Siły zbrojne

Marines ćwiczą przerzut morski systemu HIMARS

Wyrzutnia rakiet HIMARS po wyjechaniu z pokładu barki desantowej. Fot. US DoD
Wyrzutnia rakiet HIMARS po wyjechaniu z pokładu barki desantowej. Fot. US DoD

W czasie ćwiczeń 3. Dywizji Piechoty Morskiej United States Marine Corps amerykańscy marines ćwiczyli desant wyrzutni rakietowych M142 HIMARS (HIght Mobility Artillery Rocket Systems) bezpośrednio na plaże z pokładu barki desantowej.

Tego typu niecodzienne szkolenie jest doskonałą okazją do ćwiczenia współdziałania pomiędzy piechotą morską i marynarką w celu zwiększenia ich interoperacyjności i opracowania nowych metod włączania systemów uzbrojenia Marines do morskich środków transportowych U.S. Navy.

W ramach tego ćwiczenia pluton artylerii rakietowej z 12. Pułku (Artylerii) Piechoty Morskiej najpierw załadował swoje wyrzutnie rakietowe M142 HIMARS na pokład okrętu desantowego typu San Antonio USS Green Bay (LPD-20), działającego w ramach Bonhomme Richard Amphibious Ready Group z 7. Floty U.S. Navy, a następnie dokonał ich desantu bezpośrednio na plażę, wykorzystując do tego barki desantowe.

Dotychczas wyrzutnie rakiet HIMARS amerykańskiej piechoty morskiej w obszar prowadzonych ćwiczeń lub działań wojennych przerzucano drogą lotniczą. Przeprowadzenie udanych ćwiczeń w bezpośrednim desancie tych systemów na plażę oznacza, że możliwy będzie także szybki i skuteczny ich przerzut drogą morską na pokładzie okrętów desantowych. Pozwoli to na obniżenie do minimum ograniczeń wynikających z wykorzystania dotychczasowego transportu drogą morską lub powietrzną, do którego konieczne było wykorzystanie portu morskiego lub lądowego, a co za tym idzie, niezbędne było dostarczenie tego sprzętu na bezpieczne zaplecze.

Opisane powyżej ćwiczenia z wykorzystaniem wyrzutni rakietowych HIMARS były pierwszymi tego typu przeprowadzonymi przez USMC, jednak według zapowiedzi mają stać się standardową procedurą w ramach ćwiczeń pododdziałów tej formacji.

Możliwość bezpośredniego desantowania wyrzutni rakietowych HIMARS na plaże wszędzie tam, gdzie desantowane są inne pododdziały bojowe Marines, pozwala na uzyskanie zupełnie nowych możliwości w zakresie wsparcia ogniowego USMC. Dotąd wsparcie ogniowe musiało być prowadzone z okrętów i powietrza do czasu zdobycia odpowiedniego lotniska lub portu, z którego mogły skorzystać samoloty transportowe i okręty desantowe w celu rozładunku środków ogniowych artylerii, takich jak HIMARS. Obecne ćwiczenia udowodniły, że systemy tego typu mogą lądować i towarzyszyć desantującym się pododdziałom niemal od samego początku.

Komentarze (3)

  1. ktos

    A co spodziewali sie ze sie nie da ze az testy trzeba bylo robic? Skoro barka potrafi doplynac do brzegu a himars ma kola i potrafi z niej zjechac to chyba logiczne ze mozna dostarczyc himars barka na brzeg. Czekamy teraz na test desantowania rowerow... pewnie nikt tego nie testowal... moze sie uda.

  2. Perla Lubelska

    Czy nasze barki desantowe Orp Lublin maja parametry dla HIMARS? Rosomak sie zmieści

    1. Marek Wąsowski

      Oj słabo to widzę a to jedna barka była

  3. Infernoav

    Szykuja się na Pacyfik