Rosja: Ponad 20 bezzzałogowców Orion w 2021 roku. Maszyny sprawdziły się w Syrii

1 marca 2021, 15:22
bsl Orion
Orion-1 Fot. Kompania Kronsztad
Reklama

Koncern „Kronsztad” z Petersburga na dostarczyć rosyjskim siłom zbrojnym w 2021 roku nawet 7 systemów bezzałogowych Orion. Każdy z nich składa się z 3 płatowców. Pierwszy system Orion trafił do rosyjskich sił zbrojnych w październiku ubiegłego roku i był używany m.in. w Syrii, gdzie odbył 40 misji bojowych, w tym 17 polegających na atakach na cele naziemne.

22 lutego w programie rosyjskiej telewizji Rosija-1 przedstawiono nagrania z użycia bsl Orion do ataków na cele naziemne. Pod maszyną podwieszano zwykłe bomby odłamkowo-burzące OFAB-100, ale również bomby i pociski kierowane, które w materiale telewizyjny zamazano, aby nie były rozpoznawalne. Płatowiec, który trafił do remontu w zakładach Kronsztad nosi oznaczenia 40 misji zrealizowanych w Syrii w postaci czerwonych gwiazd. 17 gwiazd zdobi litera „B” oznaczających misje uderzeniowe z uzbrojeniem, 20 z literą „R” to loty rozpoznawcze, a kolejne 3 noszą oznaczenie „P”.

Podczas wizyty w zakładach Kronsztad ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu padła deklaracja o planowanych na bieżący rok dostawach 6-7 systemów bezzałogowych Orion. Każdy system to dwa kontenerowe stanowiska kontroli oraz 3 płatowce, co oznacza dostawę od 18 do 21 płatowców klasy MALE typu Orion-1. Minister zażyczył sobie zwiększenia dostaw. W tym celu koncern Kronsztad planuje jeszcze w tym roku uruchomić nowy zakład produkcyjny, przeznaczony jedynie do wytwarzania bezzałogowych systemów latających. Orion to flagowy produkt, ale trwają prace nad nowymi maszynami o wyższych parametrach, nad uzbrojeniem kierowanym dla bsl i innymi powiązanymi produktami.

Orion-1 jest maszyną rozpoznawczo-uderzeniową osiągającą długotrwałość lotu do 24 godzin na pułapie maksymalnym 7500 metrów i prędkość do 200 km/h. Zasięg sterowania bezpośredniego wynosi 250 km, a z retranslatorem do 300 km. Płatowiec zbudowano w klasycznym dla bezzałogowców tej klasy układzie średniopłatu z usterzeniem motylkowym i śmigłem pchającym. W przedniej części maszyny umieszczona jest głowica optoelektroniczna MOES wyposażona w kamerę termowizyjną, dwie telewizyjne z zoomem, dalmierz laserowy i laserowy wskaźnik celów.

Rozpiętość skrzydeł wynosi 16 metrów a długość kadłuba to 8 metrów. Napęd stanowi silnik tłokowy APD-115To mocy 86 kW (115 KM) z dwułopatowym śmigłem pchającym. Orion ma maksymalną masę startową 1000 kg i udźwig użyteczny maksymalnie 200 kg wraz z planowanym uzbrojeniem. Maszyna może posiadać dwa pylony uzbrojenia pod kadłubem i po dwa pod każdym ze skrzydeł, na których przenoszone jest uzbrojenie kierowane i niekierowane, w tym opracowane specjalnie dla bezzałogowców przez firmę Kronsztad rakiety Ch-50 i bomby lotnicze KAB-20 oraz KAB-50. Podczas misji w Syrii maszyna była też uzbrojona w niekierowaną bombę lotniczą OFAB-100-120 o masie 123 kg podwieszaną pod kadłubem.

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 27
Reklama
Tadziu
wtorek, 2 marca 2021, 12:30

Rosyjska kultura i rosyjski predator

Tani
wtorek, 2 marca 2021, 08:16

Dopisze Oriony napedza silnik Rotax 914. Produkcji austriackiej. Egz seryjne beda napedzane silnikami rosyjskimi APD o podobnej mocy. Silnik ten jeszcze jest w probach.

yaro
wtorek, 2 marca 2021, 07:57

Można już powiedzieć, że okres narodowej smuty związany z zapóźnieniem Rosji w tym typie uzbrojenia właśnie dobiega końca.

Ach
wtorek, 2 marca 2021, 19:26

Dobrze że Amerykanie nie mają tradycji oznaczania dronów ilością misji bo by się nie mieściły na kadlubie ;)

Davien
wtorek, 2 marca 2021, 15:14

Yaro, zbudowaliscie sobie gorszą podróbke Predatora długo po tym jak USA wycofało oryginał:)

Veritas
wtorek, 2 marca 2021, 14:20

W dziedzinie badań kosmosu wręcz przeciwnie.

Wojciech
wtorek, 2 marca 2021, 06:12

Ilu generałów trzeba wsadzić do paki żeby w tym kraju zaczęło być bardziej normalnie? Wszystkich?

bbb
wtorek, 2 marca 2021, 13:55

Przecież generałowie w naszej armii nie mają nic do gadania.Mamy cywilne kierowanie armią zamiast cywilnego nadzoru.Proszę zobaczyć co się dzieje z generałem który nie tańczy tak jak chcą politycy.

Tani
wtorek, 2 marca 2021, 02:15

Uuu,pojawilo sie zdjecie Egipskiego Su-35 nr 9213 podczas prob na lotnisku Zukowskiego.Zdjecie zrobil spotter i podal date grudzien 2020. Podobno ruscy maja dostosowac zachodnie czyli USA i Francuskie uzbrojenie do tej maszyny. Uzbrojenie mial dostarczyc wojskowy IŁ-76 lotnictwa wojskowego Egiptu. O tym sie pisalo jest fotka. Lokalizacja jest 100% bo w tle budynki mieszkalne. Podobno cala partia 5 szt ma byc tam

Tani
wtorek, 2 marca 2021, 00:50

Ruscy podali ze 2 szt Orionow utracono w Syrii. Ale z jakich przyczyn nie podano.

Ach
wtorek, 2 marca 2021, 19:28

Z przyczyn naturalnych czyli się naturalnie zepsuły tak jak pierwszy seryjny Su-57

Tani
wtorek, 2 marca 2021, 23:24

Katastrofy sa elementem rozwoju. Gdyby nie katastrofy to pewnie dalej latalibysmy DC-3.

Kot nr 398
poniedziałek, 1 marca 2021, 23:52

Gdzie są mądrzy, którzy tu twierdzili jesienią zeszłego roku że Rosja nigdy nie wyprodukuje drona tej klasy? Że nie będzie mieć silnika, elektroniki itd.

Davien
wtorek, 2 marca 2021, 15:17

Kocie, zrobili sobie odpowiednik wycofanego kilka lat temu Predatora do tego gorszy od oryginału i ponad 20 lat pózniej:)

Tani
wtorek, 2 marca 2021, 10:24

Nie ma silnika napedza go Rotax 914. Maja miec swoje ale jeszcze ich nie ma. Rotax jest austriacki a wlascicielem firmy jest Kanadyjski Bombardier. Czyja jest elektronika nie podano ale ja watpie aby byla rosyjska pewnie tez import.

Davien
środa, 3 marca 2021, 09:31

Napędza go APD-115T wiec skończ juz zmyslać.

Tani
środa, 3 marca 2021, 16:06

Tak podał ruski blog militarny wiec tak napisałem. Mojej tfórczosci tu nie ma. Powinienes napisać tak-docelowo egz seryjne beda napedzane silnikami APD 115/120.

Kot nr 398
wtorek, 2 marca 2021, 18:47

W przeciwieństwie do silników odrzutowych taki silnik jest technologicznie bardzo prosty, nie ma tu nic skomplikowanego. Oczywiście Rotax ma bardzo zaawansowane kwestie certyfikacji, ten sam model można mieć w wersji certyfikowanej i nie. Tutaj nie ma to znaczenia, bo to nie podlega cywilnemu nadzorowi. Są też kwestie osprzętu, na przykład doładowania. Ale tak czy inaczej, w porównaniu do np kosmosu albo zaawansowanych myśliwców, to jest łatwe.

Tani
wtorek, 2 marca 2021, 23:25

Ten silnik ma doladowanie tak pisalo na ruskim blogu.

zdrowy_rozsądek dawniej na_chlopski_rozum
poniedziałek, 1 marca 2021, 20:11

Takiego sprzętu potrzebujemy, a nie elektronicznych zabawek klasy mini. Ukraińcy kupują Bayraktary nie bez powodu.

data
wtorek, 2 marca 2021, 10:55

Twoi Ukraińcy w odpowiednim czasie tymi Bairaktarami zrobią z tobą to co już nie raz robili niestety z Polakami... I moją rodziną...

Valdore
wtorek, 2 marca 2021, 15:15

Skończ juz rosyjski agencie z tym płaczem i judzeniem.

Dropik
wtorek, 2 marca 2021, 09:16

to nie są małe drony. Te są widoczne na radarach i łatwo je zniszczyć jeśli ma się odpowiednie środki do tego. To dość łatwe bo są powolne i nie mają środków obronnych, a jesli już to ubogie. W Karabachu sobie radziły bo ormiańska obrona była słaba i została obezwładniona amunicją rakietową i krążącą , lub też atakowały spoza zasięgu ormiańskich rakiet. oczywiście lepiej mieć takie niż ich nie mieć

Bobo
wtorek, 2 marca 2021, 01:05

Mowisz o tych powolnych celach dla opl? Nawet stara opl z tym sobie lekko poradzi.

poniedziałek, 1 marca 2021, 16:45

Ruscy mają swojego predatora...a my kiedy?

ciekawy
wtorek, 2 marca 2021, 14:24

Co z tego? Lotnictwa strategicznego też nie mamy. Podobnie jak Niemcy Norwegia Włochy i Czechy i Hiszpania.

abc
poniedziałek, 1 marca 2021, 17:19

Swojego w sensie w całości wyprodukowanego w Polsce? Nigdy.

Tweets Defence24