Siły zbrojne

Hiszpańskie Leopardy nie dla Polski?

Hiszpańska armia przygotowuje się do przebudowy znacznej części nadwyżkowych czołgów Leopard 2 na pojazdy saperskie – pisze defensa.com. Może to oznaczać, że pojazdy te nie będą dostępne do sprzedaży, na przykład dla Polski.

Jak podaje defensa.com, hiszpańskie władze planują przebudować 40 z posiadanych 53 nadwyżkowych czołgów Leopard 2A4. Pojazdy te mają stanowić podstawę dla wozów saperskich i mostów samobieżnych, zastępując w tej roli starszej generacji czołgi M60. Obecnie trwają prace nad prototypem pierwszego czołgu saperskiego. Łącznie Hiszpanie zamierzają przebudować 16 Leopardów na mosty i 24 na pojazdy dla wojsk inżynieryjnych. W ten sposób wykorzystanych zostanie większość z pozostających do dyspozycji czołgów.

Polski MON wyrażał wcześniej zainteresowanie zakupem hiszpańskich czołgów Leopard 2A4. Były one też prezentowane na przykład Czechom. Może się jednak okazać, że czołgi ostatecznie pozostaną w Hiszpanii, a co za tym idzie – nie będą mogły zasilić żadnego z państw wschodniej flanki.

Warto dodać, że wykorzystanie podwozi starszych wariantów Leopardów jest dość powszechne u państw, które posiadają lub posiadały nadwyżki tego typu. Ostatnio Niemcy obok 68 czołgów Leopard 2A4 przeznaczonych do modernizacji do standardu 2A7V pozyskali od koncernu KMW także 32 dodatkowe podwozia, pod przyszłe zabudowy specjalistyczne, jak np. mosty samobieżne Leguan.

Wiadomo też, że po rozpoczęciu wprowadzania czołgów Leopard 2A6 część podwozi fińskich maszyn w wersji 2A4 stała się bazą dla zestawów przeciwlotniczych Marksman, przy czym ich systemy wieżowe przeniesiono ze znacznie starszych wozów typu T-55.

Czytaj też: Czołgowe manewry MON. Cel: Szybkie wzmocnienie wojsk pancernych [4 PUNKTY]

Jak poinformował w marcowym wywiadzie dla Defence24.pl podsekretarz stanu Tomasz Szatkowski, MON poszukuje dodatkowych, używanych Leopardów 2, aby wzmocnić potencjał wojsk pancernych jeszcze przed wprowadzeniem wozów nowej generacji. Pytany o ewentualny zakup czołgów stwierdził: „Rzeczywiście, szukamy takich możliwości. Pytaliśmy o to Niemców, ale nie posiadają już więcej używanych pojazdów tego typu. Hiszpańskie Leopardy mają swoje lata, więc istnieją wątpliwości, czy należy po nie sięgać. Ten proces trwa i jeżeli dojdzie do fazy pozyskania, na pewno opinia publiczna będzie szczegółowo informowana”.

Zainteresowanie hiszpańskimi Leopardami potwierdził kilka miesięcy później w wywiadzie dla Polskiego Radia minister Antoni Macierewicz. Obecnie na wyposażeniu Wojska Polskiego znajdują się cztery bataliony Leopardów: dwa w 10. Brygadzie Kawalerii Pancernej, jeden w 34. BKPanc. i jeden w 1. BPanc. w Wesołej, wprowadzenie nawet niewielkiej liczby czołgów umożliwiłoby więc ukompletowanie do dwóch batalionów jednej z dwóch ostatnich jednostek.

Czytaj też: Macierewicz: Jesteśmy zainteresowani nabyciem czołgów od Hiszpanii

Obecnie jednak pozyskanie używanych Leopardów 2A4 może okazać się trudne, gdyż zdecydowana większość nadwyżkowych czołgów tego typu została już wyprzedana, często do krajów poza NATO czy Unią Europejską, jak Indonezja, Singapur czy Chile. Pierwszą partię Leopardów wprowadzono na uzbrojenie Wojska Polskiego w 2002 roku, natomiast kontrakt na zakup drugiej – obejmującej czołgi Leopard 2A5 – podpisany został w 2013 roku.

Czołgi w wariancie Leopard 2A4 mają zostać zmodernizowane do wersji 2PL przez PGZ we współpracy z koncernem Rheinmetall na podstawie umowy zawartej w 2015 roku. Do drugiej połowy ubiegłej dekady resort obrony planował pozyskanie kolejnej partii około 100 czołgów Leopard 2A4, wysiłków tych jednak zaniechano jeszcze zanim dostępne stały się wozy w nowszej wersji.

W grudniu 2008 roku ówczesny minister obrony Bogdan Klich uzasadnił w wywiadzie dla PAP rezygnację z dodatkowej partii czołgów brakiem porozumienia co do polonizacji: „<<Polonizacja>> może być warunkiem zaporowym. Przykładowo brak otwarcia na ten postulat ze strony Niemców sprawił, że odrzuciłem propozycję zakupu kolejnych czołgów Leopard. Zrobiłem to z ciężkim sercem, bo to jest dobry czołg. Polonizacja odgrywa równie ważną rolę jak dwa pierwsze kryteria”. Dziś zapasy używanych czołgów tego typu są w większości na wyczerpaniu, choć ich zakupem nadal zainteresowane są różne państwa.

Czytaj też: Polska chce kupić więcej Leopardów. Szatkowski dla Defence24.pl o wzmocnieniu Wesołej, dodatkowej dywizji i resecie systemu dowodzenia

 

Komentarze