Siły zbrojne

Nowe warianty Rosomaka. Odmiany specjalistyczne i zdolności modernizacji

Fot. Defence24.pl.
Fot. Defence24.pl.

Zakłady Rosomak S.A., należące do Polskiej Grupy Zbrojeniowej opracowały odmiany specjalistyczne Kołowych Transporterów Opancerzonych Rosomak. Siły Zbrojne zamierzają w niedługim czasie wprowadzić do służby pojazdy rozpoznawcze i rozpoznania technicznego, planowana jest również integracja z ppk Spike. 

Rosomak-WRT, czyli wóz rozpoznania technicznego, został już zamówiony przez MON w liczbie 34 sztuk. Jest on pierwszym w polskich Siłach Zbrojnych pojazdem uzbrojonym w zdalnie sterowany moduł uzbrojenia ZSMU-1276A wraz z 7,62-mm km UKM-2000C dostarczanym przez ZM Tarnów. Pojazd był demonstrowany podczas MSPO 2016 w Kielcach.

Rosomak WRT1
Rosomak WRT. Fot. Defence24.pl.

W skład załogi wchodzi kierowca, dowódca, dwóch mechaników oraz, w zależności od wymagań w realizacji stawianych zadań - sanitariusz. W celu  zapewnienia podstawowej pomocy technicznej na polu walki pojazdom uszkodzonym lub unieruchomionym wyposażono go między innymi w  żuraw HIAB o udźwigu 1000 kg, podnośniki – poduszki wysokociśnieniowe, aparaturę do spawania elektrycznego i gazowego, osuszacze, namiot remontowy oraz zestawy narzędzi i urządzeń diagnostycznych i specjalistycznych.

Rosomak WRT
Fot. Defence24.pl.

Zadaniem takich pojazdów, budowanych przez Rosomak S.A. działające w ramach Polskiej Grupy Zbrojeniowej, będzie udzielanie podstawowej pomocy poprzez wykonywanie drobnych napraw jak, wymiana przebitej opony, zespawanie uszkodzonych elementów podwozia lub zdiagnozowanie pokładowych systemów elektronicznych. W trakcie MSPO zaprezentowano też dwa warianty transporterów Rosomak, przeznaczone do działań rozpoznawczych.

Pierwszy z transporterów to pojazd w wariancie dowódczo-rozpoznawczym R-1 (WDR), natomiast drugi Rosomak, oznaczony jako R-2 to konfiguracja wozu rozpoznania ogólnego (WR). Oba pojazdy mają uzyskać zdolność do wykonywania zadań zgodnie ze standardami ISTAR (Information, Surveillance, Target Acquisition and Reconnaissance), czyli zbierania informacji, nadzoru, namierzania celów i rozpoznania.

Na dzień dzisiejszy mówi się o pozyskaniu 50 wozów obu wersji, a w planach przewidziane jest 27 w wersji R-1 i 61 w wersji R-2. Uzbrojenie obu wersji pozostało bez zmian w stosunku do standardowego KTO Rosomak, stanowi je armata 30 mm typu Mk 44 wraz ze sprzężonym karabinem maszynowym. Podstawowe wyposażenie rozpoznawcze obydwu pojazdów, rozwijanych przez spółkę Rosomak S.A. w ramach PGZ to między innymi głowica obserwacyjno-celownicza Janus RSTA zintegrowana z systemem kierowania ogniem oraz system akustycznej detekcji strzału i strzelca Ferret (docelowo Pilar Mk2). Transportery otrzymały też zestaw dzienno-nocnych kamer, umożliwiających obserwację w kącie 360 stopni wokół pojazdu.

Rosomak
Rosomak R-1. Fot. Defence24.pl.

Demonstrowany w Kielcach wariant R-1 ma możliwość pokonywania przeszkód wodnych pływaniem, a jego dopuszczalna masa całkowita została określona na 23,3 t. Utrzymanie pływalności przy zwiększeniu masy w stosunku do standardowego, bojowego KTO stało się możliwe dzięki wdrożeniu rozwiązań, zastosowanych wcześniej w demonstratorze Rosomak-M. W skład załogi wchodzi 5 żołnierzy, w tym dowódca, kierowca, działonowy i dwóch zwiadowców-obserwatorów. Pojazd posiada na wyposażeniu trzy konsole z zautomatyzowanego systemu rozpoznania, przeznaczone dla dowódcy, jak również dla operatorów-zwiadowców, którzy mogą prowadzić działania także poza transporterem.

R-1 dysponuje rozszerzonym systemem łączności, z dodatkowymi radiostacjami  UKF, KF, szerokopasmową i do łączności z systemami powietrznymi. Podstawowym elementem, odróżniającym transporter R-1 od wariantu R-2 jest przedział z wysuwanym masztem, wyposażonym w taktyczną stację radiolokacyjną rozpoznania pola walki oraz głowicę optoelektroniczną, pozwalającą na prowadzenie obserwacji w odległościach do 20 km.

Rosomak
Rosomak R-2. Fot. Defence24.pl.

Pojazd R-2, który nie posiada przedziału z masztem, jest natomiast wyposażony w przenośne systemy rozpoznawcze takie, jak mikrofon kierunkowy i terminal zwiadowcy. Podobnie jak Rosomak R-1, otrzymał on pomocniczą jednostkę napędową (APU).

Według informacji przekazanych podczas MSPO 2016 przez płk Krzysztofa Zielskiego ze Sztabu Generalnego Siły Zbrojne RP zamierzają jeszcze w tym roku rozpocząć postępowanie na modernizację KTO Rosomak z wieżami Hitfist-30P poprzez ich dozbrojenie w wyrzutnie przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike-LR. W zeszłym roku prezentowano demonstrator modernizacji Rosomaka, obejmującej właśnie między innymi instalację wyrzutni Spike.

Rosomak-M
Wieża KTO Rosomak-M prezentowanego w 2015 roku. Fot. J. Sabak/Defence24.pl.

W pojeździe typu Rosomak-M podniesiono maksymalną masę pływania do ponad 23,5 tony, co pozwoliło na spełnienie wymogu pływalności pomimo zainstalowania dodatkowego wyposażenia. Transporter został – zgodnie z wymogami Sił Zbrojnych RP – wyposażony w dwie wyrzutnie ppk Spike-LR. Warto wspomnieć, że integracja tych rakiet była planowana już w momencie zakupu KTO Rosomak, ale z różnych przyczyn nie została zrealizowana.

Pojazd otrzymał dodatkowy moduł/płytę w wypełniaczem ze specjalnej pianki na przedniej dolnej płycie kadłuba. Jako opcję zaproponowano zastosowanie wypełniaczy piankowych pomiędzy pancerzem zasadniczym i dodatkowym. Dopuszczalna masa całkowita KTO wynosi 26 ton.

Rosomak STD
Fot. Defence24.pl.

W ramach odrębnego postępowania na transporterach obok wyrzutni ppk Spike-LR przewiduje się też między innymi instalację systemu zarządzania walką BMS. Nie jest też wykluczone, że w perspektywie Rosomaki otrzymają rozwiązania zwiększające świadomość sytuacyjną, jak na przykład system kierowania ogniem zapewniający zdolność „hunter-killer”.

W ramach demonstratora Rosomak-M demonstrowanego w 2015 roku zaproponowano z kolei instalację modułów opancerzenia opracowanych przez firmę IBD Deisenroth Engineering,  z wykorzystaniem technologii Nano-Crystaline. Zastosowanie dodatkowych paneli powoduje niewielkie zwiększenie szerokości kołowego transportera, po około 5 cm na każdą ze stron. Zmodyfikowany kształt pędników umożliwia zmniejszenie oporów w wodzie.

W prezentowanym na ubiegłorocznych targach transporterze, będącym propozycją przemysłu dotyczącą modernizacji używanych już przez Siły Zbrojne RP wprowadzono też szereg innych usprawnień, w tym zmiany w systemie klimatyzacji/ogrzewania czy możliwość montażu siatek służących do przewozu dodatkowego wyposażenia. W pojeździe zainstalowano też zestaw foteli, zmniejszających skutki wybuchu min bądź improwizowanych ładunków wybuchowych.

Poprawę stopnia ochrony KTO Rosomak ma również zapewnić zastosowanie opancerzenia wytwarzanego przez Hutę Stali Jakościowych. Oferowane przez nią cztery odmiany blach pancernych ARMSTAL (różniących się twardością) służą m.in. do budowy korpusów pojazdów i paneli opancerzenia.

Rosomak 120
Demonstrator Rosomaka z wieżą z armatą 120 mm. Fot. Defence24.pl.

Podczas MSPO zaprezentowano też po raz kolejny demonstrator wozu wsparcia ogniowego Wilk na bazie wyposażonego w koncepcyjną dwuosobową wieżę Cockerill XC-8 z 120 mm gładkolufową armatą kompatybilną ze standardową amunicją czołgową NATO zgodną ze STANAG 4385.

Wieża  została wyposażona w zaawansowany, modułowy SKO zapewniający zdolność prowadzenia działań w systemie hunter-killer, układ stabilizacji oraz zautomatyzowany system zasilania amunicją. Istnieje też możliwość dostosowania jej do wykorzystania amunicji programowalnej, bądź też strzelania z armaty przeciwpancernymi pociskami kierowanymi. Armata z lufą o długości 50 kalibrów może prowadzić działania w kątach podniesienia od -10 do +20 stopni.

Marek Dąbrowski

Jeśli jesteś przedstawicielem wybranych instytucji zajmujących się bezpieczeństwem Państwa przysługuje Ci 100% zniżki!
Aby uzyskać zniżkę załóż darmowe konto w serwisie Defence24.pl używając służbowego adresu e-mail. Po jego potwierdzeniu, jeśli przysługuje Tobie zniżka, uzyskasz dostęp do wszystkich treści na platformie bezpłatnie.