- ANALIZA
- WIADOMOŚCI
Nowy rosyjski okręt podwodny na Bałtyku
Niedawno etatowe siły podwodne rosyjskiej Floty Bałtyckiej zostały zwiększone o 100 procent. Zamiast jednego posiadają teraz dwa okręty podwodne.
Autor. MO Rosji
W ostatnich trzech dekadach liczba rosyjskich okrętów podwodnych należących do Floty Bałtyckiej systematycznie spadała i ostatecznie osiągnęła poziom jednego okrętu. Jest nim okręt podwodny Dmitrow (487) projektu 877 Pałtus. Jest on najstarszym klasycznym okrętem podwodnym pod rosyjską banderą wojenną. Został wcielony do służby 25 września 1986 roku, jeszcze w czasach ZSRR. Po przejściu na Bałtyk przez wiele lat służył do szkolenia zagranicznych załóg z państw, które kupiły okręty projektu 877. W tamtych latach projekt ten otrzymał również nazwę Warszawianka, a w kodzie NATO Kilo. Nazwa Warszawianka początkowo dotyczyła wersji eksportowych, ale stała się tak popularna, iż dzisiaj powszechnie używana jest w odniesieniu do starszych jednostek projektu 877 oraz nowszych, czyli projektu 636.
Pojedynczy rosyjski Dmitrow stacjonuje w Kronsztadzie i należy do 3. Samodzielnego Dywizjonu Okrętów Podwodnych, podległego Leningradzkiej Bazie Wojenno-Morskiej. W ostatnich latach jego wyjścia w morze nie były zbyt liczne. Jest on rówieśnikiem naszego rodzynka, czyli okrętu podwodnego ORP Orzeł (291).
Autor. MO Rosji
Autor. MO Rosji
Po rozpadzie ZSRR produkcja konwencjonalnych okrętów podwodnych ostała się tylko w jednej stoczni, czyli w Stoczniach Admiralicji w Petersburgu. Stocznia ta skoncentrowała się na zamówieniach eksportowych. Marynarka Wojenna Rosji przez szereg lat nie miała funduszy na budowę nowych okrętów tej klasy. Efektem tego były początkowe losy budowy nowej generacji konwencjonalnych okrętów podwodnych. 26 grudnia 1997 roku w Petersburgu oficjalnie położono stępki pod prototypowe okręty projektu 677 Łada dla Rosji i projektu 677E Amur dla niesprecyzowanego odbiorcy eksportowego. Prototyp Łady zwodowano 28 października 2004 roku, a budowę prototypu Amura szybko przerwano. Do dzisiaj jego sekcje rufowe widoczne są na zdjęciach z terenu stoczni. Dość szybko okazało się, że projekt 677 jest niedopracowany i jego budowa nastręcza dużych kłopotów stoczni.
Okręty projektu 677 najpierw miały wejść na uzbrojenie Floty Północnej, a później do innych flot. Całkowite załamanie harmonogramu budowy prototypu i całej planowanej serii 677 zmusił rosyjskie dowództwo do równoległego wzmocnienia, a właściwie odtworzenia sił konwencjonalnych w pozostałych flotach w oparciu o już sprawdzony projekt. Bezpośrednim następcą projektu 877 był projekt o numerze 636. Był on w różnych wariantach produkowany na eksport do Chin, Algierii i Wietnamu. Na rosyjskie potrzeby został opracowany jako wariant 06363.
Rosyjska admiralicja zaplanowała na następne lata budowę po sześć takich okrętów kolejno dla Floty Czarnomorskiej, Oceanu Spokojnego i Bałtyckiej. Dla Floty Północnej miała być kontynuowana budowa seryjnych okrętów projektu 677, ale dopiero po uporaniu się z problemami na prototypie.
Sześć Warszawianek dla Floty Czarnomorskiej wcielono do służby w latach 2014-2016, a sześć dla floty Oceanu Spokojnego w latach 2019-2025.
Spośród sześciu „czarnomorskich” okrętów 24 lutego 2022 roku dwa były poza macierzystym Morzem Czarnym. W wyniku zamknięcia przez Turcję Cieśnin Bosfor i Dardanele Rosjanie stanęli przed dylematem. Czy cofnąć je do własnych baz czarnomorskich (raz mogły przejść cieśniny), czy pozostawić do operowania na Morzu Śródziemnym. Wybrali wariant drugi. Oba okręty, czyli Noworossijsk (555) i Krasnodar (562) przez następne lata operowały w oparciu o bazę w syryjskim porcie Tartus oraz bazy na Bałtyku. Po ewakuacji rosyjskich okrętów z Syrii oba te okręty działają głównie z bazy w Kronsztadzie i chodzą na Morze Śródziemne, korzystając z innych portów państw zaprzyjaźnionych, jak chociażby Algierii.
Autor. MO Rosji
Dwa okręty podwodne Noworossijsk (555) i Krasnodar (562) projektu 06363, dużą część czasu spędzają na Bałtyku, ale nadal organizacyjnie należą do Floty Czarnomorskiej.
Spośród sześciu „pacyficznych” okrętów co najmniej cztery pierwsze przeszły już po zbudowaniu na Pacyfik. Natomiast na Bałtyku jest jeszcze na pewno Jakutsk, którego wcielono do służby 11 czerwca 2025 roku, a także prawdopodobnie Możajsk (451), na którym podniesiono banderę 28 listopada 2023 roku. Prawdopodobnie ponieważ już w styczniu 2025 roku próbował dokonać przejścia do swojej Floty Oceanu Spokojnego, ale z nadal dokładnie nieznanych przyczyn zawrócił w Cieśninach Duńskich. W połowie 2025 roku brał udział w manewrach morskich na Bałtyku.
Pomimo że Możajsk (451) i Jakutsk są na Bałtyku, należą organizacyjnie do Floty Oceanu Spokojnego i wcześniej lub później przejdą na jej akweny odpowiedzialności.
Równolegle do procesu budowy i wdrażania powyżej opisanych 12 okrętów projektu 06363 trwały stoczniowo-projektowe boje z okrętami projektu 677 Łada. Na prototypie Sankt-Pietierburg (477) co prawda podniesiono banderę 22 kwietnia 2010 roku, ale w stanie nienadającym się do bojowego zastosowania. Oficjalnie okręt włączono w skład Floty Północnej, ale prace nad jego dokończeniem trwały ponad dekadę. Dopiero około września 2021 roku osiągnął on gotowość bojową, ale nie na długo. Dość szybko uznano ten okręt za nieperspektywiczny i pozostawiono jako nieoperacyjny. Na razie nie było żadnych wiarygodnych informacji o oficjalnym jego wycofaniu lub o ostatnim opuszczeniu bandery. Ale należy zauważyć, iż Rosjanie bardzo często nie informują o takich wydarzeniach. Drugim okrętem (a pierwszym seryjnym) projektu 677 jest Kronsztad, wcielony do Floty Północnej 31 stycznia 2024 roku.
Autor. MO Rosji
Okręty podwodne: nieoperacyjny Sankt-Pietierburg (477) i operacyjny Kronsztad formalnie należą do Floty Północnej, ale nadal cumują w bazie w Kronsztadzie. Przy czym prototypowy Sankt-Pietierburg raczej już nigdy jej nie opuści o własnych siłach.
Podsumowując powyższe zestawienia na początku grudnia ubiegłego roku Flota Bałtycka miała tylko jeden swój okręt podwodny, ale na Bałtyku przebywało jeszcze pięć jednostek tej klasy z pozostałych flot.
Zgodnie z zapowiedziami z ubiegłych lat po zbudowaniu sześciu Warszawianek na Morze Czarne i Pacyfik, kolejne sześć miało zostać zbudowanych na Bałtyk. Ale plany te okazały się nieaktualne w chwili, gdy rosyjska admiralicja nabrała wiary w to, iż projekt 677 Łada jest już ostatecznie dopracowany i może zostać budowany i zarówno dla Floty Północnej, jak i Floty Bałtyckiej.
Zobacz też

W związku z tym trzecia (a druga seryjna) Łada o nazwie Wielikie Łuki (454) zamiast na Północ oficjalnie trafiła na Bałtyk. A właściwie pozostała, bo tu została zbudowana. Uroczystość pierwszego podniesienia bandery na tym okręcie odbyła się 16 grudnia 2025 roku. Organizacyjnie trafił do 3. Samodzielnego Dywizjonu Okrętów Podwodnych.
Dzięki temu liczba okrętów podwodnych Floty Bałtyckiej zwiększyła się z jednego do dwóch, czyli o 100 procent.
Autor. MO Rosji
Okręty podwodne rodziny projektów 877/636 według dzisiejszej wiedzy nie będą już budowane w przyszłości. Ostatni Jakutsk jest 75. okrętem tej rodziny budowanej od 1984 roku i należącej do jednej z najliczniejszych serii okrętów zbudowanych po drugiej wojnie światowej. W ZSRR zbudowano tylko jedną liczniejszą serię okrętów podwodnych projektu 613 (w kodzie NATO Whiskey) składającą się z około 215 sztuk.
Obecnie w petersburskich Stoczniach Admiralicji trwa budowa kolejnych dwóch Ład projektu 677. Stępki pod przyszłe okręty Wołogda i Jarosławl położono 16 czerwca 2022 roku, ale jeszcze nie zostały wodowane. Stępki pod dwa kolejne okręty tego typu planowane są do położenia w bieżącym 2026 roku. Początkowo miały wszystkie być zbudowane dla Floty Północnej, ale prawdopodobnie niektóre z nich mogą trafić do Floty Bałtyckiej. Rosyjskie plany w tej sprawie nie są jeszcze dokładnie znane.



WIDEO: "Koordynacja jest najważniejsza". Dowódca GROM o operacjach specjalnych