- WIADOMOŚCI
Amerykanie uderzają w Rosję. Sankcje lada moment
Ze Stanów Zjednoczonych dochodzą informacje o finalnej ponadpartyjnej zgodzie co do sankcji na Federację Rosyjską. Nowe prawo może być bolesne dla Kremla.
Grupa senatorów zarówno z Partii Demokratycznej, jak i Republikańskiej ogłosiła ostateczne porozumienie w sprawie ustawy, która ma nałożyć amerykańskie sankcje na Rosję.
Głosowanie przesądzone?
Do głosowania ma dojść dzisiaj. Chociaż do uchwalenia wystarczy mniejsza liczba głosów (60), uwaga skupia się na przekroczeniu progu 2/3 poparcia, co uniemożliwiłoby ewentualne weto prezydenckie. W tym przypadku przekroczenie tej bariery i ponadpartyjna zgoda nie powinny stanowić większego problemu. Warto w tym miejscu wspomnieć, że pod samym projektem podpisało się aż 80 senatorów.
O szansie na porozumienie w izbie wyższej Kongresu pisaliśmy w połowie lipca. Wtedy też informowaliśmy, że nowa wersja przegłosowywanego projektu będzie mniej restrykcyjna od pierwotnej, za którą w dużej mierze odpowiadał senator Graham. Nowy projekt zakłada odstąpienie od 500-procentowych ceł, które miały być nakładane na kraje najbardziej importujące rosyjskie zasoby energetyczne (m.in. Chiny, Indie, a także Słowacja i Węgry) oraz importujące z Rosji gaz (ponownie Chiny, ale także Francja, Japonia czy Belgia). W przegłosowywanym prawie wygrać ma opcja ceł 100-procentowych.
Ponadto w tekście wspominaliśmy, że senacki projekt sankcyjny zakładał też odcięcie Centralnego Banku Rosji od amerykańskiego systemu finansowego, a także umożliwiał karanie firm z USA, które zdecydowałyby się na współpracę z wybranymi rosyjskimi podmiotami. Sankcje mają też uderzać w rosyjską flotę cieni oraz firmy takie jak Jamal LNG czy Arctic LNG.
"Spadek" Grahama
Co znamienne, głosowanie nad pakietem sankcyjnym odbędzie się kilka godzin po wtorkowym pogrzebie senatora Grahama. Po głosowaniu w Senacie projekt trafi do Izby Reprezentantów (głosowanie prawdopodobnie pod koniec sierpnia lub na początku września), a stamtąd do prezydenta. Ten ostatni etap niekoniecznie musi zakończyć się wetem. „Trump widzi to, co widzimy my wszyscy. Nadszedł czas, by wywrzeć trochę presji na Putina – a Ukraińcy mają Putina w garści (…) jakiekolwiek pozostałe nastroje dotyczące zaufania Putinowi dawno już minęły” – powiedział ostatnio republikański senator John Neely Kennedy.
