Reklama

Siły zbrojne

Czesi odbierają pierwsze TITUSy

TITUS (zdjęcie poglądowe).
Autor. Tatra Defence Vehicle

Czeski holding obronny Czechoslovak Group poinformował o odebraniu przez czeską armię pierwszych sześciu egzemplarzy kołowych pojazdów opancerzonych TITUS. Pierwsze egzemplarze w wariancie wozu dowodzenia/kierowania ogniem artylerii trafiły do 13. Pułku Artylerii.

Reklama

Wojna na Ukrainie

Reklama

Odbierane pojazdy pozwolą na zastąpienie wozów dowodzenia czy łączności opartych o samochody ciężarowe Praga V3S, które nie zapewniały przewożonym żołnierzom odpowiedniego poziomu ochrony. Teraz zmieni się to diametralnie dzięki pancernej kabinie zaprojektowanej przez francuski koncern Nexter. Według słów szefa Tatra Defence Vehicles (TDV) Tomáša Mohaplo obecnie w produkcji (na różnym etapie) ma znajdować się kolejne 20 pojazdów. Czeska armia pozyska łącznie 62 pojazdy rodziny TITUS. Pojazdy mają polski akcent (system łączności wewnętrznej Fonet Grupy WB).

„Będziemy kompletować od pięciu do sześciu pojazdów miesięcznie" - powiedział szef Tatra Defence Vehicles Tomáš Mohapl. „Najtrudniej jest zawsze przejść do etapu produkcji seryjnej. Wtedy produkcja może być bardzo szybko zwiększona zgodnie z zamówieniami".

Reklama

Czytaj też

TITUS (Tactical Infantry Transport & Utility System) to czesko-francuska rodzina kołowych wozów bojowych powstała w wyniku współpracy Tatry i Nextera. Swoją premierę miała na londyńskich targach DSEI w 2013 roku. W założeniu konstrukcja ta ma łączyć zalety klasycznego kołowego transportera opancerzonego z opancerzonym pojazdem minoodpornym typu MRAP. Bazę konstrukcyjną tego pojazdu stanowi dostarczane przez Tatrę specjalne podwozie terenowe (rolling chassis) w układzie 6 × 6 ze skrętnymi skrajnymi osiami z układem napędowym w postaci silnika wysokoprężnego Cummins o mocy 500 KM współpracującego z automatyczną skrzynią biegów, który zapewnia przy masie do 27 ton prędkość maksymalną 110 km/h.

Czytaj też

Z kolei Nexter opracował pancerne nadwozie wyposażone w pancerz modułowy, który może zostać skonfigurowany do ochrony balistycznej na poziomie od 2 do 4 w natowskim standardzie STANAG 4569 oraz odporności minowej odpowiednio na poziomie 4a/4b. W standardowej wersji KTO załoga pojazdu składa się z trzech osób (kierowcy, dowódcy i operatora uzbrojenia) oraz do 12 żołnierzy w przedziale desantu. Uzbrojenie stanowi zamontowany na stropie wozu zdalnie sterowany moduł uzbrojenia (ZSMU) Nexter ARX20 z uniwersalnym karabinem maszynowym kal. 7,62 mm lub granatnikiem automatycznym kal. 40 mm.

Czytaj też

TITUS
Autor. Tatra Defence Vehicle
Reklama

Komentarze (2)

  1. PRS

    Wiele lat temu (od premiery upłynęło już ponad 10 lat) Tatra poprzez Nextera próbowała zainteresować Francję potencjalnym zakupem tych (lub zbliżonych) pojazdów dla Policji/Żandarmerii. Wyszło odwrotnie i to Czesi zakupili te wozy. Byłby to znakomity pojazd dla naszego WOTu - transporter mieściłby całą drużynę. Ale Pan Minister woli kupować Javeliny.

    1. Rumcajs

      Wszystkie "pancerze" możesz sobie w buty zainstalować, kiedy do strącenia nawet rakiet wystarczą mobilne ręczne zespoły (rakiety + łaziku typu buggy). Obsługiwane prze dwóch facetów lub (góra) trzech!

  2. thorshammer

    Redaktorze, to nie jest pojazd MRAP, to jest pojazd MRAV. Pojazdy MRAP (Mine-Resistant Ambush Protected), które były używane w dużych ilościach na przykład w Iraku i Afganistanie, charakteryzowały się wysoką wytrzymałością, ale kosztem mobilności, ponieważ pojazdy te nie były w stanie poruszać się w trudnym terenie i musiały poruszać się po utwardzonych drogach, co czyniło je łatwymi celami zasadzek i ładunków wybuchowych. W przeciwieństwie do nich, TITUS ma taką samą lub większą wytrzymałość, ale dzięki podwoziu Tatra pojazd nie ma problemów z jazdą w trudnym terenie i może być przemieszczany razem z pojazdami bojowymi, a zatem jest klasyfikowany jako nowoczesny MRAV (Multi-Role Armoured Vehicle). Jedynym europejskim konkurentem Titusa jest niemiecki Boxer. Tatra i Nexus mają ogromny potencjał biznesowy.

Reklama