Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

40 mld dolarów i impas. USA szukają nowych metod nacisku na Teheran

F-35C Korpusu Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych przygotowuje się do startu z USS Abraham Lincoln (CVN 72) na Morzu Arabskim.
F-35C Korpusu Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych przygotowuje się do startu z USS Abraham Lincoln (CVN 72) na Morzu Arabskim.
Autor. @CENTCOM / X

„Szukamy nowych, kreatywnych i niekonwencjonalnych sposobów wywierania presji i karania Iranu” – w taki sposób jeden z oficerów Centralnego Dowództwa USA próbował szukać w sieci pomysłów na skuteczniejsze uderzenia w Iran.

W ubiegłym tygodniu oficer wydziału wywiadowczego amerykańskiego dowództwa CENTCOM miał wysłać zbiorczego maila do analityków wojskowych w USA. Jak podaje CNN, celem wiadomości miało być wywołanie szerszej dyskusji na temat działań, których podjęcie mogłoby skłonić władze Iranu do szybszych negocjacji z Amerykanami. Zadaniem ekspertów miało być przedstawienie jak najbardziej „kreatywnych” i „innowacyjnych” pomysłów, które mogłyby poszerzyć amerykański wachlarz działań przeciwko Iranowi.

„Dowództwo Centralne USA ma długą historię innowacyjnego myślenia i działania” – miał skomentować dla CNN to zdarzenie kapitan Timothy Hawkins, rzecznik CENTCOM, dodając, że celem wezwania jest „osiągnięcie najwyższego możliwego poziomu wydajności operacyjnej”. Jak czytamy, chodzić ma również o próbę znajdowania przewagi, ale bez znaczącego eskalowania trwającego konfliktu.

Reklama

Kolejne fiaska

Opisywany wyciek pokazuje, że pomimo upływu kolejnych miesięcy, ogromnych wydatków i zużytej broni, Stany Zjednoczone nadal mają ogromny problem z ostatecznym pokonaniem reżimu irańskich ajatollahów. Dotychczas operacja „Epicka Furia” kosztowała życie co najmniej kilkunastu amerykańskich żołnierzy. Straty finansowe USA związane z tą trwającą od końca lutego wojną wynoszą już co najmniej 40 miliardów dolarów.

„Prezydent ostatecznie będzie szukał porozumienia, więc będzie ciągle szukał sposobów, by jakoś wyjść z całej sytuacji” – powiedział CNN jeden z rozmówców powiązanych z procesem planistycznym. Warto w tym miejscu odnotować, że rzeczywiście lista możliwych działań jest niewielka. Z informacji stacji wynika, że zarówno Centralna Agencja Wywiadowcza, jak i Agencja Wywiadu Obronnego oceniły, że amerykańskie bombardowania nie powinny znacząco wpłynąć na zmianę irańskiej pozycji negocjacyjnej.

Nawet Przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów gen. Dan Caine stwierdził, że samo bombardowanie Iranu nie pozwoli Ameryce na osiągnięcie wszystkich deklarowanych przez Trumpa celów wojennych. O jakich celach była mowa pod koniec lutego, kiedy rozpoczynała się „Epicka Furia”? Chodziło o zniszczenie irańskich zdolności w zakresie pocisków balistycznych i dronów, zniszczenie tamtejszej marynarki wojennej oraz bazy przemysłu obronnego.

Nieugięty Iran

Iran na ten moment pozostaje nieugięty. Jeszcze w poniedziałek rano prezydent USA Donald Trump zapowiadał rozpoczęcie negocjacji amerykańsko-irańskich. W związku z powyższym amerykańskie wojska miały wstrzymać ataki na Iran. Kilka godzin później Reuters przekazał, że według przedstawicieli Iranu zapowiedzi amerykańskiego prezydenta były nieprawdziwe, a negocjacje amerykańsko-irańskie w chwili obecnej się nie toczą. Wygląda zatem na to, że poszukiwane przez Pentagon „kreatywne sposoby” wpływania na Iran są jeszcze bardziej potrzebne niż jeszcze kilka godzin temu.

Reklama
Reklama

Polecane

czytaj więcej

Eurofighter T4
Coraz więcej samolotów bojowych od Leonardo
Materiał sponsorowany
2 min.
5
1

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować