyków... propagowanie kultury muzycznej - oto troski polskiego MON. Za upgrade polskich F-16 mówi się dziś o kwocie rzędu 7 mld USD i to raptem za 48 sztuk. A koszt kredytu, obligacji skarbu państwa, dziś jest około 5-krotnie wyższy. - I cóż ? Czy ktoś za to odpowie, prócz podatników ?

    1. szczebelek

      Twierdzisz, że koszt pensji muzyków w mundurze to 5 mld złotych rocznie?

    2. user_1050711

      Twierdzę, czy uważam ? Wiesz za twierdzenie niepoparte dowodem są wyroki.... Zatem "wydaje mi się", "tak to wygląda, jakby", "porównując z ustaleniami sądów wobec tegoż koncernu dawniej, a także kilku innych koncernów" itd... - "wydaje mi się", że podpisać tę modernizację wtedy, to byłoby zbyt tanio, aby to się polskim decydentom opłacało.nie. W dodatku Grecy otrzymali tę cenę faktycznie w 10-letnich ratach ! Natomiast Pułk reprezentacyjny... - jest objawem tego samego zjawiska, czyli dominacji prywaty nad interesem publicznym i to wyższej konieczności !

  4. user_1050711

    Z niecierpliwością oczekujemy wszyscy Dywizji Reprezentacyjnej Wojska Polskiego. Najdciągającej na specjalnej wersji Krabów, wyposażonych w wiwatówki i mocno dudniących gąsienicami, w trakcie defilad. Jaka szkoda, że nie można tu napisać, co naprawdę o tym myślimy !

  5. kurczak

    To my mamy pułk reprezentacyjny? PUŁK????? Jest siła................

  6. Seb66

    Dlaczego tylko jeden? Nic tan nie wystraszy wrogów jak "pulk" wyjonujacy perfekcyjnie np. Uroczystą zmianę warty! Powołajmy DYWIZJĘ! Sprzęt jej niepotrzebny, będzie tani ale zawsze.....sukces!!

  7. Chch

    Dronami się zajmijcie a nie pułkiem reprezentacyjnym, wojsko pogrzebowe, paradne..

Reklama