Siły zbrojne

Mercedesy, Rangery i Honkery. Szkolenie kierowców w Czarnej Dywizji

Fot. 11. Lubuska Dywizja Kawalerii Pancernej/Facebook

11 Lubuska Dywizja Kawalerii Pancernej poinformowała o przeprowadzeniu szkolenia kierowców do działania w trudnych warunkach terenowych. Z udostępnionego materiału wyraźnie wynika, że w szkoleniu wykorzystywano co najmniej trzy typy samochodów, a mianowicie Mercedes 250 GD (pozyskane przed laty z nadwyżek Bundeswehry), Tarpan Honker oraz nowo zakupione Fordy Rangery.

Fot. 11. Lubuska Dywizja Kawalerii Pancernej/ Facebook
Fot. 11. Lubuska Dywizja Kawalerii Pancernej/ Facebook
Fot. 11. Lubuska Dywizja Kawalerii Pancernej/ Facebook

Jak podają służby prasowe dywizji, szkolenie odbyło się na poligonie w Świętoszowie. Uczestniczyli w nim żołnierze wszystkich jednostek dywizji.

Czytaj też

Oprócz samej jazdy w trudnych warunkach terenowych, szkolenie objęło też pewne czynności związane z eksploatacją samochodów.

Czytaj też

Najnowsze wykorzystane w jego trakcie samochody to Fordy Rangery XLT, zakupione w 2020 roku. Dostawy tych pojazdów rozpoczęły się w roku zawarcia umowy. Kontrakt podpisany przez 2. Regionalną Bazę Logistyczną z firmą Glomex, na kwotę 121 mln PLN brutto dotyczył pierwotnie pojazdów Nissan Navarra, ale na przełomie czerwca i lipca 2020 roku aneksowano go, obniżając jej wartość o 2,5 mln PLN, co pozwoliło zwiększyć liczbę samochodów w opcji o 13 (ze 135 do 150 do 163 sztuk). Łącznie na bazie umowy do 2022 roku może trafić do wojska do 648 pojazdów (485 w ramach zamówienia podstawowego i 163 w ramach opcji).

Czytaj też

Komentarze (1)

  1. Gruders

    Za rangery ktoś powinien beknąć. Z tyłu ledwo mieści się trzech żołnierzy bez szpeju, ot taksówki dla sztabu i dowódców kompanii/batalionu.