Reklama

Siły zbrojne

Czy FA-50 polecą do Peru?

Filipiński FA-50
Filipiński FA-50
Autor. Siły Powietrzne Filipin

Władze Peru chcą zakupić lekkie samoloty bojowe FA-50 – donosi portal Air Recognition, powołując się na źródła peruwiańskie i koreańskie. Maszyny te miałyby przynajmniej częściowo zostać zmontowane siłami przemysłu klienta.

Chodzi o zakup między 20 a 24 samolotów za kwotę około 780 mln dolarów. Jak donoszą źródła z obu krajów, list intencyjny w tej sprawie ma zostać podpisany już w najbliższych tygodniach, a kontrakt – w grudniu tego roku. Peruwiańczycy mają być także zainteresowani wejściem w program nowego myśliwca KF-21 Boramae, choć na razie brakuje tutaj konkretów.

Reklama

Siły Powietrzne Peru (Fuerza Aérea del Perú) posiadają dzisiaj dość skromny zasób maszyn bojowych, w tym 6 MiGów-29, 12 Mirage 2000 i osiem Su-25. Do tego dochodzą przeciwpartyzanckie Cessna Dragonfly w liczbie 20 egzemplarzy i 5 szkolno-bojowych MB-339. Samoloty te prawdopodobnie znajdują się w złym stanie technicznym. Co ciekawe, FA-50 miałyby zastąpić nie MiGi-29 i Mirage 2000, ale jeszcze starsze od nich samoloty przeciwpartyzanckie i szkolno-bojowe, zatem wymiana odbyłaby się w stosunku 1:1 pod względem liczebnym.

Czytaj też

Nie jest jasne, którą wersję samolotu chcą pozyskać Peruwiańczycy. Biorąc pod uwagę, że chodzi o zastąpienie maszyn przeciwpartyzanckich, jak i fakt, że Peru nie dysponuje wielkimi środkami finansowymi, może chodzić o maszyny wersji Block 10, tożsame z polskimi FA-50GF. W związku z tym zakup KF-21 Boramae mógłby stanowić kolejny stopień współpracy, i to te maszyny zastąpiłby pozostałe samoloty bojowe. Wydaje się, że Peruwiańczycy mogą interesować się pozyskaniem od jednej do trzech eskadr koreańskich myśliwców.

Czytaj też

Co warte podkreślenia, Peru ma pozytywne doświadczenia z przemysłem koreańskim. W ciągu ostatniej dekady zakupiło bowiem 20 szkolnych samolotów turbośmigłowych KT-1 Woongbi, z czego cztery pierwsze powstały w Korei, a 16 kolejnych zmontowano w zakładach SEMAN w bazie sił powietrznych w Las Palmas. Zakup FA-50 jest więc kontynuacją tego kierunku polityki zakupowej. Kolejne samoloty to konstrukcja droższa i bardziej złożona, ale część z nich także ma zostać zmontowana w Peru (przynajmniej według planu).

Reklama
Reklama

Komentarze (5)

  1. Gnot

    Polska powinna sprzedać Chorwacji 8 samolotów FA-50PL. Nie stać ich na latanie Rafale.

  2. LMed

    Może te nasze?

    1. Chyżwar

      A masz z Niemcami do spółki takie?

    2. Davien3

      Chyzwar jak widac boli że nasze latadełka sa przepłącone 2x A ito w przypadku jak i peruwiańskie będą tak samo gołe jak nasze. W innym przypadku różnica jest jeszcze większa.

    3. szczebelek

      Akurat wtedy gdy podpisaliśmy umowę na logistykę tego samolotu? To po co ją podpisywaliśmy?

  3. Sojer

    Jak chcą zastąpić te cessny to niech kupują 20 szt. Super Tucano i git.

  4. MiP

    W Peru Fa-50 ma zastąpić nie Mig-29 a stare samoloty przeciwpartyzanckie a dopiero KF-21 miałby zastąpić samoloty bojowe.A u nas poprzednie kierownictwo państwa ogłosiło Fa-50 nowoczesnymi myśliwcami na równi z F-16 🤣.

    1. StrateG

      @MiP W wersji PL radar ma 2 razy większy zasięg od tego na naszych F-16.

    2. Granat

      Powoli mity sprzedane polakom są obalane jeden za drugim.

    3. RAF

      MiP@ Nie opowiadaj glupot. Przez wiele miesiecy bylo klepane do czego maja sluzyc te samoloty, a ty do tej pory nie przyswoiles prostych informacji.

  5. Davien3

    Peru za 24 FA-50 płaci 780 mln usd, Polska za 12 zapłaciła 700 mln usd. Widzi ktos jak Koreańczycy robia Polaków w balona:))

    1. Majster

      Nie, po prostu nie rozumiesz jak takie zamówienia wyglądają. Sam samolot rzadko przekracza 50% ceny zakupu. Nie wiemy co jest w jednym i drugim kontrakcie więc porównujesz jabłka i grejpfruty.

    2. StrateG

      @Davien3 Polska ekspresowo otrzymała 12 GFów z puli przeznaczonej dla Korei. 2) zobaczymy jaka będzie finalna cena 3) kontrakt kontraktowi nie równy - nie wiadomo, jakie wersje dokładnie i jakie dodatkowe rzeczy typu części, serwis itp.

    3. Granat

      Koreańczycy są na tyle uprzejmi że pozwalają wpisać cenę detaliczną według uznania. Nie sądzę żeby oni sami zarabiali na sprzedaży więcej niż 5% plus cena produkcji. Nawet Defence24 mówił że FA-50 można kupić za 30 mln za sztukę.

Reklama