Reklama
  • WIADOMOŚCI

Kolejny europejski kraj wybrał tak jak Polska

Większość norweskiego parlamentu poparła zakup południowokoreańskiego systemu rakietowego K239. Wraz z nim kupione mają być pociski balistyczne o zwiększonym do 500 km zasięgu.

K239 Chunmoo.
K239 Chunmoo.
Autor. Hanwha Aerospace

Norwegia od kilku lat chciała pozyskać następcę wycofanych już ponad 20 lat temu wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych M270 (które w liczbie 11 sztuk zostały w latach 2022-23 we współpracy z Brytyjczykami przekazane Ukrainie. Wśród analizowanych konstrukcji był m.in. niemiecko-amerykański HIMARS, niemiecko-izraelski EurPULS/MARS 3 oraz południowokoreańskie K239 Chunmoo.

Reklama

Norweskie Chunmoo będzie razić dalej niż polski Homar-K

Początkowo sądzono, że drugie z wymienionych rozwiązań będzie zwycięzcą postępowania, jednak wydarzenia ostatnich kilkunastu miesięcy zmieniły ogląd władz w Oslo. W połowie stycznia poinformowano, że Norwedzy wybrali jednak rozwiązanie z Korei Południowej. Tym samym Oslo stało się trzecim europejskim użytkownikiem wyrzutni K239 po Warszawie (w postaci Homara-K) i Tallinie.

Zakup ten poparła większość norweskiego parlamentu (chociaż część ugrupowań wezwała do zakupu w ramach współpracy norwesko-europejskiej). Potencjalna wartość kontraktu to około 1,88 mld euro, za które pozyskanych zostanie od 15 do 23 wyrzutni K239 Chunmoo. Wraz z nimi kupione będą pociski rakietowe, w tym prawdopodobnie balistyczne CTM-500 o zasięgu do 500 km. Tym samym Norwegowie będą posiadać większe możliwości niż nasze Homary-K do których kupiono rakiety CTM-290 o zasięgu 290 km.

K239 Chunmoo to wieloprowadnicowa wyrzutnia rakietowa opracowana w Republice Korei. W Siłach Zbrojnych tego państwa zastępuje przestarzałe już systemy K136 Kooryong oraz amerykańskie M270 MLRS. Producentem jest koncern Hanwha Aerospace. W module uzbrojenia stosowane są dwa pojemniki transportowo-startowe (zasobniki) na pociski rakietowe (podobnie jak w M270). Wyrzutnię osadzono na samochodzie ciężarowym Doosan z napędem 8x8 i opancerzoną kabiną. Pojazd o masie 31 ton rozpędza się do 90 km/h, a zasięg operacyjny wynosi 800 km. Bliskim krewnym Chunmoo jest polski Homar-K, w którym koreański moduł uzbrojenia osadzono na polskim nośniku Jelcz i zintegrowano z szeregiem krajowych podzespołów.

W działaniach bojowych K239 są wspierane przez artyleryjskie wozy amunicyjne bazujące na identycznym podwoziu. Na pojeździe znajdują się cztery zasobniki z pociskami rakietowymi. Podobnie jak w amerykańskiej M270 MLRS system przeładunku kontenerów transportowo-startowych jest wysoce zautomatyzowany. Używane w K239 pociski rakietowe mogą być wyposażone w głowice bojowe wielu typów: odłamkowo-burzące, zapalające, dymne, oświetleniowe, a także kasetowe z pociskami przeciwpancernymi lub przeciwpiechotnymi. W jednym kontenerze transportowo-startowym systemu K239 można umieścić amunicję następujących typów:

  • 20 niekierowanych rakiet K33 kalibru 130 mm, o zasięgu 36 km;
  • 6 niekierowanych rakiet KM26A2 kal. 227 mm (produkowanych na amerykańskiej licencji), o zasięgu 45 km;
  • 6 kierowanych pocisków CGR-080 kal. 239 mm, o zasięgu 80-85 km;
  • 2 kierowanych pocisków CTM-MR o zasięgu 160 km,
  • 1 taktyczny pocisk balistyczny KTSSM-II/CTM-290 kal. 600 mm, o zasięgu 290 km.
  • 1 taktyczny pocisk balistyczny CTM-500/X o zasięgu 290 km

Co istotne, na jednej wyrzutni można stosować zasobniki z pociskami dwóch różnych typów (np. jeden z sześcioma CGR-080 i jeden z pociskiem CTM-290). Obecnie trwają prace nad integracją nowych typów kierowanej amunicji z systemem Chunmoo, a polskie Homary-K, których Warszawa zakupiła łącznie 290, będą zdolne także do użycia niekierowanych rakiet kalibru 122 mm.

Wieloprowadnicowe wyrzutnie rakiet K239 Chunmoo przeznaczone dla Arabii Saudyjskiej.
Wieloprowadnicowe wyrzutnie rakiet K239 Chunmoo przeznaczone dla Arabii Saudyjskiej.
Autor. Hanwha Aerospace Europe
PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142
Reklama