- ANALIZA
Amerykanie (i nie tylko) z wielkim problemem. Rakiety za drogie na drony
Autor. Steven Khor/US Navy
Wojna na Ukrainie i walki na Bliskim Wschodzie pokazały, że żadne państwo, nawet Stany Zjednoczone, nie jest w stanie zorganizować swojej obrony przeciwlotniczej tylko z wykorzystaniem rakiet. Coraz więcej krajów „agresywnych” zaczyna bowiem specjalnie stosować środki napadu powietrznego, które kosztują kilkakrotnie mniej niż pociski, jakie w krajach „zaatakowanych” wykorzystuje się do ich strącenia.
- Koszt środków zwalczania dronów jest często wyższy, niż same bezzałogowce.
- Wykorzystanie bezzałogowców ma charakter masowy, co utrudnia pracę obronie powietrznej.
- Doświadczenia te pochodzą z Ukrainą i misji eskorty żeglugi na Morzu Czerwonym.
- Do gry wracają nowoczesne systemy artyleryjskie.
Sprawdzanie dostępu...
Zobacz również
