Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • ANALIZA

250 tysięcy nowych karabinków. Niemcy przyspieszają modernizację armii

Krabinek G95KA1 Bundeswehr
Podstawową wersją zamówioną przez Bundeswehrę jest karabinek G95KA1 z lufą o długości 14 cali. Ponadto niemieccy żołnierze otrzymają również G95A1 z lufą o długości 16,5 cala.
Autor. Bundeswehr/Mario Bähr

Niemiecka Bundeswehra wchodzi w kluczową fazę wielkiej wymiany swojej podstawowej broni strzeleckiej. Jak wynika z oficjalnych komunikatów oraz doniesień niemieckiego portalu branżowegohartpunkt, Berlin podjął decyzję o zwiększeniu zamówienia na nowe karabinki G95A1 oraz ich skróconą odmianę G95KA1. Pierwotne plany, zakładające pozyskanie niespełna 119 tysięcy sztuk broni, zostały zrewidowane. Modyfikacja umowy ramowej z firmą Heckler & Koch otwiera drogę do zakupu aż ćwierci miliona nowych systemów strzeleckich, co ma ostatecznie rozwiązać problem modernizacji osobistej broni niemieckich żołnierzy.

Wzrost napięć międzynarodowych oraz ogłoszona polityka Zeitenwende zmusiły niemieckich planistów do ponownego przeliczenia potrzeb sprzętowych armii. Zmiana zapotrzebowania przełożyła się na aneksowanie kontraktów z producentem broni z Oberndorfu. W związku z tym maksymalna liczba zamawianych karabinków z rodziny G95 wzrosła z początkowych 118 718 sztuk do aż 250 000 egzemplarzy, a sam kontrakt na dostawę karabinków opiewa obecnie na kwotę przekraczającą 800 milionów euro (w porównaniu do pierwotnych ok. 273 mln euro).

Skokowo wzrosły również koszty komponentów optoelektronicznych. Zamiast planowanych wcześniej 128 mln euro na optyczne przyrządy celownicze (ELCAN Specter DR 1-4X), Bundeswehra przeznaczy na ten cel około 720 milionów euro, aby zapewnić ujednolicone pakiety optoelektroniczne dla każdego zamówionego karabinka.

Równolegle realizowane są dostawy modułów laserowo-oświetleniowych (LLM) VarioRay od koncernu Rheinmetall. Ponadto niedawno, bo w czerwcu 2026 roku, poinformowano o zakontraktowaniu w firmie Hensoldt celowników optycznych dla wersji G95KA1, przeznaczonych w pierwszej kolejności dla jednostek o rozszerzonej zdolności bojowej (EGB).

Pierwsze seryjne egzemplarze nowej broni trafiły oficjalnie do rąk żołnierzy w grudniu 2025 roku. Symboliczne przekazanie pierwszej partii około 300 karabinków odbyło się na poligonie Grafenwöhr, a ich pierwszym użytkownikiem liniowym został 122. Batalion Grenadierów Pancernych (niem. Panzergrenadierbataillon 122) z Oberviechtach.

Reklama
Pierwsze karabinki G95
Pierwsze seryjne egzemplarze G95 trafiły do rąk żołnierzy 122. Batalionu Grenadierów Pancernych z Oberviechtach.
Autor. Bundeswehr

Droga przez mękę, czyli jak HK416A8 zastąpił G36

Proces wyboru następcy karabinka G36, który stanowił trzon uzbrojenia Bundeswehry od lat 90. XX wieku, był jednym z najbardziej burzliwych postępowań przetargowych w nowoczesnej historii Niemiec.

Wszystko zaczęło się od fali krytyki wymierzonej w G36 po 2012 roku, kiedy ówczesne kierownictwo resortu obrony zarzuciło konstrukcji utratę celności przy intensywnym prowadzeniu ognia w wysokich temperaturach otoczenia (co miało powtarzać się podczas misji w Afganistanie). Choć zarzuty te były wielokrotnie kwestionowane przez ekspertów w toku procesów sądowych, w 2017 roku oficjalnie uruchomiono program „System Sturmgewehr Bundeswehr”.

Przetarg przyniósł niespodziewany zwrot akcji w roku 2020. Federalny Urząd ds. Wyposażenia, Technik Informacyjnych i Wsparcia Bundeswehry (BAAINBw) ogłosił wówczas, że zwycięzcą postępowania został mniejszy konkurent Heckler & Koch – firma C.G. Haenel ze swoim karabinkiem MK556.

Decyzja ta wywołała natychmiastową i agresywną reakcję ze strony H&K. Producent złożył odwołanie, zarzucając konkurentowi naruszenie praw patentowych (dotyczących m.in. systemu odprowadzania wody i zanieczyszczeń z komory zamkowej). Po długiej batalii prawnej i niezależnych analizach ekspertów, w 2021 roku ministerstwo obrony wykluczyło firmę Haenel z przetargu. Ostatecznie na placu boju pozostał sprawdzony gigant z modelem HK416A8. W grudniu 2022 roku komisja budżetowa Bundestagu ostatecznie zatwierdziła środki finansowe na zakup pierwszej partii, nadając broni wojskowe oznaczenia G95A1 i G95KA1.

Reklama

Nowy karabinek Bundeswehry

Nowy standardowy karabinek Bundeswehry nie jest rewolucją technologiczną, lecz dojrzałym rozwinięciem platformy HK416, która łączy w sobie ergonomię amerykańskiego układu AR-15 z niezawodnością systemów tłokowych.

Broń działa na zasadzie odprowadzania części gazów prochowych przez boczny otwór w lufie z wykorzystaniem tłoka gazowego o krótkim skoku i zamka ryglowanego przez obrót. Rozwiązanie to drastycznie ogranicza przedostawanie się zanieczyszczeń i nagaru do wnętrza komory zamkowej, co bezpośrednio przekłada się na wysoką niezawodność broni w skrajnych warunkach środowiskowych. Broń posiada regulator gazowy, umożliwiający strzelanie zarówno w trybie standardowym, jak i z urządzeniem wylotowym w postaci tłumika. Karabinki G95 są przystosowane zarówno do obsługi przez strzelców prawo- jak i leworęcznych, stąd wyposażone są w obustronne manipulatory – selektor ognia/bezpiecznik oraz zatrzask magazynka.

Niemieckie siły zbrojne wdrażają broń w dwóch podstawowych wariantach, zasilanych natowską amunicją 5,56 x 45 mm:

  • G95A1 (wersja standardowa) wyposażona w lufę o długości 16,5 cala (419 mm), przeznaczona głównie dla klasycznych pododdziałów piechoty. Masa broni bez magazynka wynosi około 3,4 kg;
  • G95KA1 (wersja skrócona) to subkarabinek z lufą o długości 14 cali (355 mm). Zgodnie z najnowszymi planami Bundeswehry, ta bardziej "manewrowa" wersja ma stanowić wyposażenie większości żołnierzy ze względu na wygodę operowania w pojazdach bojowych oraz w terenie zurbanizowanym. Masa broni bez magazynka wynosi około 3,3 kg.

W obu wersjach efektywny zasięg strzału ma wynosić 450 metrów.

Główne modyfikacje wersji HK416A8 wprowadzone na życzenie Bundeswehry:

  • krótki skok bezpiecznika - w odróżnieniu od standardowych 90 stopni w starszych modelach H&K, w G95 zastosowano przełącznik o skoku 45 stopni, co pozwala na znacznie szybsze i bardziej intuicyjne operowanie kciukiem;
  • uniwersalne łoże - zamiast autorskiego systemu HKey firmy HK, ostateczna konfiguracja broni otrzymała popularne na świecie sloty montażowe standardu M-LOK;
  • kolba z regulacją: - wysuwana kolba został doposażona w regulowaną bakę (poduszkę policzkową), ułatwiającą prawidłowe złożenie się do strzału przy użyciu celowników optycznych.
  • specjalny celownik optyczny - podstawowym przyrządem celowniczym systemu stał się celownik optyczny ELCAN SpecterDR 1-4x o zmiennym powiększeniu, przystosowany do współpracy z goglami noktowizyjnymi.

Warto wspomnieć, że karabinki HK416 w odmianie A7 trafiły na wyposażenie niemieckich komandosów z KSK (Kommando Spezialkräfte) w 2019 roku w liczbie około 1750 sztuk. Model ten jednak oznaczony jest skrótem G95.

HK G95 bundeswehr
Karabinek G95 bazuje na modelu HK416 A8.
Autor. Bundeswehr

Droga do pełnego wyposażenia i przezbrojenie rezerwy

Decyzja o zwiększeniu wolumenu zamówienia do 250 tysięcy sztuk to wyraźny sygnał, że Niemcy traktują modernizację swoich sił lądowych priorytetowo. Według analityków cytowanych przezhartpunkt, obecne zamówienie ma zagwarantować pełne wyposażenie dla wszystkich aktywnych komponentów Bundeswehry, eliminując dotychczasowe braki magazynowe.

To jednak może nie być koniec kontraktów realizowanych w Oberndorfie. Niemieckie plany długoterminowe, uwzględniające konieczność odtworzenia realnych zdolności obrony kolektywnej w ramach NATO oraz wyposażenie dynamicznie rozbudowywanych struktur rezerwowych, wskazują, że docelowe zapotrzebowanie na system G95 może wzrosnąć w przyszłości nawet do 460 000 – 500 000 egzemplarzy. Po latach opóźnień i kompromitujących sporów prawnych, program wymiany broni strzeleckiej w Niemczech w końcu nabrał docelowego, masowego tempa.

Reklama

Zobacz również

Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować