- WIADOMOŚCI
Australijscy piloci Super Herculesów otrzymają wsparcie
18 lutego br. spółka zbrojeniowa Lockheed Martin poinformowała o kontrakcie dotyczącym przekazania Australii zaawansowanych urządzeń szkoleniowych dla pilotów samolotów C-130J Super Hercules. Nowe nabytki mają zmodernizować procedury szkolenia australijskich pilotów.
Autor. RAAF - Royal Australian Air Force
Australijskie Królewskie Siły Powietrzne (RAAF) na mocy kontraktu powinny otrzymać na wyposażenie: dwa trenażery systemów uzbrojenia, trenażer zintegrowanych systemów w postaci pozorowanego kokpitu oraz trenażer do zadań załadunkowych (Loadmaster Trainer). W dodatku mają zostać zmodernizowane już posiadane trenażery przeznaczone do wirtualnej symulacji. Dostawy, według informacji producenta, mają ruszyć od roku 2029.
Zobacz też

Jak podkreśla Lockheed Martin, „Nowe urządzenia szkoleniowe charakteryzują się najnowocześniejszą grafiką, sterowaniem ruchem oraz wierną repliką kokpitu”, który odzwierciedla działanie maszyn. Ponadto Australia ma obecnie pozyskać kolejne samoloty, które będą kompatybilne z nowym sprzętem szkoleniowym – w tym przypadku będzie to również wariant C-130J-30, który posiada wydłużony kadłub względem swojej pierwotnej wersji C-130J. Dlatego producent dodaje dalej, że zakupione trenażery „zostały zaprojektowane z myślą o równoległym działaniu z nadchodzącymi nabytkami C‑130J‑30 dla RAAF”. Urządzenia mają poszerzyć możliwości szkoleniowe stale rosnącej floty powietrznej Australii.
Obecna australijska flota Super Herculesów
Royal Australian Air Force, jak podkreśla Lockheed Martin, ma już wypracowane pewne doświadczenie naSuper Herculesach – obecnie użytkuje 12 samolotów w wersji C-130J-30, a od 1958 roku australijscy piloci mają do czynienia z maszynami z rodziny C-130. Ponadto w 2022 roku Stany Zjednoczone zatwierdziły możliwość sprzedaży do 24 nowych samolotów transportowych C-130J-30. Jak podaje Lockheed Martin, „W lipcu 2023 roku Australia skorzystała z tej opcji, formalnie pozyskując 20 nowych samolotów C‑130J‑30 w celu zastąpienia i uzupełnienia istniejącej floty”. Pierwszy z zakupionychSuper Herculesów ma dotrzeć na Antypody w 2028 roku. Będzie tam wspierał 37. Dywizjon stacjonujący w bazie RAAF w Richmond oraz tym samym zwiększy możliwości taktycznego transportu lotniczego RAAF-u.
Zobacz też

O samolotach C-130J-30
Zaawansowane symulatory szkoleniowe przeznaczone są zarówno dla obecnych, jak i przyszłych samolotów C-130J-30.Super Herculesy to średniej wielkości taktyczne samoloty transportowe, których głównymi zadaniami, poza transportem towarowym, są dokonywanie zrzutów spadochroniarzy wraz z ich sprzętem i zaopatrzeniem. PonadtoHerculesy mogą dostarczać zaopatrzenie na lotniska, które dysponują tylko krótkimi i nieutwardzonymi pasami lądowania.
Australijską flotęHerculesów użytkuje obecnie 37. Dywizjon zlokalizowany w bazie RAAF w Richmond. Według informacji, które podaje RAAF, samoloty C-130J-30 zostały dostarczone tam w latach 1999–2000. Omawiane miejsce jest bazą dla wszystkich obecnie posiadanych dwunastu samolotów tego modelu.
Zobacz też

Super Herculesy mogą przewieźć na swoich pokładach, w zależności od konfiguracji, do 124 pasażerów lub 16,6 t ładunku. Pokłady australijskich maszyn, jak podaje RAAF, mogą zostać przystosowane również do transportu 88 spadochroniarzy gotowych do desantu lub 84 pacjentów na noszach wraz z 4 ratownikami medycznymi. Samolot na jednym tankowaniu, przy maksymalnym obciążeniu, dysponuje zasięgiem 3890 km (bez ładunku zasięg zwiększa się aż do 6852 km).
Wielozadaniowe maszyny C-130J-30, do których Australijczycy zakupili trenażery, są chętnie pozyskiwane przez inne państwa - jeszcze pod koniec stycznia br. Meksyk ogłosił zakup Super Herculesów. Todd Morar, wiceprezes ds. systemów lotniczych i komercyjnych w Lockheed Martin, skomentował kontrakt zawarty z Australią: „Jesteśmy zaszczyceni, że możemy kontynuować naszą długotrwałą współpracę z Królewskimi Australijskimi Siłami Powietrznymi, aby udoskonalić i rozszerzyć ich możliwości szkoleniowe”. Jak dodał producent, zakup nowoczesnego sprzętu szkoleniowego ma odbyć się za pośrednictwem bazy lotniczej Wright-Patterson na terenie Stanów Zjednoczonych, w stanie Ohio.
Zobacz też

Patrząc na obecną flotę samolotów z rodziny C-130J należącą do Royal Australian Air Force oraz jej przyszłe nabytki, można stwierdzić, że świeżo zakontraktowane trenażery będą odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie. Dzięki nowym urządzeniom szkoleniowym Australia będzie w stanie przeszkolić szybciej i lepiej większą liczbę nowych pilotów, minimalizując przy tym ryzyko związane ze szkoleniem w powietrzu – z uwagi na to, że szkoleni piloci będą lepiej do niego przygotowani.




WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner