Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • WYWIADY

NATO na Bałtyku dowodzone z Polski. Gen. Nowak ujawnia

ORP Generał Kazimierz Pułaski podczas ćwiczeń Nieustraszony Rekin-25.
ORP Generał Kazimierz Pułaski podczas ćwiczeń Nieustraszony Rekin-25.
Autor. st. mar. Bartosz Krzemiński / Marynarka Wojenna RP

Sojusznicze dowództwo CTF Baltic ma zostać przeniesione z Rostocku do Gdyni i funkcjonować na bazie polskiego Centrum Operacji Morskich. Zdaniem gen. Ireneusza Nowaka decyzja potwierdza rosnące znaczenie Bałtyku oraz wzmacnia pozycję Polski w strukturach NATO.

„Rola Bałtyku rośnie. Cieszę się, że nastąpiła redefinicja jego znaczenia w naszym myśleniu o obronności” – powiedział Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. Ireneusz Nowak w rozmowie z Defence24.

Reklama

Jak podkreślił, jeszcze niedawno pojawiały się opinie, że bezpieczeństwo Polski na Bałtyku mogą zapewnić przede wszystkim nadbrzeżne dywizjony rakietowe, a większe inwestycje w Marynarkę Wojenną nie są potrzebne. Pełnoskalowa wojna na Ukrainie oraz działania hybrydowe wymierzone w infrastrukturę podmorską pokazały jednak, że takie podejście było niewystarczające.

Całość rozmowy na kanale YouTube Defence24.pl #YT[ videoId: 1N3x5DzXvBw | description: ]

Znaczenie Bałtyku wynika między innymi z rosnącej liczby obiektów infrastruktury krytycznej. Gen. Nowak wymienił Baltic Pipe, terminal LNG, porty, szlaki wykorzystywane przez zbiornikowce i gazowce, a także powstające morskie farmy wiatrowe.

Ochrona tych obiektów wymaga stałego rozpoznania, obecności okrętów oraz koordynacji działań sił morskich wielu państw NATO.

W Polsce powstanie POLMARFOR, który zgodnie z planem przejmie sojusznicze dowodzenie pod koniec 2028 roku.
W Polsce powstanie POLMARFOR, który zgodnie z planem przejmie sojusznicze dowodzenie pod koniec 2028 roku.
Autor. Centrum Operacji Morskich - Dowództwo Komponentu Morskiego

Jednym z najważniejszych przedsięwzięć ma być przeniesienie dowództwa Commander Task Force Baltic z Rostocku do Gdyni. Struktura ma funkcjonować na bazie Centrum Operacji Morskich–Dowództwa Komponentu Morskiego i być obsadzona w dużej mierze przez polskich oficerów.

„Pozwoli nam to zbudować zdolności operacyjne i lepiej zarządzać zasobami NATO działającymi na Bałtyku” – powiedział gen. Nowak.

Polacy wraz z Niemcami i Szwedami będą rotacyjne pełnić dowództwo na Bałtyku.
Polacy wraz z Niemcami i Szwedami będą rotacyjne pełnić dowództwo na Bałtyku.
Autor. Centrum Operacji Morskich - Dowództwo Komponentu Morskiego

Umieszczenie dowództwa w Polsce zwiększy możliwość koordynowania obecności sojuszniczych okrętów, lotnictwa morskiego oraz środków rozpoznania. Ma również ułatwić szybką reakcję na zagrożenia dla kabli telekomunikacyjnych, gazociągów, portów i instalacji energetycznych.

Generał zwrócił uwagę, że nakłady na modernizację Marynarki Wojennej są obecnie znacząco wyższe niż w poprzednich latach. Polska rozwija zdolności nie tylko do obrony własnego wybrzeża, ale również do prowadzenia operacji poza Bałtykiem.

Fot. Piotr Leoniak/Marynarka Wojenna RP
ORP Ślązak.
Autor. Piotr Leoniak/Marynarka Wojenna RP

„Naszym zasadniczym priorytetem jest obrona Polski, ale jako dobry sojusznik możemy wykorzystywać zdolności Marynarki Wojennej do projekcji siły poza Bałtykiem” – zaznaczył dowódca operacyjny.

Zdaniem gen. Nowaka rosnące wydatki obronne przekładają się zarówno na zwiększenie możliwości Sił Zbrojnych, jak i na pozycję Polski w NATO. Przeniesienie CTF Baltic do Gdyni ma być kolejnym potwierdzeniem, że Polska odgrywa coraz ważniejszą rolę w systemie bezpieczeństwa europejskiego i transatlantyckiego.

Reklama
Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować