- WIADOMOŚCI
Lotniskowiec Ford jednak wraca na wojnę
Amerykański lotniskowiec USS Gerald R. Ford powraca do operacji Epic Fury po pięciodniowej wizycie w porcie w Splicie w Chorwacji - poinformowała w czwartek marynarka wojenna USA, cytowana przez dziennik „Wall Street Journal”.
Amerykańskie wojsko podało, że okręt jest w drodze i jest „gotowy do pełnego wykonania misji”. Jednostka przechodziła remont po pożarze na pokładzie, niezwiązanym z działaniami wojennymi. Lotniskowiec i towarzyszące mu okręty wojenne prowadzą działania we wschodniej części Morza Śródziemnego, wspierając operację Epic Fury przeciwko Iranowi.
W październiku szef Pentagonu Pete Hegseth nakazał jego przemieszczenie na Karaiby, aby wspomóc działania USA przeciwko Nicolasowi Maduro, przywódcy Wenezueli, zanim został pojmany. Okręt wrócił następnie na Morze Śródziemne z powodu wojny USA i Izraela z Iranem.
Lotniskowiec USS Gerald R. Ford to największy okręt wojenny, jaki kiedykolwiek zbudowano i jedyna jednostka tej klasy należąca do nowego typu Ford. Pozostałe 10 amerykańskich lotniskowców atomowych należy do podobnego gabarytowo typu Nimitz.
Powrót USS Gerald R. Ford do działań wojennych jest niespodzianką. Jednostka ta jest bowiem na dyżurze bojowym o kilka miesięcy dłużej niż pierwotnie zakładano. Jego załoga liczyła na powrót do domu przed świętami Bożego Narodzenia w 2025 roku. Niedawno jeszcze funkcjonowała informacja, że Ford zostanie zastąpiony przez lotniskowiec USS George H.W. Bush, który przemieszcza się przez Atlantyk w rejon Bliskiego Wschodu. Okazuje się jednak, że Bush tylko wzmocni rozmieszczone już tam siły a nie tylko będzie stanowił zastępstwo.
SZP, PAP

WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153