Siły zbrojne

Błaszczak: "Odbudujemy także zdolności bojowe Marynarki Wojennej"

W piątek, do  Portu Wojennego w Gdyni powrócił ORP Gen. K. Pułaski / Fot. st. chor. sztab. mar. Piotr Leoniak
W piątek, do Portu Wojennego w Gdyni powrócił ORP Gen. K. Pułaski / Fot. st. chor. sztab. mar. Piotr Leoniak

Honor, patriotyzm, odwaga i zaangażowanie cechują Marynarkę Wojenną RP - podkreślił w niedzielę minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak w dniu Święta Marynarki Wojennej. Przypomniał też o programach w "nowym Planie Modernizacji Technicznej" dotyczących morskiej części sił zbrojnych.

"Honor, patriotyzm, odwaga i zaangażowanie cechują Marynarkę Wojenną RP. Z okazji Święta marynarzy życzę satysfakcji ze służby i deklaruję, że nie zapomnieliśmy o Waszych potrzebach. W nowym Planie Modernizacji Technicznej zawarte są programy dot. Marynarki, które będą realizowane" - napisał Błaszczak na Twitterze. Plan Modernizacji Technicznej Wojska Polskiego został przyjęty pod koniec lutego br. i zakłada przeznaczenie 185 mld zł m.in. na okręty nawodne i podwodne, ale także na samoloty wielozadaniowe piątej generacji, obronę powietrzną, śmigłowce uderzeniowe i artylerię. Nowy Plan Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych obowiązuje na lata 2017-26. Z kolei plan przyjęty na lata 2013-22 zakładał modernizację o wartości 140 mld zł.

"Odbudujemy także zdolności bojowe Marynarki Wojennej. Przygotowaliśmy rozwiązanie pomostowe dotyczące okrętów podwodnych, nie rezygnujemy z żadnego z programów rozbudowy polskiej MW" (...) Mamy tu przygotowane rozwiązanie, jesteśmy na dobrej drodze".

Mariusz Błaszczak, Szef MON

 Oprócz programu dotyczącego okrętów podwodnych (Orka) ma być realizowany program nowego okrętu obrony wybrzeża Miecznik.

Okręt podwodny ORP Orzeł. Fot. M. Dura
Okręt podwodny ORP Orzeł. Fot. M. Dura

W niedzielę przypadało Święto Marynarki Wojennej. Jak przypomina MON, Marynarka Wojenna RP jest rodzajem sił zbrojnych, przeznaczonym do obrony morskiej granicy państwa, ochrony żeglugi i interesów w polskich obszarach morskich oraz obrony wybrzeża. Ponadto wspiera Straż Graniczną w ochronie morskiej granicy państwowej i polskiej strefy ekonomicznej, bierze udział w działaniach  SAR (Search And Rescue: Poszukiwaczo-Ratowniczych) oraz ASAR (Aviation Search-And-Rescue: Lotniczej Służby Poszukiwawczo-Ratowniczej realizowanej w ramach cywilno-wojskowej koordynacji lotniczych służb ratowniczo poszukiwawczych co reguluje Załącznik 12 Konwencji Chicagowskiej). Samoloty Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej regularnie biorą też udział w Akcji "Serce" (w tym roku, już pięć razy).

Fot. BLMW/ kpt. M. Kalinowski
Fot. BLMW/ kpt. M. Kalinowski

Wydzielone jednostki Marynarki Wojennej uczestniczą w operacjach sojuszniczych poza granicami Polski. MON podaje też, że od chwili wejścia Polski do NATO Marynarka Wojenna RP uczestniczyła w ponad 300 międzynarodowych ćwiczeniach prowadzonych na morzu, powietrzu oraz lądzie. Organizacja i udział w największych na Bałtyku manewrach i ćwiczeniach - jak dodaje resort - jest obecnie stałym elementem jej międzynarodowych przedsięwzięć (m.in.: "Baltops", "Open Spirit", "Passex"). Ponadto okręty Marynarki Wojennej brały udział w operacjach Sojuszu Północnoatlantyckiego takich jak "Iraqi Freedom" i "Active Endeavour". W piątek, z pięciomiesięcznej misji w ramach Stałego Zespołu Okrętów NATO Grupa 1 – SNMG-1 (Standing NATO Maritime Group 1), operującego na Atlantyku i wszystkich akwenach europejskich powrócił ORP Gen. K. Pułaski. Dla okrętu było to już trzecie wejście do stałego zespołu Sojuszu. 

Źródło: PAP/Defence24.pl

Źródło:
PAP

Komentarze (24)

  1. Pjoter

    Czy nasza stocznia pgz nie może zaprojektować cos takiego jak kuter rakietowy skjolld 50 szt i mamy poważną marynarke jak na nasze morze

    1. Patriota

      No własnie dlaczego nie możemy posiadać takiego sprzętu?! Odpowiedż jest prosta szkoda pieniędzy hahah. Jednostki Skjold-class corvette w ilości której piszesz starczyłby by do obrony całego Polskiego wybrzeża! Plus obrona przeciw lotnicza i Polska przynajmniej ma cos do obrony. A teraz proszę cię to jest upokorzenie naszej marynarki która jest potrzebna!!! Bałtyk to punkt strategiczny! Gdybym rządził tym Państwem to pierwsze co bym zrobił to zakupił te korwety i w stoczniach kazał je produkować masowo! Bo te korwety są obecnie najlepsze na świecie jeśli chodzi o swoją klasę! No ale my mozemy tylko pisać,gdy wybuchnie konflikt a wybuchnie to zacznie się od morza!

  2. Matt

    Okay, rzeczywiscie super dobrze nie jest,ale i tak lepiej niz za PO. 8 lat rzadow i co kupilismy? 48 - F-16 i Rosomaki i chcieli rzeczywiscie 48 Caracali, ktore rzeczywiscie juz byly by w naszej sluzbie. Kontrakt na 3 niszczyciele, gdzie jeden juz jest zwodowany Za 4 lata rzadow PiS mamy Patrioty, system przeciw-lotniczy, ktorego w ogole nie mielismy! + Himarsy Terytorialsow ktorych mozna skutecznie uzyc przy odpowiedniej taktyce + za kilka lat, kiedy cokolwiek sie naucza. 32 samoloty 5-ej generacji zaraz beda faktem. Jednostki Amerykanskie stacjonujace w Polsce 8 helikopterow Jak na polowe czasu tego co mialo PO to i tak jest lepiej, chodz wciaz nie jest dobrze oczywiscie.

    1. A.

      Najważniejsza jest odbudowa zdolności, która idzie w kierunku krajowego programu czołgu nowej generacji, czyli rozbudowa HSW, polonizacja K9 i planowane odbudowanie zdolności Bumaru. Nawet jeżeli program czołgu nowej generacji nie będzie w 100% krajowy, to z potencjalnym kooperantem rozmawiać się będzie z pozycji partnera a nie na kolanach.

  3. Pim

    Pan Minister wszystko kupi, wszystko odbuduje. Za 5 lat będą: 3 fregaty wielozadaniowe, 3 niszczyciele min, 2 okręty wsparcia logistycznego, 3 okręty podwodne z pociskami manewrującymi "Ciupaga" (czytaj Tomahawk). Jak nic, bez dwóch zdań. Sukces murowany.

    1. Davien

      Pim, akurat to wszystko co piszesz jest mozliwe w ciagu tych 5-ciu lat, no poza Tomahawkami bo to zalezy od USA. Wymagana jest dosłownie jedna rzecz: pieniadze i chęc.

    2. Pik

      To już dwie rzeczy

    3. Davien

      Nie panie pik, jedna dlatego uzyłem I. Same pieniadze bez checi albo chec bez pieniedzy nic nie dadzą.

  4. gosc

    Kupią jakiś 30-letni złom na zastępstwo 50-cio i 40-letniego. Na najbliższe lata nie przewidzieli nic poza remontami gratów czyli Puławskiego i Kościuszki. Bezpieczeństwo narodowe jest fikcją

  5. ktos

    Moze mi ktos wytlumaczyc po co nam okrety z pociskami manewrujacymi? Takie same pociski mozna umiescic na ladzie. Jedyny cel jaki moga obrac to obwod Kaliningradzki. Innego celu nie osiagniemy bo albo jest za daleko albo nie podplyniemy wystarczajaco blisko aby odpalic rakiety. Nie sadzicie chyba ze przeciwnik nie bedzie szukal okretow podwodnych? Do patrolowania morza w czasie pokoju sa okrety patrolowe i tyle starczy. W razie wojny i tak zaopatrzenie przyjdzie droga ladowa przez Niemcy (o ile przyjdzie), albo lotnicza. Obecnie finansowanie wielkiej marynarki wojennej jest bez sensu za ta kase mozna kupic multum czolgow i wyrzutni rakiet a to juz jest realne wzmocnienie sil zbrojnych. Kupno okretow ktore wytrzymaja w czasie wojny jedna godzine jest zakupem bez sensu.

    1. Patcolo

      Uwielbiam tych naszych ekspertów Marynarka wytrzyma godzinę, śmigła zostaną zestrzelone w siedem godzin, czołgi niepotrzebne to przeżytek i piszecie te bzdury jak dogmaty. Siły zbrojne mają to do siebie, że są całością i powinny być wykorzystywane jako całość gdy zmodernizuje się je kompleksowo to wtedy okaże się, że wszystko jest potrzebne i działa oraz znakomicie funkcjonuje. Za wykorzystania optymalnie sił zbrojnych odpowiada obrana strategia natomiast za modernizację wybrańcy narodu i tu jest największy problem od dziesięcioleci.

    2. Piotrek

      Nic nie będzie działać bardziej trzeźwiąco i odstraszająco na potencjalnego agresora niż rakietki zdolne dosięgnąć w każdej chwili każde miejsce w Moskwie, wystrzelone z okrętów podwodnych zanurzonych i przyczajonych gdzieś w Bałtyku, nie wiadomo gdzie.

    3. Lev

      Okręt podwodny jest zdecycdowanie trudniej namierzyć niż lądową wyrzutnię pocisków manewrujących. Można okręt wysłać w dowolny rejon świata i uderzyć z chirurgiczną precyzją w ważne cele wojskowe przeciwnika. Bałtyk jest idealny dla działania okrętów podwodnych ze względu na różnicę zasolenia oraz ukształtowanie dna morskiego. Na innych wodach też nieźle sobie poradziły. Myślenie, że Marynarka Wojenna jest zbędna jest dość krótkozwroczne. MW jest po to, aby strzec interestów RP na wodach oceanów, ochraniać cywilne jednostki oraz, na przykład, zapobiegać przejęcie gazowców przez "zielonych marynarzy z okrętów, które można kupić w każdym sklepie z okrętami". W czasie 2 WŚ Polska miała jakąkolwiek pozycję negocjacyjną właśnie dzięki jej Marynarce Wojennej, która w porę popłynęła do Wielkiej Brytanii. Jeśli pozwolimy MW umrzeć, odtworzenie jej zdolności w czasie pokoju będzie tak horrendalnie drogie, że będziemy mogli zapomnieć o posiadaniu MW kiedykolwiek. Poczekamy dekadę a taki los spotka naszą MW. Osobiście mam dość ery prowizorki w każdym rodzaju sił zbrojnych, w szczególności w MW.

  6. grzesiek

    Do krytyków obecnego rządu - PO miało 8 lat (dwie kadencję) na modernizację Marynarki Wojennej.

    1. Telek

      Obecny rząd jest na dobrej drodze aby brak wynik poprzedników zdecydowanie pobić, bo to już nie jest tylko stanie w miejscu. Ps. Ostatnio przypomniały mi się pociągi pancerne byłego już ministra A.

    2. Marcin

      Tak, ale pieniądze w MON były mniejsze. Mamy od wielu lat wzrost gospodarczy a to się przekłada na MON. To tego trwały programy wieloletnie: F16, Rosomak.

    3. Gts

      Tak mięli czas na wszystko i środków o połowe mniej. Zauważ że były realizowane innne pilne zakupy, dziś zaś rząd wywala na socjal 70 mld i nic z tych pieniedzy nie będzie poza promowanie nieróbstwa i nieuctwa. Przypomne ci tylko że środki za PO byly kierowane na budowę infrastruktury, bez które dziś nie istaniałaby nasza gospodarka, a mimo to zakupiono np 2x NDR dziś noszace inną nazwę, kóre jednak stanowią o naszej bałtyckiej obecności.

  7. Łukasz Sz.

    Czyli nowych okrętów podwodnych nie będzie tylko przed wyborami nikt tego wprost nie powie...

    1. Gts

      Przed wyborami to obiecują, złote góry karuzela koncertu życzeń kreci sie jak szalona, a po wyborach zazwyczaj nic nie ma.

  8. Dyktatorek

    ..."odbudujemy także" Panie Błaszczak a co już Pan zbudował ???..bo na dzień dzisiejszy to działa Pan na szkodę Państwa . Rozwalił Pan przetarg na 48 Śmigłowców , kupił Pan 8 śmigłowców , w programie Homar zamiast 160 wyrzutni rakietowych plus zakup licencji na produkcje rakiet w Polsce kupił Pan 18 wyrzutni Czy jest jakiś program modernizacyjny ,który Pan i spółka przez te 4 lata zrealizował ??? Zero kompletne zero jakieś jednostkowe zakupy , które są nieuzasadnione ekonomiczne i które nie podnoszą naszego potęcjału militarnego .. i tyle w temacie

    1. Gts

      Ale kupuja najdrożej na świecie. Uważają więc, że znów wygrali.

  9. On

    Chyba ze ma w planach przywrócić do służby ORP Błyskawica :)

    1. mietek

      Błyskawicy nie można przywrócić do służby, bo cały czas w tej służbie jest.

    2. say69mat

      Kolega zapewne miał na myśli przywrócenie pełnej pływalności oraz modernizację okrętu, do standardu Błyskawica +

  10. dropik

    w ramach odbudowy wg najnowszych planów miecznik, czapla i orka zostaną wybudowane na święty nigdy. Brawo my !

  11. Covax

    Błaszczak: "Odbudujemy także zdolności bojowe Marynarki Wojennej" chyba że LM zdecyduje inaczej....

  12. Paweł

    Marynarka Wojenna RP tonie od dekad i mocno wątpię, by tonąć przestała. Czcze gadanie słyszymy w sumie od końca PRL...

  13. M.

    Jak tak będą dalej odbudowywać, to niebawem MW wzbogaci się o dwa okręty podwodne - ORP Kościuszko i ORP Pułaski. Oba niestety bez możliwości wynurzenia się...

  14. Niezły dowcip

    Reszta odbudowana, czas na MW..

  15. PS

    A gdzie Ślązak? Jeszcze nie gotowy?

  16. Ten.

    Nie w piątek tylko w środę wróci ORP .Gen.K Pułaski . Z 5 miesięcznego rejsu w ramach SNMG 1

  17. Piotr ze Szwecji

    Modernizacja MW nie jest paląca, bo Polska nie jest krajem wyspiarskim. Acz strategia asymetryczna wymaga posiadania przez Polskę 3(2% PKB)-6(4% PKB) okrętów podwodnych z rakietami manewrującymi, co prawda w doktrynie kieł a nie w doktrynie anty-dostępowej, lecz potrzeba pokrywa się tutaj. Statki obrony wybrzeża muszą być większe, klasa niszczyciel, z powodu konieczności posiadania przez nie silnej obrony przeciw-powietrznej. Bez tych niszczycieli korwety patrolowe pozbawione plot nie mają sensu poza strażą graniczną. Realizacja programu Wisła winna dać Polsce możliwości budowy floty, którą MW potrzebuje. Wszystko musi więc być zrobione w odpowiednim czasie, bez żadnych zrywów. Gdzie trzeba będzie załogi szkolić od nowa to szkolone będą. Czas w modernizacji MW nie pali. Gdyby palił to lewicowe rządy od 1989 by rwały się do modernizowania MW. Niestety MW nie posiada nawet brygady piechoty morskiej, co znacząco obniża priorytet modernizacyjny tych sił zbrojnych. Tutaj wyznacznikiem zakupów technologii morskich są zazwyczaj stocznie zbrojeniówki.

  18. tom

    właściwie to chyba od 15 lat to samo słyszę w przypadku naszej MW

  19. Boo

    Pan Minister coraz większy bajko pisarz upodabnia się do Pana M od Agencji po MW ( zakup pontonów nie unowocześni zbytnio marynarki )

  20. tak myślę

    Pan minister ma wyjątkowe poczucie humoru w sprawie modernizacji MW.

    1. dsa

      To samo pomyślałem po przeczytaniu artykułu:)

  21. 22

    Czy ktoś jeszcze wierzy w te zapewnienia ?

  22. Alik

    Hahaha. Tylko po co? Okręty nie zmieszczą się na ulice Warszawy.

  23. Marynarz

    Które to już zapowiedzi panie ministrze, może trzeba będzie włączyć ponownie do służby ORP Błyskawica

  24. Andrettoni

    Jak będziemy modernizować wszystko to skończy się na 4 śmigłowcach i odmalowaniu okrętów. Potrzebna jest męska decyzja z czego zrezygnować, a nie ciągłe plany i obietnice. Marynarka Wojenna jest niestety najmniej przydatna, a zarazem najdroższa i dlatego tam powinny być dokonane największe cięcia - pozbycie się złomu.

    1. yaro

      dokładnie a czasami trafiają kogoś w głowę i mamy "klops z kogielmoglem"