Rosja: czołgi z obroną przed pociskami "top attack" [KOMENTARZ]

19 lipca 2021, 07:11
T-90M Proryw-3
Pierwszym czołgiem który ma otrzymać system aktywnej ochrony pojazdów Arena-M ma być T-90M. Fot. mil.ru
Reklama

Jak donoszą lokalne media, już wkrótce do służby liniowej ma trafić najnowszy rosyjski aktywny system ochrony pojazdów (ASOP) typu hard-kill o nazwie Arena-M. Konstrukcja ta ma zapewnić parasol ochronny dla czołgów podstawowych T-72B3M oraz T-90M przed szerokim spektrum współczesnych systemów przeciwpancernych, a w tym także tych atakujących z góry.

Wstęp

Jak dotąd ochrona balistyczna wszystkich współczesnych rosyjskich czołgów podstawowych w całości bazowała na dwóch elementach — pancerzu właściwym oraz ekranującym go pancerzu reaktywnym. Oba rodzaje tego pancerza były przez lata intensywnie rozwijane jednak stopniowo dochodzą one kresu swojego potencjału modernizacyjnego. Dodatkowo w ostatnim czasie dużym zagrożeniem stały się tandemowe głowice kumulacyjne oraz wspomniane już wcześniej systemy przeciwpancerne typu top attack, które uderzają w najsłabiej chroniony strop wieży. Z tego powodu konieczne jest dodanie nowego, trzeciego elementu osłony czołgów podstawowych.

Odpowiedzią na te problemy są bez wątpienia ASOP, które są intensywnie rozwijane już od czasów Zimnej Wojny. Dopiero teraz jednak w związku z rozwojem technologii osiągnęły one wystarczająco skuteczną i zaawansowaną formę. To wraz ze wzrostem wyżej wymienionych zagrożeń przyczyniło się do radykalnego wzrostu zainteresowania tego typu systemami na całym świecie. Jak dotąd jednak na krok ten w ostatnich latach zdecydowało się jedynie kilka państw zachodnich, które wdrożyły lub wdrażają na wyposażenie swoich bojowych wozów piechoty i czołgów podstawowych systemy tego typu produkcji izraelskiej i niemieckiej.

Pomimo faktu, że to jeszcze Związek Radziecki był pionierem w rozwoju systemów ASOP, a Federacja Rosyjska w sposób ciągły kontynuowała te prace badawczo-rozwojowe to do służby liniowej trafiły jak dotąd tylko dwie konstrukcje tego typu. Pierwszym z nich typu soft-kill TSzU-1-7 Sztora w którą wyposażone zostały czołgi podstawowe z rodziny T-90/T-90A, a drugi z nich to typ hard-kill Drozd w którą wyposażone były czołgi podstawowe T-55AD. Obecnie jednak do służby mają trafić nowe rosyjskie ASOP typu hard-kill, a konkretnie systemy Afganit dla rodziny Armata oraz wspomniana Arena-M, co może oznaczać masowe wprowadzenie do służby liniowej tego typu systemów w rosyjskich wojskach lądowych.

image
T-80U z systemem Arena-M. Fot. KBM

Arena-M

System ten to wersja rozwojowa aktywnego systemu ochrony pojazdów Arena, który był rozwijany w Rosji w latach 90. z myślą o czołgach podstawowych T-80U. Został zaprojektowany jako docelowy następca pierwszego i jedynego dotąd wdrożonego do służby rosyjskiego liniowej ASOP typu hard-kill, czyli wspomnianego już Drozda zainstalowanego na T-55AD. Pomimo obiecujących wyników prób w Afganistanie w latach 80. zwiększających nawet o 80% przeżywalność czołgu, system ten miał problem z wykrywaniem celów i zbyt wielkimi efektami ubocznymi swojego działania. Dodatkowym czynnikiem zwiększającym zainteresowanie dalszym rozwojem systemów tego typu były ciężkie straty w rosyjskiej broni pancernej w czasie wojny w Czeczenii poniesione w wyniku porażenia przez RPG i ppk.

Na początku 1995 roku Arena przeszła pomyślne próby, w czasie których system ten zneutralizował skutecznie przeciwpancerny pocisk kierowany, wystrzelony w jego kierunku. Nośnikiem tego systemu był wówczas prototypowy, zmodernizowany czołg podstawowy T-80UM-1 Bars, który publicznie zaprezentowano pod koniec 1997 roku. System ten miano oferować także w eksportowej ofercie bojowego wozu piechoty BMP-3M, a także miał trafić potencjalnie na wyposażenie południowokoreańskiego K2 Black Panther. Ostatecznie jednak system ten w oryginalnej wersji nie doczekał się wdrożenia na żadnej ze wspomnianych platform i nie trafił do służby liniowej. Według nieoficjalnych informacji system ten został uznany za nieperspektywiczny i oceniony jako gorszy od zmodernizowanego systemu Drozd-2, który także nie trafił do służby liniowej. Ponadto nie był on także zdolny do zwalczania wspomnianych już ppk typu top attack.

Rosyjski przemysł pomimo tego nie porzucił jednak efektów wykonanych prac badawczo-rozwojowych przy tym zestawie. W efekcie już na początku 2017 roku oficjalnie poinformowano o rozpoczęciu prób zmodernizowanego systemu Arena-M przeznaczonego dla najnowszych wersji czołgów podstawowych T-72 i T-90. Umowy na integrację tego ASOP z oboma wozami otrzymały spółki KBM z Tuły oraz UralWagonZawod z Niżnego Nowogrodu. Przy opracowaniu Areny-M wykorzystane miały zostać najnowsze doświadczenia z ostatnich konfliktów na Bliskim Wschodzie związanych ze współczesną bronią przeciwpancerną. Według deklaracji zmodernizowany system ma być zdolny do skutecznego zwalczania "najnowszych" przeciwpancernych pocisków kierowanych takich jak Javelin, Spike czy TOW, w tym także przy ataku z góry.

image
Moment neutralizacji głowicy RPG-7 przez system Arena-M. Fot. KBM

Arena-M składa się z kilku elementów instalowanych na wieży ciężkiego wozu bojowego. Wśród nich wymienić można m.in. stację radarową, komputer pokładowy, pulpit sterowania oraz wyrzutnie z przeciwpociskami. Radar ma za zadanie wykrywanie, określanie kierunku i śledzenia nadlatującego zagrożenia. Opracowuje następnie zdobyte parametry dla komputera pokładowego, który wybiera stosowne przeciwpociski i odpowiednio je programuje. Następnie przeciwpociski są wystrzeliwane do góry pod kątem w kierunku celu, na wysokość około 2 metrów. Tam następuje eksplozja i skierowanie wiązki odłamków w nadlatujący efektor w odległości od 1,3 do 3,9 metra. Według oficjalnych deklaracji system zapewnia ochronę w zakresie 270 stopni w azymucie i 45 stopni w elewacji. Zasięg wykrywania celu to 50 metrów, a wystrzelenia przeciwpocisku 25 metrów, a sam czas reakcji ma wynosić odpowiednio 0,07 sekundy i 0,2 sekundy w przypadku drugiego celu.

Już w ubiegłym roku rosyjska zbrojeniówka nieoficjalnie informowała, że podjęto decyzję o wdrożeniu na wyposażenie zmodernizowanych rosyjskich czołgów podstawowych Areny-M. W ostatnim czasie w internecie pojawiło się nagranie z prób poligonowych tego systemu, który zainstalowano na zmodernizowanym T-72B3. Czołg ten został ostrzelany z niewielkiej odległości z granatnika przeciwpancernego RPG-7. Gdy wystrzelony pocisk rakietowy znalazł się w odległości kilku metrów od celu, nastąpiła aktywacja wyrzutni, która wystrzeliła przeciwpocisk. Następnie nastąpiła jego detonacja oraz porażenie odłamkami zbliżającego się zagrożenia, co doprowadziło do jego przedwczesnej detonacji i skutecznej neutralizacji bez uszkodzenia pojazdu.

Pomimo oficjalnych deklaracji o zdolności do precyzyjnego i skutecznego zwalczania "zachodnich" ppk atakujących z góry nadal jednak nie zaprezentowano przekonującego dowodu potwierdzającego te tezy. Jak dotąd nie zaprezentowano także w ogóle żadnego zbliżonego materiału wideo dokumentującego neutralizację tego typu pocisku nawet poruszającego się w klasyczny sposób w kierunku celu. Z tego powodu omówione powyżej nagranie prezentujące skuteczną ochronę przed starszą generacją granatników przeciwpancernych jakim jest bez wątpienia RPG-7 nie jest tej chwili wystarczającym dowodem na zapowiadaną skuteczność tego systemu.

image
Rosyjska armia wdraża syryjskie doświadczenia? Fot. Christiaan Triebert/Flickr/CC BY 2.0

Improwizowane "parasole" przed ppk

Wprowadzenie na wyposażenie zmodernizowanych w ostatnich latach czołgów podstawowych dodatkowej osłony w postaci ASOP typu hard kill Arena-M nie zostało jednak nadal zrealizowane, a w związku z tym nie jest przesądzone. Warto jednak przyjrzeć się w kwestii "biernych" osłon jakie już trafiły na wyposażenie tych wozów w ramach fabrycznej lub polowej modyfikacji. Ich głównym celem jest wzmocnienie odporności na porażenie głowicami granatników przeciwpancernych i przeciwpancernych pocisków kierowanych w prosty i tani sposób, opierając się na doświadczeniach wyniesionych z konfliktów zbrojnych ostatnich lat.

Pierwszym tego typu przykładem są ekrany pancerza prętowego zainstalowane w ramach pakietu modernizacji na wszystkich najnowszych wersjach trzech głównych rosyjskich czołgów podstawowych — T-72B3, T-80BWM i T-90M. Każdy z nich otrzymał osłonę tego typu dla burt na wysokości przedziału silnikowego w niewielkiej odległości od pancerza właściwego oraz analogiczną tylnej części wozu w nieco większym oddaleniu od kadłuba. W taki sam sposób osłonięta została tylna część wieży każdego z nich. Co warte podkreślenia osłony tego typu zostały wdrożone w fabrycznie i na stałe, a ich zastosowanie pozwala niskim kosztem zwiększyć szansę na przedwczesną detonację efektora wymierzonego słabo chronioną tylną część wozu w której mieści się napęd.

W ostatnich tygodniach na poligonach wojskowych Południowego Okręgu Wojskowego zaobserwowano niezwykle ciekawe polowe modyfikacje w zakresie ochrony wieży zainstalowane na świeżo zmodernizowanych T-72B3. Mowa o różnego rodzaju improwizowanych przysłonach lub wręcz klatkach z chałupniczych ekranów pancerza prętowego zamontowanego na specjalnych stelażach nad wieżą. Wszystko wskazuje na to, że są to prowizoryczne osłony przeciwko wspominanym już wcześniej ppk typu top attack. Oznacza to, że rosyjscy wojskowi najwyraźniej obawiają się też skutecznego porażenia swoich czołgów pomimo dotychczasowej modernizacji tego typu systemami przeciwpancernymi. Wyraźnie widoczna jest tutaj inspiracja rozwiązaniami syryjskich czołgistów będących efektami walk z rebeliantami toczonych w czasie trwającej nadal w tym kraju wojny domowej. Otwarte jest pytanie o skuteczność tego typu osłon, zwłaszcza wobec ppk z głowicami tandemowymi.

image
T-72B3 mają również otrzymać system Arena-M. Fot. mil.ru

Podsumowanie

W ostatnich latach rosyjskie wojska lądowe przechodzą intensywny proces modernizacji, którego celem jest m.in. doprowadzenie do najnowszych standardów oraz tym samym dostosowania do wymagań współczesnego pola walki wszystkich obecnie eksploatowanych typów czołgów podstawowych. W efekcie wozy te skokowo podnoszą swoje zdolności, w tym również w zakresie ochrony balistycznej przed różnego rodzaju środkami przeciwpancernymi.  Otrzymały one najnowsze generacje pancerzy reaktywnych w najbardziej narażonych na trafienie miejscach kadłuba i wieży. W tylnej jego części uzupełniają go ekrany pancerza prętowego.

Ostatnie zapowiedzi związane ze wdrożeniem na wyposażenie tych czołgów nowego ASOP typu hard-kill Arena-M, a także pojawienie się prowizorycznych osłon wieży wskazują na odkrycie wyraźnej luki w obecnej ochronie balistycznej tych wozów. Tym miejscem jest właśnie jeden z najsłabiej chronionych punktów czołgu - strop wieży, który nawet pomimo zastosowania tam pancerza reaktywnego jest zazwyczaj najlepszym miejscem do skutecznego porażenia współczesnego czołgu podstawowego. To wraz z faktem masowego wprowadzenia  na uzbrojenie potencjalnych przeciwników rosyjskiej armii systemów przeciwpancernych atakujących z góry jest dużym zmartwieniem dla rosyjskich czołgistów. Czasowym remedium na ten problem mają być "pancerne klatki" na wieżach, a docelowym wspomniana Arena-M.

Co dalej?

Wprowadzenie na szerszą skalę przez Rosjan aktywnych systemów ochrony będzie wymagało wdrożenia środków przeciwdziałania, bo mogą one znacząco ograniczyć skuteczność ppk stanowiących ważny element obrony przeciwpancernej państw NATO. Co ciekawe, w artykule "On Killing Tanks" zamieszczonym przez Modern War Institute West Point w marcu ubiegłego roku wprost stwierdzono, że nowe wersje amerykańskich pocisków TOW-2B mają systemy zakłócające działanie sensorów aktywnej ochrony. Nie można też wykluczyć wprowadzania zdolności manewrowania przez pociski, oczywiście pytanie na ile to - jak i zakłócenia - będą skuteczne.

Z drugiej jednak strony, wzrosnąć może znaczenie współdziałania różnych środków walki. Przykładowo, ostrzelanie czołgów wyposażonych w ASOP amunicją programowalną z armaty szybkostrzelnej, jaką mają dysponować niemieckie Pumy czy polskie Rosomaki i Borsuki na ZSSW-30, może ograniczyć skuteczność aktywnej ochrony uszkadzając sensory przed odpaleniem ppk. Kolejnym potencjalnym rozwiązaniem jest szersze używanie artylerii lub atak z kilku kierunków.

Wreszcie, rozszerzenie zastosowania systemów aktywnej ochrony może spowodować, że znaczenie środków zwalczania czołgów rażących je energią kinetyczną wzrośnie. Przyczyna jest prozaiczna - trudniej jest wykryć i zniszczyć lecący z prędkością ponad 1,5 tysiąca metrów na sekundę rdzeń pocisku wystrzelonego z czołgu, niż pocisk rakietowy lecący albo z prędkością poddźwiękową, czy nawet naddźwiękową rzędu 400-600 m/s. A to oznacza, że do zwalczania czołgów przeciwnika wciąż będą przydatne... własne czołgi. Trzeba też pamiętać, że w oczekiwaniu na rozwój systemów ochrony aktywnej przez Związek Radziecki i Rosję w USA na przełomie wieków prowadzono prace nad pociskami rakietowymi zwalczającymi czołgi własną energią kinetyczną, latającymi wielokrotnie szybciej niż rakiety TOW czy Hellfire. Mowa o programach LOSAT i CKEM, wygaszonych stopniowo do pierwszej dekady XXI wieku.

Same systemy ochrony aktywnej też mają swoje wady, na przykład prezentowana przez Rosjan Arena-M działa w sposób, który ogranicza możliwości współdziałania z piechotą. Nie można ich jednak lekceważyć. Nawet użycie niewielkiej liczby czołgów zabezpieczonych w ten sposób przed oddziaływaniem ppk może mocno skomplikować zwalczanie broni pancernej przeciwnika przez własne siły. Świadczą o tym choćby doświadczenia z Ukrainy, gdzie - według opracowania dr. Phillipa A. Karbera "Lessons Learned from the Russo-Ukraine War" - kilkukrotnie w latach 2014-2015 użyto czołgów T-90 z aktywnym systemem ochrony Sztora klasy soft-kill, zakłócającego systemy naprowadzania ppk, który był skuteczny wobec używanych przez Ukraińców ppk Konkurs. Choć czołgów tych używano obok innych maszyn, w sile nie więcej niż kompanii, to ich udział miał istotny wpływ np. w walkach o lotniska w Doniecku i Ługańsku. Odpowiedzią może być tylko rozwój warstwowej i wzajemnie komplementarnej obrony przeciwpancernej, której elementami muszą być nowoczesne ppk różnych typów, własne czołgi, ale i inne środki, jak choćby artyleria, wszystko wsparte i połączone z systemami rozpoznania, dowodzenia i zarządzania walką.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 218
Reklama
Zibbi
środa, 21 lipca 2021, 14:04

Najwyższy czas rozwijać krajowe systemy ASOP hard kill i soft kill

Tak myślę
czwartek, 22 lipca 2021, 09:42

W Polsce mamy już t r z y opracowane systemy asop. Jeden to polska modyfikacja systemu ukraińskiego. Oraz są dwa nasze projekty. Wszystkie trzy miały być już nawet poligonowo "ostrzelane" i skutecznie działające. Dziwnym się więc zdaje że ż a d e n z tych systemów nie został zamówiony i nie zainstalowany na żadnym polskim czołgu! A przecież takie choćby Twarde czy modyfikowane T72M powinny być absolutnie wyposażone w jakiś asop, którym w tym momencie już dysponujemy. Nawet jeśli nie jest to skuteczny jak Trophy czy Iron Fist.

czwartek, 22 lipca 2021, 12:07

Tak myślę że masz racje co do montowania naszych ASOP na naszych czołgach.

reht
środa, 21 lipca 2021, 10:42

Wraz z wdrażaniem do naszej armii czołgów Abrams, pozostałe "na chodzie" T72 i PT91 powinny być przystosowane do boju jako broń autonomiczna lub zdalnie sterowana. Nadają się znakomicie: automat ładowania armaty, stosunkowo łatwe kierowanie, a do tego duża mobilność i zdolność pokonywania przeszkód (dzielność). Cienki pancerz jest w tym wypadku zaletą. Znakomicie nadawałyby się do walk na dalekim przedpolu mogąc powstrzymywać natarcie wroga, dziesiątkować jego liczebność i dać więcej czasu na przygotowania dla właściwej linii obrony stworzonej z LeoII, Abramsów i przyszłościowo niszczycieli czołgów rakietowych i 155 mm.

wert
środa, 21 lipca 2021, 13:56

nie mamy silników, przekładni bocznych, armat, całej masy części do teciaków a kanibalizować nie ma już z czego.

czwartek, 22 lipca 2021, 09:47

"Kanibalizować nie ma czego" (???) piszesz gdy mamy ponad 300 T72, oraz ponad 230 Twardych? Ponad 530 czołgów, a Ty piszesz nie ma czego kanibalizować??? To skoro pomijasz te ponad 530 czołgów, to niby czego byś chciał do kanibalizacji?

kaczkodan
piątek, 30 lipca 2021, 15:42

Kanibalizować to można a nawet trzeba planowo i z głową, jak jest wolny resurs, a nie gdy wszystkie egzemplarze są już zajeżdżone. Teraz widać, jakim błędem było zaniechanie rozwijania Twardego, zwesternizowana wersja byłaby przyzwoitym czołgiem a my mielibyśmy bazę do modernizacji.

LMed
środa, 21 lipca 2021, 08:17

Tak przy okazji, chyba trzeba być "mocno uprzedzonym" do Rosjan, żeby nie zauważyć, że ten T-90M nieźle się prezentuje.

Przemo
środa, 21 lipca 2021, 02:06

Po prostu należy stosować głowicę typu EFP (Explosively Formed Penetrator) w pociskach przeciwpancernych atakujących z góry. Jeżeli EFP będzie miało prędkość powiedzmy 2400 m/s, to jaki system Hard Kill będzie w stanie zatrzymać taki EFP ? -------------------------------- Systemy Hard Kill do wykrywania nadlatujących pocisków, posługują się radarami milimetrowymi lub sensorami optycznymi, zazwyczaj ultrafioletowymi. Do materiału wybuchowego w głowicy pocisku, można dodać nieco substancji wywołującej bardo silne świecenie w ultrafiolecie i na wszelki wypadek w podczerwieni, silny błysk oślepi sensory optyczne. Alternatywnie, pocisk może wyrzucić miniaturowe flary, oślepiająco jasne w podczerwieni i ultrafiolecie. Do pocisku można dodać również niewielki emiter kierunkowy fal milimetrowych, pokrywający zakres częstotliwości użyteczny do wykrywania nadlatujących pocisków, to powinno zagłuszyć radar na czołgu. Do zasilania zagłuszania powinien wystarczyć jakiś większy kondensator, zagłuszarka musiałby działać dosłownie tylko ułamek sekundy. ---------------------------------------------------- Optymalna odległość formowania EFP, to jakieś 50 do 100 metrów, to znacznie więcej niż zasięg przytłaczającej większości systemów Hrd Kill, czyli sam pocisk przeciwpancerny przed wystrzeleniem EFP powinien być bezpieczny.

kaczkodan
piątek, 30 lipca 2021, 16:26

Miałem pisać dokładnie o tym samym: 155 mm pocisk moździerzowy z zaawansowanym penetratorem przebija 220 mm pancerza ze 100 m: nie ma czołgów które miałyby strop o takiej odporności ani ASOPów o takim zasięgu działania. Do tego można zamontować głowicę prekusorową która odpali 7 mniejszych pocisków czyszczących wszystkie ERY itp. przed głównym uderzeniem i jeszcze dołoży chmarę kolorowych i wesołych odłamków świecąco-dymiących ("nie cierpię lidarów"). O użyciu WRE piszę od dawna (radar celowniczy mógłby pełnić taką rolę). Do pocisku nie trzeba dodawać żadnej elektroniki WRE poza małym ładunkiem EMP (idealnie 3 detonowane jeden za drugim, prekusor-pocisk_właściwy-na_czas_dolotu): impuls oślepia wszystkie częstotliwości nośne radarów. Elektronika wytrzyma, ale raczej nie będzie w stanie niczego procesować przez kluczowe milisekundy. Co do naprowadzania to można zrezygnować z podświetlania, wystarczy podawać pozycję celu i dostarczać pociskom informacje o ich własnej pozycji z milimetrową dokładnością, nie za pomocą gps a lokalnych systemów. Same pociski muszą być stealth i schłodzone ciekłym azotem.

ito
sobota, 31 lipca 2021, 09:12

Wymień stosowane moździerze 155 mm. Bo 160- tki wz. 43 może jeszcze pokutują gdzieś na terenie byłego Sojuza, ostatnie Soltany może jeszcze tkwią w jakimś izraelskim magazynie. Jeśli zastosujesz wybuchowe formowanie pocisku nie ma dziś czołgu, którego strop wytrzymałby trafienie ze 120- tki- (przebicie rzędu 120-140 mm RHA, strop wieży Abramsa- ok 70 mm RHA) czyli pchanie się w kaliber 155/160 w moździerzu (robi się to kobyła o wadze ok 1,5 tony z długachną lufą i skomplikowanym systemem ładowania) jest niecelowe. Naprowadzanie na odbity promień- albo telewizyjne- istnieją kamery zdolne wytrzymać przeciążenia występujące w czasie strzału moździerzowego. Z haubic 155 mm dobrze powinno się strzelać do czołgów amunicją paliwowo- powietrzną- trafienie bezpośrednie niewymagane, a jeśli nawet pancerza nie przebije to czołg zgrilowany i tak już nie powalczy. Tu należałoby się zastanowić nad możliwymi efektami dostania się np. "naszych Abramsów" pod ogień rosyjskich "systemów rozminowania" typu Tosoczka lub podobnych. Chwała Bogu zasięg mają niewielki, ale i tak jest o czym myśleć.

kaczkodan
niedziela, 1 sierpnia 2021, 18:23

Miałem na myśli haubice 155 mm ale niestety wcześniej pomyślałem o Rakach i się pomieszało. Moździerze nadają się prawie równie dobrze, tylko że ich zasięg powoduje że nie mają żadnego marginesu bezpieczeństwa niszczyciela czołgów, cena systemu Rak uwzględniając koszt programu jest nawet wyższa niż Kraba (o ile się nie pomyliłem w obliczeniach) - nie widzę sensu utrzymywania takiego systemu bojowego. Cena amunicji będzie zdominowana przez elektronikę, czyli porównywalna. Mobilność ogniowa Raka jest żałosna. Mam podejrzenia że ten sprzęt powstał wyłącznie z myślą o misjach._____________________________________________________________________ Amunicja paliwowo-powietrzna niczego nie uszkodzi, jest groźna wyłącznie dla ludzi. Materiał wybuchowy powinien być umieszczony w kontakcie z pancerzem aby go przebił, powietrzna fala uderzeniowa tylko go pacnie, a ogień w chwilowym kontakcie niczego nie zrobi pojemność cieplna kilkudziesięciu ton stali jest olbrzymia. Sensory podobnie, są mocno zabudowane. Za to zaskakująco dobrze działają odłamki, są w stanie zniszczyć zawieszdenie, gąsienice i sensory.

ito
sobota, 7 sierpnia 2021, 21:04

Amunicja paliwowo- powietrzna ma to do siebie, że doskonale likwiduje tlen i podnosi temperaturę powietrza do kilkuset stopni. A wentylacja w czołgu chodzi na full przez cały czas- i ciągnie powietrze z zewnątrz ;-) AUĆ! Poza tym czołg to prócz blachy masa gumy, smarów itd. Instalacja ppoż działa w komorze silnika- ale po podniesieniu temperatury do powiedzmy 800 stopni na kilkadziesiąt sekund kable, uszczelki itp idą w diabły. System ppoż zadziała też w przedziale bojowym. Standartowo usuwając tlen- a tego po wybuchu i tak raczej nadmiaru nie będzie- a więc "praszcziaj rodimyj ekipaż" i znowu- kilkaset stopni przez powiedzmy pół minuty- elektronika poszła się ciurlać. Kable, węże, uszczelki- usmażone. A poza tym- na zewnątrz instalacja ppoż nie działa- bandaże kół palą się nieźle, wszystkie przeguby- też. Z kabli zostaną ci stalowe otuliny. No i pancerz reaktywny- wytrzyma takie podgrzewanie albo nie. Nie, zdecydowanie sześciocalowy pocisk paliwowo- powietrzny nie jest tym, co czołgiści by lubili :-).

BUBA
sobota, 24 lipca 2021, 10:29

Niezły pomysł.......................................................................................................................................................... ..................................................................................................................................................................................

Shymo
wtorek, 20 lipca 2021, 21:31

Patrząc na zdjęcie neutralizacji głowicy RPG-7 nasuwa mi się jedna myśl - głowica RPG zniszczona ,ASOP zniszczony , sensory ,optoelektronika czołgu również, drużyna osłaniająca czołg wybita, a wieża pobliskiego BWP leży w krzakach.

Davien
niedziela, 25 lipca 2021, 16:59

A wszystko w cenie jednej głowicy RPG-7:)

...
środa, 21 lipca 2021, 12:27

U ruskich to standard. Ludzi u nich dużo...

LMed
środa, 21 lipca 2021, 08:26

Należy założyć, że Ruscy zrobili bilans zysków i strat jednak. Tobie pozostaje tylko coś w rodzaju "kobiecej intuicji".

Davien
niedziela, 25 lipca 2021, 16:58

Tak jak z uzyciem Drozda?? Gdzie okazało ie że jest większym zagrożeneim dla swoich niż dla ppk)

kaczkodan
wtorek, 20 lipca 2021, 15:59

Każdy system obrony aktywnej jest do pokonania przez WRE i schemat ataku z prekusorem osłaniającym: pierwszy pocisk daje wielospektralną osłonę dymną, drugi wyrzuca kilka celów pozornych i uderza niepokojony. APDSFS-y mają znikome echo radarowe, a można je pokryć dodatkowo absorberem mikrofalowym -20dB i wychłodzić ciekłym azotem. Przed trafieniem można przylutować laserem oślepiającym.

andys
wtorek, 20 lipca 2021, 12:09

"Konstrukcja ta ma zapewnić parasol ochronny dla czołgów podstawowych T-72B3M oraz T-90M przed szerokim spektrum współczesnych systemów przeciwpancernych, a w tym także tych atakujących z góry." A gdyby podobny system zastosować w polskich T-72? Moze Abramsy byłyby niepotrzebne?

asd
wtorek, 20 lipca 2021, 16:17

Wtedy wciąż pozostałby nędzny pancerz, który nie chroni przed pociskami armatnimi, oraz nędzna armata która nic nie zrobi ruskim tankom.

Eee tam
wtorek, 20 lipca 2021, 08:18

A sprzedali to do Algierii? NIE. To znaczy że tego NIE MAJĄ. Koniec tematu.

wtorek, 20 lipca 2021, 21:11

Ha ha

złomiarz
wtorek, 20 lipca 2021, 00:01

T-80 to ponad 30-letni szrot

ret
wtorek, 20 lipca 2021, 15:45

Prawie tak stary jak Abrams.

ruski stek bzdur...
wtorek, 20 lipca 2021, 19:40

Który w Iraku roznosił w pył bez strat pochodne ruskie konstrukcje...

ito
niedziela, 8 sierpnia 2021, 17:39

W Iraku skonfrontował się wyłącznie z T55, w momencie kiedy pojawiały się T72 Gwardii Republikańskiej Abramsy stawały lub wręcz się wycofywały, a na pole walki wzywana była artyleria i lotnictwo. Stąd w czasie wojny irackiej NIE BYŁO bitwy pancernej- i Abramsy nie miały okazji udowodnić niczego poza wrażliwością na pył.

ret
środa, 21 lipca 2021, 16:59

Chińskie Typ 59, w które głównie była wyposażona armia iracka to pochodna T-80? Chciałbym zobaczyć zestawienie ile to T-72M w które była wyposażona elitarna Gwardia Republikańska, a które chociaż kształtem trochę przypominają T-80 zostało zniszczonych przez Abramsy. A przy okazji sprawdź jak się T-72M ma do T-80.

Marek L.
niedziela, 1 sierpnia 2021, 04:08

Te kiedyś "nasze", czyli rodem z Bumar-Łabędy sowieckie licencyjne T-72M, sprzedane Saddamowi przez PRL, za które to ani PRL, ani też to ta obecna "Czwarta Rzeczypospolita" no to nawet ani jednego złamanego Centa nie otrzymała, ani kiedyś od Saddama Husseina, ani też później, od tego obecnego reżymu irackiego. No ale te nasze T-72M, i obsługiwane przez tą "elitarną" iracką Gwardię Republikańską ---- no to wyjątkowo masywnego łupnia otrzymały od tych amerykańskich Abramsów M1.......

xd
poniedziałek, 19 lipca 2021, 23:19

A potem jak zwykle okaże się że TB-2 wybombią wszystkie te czołgi, bez znaczenia czy mające ten system czy nie.

Maras2
poniedziałek, 19 lipca 2021, 22:47

Zasadniczo co do ASOP to zobaczymy co wybiorę Indie. Na pewno bedzie praktyczne porówanie oferentów. Jak wybiorą rosyjski system to bedzie mozna powiedziec ze jest skuteczny (szczególnie na chinczyka i pakistanczyka).

Davien
wtorek, 20 lipca 2021, 11:59

Maras, Pakistan ma TOW-2B wiec ten ASOP juz jest neiskuteczny przeciwko Pakistańczykom, choć pzred ppk odpalanymi z luf chroni, Chiy podobnie, mają kopie Spike wiec powtórka sytuacji.

Fanklub Daviena i GB
wtorek, 20 lipca 2021, 13:27

Davienku, całkowicie wątpię w skuteczność TOW-2B. Ma sensor magnetyczny i IR wykrywający przelot nad czołgiem i odpalający wtedy głowicę skierowaną w dół (i tak jak Javellin najwyżej co 3 raz trafia...). Biorąc pod uwagę prymitywizm tej technologii, zwyczajnie nie wierzę, by Rosja na "godzinę" W nie miała zakładanej na czołgi pętli indukcyjnej niwelującej jego pole magnetyczne lub jakiś cewek detonujących TOW-2B przedwcześnie, bo ten sposób na zapalniki magnetyczne to był już znany w IIWŚ... A jak pokazała Syria, bezpośredniego trafienia TOW-2 współczesny czołg rosyjski się nie boi. Nikt tego prymitywnego rozwiązania z TOW-2B nawet nie chciał skopiować, takie jest "dobre"... :D

Wesołek
wtorek, 20 lipca 2021, 15:40

Twoja w i a r a w rosyjska technikę przynosi dumę ....propagandzie rosyjskiej.

Melchior
poniedziałek, 19 lipca 2021, 21:45

Z tego co pamiętam to sprzęt rosyjski w każdej wojnie zostawał doszczętnie zniszczony czy to był awganistanie czy Czeczeni czy nawet wojny arabskie te czołgi do niczego się nie nadawały amerykanie czy Żydzi robili sobie z tych czołgów tarcze strzelnicze

Patriota
środa, 28 lipca 2021, 16:22

Stary złom musiał być utylizowany i Rosjanie tak robili. Niemcy śmieci utylizuja w Polsce. Amerykańskie badziewie jest utylizowane w Polsce. Ot cała prawda.

ret
wtorek, 20 lipca 2021, 15:49

Nie żebym się czepiał Melchiora, ale dlaczego i Egipt jak i Irak kupują T-90 po tym jak wcześniej "dostali" Abramsy.

Na chłodno
czwartek, 22 lipca 2021, 09:54

Ile lat żyjesz na tym świecie? Naprawde myślisz, że o kierunkach zakupow decyduje wyłącznie (????) jakość sprzetu (zamiast Patriotów - S400 dla Turcji?) a nie polityka (embargo na F35 dla Turcji, całkowity zakaz eksportu F22?), czy układy polityczno-gospodarcze (zakup okrętów podwodnych przez Norwegie i rewanż Niemiec w postaci zakupu pocisków rakietowych, albo sprzedaż za ćwierć darmo niemieckich OP czy korwet dla Izraela?)!

Marek L.
czwartek, 22 lipca 2021, 14:43

Kolejność ty tutaj jednak mylisz : NAJPIERW był zakup S-400 przez dyktatora Erdogana od dyktatora Putina ---- a dopiero PÓŹNIEJ było embargo na F-35 dla Turcji.

Davien
wtorek, 20 lipca 2021, 18:30

Bo Egipt oberwał embargiem za zamach stanu Sisiego a Irak chce zastapic antyczne T-72:) Do egpo akurat te M1 jakie dostał Irak to malpia wersja małpiej wersji.

Marek L.
środa, 21 lipca 2021, 02:16

Za Trumpa Amerykanie "odblokowali" to embargo, no i Egipt otrzymał wtedy w końcu te swoje ostatnie "brakujące" 130 M1 Abrams, do tej ich "pierwotnej" pełnej liczby 1130 sztuk. No ale Sisi chciał więcej czołgów, i dlatego zamówił również i te T-90.

Davien
niedziela, 25 lipca 2021, 17:02

T-90 zamówili dla zastapienia antyków jak Ramzes itp. A jak zamawiali to zdaje sie embargo znisione jeszce nei było, podobnie jak w lotnictwie.

Marek L.
poniedziałek, 26 lipca 2021, 00:12

Kiedy oni (czyli: Sisi!) zamówili te T-90, no to dokładnie nie pamiętam, wydaje mi się to być dokładnie na przełomie kadencji Obama / Trump.... Egipt ma (bardzo stare, ale wciąż jeszcze jare!!) kompetencje w obsłudze oraz serwisowaniu czołgów T-55, T-62, T-72.... No i W TEJ ROLI, no to te obecne rosyjskie T-90, proste jak ten cep, no to się nadają, i to nawet wprost idealnie....... ;-)))

Marek L.
poniedziałek, 26 lipca 2021, 15:50

PS. Moja korekta: Armia egipska nigdy nie używała T-72, "zatrzymali się" oni na T-62 ....... Z kolei, z innej beczki, to koszt zakupu T-90, to jest dla Sisi dramatycznie niższy, niż te horrendalne ceny za Abramsy M1A2.

ret
środa, 21 lipca 2021, 17:01

:-))

Marek L.
środa, 21 lipca 2021, 18:23

;-)))

wtorek, 20 lipca 2021, 12:01

No jakoś spotkanie małpich wersji rosyjskich czołgów z Merkava nie wyszło na zdrowie Merkavom.

Marek L.
środa, 21 lipca 2021, 13:51

A z jakiego, i to z BARDZO nieczystego paluszka żeś ty te twoje "informacje" wyssał ???? Owszem, było jedno jedyne spotkanie, pomiędzy nie żadną "małpią", a CAŁKOWICIE NORMALNĄ, najnowszą wtedy produkowaną sowiecką wersją T-72, będącą na uzbrojeniu Armii Syryjskiej, a izraelskimi czołgami Merkava Mk I (pierwszym ich modelem!), w Dolinie Bekaa w Libanie Południowym, w czasie krótkiej wojny izraelsko-syryjskiej w 1982 roku. Rezultat tego starcia wtedy : 10 całkowicie zniszczonych / ciężko uszkodzonych / porzuconych T-72, kontra : ZERO strat wśród Merkava Mk I. Dzięki temu izraelczycy (IDF) zdobyli wtedy kilka z tych T-72 (wzięli jedynie te minimalnie uszkodzone, oraz te porzucone). Jeden egzemplarz przekazali oni wkrótce potem USA, no i dzięki czemu pakt NATO mógł się już wtedy, w 1982 roku, całkowicie zapoznać z tą najnowszą wtedy sowiecką techniką.......

Tani
poniedziałek, 26 lipca 2021, 20:45

Facet skoncz te bajki. Merkava doczekala sie ksiazki pt ,,Wraki Merkav,, Jak lubisz ogladac wraki tankow tam znajdziesz ich duzo. I zapamietaj sobie raz na jutro zgodnie z katalogiem tankow rosyjskich wersje eksportowe mialy trzy roznice w stosunku do sowieckich: 1/slabsze opancerzenie przodu wiezy 2/gorszy system ochrony ABC 3/niemoznosc uzycia rakiet ppanc czyli glownego srodka zwalczania tankow przez sowieckie Ile gosciu mozna uprawiac propagande. T-72 wtedy Syria nie miala bo gdyby miala Izrael wcielil by je do swojej armii jako Tiran tak jak z T-54,55,62. Zreszta to sa wszystko naszej i czechoslowackiej produkcji pojazdy. Bo mysmy w ramach UW eksportowali z pepikami tanki w ramach tzw internacjonalistycznej pomocy.

Marek L.
wtorek, 27 lipca 2021, 02:53

Facet, a właściwie to "Potomek Rasputina", no to rozumiem, iż ci twoi wschodni mocodawcy, to postanowili w końcu, po niewczasie, włączyć cię do tej tutaj "debaty".... ;-))) .... Owszem, w tej twojej, pożal się Boże "książce" to jest wiele zdjęć wypalonych wraków, zrobionych z bardzo wielu różnych kątów, tych DWÓCH Merkava Mk 1, z tej wojny w 1982 roku. Oraz, znacznie więcej zdjęć wraków tych w sumie KILKUNASTU Merkava Mk 3 oraz tych pierwszych Merkava Mk 4, zniszczonych lub ciężko uszkodzonych w wojnie 2006 roku. No i CO z tego???? No i OCZYWIŚCIE, że Arabowie to lansują, i to już od bardzo wielu lat, tę wersję, jakoby istniały różne "wersję" tych T-55, T-62, oraz T-72, no i że ONI, to otrzymywali te "gorsze" wersję od Sowietów, lub od ich wasali, jak Czechosłowacja (lub Polska, np. z tymi naszymi T-72 dla Gwardii Republikańskiej irackiego Saddama!!). Gdzie pancerz był rzekomo "słabszy", i znacznie "cieńszy", no i WSZYSTKO INNE no to TEŻ gorsze. Gdyby tak na prawdę było, no to WTEDY to te "arabskie" T-54, T-55, T-62, oraz te T-72, no to one by wprost wtedy "fruwały", jak Kubica, z tymi swoimi bardzo lekkimi i "cienkimi" pancerzami .... ;-))) .... No a TO, to była wtedy po prostu zwykła arabska propaganda, dla ich wewnętrznej "publiczności", mająca usprawiedlić, dlaczego ONI kolejny już raz otrzymali wyjątkowo masywny łomot, od izraelskich wojsk pancernych. A że przy tej okazji to opluwali ci Arabowie Sowietów oraz ich wasali, no to Sowieci (albo Czesi!), to się o to specjalnie NIE obrażali, tak długo, jak Arabowie płacili im bardzo ciężkimi dolarami za kolejne i następne wielkie dostawy broni.... I czy IDF to wziąłby wtedy te setki zdobycznych T-55 oraz T-62 na te swoje Tirany-5 i Tirany-6, gdyby miały one zbyt słabe, i specjalnie "cienkie" pancerze ???? No przecież NIE !!!!....... W starciu w 1982 roku to unieszkodliwili oni WTEDY 10 sztuk najnowszych wtedy syryjskich T-72, najnowszej wtedy sowieckiej produkcji. Wypalone wraki tych T-72 pozostawili w południowym Libanie. Kilka lekko uszkodzonych lub porzuconych egzemplarzy przetransportowali do Izraela, jeden przewieźli wkrótce potem, i przekazali (jeszcze w 1982!) do USA, a te pozostałe kilka zostawili dla swoich własnych studiów. A przerabiać te parę sztuk T-72 na Tirany dla IDF'u ???? Kpisz ty chyba tutaj.... Dla tych PARU sztuk no to się przecież absolutnie NIE opłaca....

Marek L.
piątek, 30 lipca 2021, 00:29

.... tak więc, "gościu", to te twoje wszystkie wyczytane "mądrości" w tych twoich wszystkich "katalogach", o jakichś wersjach "eksportowych" czołgów T-54, T-55, T-62, T-72, kontra wersjach dla Układu Warszawskiego, gdzie te "eksportowe" to miałyby mieć "cieńszy", lżejszy, oraz w związku z tym to bardzo znacząco słabszy pancerz, gorszą elektronikę, gorszą "elektrykę", oraz wszystko inne to również gorsze ---- no to jest TO TOTALNA brednia ....... To ty to tak na serio to uważasz, iż ci arabscy najwyżsi wojskowi w Syrii, Egipcie, Algierii, Libii, Iraku, oraz ci "Aryjczycy" z Iranu ---- no to by WTEDY te znacznie gorsze "eksportowe" wersje, no to ONI WSZYSCY no to AŻ takimi totalnymi idiotami by byli, żeby za bardzo ciężkie setki milionów USD od Sowietów, oraz od ich wasali (jak Czechosłowacja, jak Polska!), to by oni JE kupowali ???? SERIO ???? Prawda jest taka, iż te standardowe (czyli: z minimalnymi jedynie "odchyleniami" od tych dla U.W.), to otrzymały masywny łomot od Merkava Mk 1, które w 1982 roku to "seryjnie" rozpruwały te syryjskie T-62, oraz również i te najnowszej wtedy sowieckiej produkcji syryjskie T-72....

Marek L.
czwartek, 29 lipca 2021, 23:56

.... tak więc, "gościu", to te twoje wszystkie wyczytane "mądrości" w tych twoich wszystkich "katalogach", o jakichś wersjach "eksportowych" czołgów T-54, T-55, T-62, T-72, kontra wersjach dla Układu Warszawskiego, gdzie te "eksportowe" to miałyby mieć "cieńszy", lżejszy, oraz w związku z tym to bardzo znacząco słabszy pancerz, gorszą elektronikę, gorszą "elektrykę", oraz wszystko inne to również gorsze ---- no to jest TO TOTALNA brednia ....... To ty to tak na serio to uważasz, iż ci arabscy najwyżsi wojskowi w Syrii, Egipcie, Algierii, Libii, Iraku, oraz ci "Aryjczycy" z Iranu ---- no to by WTEDY te znacznie gorsze "eksportowe" wersje, no to ONI WSZYSCY no to AŻ takimi totalnymi idiotami by byli, żeby za bardzo ciężkie setki milionów USD od Sowietów, oraz od ich wasali (jak Czechosłowacja, jak Polska!), to by oni JE kupowali ???? SERIO ???? Prawda jest taka, iż te standardowe (czyli: z minimalnymi jedynie "odchyleniami" od tych dla U.W.), to otrzymały masywny łomot od Merkava Mk 1, które w 1982 roku to "seryjnie" rozpruwały te syryjskie T-62, oraz również i te najnowszej wtedy sowieckiej produkcji syryjskie T-72....

Marek L.
poniedziałek, 26 lipca 2021, 23:32

Facet, a właściwie to "Potomek Rasputina", no to rozumiem, iż ci twoi wschodni mocodawcy, to postanowili w końcu, po niewczasie, włączyć cię do tej tutaj "debaty".... ;-))) .... Owszem, w tej twojej, pożal się Boże "książce" to jest wiele zdjęć wypalonych wraków, zrobionych z bardzo wielu różnych kątów, tych DWÓCH Merkava Mk 1, z tej wojny w 1982 roku. Oraz, znacznie więcej zdjęć wraków tych w sumie KILKUNASTU Merkava Mk 3 oraz tych pierwszych Merkava Mk 4, zniszczonych lub ciężko uszkodzonych w wojnie 2006 roku. No i CO z tego???? No i OCZYWIŚCIE, że Arabowie to lansują, i to już od bardzo wielu lat, tę wersję, jakoby istniały różne "wersję" tych T-55, T-62, oraz T-72, no i że ONI, to otrzymywali te "gorsze" wersję od Sowietów, lub od ich wasali, jak Czechosłowacja (lub Polska, np. z tymi naszymi T-72 dla Gwardii Republikańskiej irackiego Saddama!!). Gdzie pancerz był rzekomo "słabszy", i znacznie "cieńszy", no i WSZYSTKO INNE no to TEŻ gorsze. Gdyby tak na prawdę było, no to WTEDY to te "arabskie" T-54, T-55, T-62, oraz te T-72, no to one by wprost wtedy "fruwały", jak Kubica, z tymi swoimi bardzo lekkimi i "cienkimi" pancerzami .... ;-))) .... No a TO, to była wtedy po prostu zwykła arabska propaganda, dla ich wewnętrznej "publiczności", mająca usprawiedlić, dlaczego ONI kolejny już raz otrzymali wyjątkowo masywny łomot, od izraelskich wojsk pancernych. A że przy tej okazji to opluwali ci Arabowie Sowietów oraz ich wasali, no to Sowieci (albo Czesi!), to się o to specjalnie NIE obrażali, tak długo, jak Arabowie płacili im bardzo ciężkimi dolarami za kolejne i następne wielkie dostawy broni.... I czy IDF to wziąłby wtedy te setki zdobycznych T-55 oraz T-62 na te swoje Tirany-5 i Tirany-6, gdyby miały one zbyt słabe, i specjalnie "cienkie" pancerze ???? No przecież NIE !!!!....... W starciu w 1982 roku to unieszkodliwili oni WTEDY 10 sztuk najnowszych wtedy syryjskich T-72, najnowszej wtedy sowieckiej produkcji. Wypalone wraki tych T-72 pozostawili w południowym Libanie. Kilka lekko uszkodzonych lub porzuconych egzemplarzy przetransportowali do Izraela, jeden przewieźli wkrótce potem, i przekazali (jeszcze w 1982!) do USA, a te pozostałe kilka zostawili dla swoich własnych studiów. A przerabiać te parę sztuk T-72 na Tirany dla IDF'u ???? Kpisz ty chyba tutaj.... Dla tych PARU sztuk to się przecież absolutnie NIE opłaca....

środa, 21 lipca 2021, 16:19

Ocenia się, że Izraelskie Siły Obronne straciły około 60 czołgów M-48 i M-60 (oficjalnie przyznano się do ośmiu) i 7 czołgów Merkava Mk 1 (oficjalnie przyznano się do dwóch). Syria oficjalnie przyznała się do straty 81 czołgów zniszczonych i 41 zdobytych (w większości T-62)

Marek L.
środa, 21 lipca 2021, 18:00

Ocenia się ???? A KTO ocenia ??? Sowieci ??? Ja tutaj napisałem TYLKO i JEDYNIE o tym jedynym starciu T-72 z Merkava Mk I. A co Syria "oficjalnie przyznała" odnośnie ich T-72 ??? NIC ??? ;-))

Marek L.
środa, 21 lipca 2021, 18:21

PS. IDF stracił w tym konflikcie dwa (2!!) czołgi Merkava Mk 1, ale to NIE w TYM starciu. Zostały one zniszczone w innych walkach w 1982, ogniem pocisków przeciwpancernych, oraz ogniem RPG-7.

Marek L.
czwartek, 22 lipca 2021, 13:36

Po tym, kiedy w tej krótkiej i ograniczonej wojnie 1982 roku sowiecki sprzęt wojskowy najnowszej generacji dostał kolejny już, i to TYM RAZEM to wprost GIGANTYCZNY, oraz MAKSYMALNY łomot, jak np. 86 syryjskich myśliwców, i w tym to wiele ich MIGów 23, straconych i zestrzelonych, kontra ZERO dla zestrzelonych w walkach powietrznych odrzutowców IAF, bardzo duży łomot dla ich sił pancernych, w tym oczywiście większość to T-62, ale też i NIEBAGATELNA ilość tych najnowszych wtedy sowieckich T-72, całkowicie anihilowana syryjska obrona przeciwlotnicza w Libanie, oparta głównie na wciąż jeszcze wtedy bardzo nowoczesnych WIELU baterii SAM-6 ---- no to WTEDY to sowiecki oddział dezinformacji KGB postanowił, aby "ratować" "prestiż" tych najnowszych sowieckich systemów bojowych, wymyślić te wyssane z brudnego palucha cyfry tych rzekomych "strat", poniesionych przez Siły Obronne Izraela, pod tytułem: "OCENIA SIĘ."....... No i stąd właśnie te fantazyjne cyfry, dotyczące "około" 60 czołgów M-48 i M-60 (KGB/GRU to najwyraźniej zapomnieli wspomnieć tutaj o również uczestniczących w walkach w 1982 roku Centurionach IDF'u, bardzo zmodyfikowanych i nazywanych w IDF'ie czołgami "Ben Gurion" ;-))), oraz, o tych "siedmiu czołgach Merkava Mk 1"...... No a te jedyne prawdziwe, oraz te jedynie autentyczne cyfry, to jest tych osiem (8!!) zniszczonych lub straconych wtedy przez IDF czołgów M-48 & M-60, oraz te dwa (2!!) zniszczone i stracone czołgi Merkava Mk 1....

BUBA
wtorek, 20 lipca 2021, 10:58

Skąd się wzięłu wraki Challegerów na Wzgórzach Golan?...............................................................................

czwartek, 22 lipca 2021, 09:55

A kiedy się wzięły i skąd?

Marek L.
czwartek, 22 lipca 2021, 14:11

Nie wzięły się, bo ich tam NIGDY NIE było .......

Marek L.
środa, 21 lipca 2021, 02:20

A o czym ty tutaj bredzisz ?????? NIGDY NIE było ŻADNYCH Challengerów, ani -1, ani -2, na Wzgórzach Golan..........

Gnom
wtorek, 20 lipca 2021, 10:21

Ciekawe jest to, ze jednak całkiem spore partie owych "całkowicie beznadziejnych czołgów" wcielali po uzupełnieniach i dopracowaniu do swoich armii (oczywiście poza USA).

pytajnik
wtorek, 20 lipca 2021, 09:17

a poczytałeś może ile Irakowi zostało Abramsów jak sie zderzyły ze słabo wyposazonym w broń ISIS ?

Shymo
wtorek, 20 lipca 2021, 18:40

Czołg bez załogi sam walczyć nie będzie, a tam na info że jedzie na pickapach kilkuset obdartusów dezerterowały całe dywizje.

Eee tam
wtorek, 20 lipca 2021, 08:22

Za lekkie tanie konstrukcje miało być dużo i tanio i wyszło jak wyszło

Polska technologiczne Imperium
wtorek, 20 lipca 2021, 00:34

To samo mówił Napoleon i Stalin, nieuku i ignorancie a polski d. z szabelką szydził też z niemieckich czołgów ponoć z kartonu a wojnę przegrał Nieudacznik w 5 dni. Nic się nie zmieniło bo debil płodzi kolejnego debila a nie geniusza.

andys
wtorek, 20 lipca 2021, 12:36

To były czołgi z dykty. Opowiadał mi ojciec, który z kolei rozmawiał z człowiekiem , który był na robotach w Niemczech (przed wojną) i pracował obok poligonu koło Szczecina. To byly traktory obite dyktą. Żołnierze przyjechali ciężarówkami, nadjechały traktory. Żołnierze kopali okopy, bronili sie przed traktorami , rzucali granaty (pewnie atrapy) , atakowali biegnąc za traktorami. O okreslonej godzinie przyjechała kuchnia polowa, żołnierze kontynuowali ćwiczenia, przyjechały cieżarówki , zabrały żołnierzy. Ojciec opisal opowiadająca mu osobę , jako człowieka starszego, poważnego. Wierze w ten opis również dlatego , że mieści się on w granicach zdrowego rozsądku i możliwosci technicznych Niemców.

kaczkodan
piątek, 30 lipca 2021, 16:31

Biedacy pomylili "czołgi" do szkolenia piechoty z bojowymi :P

Hanys
poniedziałek, 19 lipca 2021, 23:31

A pamiętasz jak rosyjski sprzęt używany przez wieśniaków w sandałach wygonił was z Wietnamu że wisieliście uciekając jak małpy na helikopterach :) ?

Litości
wtorek, 20 lipca 2021, 15:43

Ilekroć okazuje się że Rosji coś nie wyszlo - tylekroć odzywa się jakas "tuba" z pretensjami o Wietnam. To już nawet nie jest śmieszne. To jest żenująco miałkie!

Trol
wtorek, 20 lipca 2021, 12:00

No tak. Najwięcej mieli czołgów. Tam bitwy pancerne były co dwa dni. Zresztą świetny przykład. USA ekspedycyjnie a Chiny i ZSRR w sumie u siebie przez granicę. Ciekawe jakie sukcesy miała by Rosja gdyby przyszło jej z USA walczyć na terenie Meksyku.? Jak myślisz onucny?

ret
środa, 21 lipca 2021, 17:03

Granica radziecko-wietnamska?

Marek L.
środa, 21 lipca 2021, 23:33

Masz może na myśli granicę ChRL'u z Wietnamem, gdzie Chińczycy (ich wielkie kolumny pancerne) oberwały bardzo ciężki łomot od Armii Północnowietnamskiej ???

czwartek, 22 lipca 2021, 19:45

Ma na myśli dokładnie co napisał bo na tej granicy chińczycy także łomot dostali.

Marek L.
czwartek, 22 lipca 2021, 23:36

No to opisz mi ty w takim razie dokładnie oraz "geograficznie!", GDZIE się ta "sowiecko-wietnamska" granica znajduje ???? ;-)))

HoHo
poniedziałek, 19 lipca 2021, 21:30

Rosyjski system ochrony stropu czołgu to piasek w workach układanych warstwo na wieży 2 warstwy to system 2 generacji ale juz 5 warstw to najnowszy hard kill

ciekawy
poniedziałek, 19 lipca 2021, 21:03

Poć amerykańskie pociski TOW-2B są już wyposażone w system zakłócania radarów będących elementem ASOP. Robi się ciekawie.

wtorek, 20 lipca 2021, 00:04

CZĘŚĆ 2 niżej:

asdf
poniedziałek, 19 lipca 2021, 20:17

remedium na to jest amunicja kasetowa dla Gozdzikow, Dan, Rakow i reszty skorupiakow, dlaczego zwlekaja z jej zakupem? konwencje jakies?

xXx
wtorek, 20 lipca 2021, 11:12

Amunicja kasetowa na własnym terytorium to nie jest dobry pomysł. Potem będziesz 50 lat rozbrajał niewybuchy.

Hm
wtorek, 20 lipca 2021, 15:45

T a k było kiedyś. T e r a z być nie musi. Minęło jakieś 30 lat! Technika i niezawodność się zmieniły. Twoja wiedza nie?

Greedo
wtorek, 20 lipca 2021, 07:49

Polska nie podpisała tych konwencji o broni kasetowej. Brak takich pocisków to wina braku decyzji politycznych. Taka np. Belma ma sporo skutecznych i tanich rozwiązań lecz nie ma funduszu na profesjonalnym "lobbing". Co do tematu artykułu, to nie ma co liczyć na to, że rosyjska tarcza będzie krucha tylko już teraz trzeba szukać ostrzejszego i dłuższego miecza... Jakiego to już eksperci od broni p.panc z tego forum z pewnością podadzą. Ja nie czuję się w tej dziedzinie ekspertem to nie wskażę efektywnego i ekonomiczne opłacalnego rozwiązania. Chociaż przyjmuję argumenty za plutonem niszczycieli czołgów w kompaniach wsparcia opartych na pociskach typu SPIKE NLos, Brimstone,Hellfire naprowadzanych przez CLU laserem lub autonomiczne na podczerwień.

Autor Widmo
poniedziałek, 19 lipca 2021, 23:00

100%. Proste i skuteczne.

Polska technologiczne Imperium
poniedziałek, 19 lipca 2021, 19:58

Brawo Słowianie, BRAWO!

Wania
poniedziałek, 19 lipca 2021, 20:35

Chodzi ci o zakup przez Polskę Abramsów oczywiście. Bo na pewno nie o Rosjan bo to nie są słowianie. To potomkowie dzikich plemion stepowych.

Wowa
środa, 21 lipca 2021, 19:25

Złotej Ordy z okolic Krymu?

czwartek, 22 lipca 2021, 09:59

Orda miała kulturę, hierarchię, organizację. To było "państwo" koczownicze! Nie, w tym przypadku chodzi o "kałmuków" i złodziei ze stepów środkowoazjatyckich.

ret
środa, 21 lipca 2021, 17:04

Którzy zamieszkali w lasach.

gugluk
wtorek, 20 lipca 2021, 10:23

Dodawaj że z Azji. Na Ukrainie też jest step.

wtorek, 20 lipca 2021, 22:39

Wszystko co za bugiem to azja.

bc
poniedziałek, 19 lipca 2021, 19:29

Niemożliwe czołg po raz n-ty zmartwychwstał. To wyjaśnia najlepiej po co jest 250 Abramsów, Raki, Kraby itd. PPK muszą stać się szybsze i już się stają, do przebicia stropu nie potrzeba głowicy tandemowej a raczej coś jak z granatnika MATADOR.

Jacek90144
poniedziałek, 19 lipca 2021, 17:37

Pocisk smart z głowicą efp poradzi sobie z każdym asop bo działa nad celem w odległości kilkudziesięciu metrów od celu. Ten system ma już chyba ze 30 lat i dalej nie ma przed nim ochrony. Czemu takich głowic nie montuje się na ppk albo dronach?

czwartek, 22 lipca 2021, 10:07

Ok 30 (!!) lat temu oglądałem fragmenty dokumentacji projektów polskiej amunicji klasy BONUS dla naszych haubic jeszcze kalibru 152mm. Każdy pocisk miał przenosić dwa sub-pociski z penetratorami formowanymi wybuchowo. Każdy sub-pocisk miał opadac na spadochronie i skanować obszar pod pociskiem własnym radarem. Po zidentyfikowaniu celu miało nastąpić odpalenie EFP-a! Zaawansowane były prace nad radarem, opracowano bardzo obiecujące algorytmy wyszukiwania i identyfikacji celu. Wydaje mi się, że gdzieś w internecie "obiły mi się o oczy" pdf-y z historycznymi dziś opisami tych projektów.

xXx
wtorek, 20 lipca 2021, 11:14

Pewnie z powodu stosunku cena-skuteczność. Wcześniej nie było asop, więc nie było sensu kombinować. Teraz jak się pojawiają te systemy obronne, to może być właśnie szansa dla tej technologii by zabłysnąć.

Pilot Wojskowy
wtorek, 20 lipca 2021, 10:31

Warmate 2 też w sam raz !

SS
poniedziałek, 19 lipca 2021, 15:45

Nie wierzycie zapytajcie SNOWDENA.

SS
poniedziałek, 19 lipca 2021, 15:44

SĄ prywatne firmy które zajmą się tym o wiele lepiej oraz TANIEJ.

Marek L.
poniedziałek, 19 lipca 2021, 17:38

Firmy --- Rafael, to odnośnie wersji HV ("ciężkiej") systemu "TROPHY", jak również ELBIT (kiedyś IMI Systems), odnośnie ich "ciężkiej" wersji dla czołgów podstawowych systemu "Iron Fist", to OBA te systemy ASOP, produkowane obecnie (czyli: TERAZ!!!), to posiadają już zdolność obrony czołgów przed atakami typu "Top Attack".

janek
poniedziałek, 19 lipca 2021, 15:28

no pięknie te rosyjskie czołgi będą ,,świecić" tymi swoimi ASOP:))). Nie trzeba będzie nawet celować w świecidełko:)))

Wojak
wtorek, 20 lipca 2021, 10:32

I warmate 2 na nie puścić żeby je przetestowały

stasiek
poniedziałek, 19 lipca 2021, 15:34

Porozmawiaj na ten temat z Davienem.

trzcinq
poniedziałek, 19 lipca 2021, 15:19

Z ponizszych wpisow wniosek jest taki ze co by nie zrobili to 18 dywizja na Abramsach jest wstanie dotrzec do Moskwy bez wiekszych strat przy min pomocy Amerykanow. W koncu jestesmy potenga na tle tych zacofanych trxhnokogicznie i intelektualnie rosjan. Bez kitu szlacheckie korzenie gleboko zakorzenione

wtorek, 20 lipca 2021, 00:12

Ty z tych wierzących, że Rudy 102 sam wojnę wygrał ?

7plmb
poniedziałek, 19 lipca 2021, 15:43

A co to jest potenga ?? Wania zlituj się i staraj się choć ociupinkę.

trzcinq
wtorek, 20 lipca 2021, 08:54

Co zlego napisalem? Czytajac wasze posty wniosek sam sie nasuwa

bender
wtorek, 20 lipca 2021, 15:16

Literówki kolego, ta "potenga" jest wyjątkowo okrutna.

Maciek
poniedziałek, 19 lipca 2021, 15:03

No i o to chodzi. Zmusić sowietów do zwiększania wydatków. Nam to oczywiście komplikuje sprawę, bo albo trzeba będzie się liczyć z większym zużyciem ppk na zniszczenie jednego czołgu, albo inwestować w systemy zakłócające ten radar na czołgu. Swoją drogą odważni są ruscy. W czasach kiedy szuka się rozwiązań, które pozwolą zmniejszyć emisję fal generowaną przez radary, oni odważnie zamierzają ja zwiększać! Ruska kolumna pancerna z włączonymi radarami będzie przyciągać wszelkiego wroga jak padlina muchy.

Marzyciel
wtorek, 20 lipca 2021, 16:04

Zmienić koncept. Zamiast pojedynczej głowicy do Warmate dać słabszą ale potrójną! Nad celem następuje rozcalenie i na pojedynczy czołg spadaja trzy podpociski: burzący, termobaryczny i kumulacyjny. Czołgu nie zniszczą, ale solidnie go obtłuką niszcząc optyke, sensory, aktywują fragmenty pancerza reaktywnego. Warmate jest t a n i , można spokojnie poświęcać dwa czy trzy na każdy czołg. Ostrzelany takim gradem czołg stanie się podatny na np. ppk. Po wtóre jednak musi wrócić amunicja kasetowa. W szczególności np. do Langust i Krabów. Bo jeden pocisk może przenieść kilka czy kilkanaście podpocisków. Wtedy każdy asop zostanie przeciążony. Na koniec pomysł futurystyczny klasy high-tech: zmienić całkowicie podejście na schynchronizowany punktowy atak np. trzech środków ogniowych na raz. Czyli po rozpoznaniu celu-czolgu system BMS "zarządza" jednoczesny atak (taki tryb para-mrsi) na ten konkretny czołg ppk, drona, oraz pocisku kasetowego, tak by efektory uderzyły w cel w tym samym momencie. Asop musiałby poradzić sobie w jednej chwili z kilkoma atakami jednocześnie. Przesycenie!!!

nonsens
poniedziałek, 19 lipca 2021, 15:35

No i jak zwiększą wydatki, to będziesz się czuł bezpieczniej?

gugluk
wtorek, 20 lipca 2021, 10:27

A z czego te wydatki zwiększą ? Jeszcze bardziej wycisną ten biedny naród ? Nawet oni mają granice wytrzymałości.

Żołnierz
poniedziałek, 19 lipca 2021, 18:09

Nie ale łatwiej będzie ich wtedy namierzyć

Kiks
poniedziałek, 19 lipca 2021, 14:55

Po takiej obronie wszystko dookoła niespecjalnie przetrwa w dobrym stanie. O piechocie nie wspominając ;). Ponadto remedium na to jest liczba pocisków x5. Ta aktywna obrona to ostatnia deska ratunku. Ale ile tych desek taki czołg ma?

xXx
wtorek, 20 lipca 2021, 11:19

nawet niekoniecznie x5 normalnych pocisków (strata pieniędzy i dobrych pocisków), wystarczy zrobić nisko kosztowe pociski wabiki, tak by przeładować system, lub wyczerpać jego zapasy. Wabiki mogą być nawet zwykłymi odłamkowymi, to może przy detonacji nawet coś uszkodzą tak, ze normalne pociski już przejdą bez problemu. Generalnie ten system ma wszystkie bolączki normalnej tarczy anty-rakietowej, a Iron Dome to to nie jest by przechwytywać setki pocisków na raz.

trzcinq
poniedziałek, 19 lipca 2021, 15:09

Kak i ASOp kazdy inny

Bania
poniedziałek, 19 lipca 2021, 14:44

Skoro montują chałupniczo-na szybko różnego rodzaju baldachimy/klatki nad wieżą to do czego się przygotowują ???

bender
poniedziałek, 19 lipca 2021, 14:57

Zapewne na ukraińskie Javeliny. Sam pomysł z baldachimem może poprawiać morale, ale nie zapewnia realnej ochrony przed podwójną głowicą FGM-148.

Extern
poniedziałek, 19 lipca 2021, 16:53

Trochę zapewnia, najlepiej jeśli głowica z wkładką kumulacyjną wpadnie pomiędzy pręty i się np. odkształci lub poszarpie, to strumień kumulacyjny jaki się uformuje podczas detonacji będzie wyraźnie słabszy i może nie przepalić pancerza. Jeśli zapalnik zaś trafi bezpośrednio w pręt to trochę gorzej ale i tak zerwie za wcześnie, więc ognisko strumienia głowicy zasadniczej uformuje się w nie optymalnej odległości od pancerza i też jego penetracja będzie słabsza. Tak czy siak pancerze prętowe o ile się dobierze właściwy rozstaw, pomimo swojej prostoty, potrafią dosyć skutecznie zmniejszyć głębokość penetracji głowicy kumulacyjnej.

poniedziałek, 19 lipca 2021, 19:34

Javelin czy tam Spike to nie pg7, tam jest kilka zapalników i elektronika :)

Extern
wtorek, 20 lipca 2021, 10:45

A co zapalniki czy elektronika ma do rzeczy? Przeciskająca się miedzy prętami głowica pocisku razem z wkładką kumulacyjną która przecież jest z cienkiej blachy ulegnie odkształceniu, albo nawet rozerwaniu. Cześć materiału wybuchowego zostanie ścięta przez pręty przez to wybuch kierunkowy który miał z wkładki ukształtować strumień kumulacyjny będzie mniejszy i niespójny. Zgnieciona lub rozerwana miedziana wkładka nie utworzy odpowiednio mocnego ogniska i strumień kumulacyjny będzie znacznie mniejszy.

bender
wtorek, 20 lipca 2021, 15:11

Tandemowa głowica FGM-148 ma przecinać się przez ERA i dopiero później uruchamiać właściwy penetrator. Skoro potrafi zrobić to z kostkami pancerza reaktywnego, to tym bardziej poradzi sobie z daszkiem z prętów. Zresztą producent chwali się, że używa kompozytowej kurtyny, która chroni ładunek główny przed efektami detonacji prekursora. Do tego dochodzi system ESAF (Electronic Safe Arming and Fire), który zarządza opóźnieniem w odpalaniu prekursora i głównego ładunku. Dodatkowe opancerzenie prętami od góry może mieć sens jako jednorazowa ochrona pod warunkiem, że pod spodem jest ERA, która wybuchając i tak zmasakruje daszek. Bez ERA daszek do niczego się nie przyda.

Extern
środa, 21 lipca 2021, 13:06

Najwyraźniej nie rozumiesz jak "podstępnie" działa pancerz prętowy. Jego głównym zadaniem nie jest powstrzymać prekursor przed przepaleniem się przez ERA, a chodzi o fizyczne uszkodzenie głównej głowicy gdy ta będzie przeciskała się miedzy prętami, co osłabi jej detonację i da większą szansę pancerzowi zasadniczemu.

bender
czwartek, 22 lipca 2021, 13:27

Fajnie, ale dlaczego prekursor miałby nie zdetonować na prętach, a właściwy penetrator ułamek sekundy później na głównym pancerzu?

ergeg
poniedziałek, 19 lipca 2021, 14:38

Hmm, jak zareaguje system,gdy szmatę na czołg zrzucisz, taka derke 2x2m?

Wycior
wtorek, 20 lipca 2021, 13:50

Żartujecie, a tu już w latach II WŚ udzielono patentu na pocisk z lepką, nieprzezroczystą mazią, która po trafieniu oklejała wszystkie przyrządy obserwacyjne czołgu. Ślepy bokser nie powalczy.

Marek L.
wtorek, 20 lipca 2021, 14:19

No i jakoś, pomimo tego "patentu z II WŚ", no to NIKT (czyli, żadna armia świata!!), to OBECNIE tych pocisków "z lepką mazią" nie używa.... Czyli, coś NIE za bardzo one by działały.......

Marek L..
wtorek, 20 lipca 2021, 00:27

A wtedy to TY, i to wtedy tak "na ochotnika", to będziesz na taki kilkudziesięciotonowy, ciężko opancerzony czołg, pędzący na "pełnym gazie" przez teren, i wyposażony w kilka sterowanych z wewnątrz karabinów maszynowych ---- to ty będziesz mu zarzucał szmatę / derkę 2x2 m ???? Życzę szczęścia, oraz powodzenia!!!!...... ;-)))

Marek L.
wtorek, 20 lipca 2021, 00:08

A wtedy to TY, i to wtedy tak "na ochotnika", to będziesz na taki kilkudziesięciotonowy, ciężko opancerzony czołg, pędzący na "pełnym gazie" przez teren, i wyposażony w kilka sterowanych z wewnątrz karabinów maszynowych ---- to ty będziesz mu zarzucał szmatę / derkę 2x2 m ???? Życzę szczęścia, oraz powodzenia!!!!...... ;-)))

Marek L..
poniedziałek, 19 lipca 2021, 22:28

A wtedy to TY, i to wtedy tak "na ochotnika", to będziesz na taki kilkudziesięciotonowy, ciężko opancerzony czołg, pędzący na "pełnym gazie" przez teren, i wyposażony w kilka sterowanych z wewnątrz karabinów maszynowych ---- to ty będziesz mu zarzucał szmatę / derkę 2x2 m ???? Życzę szczęścia, oraz powodzenia!!!!...... ;-)))

adam
poniedziałek, 19 lipca 2021, 14:02

W ostatnim tygodniu gdzieś widziałem zdjęcie z jakiegoś (podobno) podmoskiewskiego poligonu - to był chyba t-90 z takim daszkiem/pergolą/baldachimem na 4 wysokich tyczkach nad większością czołgu. Od razu mi się skojarzyło z naszymi procesjami w Boże Ciało.

asdf
poniedziałek, 19 lipca 2021, 20:25

tez to widzialem z tym ze to bylo tylko nad wlazem, to nie jest takie glupie gdyby dodatkowo zrobic to na caly obrys czolgu i na to siatke maskujaca tak zeby utrudnic dostrzezenie czolgu z drona.

Autor Widmo
poniedziałek, 19 lipca 2021, 23:13

Powinni zainwestować jeszcze w żagiel, który dodatkowo zwiększy dzielność terenową czołgu, jednocześnie upodabniając się do statku wprowadzi operatorów dronów w błąd.

inż.
poniedziałek, 19 lipca 2021, 13:47

Są pierwsze foty Suchoja LTS. Na maksie będzie pokazany :P

yaro
poniedziałek, 19 lipca 2021, 14:34

nie ma co się podniecać, ten projekt nigdy nie powstanie, jest zrobiony za pieniądze korporacji rosyjski MON nie jest nim zainteresowany więc finansowania nie będzie, chyba, że jakiś inny kraj to sfinansuje, moim zdaniem to nadymanie się sukhoja z tym projektem jest grubo przesadzone i bardziej ociera się o śmieszność, niepotrzebnie zrobili z tego taka pompę ..... Pozdrawiam

lolik
poniedziałek, 19 lipca 2021, 13:39

aha xd a poki co klatki dla wrobli na t montuja

Szejk
poniedziałek, 19 lipca 2021, 13:03

I polski Spike idzie do kosza. Trzeba szukać innego rozwiązania na rosyjskie MBT.

Shymo
wtorek, 20 lipca 2021, 21:46

Nawet nie mają systemu zamontowanego na czołgach który umożliwia detekcję opromieniowania wiązką laserową z górnej półsfery , a oni już o ASOP mówią ,następna "Gwiazda śmierci".

Davien
poniedziałek, 19 lipca 2021, 15:07

Taak tyle ze Spike jest niewrażliwy na ten rosyjski ASOP:)

Extern
poniedziałek, 19 lipca 2021, 17:04

A to niby dlaczego? Ciężki wybuch zrobiony w odpowiednim momencie zdmuchnie każdy nadlatujący pocisk. Jedyne co Spike może zrobić to operator dzięki bezpośredniemu prowadzeniu, może szukać strefy bardziej narażonej na atak np. takiej z tyłu wozu lub pod większym kontem z góry, albo manewrując pociskiem w fazie dolotu może oszukać system tak żeby ten do ostatniej chwili myślał że pocisk nie trafi w czołg, więc może nie zdąży odpalić antypocisku.

Hłe hłe
poniedziałek, 19 lipca 2021, 22:51

Co to znaczy pod większym kontem?

Davien
poniedziałek, 19 lipca 2021, 18:47

A niby dlatego ze kat uderzenia przekracza 70% dla Spike-a czyli ten ASOP nie ejst w stanie mu przeszkodzić? Bo maksymalnie działa na pociski o kacie nurkowania do 45 stopni.

Extern
wtorek, 20 lipca 2021, 10:51

Nawet jeśli tak, to trafienie Spikem pod tak dużym kontem jest trudniejsze, już samo to spowoduje pewien statystyczny zysk w postaci mniejszej ilości porażonych wozów. Nie ma niestety co mieć wielkich złudzeń. Przyjdzie w końcu taki moment że ASOPy będą chronić całą półsferę. Trzeba szukać innych sposobów na ich pokonanie niż jedynie TopAtack.

Davien
wtorek, 20 lipca 2021, 18:34

A dlaczeg ma byc trudniejsze? Pocisk cały czas jest kontrolowany albo leci na autopilocie i uzywa nowoczsnego autopilota.

Gnom
wtorek, 20 lipca 2021, 10:19

Jednak i ty poszukaj artykułów opisujących starą Arenę (nie widziałem w necie, były w papierze) z czasów "otwarcia" (z powodu całkowitego braku zamówień rządowych) rosyjskiego przemysłu. Nowa zapewne nie będzie gorsza. Kat ataku nie miał większego znaczenia dla rozwiązania z owej Areny. Poszukaj, warto bo to oni byli prekursorami "pancerza aktywnego" jak go ówcześnie nazywali w przeciwieństwie do pancerza reaktywnego (wybuchowego, zwanego ówczesnej literaturze zachodniej - aktywnym).

Andrew
wtorek, 20 lipca 2021, 00:54

@Extern no szkoda niestety buahahaha!!!

bender
poniedziałek, 19 lipca 2021, 15:07

Spike LR na stanie WP i sojuszników potrafi robić górkę, po której następuje top attack tandemowej głowicy. Ani ASOP Arena, ani metalowy baldachim nie stanowią dla Spike'a przeszkody.

poniedziałek, 19 lipca 2021, 15:34

top-attack przy kącie poniżej 45 stopni, więc ASOP jak najbardziej działa... :D

Davien
poniedziałek, 19 lipca 2021, 18:48

Powyżej 70 stopni, 43 to ma Pirat.

bender
wtorek, 20 lipca 2021, 11:07

Zdaniem producenta kąt ataku do 70 stopni ma Spike LR2, ale na dostępnych materiałach wideo ze strzelań Spike LR w naszym wojsku głowica uderza również pod kątem zbliżonym lub wyższym niż 45 stopni. Osobnym pytaniem jest czy rosyjski system faktycznie zapewnia ochronę na ataki do 45 stopni, czy to tylko propagandowe chciejstwo jak zazwyczaj.

Davien
wtorek, 20 lipca 2021, 18:37

Najpierw miała miec 20 stopni, teraz zrobiło sie 45 stopni, ciekawe czy ni dojdzie do 90 za kilka miesięcy.

Maras2
poniedziałek, 19 lipca 2021, 22:33

Arena-M moze miec kłopot fakt ale Afganit juz raczej nie. Na razie trwaja dyskusje czy jest radar "patrzący"do góry czy nie. Najprawdopodobniej tak choć niekoniecznie jest zamontowany na pokazywanych w necie maszynach. Koszt Afganita jest strasznie wysoki na razie, być może jak pójdą w produkcje seryjna to spadnie ale ciagle bedzie za drogi dla innych maszyn takze tam bedzie Arena-M i to na Javelina wystarczy (dodatkowo mając na uwadze jego "skuteczność"). Natomiast Spike bedzie bardziej skuteczny ale nie przeciwko Afganitowi. I taki jest pewnie zamysł Rosjan ze w kolumnie pojdzie kilka T-14 które moga skupic ogień a reszta to T-72/90 albo odwrotnie. Ruskiego nie wyczujesz. W kazdym bądź razie prawdopodobienstwo ze strzelimy Spike'm bedzie zapewne małe a Javelin to tylko jak sie sprytni żołnierze WOT przecisną. Jak ktos powie ze strzelimy jednak Spike'm to ja odpowiem że wtedy oni beda w stanie uzyć Hermesa. A wtedy słabo bedzie z Abramsami. Poza tym dzięki najnowszym zasobnikom z radarem Pika-M Su-34 będą w stanie wykryć czolgi z odległosci 300km i naprowadzić cokolwiek się da (oczywiscie wtedy z bliższej odległości). Pod tym względem beda to mozliwości jakie my bedziemy mieli w naszych F-35 czyli bedzie ciekawie. Jednak pierwsze co zrobia Rosjanie to zaoraja nam lotniska a biorac pod uwage zasięg Su-34 nam bedzie z tym znacznie trudniej. Dużo tutaj domniemywania ale inaczej sie nie da bo nie znamy wszystkich mozliwości sprzętu.

Davien
wtorek, 20 lipca 2021, 12:15

Panie Maras, Afganit ma tak ułozone rury wyrzutni granatów że fizycznie niemozliwe jest zwalcanie nawet zwykłego Pirata a Spike to juz w ogóle jest poza zasięgiem. Hermes ma penetrację ok 1000mmRHA czyli taki Abrams zarobi małe osmalenie na pancerzu i pojedzie dalej. Natomiast co do Su-34 to Pika M na 300km to widzi ale np wielka fabrykę a nie czołg więc bez bajekproszę:) I Su-34 nawet sie do możliwości F-35 nei zbliża , podobnie jak te "zaoranie" lotnisk to tez ciekawa bajka, choc odpowiedz, jak chcesz to zobić??

ruskie przechwałki
poniedziałek, 19 lipca 2021, 14:18

Jak zwykle... a świat będzie bił brawo z otwartą z podziwu papą. Bo jak Rosja coś wprowadza, a raczej biegnie w ogonie za konkurencją, to zawsze to jest już takie cudo i niet analoga i lepiej od razu się poddać. Ale bez paniki jeszcze się okaże że te system strzela w swoje czołgi albo coś z tych cudów co tylko w Rosji się zdążają i świat ich do końca nie rozumie :)

Gnom
poniedziałek, 19 lipca 2021, 15:07

Byłoby fajnie gdybyś miał racje, ale ... już pierwsza Arena z przełomu 80/90 bez problemu radziła sobie nie tylko z Top Attack. Tyle, że wtedy ważyła ponad 5,5 tony. Opancerzony pierścień wokół wierzy do ładunków kształtowanych wybuchowo i same ładunki (110 o ile dobrze pamiętam) waży, bo radar i komputery (szczególnie dziś) to drobiazg. Była nawet partia wyprodukowana dla potrzeb jednej z dywizji pancernych. Poszukaj serii artykułów (ale w papierze) z połowy lat 90. Wyszydzanie ruskich nie zawsze jest sensowne, szczególnie jak rośnie cena ropy i gazu i rządzi zamordysta.

wojtas
wtorek, 20 lipca 2021, 11:39

Nie wierzę w to, co wypisujesz o wieży.

B72
wtorek, 20 lipca 2021, 03:17

Radzila sobie też z wszystkim od piechoty po bwp w promieniu 100 m oczywiście własną...

Towarzysz Wolf
wtorek, 20 lipca 2021, 00:58

proszę cię.....znasz inne dowcipy??? radar to drobiazg??? widziałeś Sowiecki system AEGIS ??? USA ma je od 30 lat, Kolejny mitoman i fantasta z kołchozu...błagam, was odrobinę rozsądku! albo nie pisz..

VIc
poniedziałek, 19 lipca 2021, 13:52

Jedynym będą pociski apfsds

Extern
poniedziałek, 19 lipca 2021, 17:07

Pewno tak właśnie będzie. Gdy już wszyscy dopracują swoje ASOPy, to do łask znowu wrócą "poczciwe" armaty.

poniedziałek, 19 lipca 2021, 19:39

Już wracają dlatego upadł Gepard i dobrze.

Oszołom
poniedziałek, 19 lipca 2021, 19:25

Tylko ze 130-140 mm.

Matołusz
poniedziałek, 19 lipca 2021, 12:26

W zasadzie taki T-72 może spokojnie dojechać do Berlina, od czasu do czasu opędzając się od natrętnych pocisków.

franek
poniedziałek, 19 lipca 2021, 18:21

To tak jak nasz Rudy 102 dojechał bez problemów do Berlina opędzając się od natrętnych niemieckich pocisków

andys
wtorek, 20 lipca 2021, 15:41

Problemy były - na Pradze czołg został trafiony i , o ile pamietam, czesc załogi trafiła do szpitala, czołg dostał w lufe i musiano ja ciąc piłka.

Ktos
wtorek, 20 lipca 2021, 07:31

Widocznie tez miał taki system zamontowany. Nazywał się Szarik-1

luk
poniedziałek, 19 lipca 2021, 12:18

Ciekawe czy atak dronem takim jak Warmate tuż przed atakiem Spike/Javelin pozwoliłby zneutralizować taki system obrony. Może do takiego polowania na czołgi można użyć...Raka - najpierw granat moździerzowy do eliminacji Areny i "poprawka" Spike/Javelin? To oczywiście większe zaangażowanie środków, ale jeżeli da efekt to może jest warte rozważenia. Tak czy inaczej każdy hard kill jest utrudnieniem w zwalczaniu czołgów i trzeba myśleć nad możliwymi rozwiązaniami, zwłaszcza że Rosja niestety nie pozostaje daleko w tyle. Nie jestem zwolennikiem Abramsów, ten zakup jakoś mnie nie przekonuje, ale jedno w mojej ocenie przemawia zdecydowanie na jego korzyść - pakiet SEP v3 zakłada możliwość zastosowania Trophy - jeżeli Trophy nie wchodzi w pakiet który zamówiliśmy, to moim zdaniem zdecydowanie należałoby go "domówić". Niech Rosjanie też mają się nad czym głowić.

Maras2
poniedziałek, 19 lipca 2021, 22:44

Ok to jest byc moze dobre jak pójdzie kilkanascie czołgów. to jest dobre na takie konflikciki jak o Karabach itp. Ale jak pójda setki czołgów na PL poprzedzone poteżnym zaoraniem ziemi poprzez Kalibry, Iskandery itd. To nic nam nie pomoże poza pomocą innych krajów. Przy ataku błyskawicznym zostaniemi błyskawicznie zneutralizowani a nasi "partnerzy" beda sie dziwic jak to możliwe. Oczywiscie im dalej z czasem tym sytuacja bedzie sie zmieniac i to Rosja i Putin wie i nie zaatakuje Polski (no chyba ze po Putinie przyjda jakies jastrzębie). Polska jest zbyt mala terytorialnie żeby odeprzec zmasowany atak przez takie mocarstwo jak Rosja. Oczywscie przeciwko Białorusi, Ukrainie jak najbardziej jest szansa.

Shymo
wtorek, 20 lipca 2021, 22:16

Kalibry i Iskandery niczego nie zaorają ,bo nie do tego są stworzone , mają razić punktowo newralgiczne dla przeciwnika cele, problem w tym że kosztują kupę kasy i jest ich ze 100 razy mniej niż potencjalnych celów, ale wg. ruskiej propagandy pewnie są produkowane jak za Chruszczowa jak parówki.

Sssssssss
poniedziałek, 19 lipca 2021, 13:51

Dron, amunicja krążącą może być dużym problemem dla asop, mała prędkość celu vide rosyjskie problemy pancyra w Syrii. Tam zawiodła algorytmika selekcji, jak miał zwalczać też wolne to i na ptaki zaczął "polować", tor nie miał tych problemów i jak widać trzeba uważać na takie rzeczy.

ito
poniedziałek, 19 lipca 2021, 11:57

W elewacji 45 stopni- kłania się ew. amunicja ppanc do Raka, która atakowałaby cel z góry pod kontem 70-85 stopni, czyli poza sektorem wykrycia systemu. Co wymusiłoby modernizację, a więc system zrobiłby się cięższy, bardziej skomplikowany- i droższy, czyli trudniejszy do powszechnego użycia.

Davien
poniedziałek, 19 lipca 2021, 13:35

Ito jak na raie to tylko twierdzenie Rosjan, bo wczsneij mówili o 20 stopniach. Zreszta nawet te 45 stopni nie pozwala zwaczać pocisków top-attack, choc juz na Pirata wstarczy( kąt nurkowania to 43 stopnie)

Shymo
wtorek, 20 lipca 2021, 22:34

Wystarczy na pirata pod warunkiem ,że teren jest płaski jak stół bilardowy, a raczej nie jest.

Davien
niedziela, 25 lipca 2021, 17:10

Tu chodzi o kat nurkowania pociski,jeżeli wychwytuje do 45 stopni to wyłapie i Pirata. A reszte zrobi ten czyszczacy teren granat odłamkowy

sierż sztab. Wesołek
poniedziałek, 19 lipca 2021, 11:41

Tak na poważnie.. A może by dało radę zmodernizować nasze T-72 M1 do poziomu BM3 we współpracy z Ruskimi? Zwyczajnie pogodzić się ... i tak jak np. Indie czy Brazylia handlować z kilkoma stronami. To pewniejsze zabezpieczenie niepodległości niż rauty i papierowe sojusze z poklepywaniem się po plecach. Zwyczajnie utrata kasy i rynku zbytu jest lepszym straszakiem niż machanie szabelką i buńczuczne mowy. PS. Przy okazji Tak samo by nam naprawili ORP ORZEŁ i śmigłowce Mi-8/17... I nasze Mig-29 9.12A do wariantu malezyjskiego (MiG-29N/NUB (9.12N) bo dalej to by sie nie opłacało ( nie że się nie da tylko płatowiec już jest dość wiekowy a relacja koszt/efekt jest najważniejsza) ...Wystarczy rozsądek, wola polityczna i realpolitik... Naprawdę...

...
środa, 21 lipca 2021, 15:03

Tia.. I w tym cały jest ambaras aby obie strony chciały naraz

Autor Widmo
poniedziałek, 19 lipca 2021, 23:21

Musiałbyś im oddać co najmniej Podlasie.

Monkey
poniedziałek, 19 lipca 2021, 14:13

@sierż. sztab. Wesołek: Jesteś niewiarygodnie niepoprawnym optymistą. Rosjanie nas zresztą nie szanują. Po 2014 takie propozycje można traktować na wesoło. Zbyt dużo się zmieniło od tamtego czasu. A w zasadzie dla nas już od 2010. Agresja na Ukrainę tylko potwierdziła trend.

szeliga
poniedziałek, 19 lipca 2021, 13:54

Jeżeli się z nimi pogodzimy zasadniczo nie będziemy potrzebowali ani takich systemów ani czołgów. Tylko że pogodzenie się z nimi nie zależy od nas. W końcu my nie planujemy napaści na Federację Rosyjską, chyba że coś przeoczyłem.

w.
poniedziałek, 19 lipca 2021, 16:12

od agresji NATO na Jugosławię w zasadzie jest jasne że ten układ wojskowy nie dotrzymuję zobowiązań.

Whiro
wtorek, 20 lipca 2021, 09:47

Agresja NATO na Jugosławię? Ty znasz chyba historię że sputnika. Zakładam że wojna Koreańska to napaść USA na Koreę płn?

Hektor
wtorek, 20 lipca 2021, 18:07

A możesz nam powiedzieć jakie to państwo członka paktu niby zaatakowała Jugosławia, że NATO musiało się "bronić"?

Skoczek224
poniedziałek, 19 lipca 2021, 11:31

Myślę że drugim zasadniczym przeznaczeniem systemu jest obrona przed dronami i amunicją krążącą.

wert
poniedziałek, 19 lipca 2021, 11:28

a nasza yntelygencja miast i WSI produkuje się już tyle czasu jakie to czołgi są niepotrzebne. A już zakup Abramsa dla którego Armata z Areną to żadna przeszkoda że to całkowita fanaberia i wywalanie kasy. Jak to szybko ludzie potrafią obnażyć swoją ignorancję

Olo1
poniedziałek, 19 lipca 2021, 11:27

Czy ktoś wie ile może ważyć taki t90M (to chyba proryw 3?) z areną M i bez niej?

Vv
poniedziałek, 19 lipca 2021, 16:17

Około 46.5 t

Davien
poniedziałek, 19 lipca 2021, 18:51

48 ton to waży T-90M/MS bz ASOP.

Odp
poniedziałek, 19 lipca 2021, 15:41

Tak, wie ktoś.

Rain Harper
poniedziałek, 19 lipca 2021, 11:22

A w realu onuce spawają pancerz klatkowy na teciakach. Są już na Reddicie zdjęcia, taka wiata na wieży.

Pablito
poniedziałek, 19 lipca 2021, 11:16

Pytanie tylko ile tak naprawdę Rosja będzie w stanie wyprodukować takich systemów?

xXx
poniedziałek, 19 lipca 2021, 13:55

W samym artykule jest napisane, że nie trzeba ich wiele - wystarczy dać na czołgi ze szpicy.

Extern
poniedziałek, 19 lipca 2021, 17:33

Takie podejście znane z Greckiej falangi, sprytne.

Matołusz
poniedziałek, 19 lipca 2021, 14:43

czołgi ze szpicy wylecą na minach

mc.
poniedziałek, 19 lipca 2021, 10:38

Rosjanie przygotowują się do wojny. Systemy obrony przed pociskami-dronami spadajacymi z góry mają jedną wadę systemową - zatrzymują pierwszy pocisk. Ale co będzie gdy atakować będą dwa-trzy pociski ?

Nie inż.
poniedziałek, 19 lipca 2021, 17:04

Jak co będzie? Rój.

biały
poniedziałek, 19 lipca 2021, 13:41

oni mają inny problem , słabą kulturę technologiczną i naprawczo serwisową swojego sprzętu , powiedzmy że ten ich wynalazek będzie bardzo dobry tylko co z tego jak połowa nie będzie działać , weźmy przykład nie sprawna radiostacja na okręcie podwodnym , jeden mig-31 niszczy drugiego miga niesprawny transporder

Polski patriota.
poniedziałek, 19 lipca 2021, 10:18

Dlatego Rosję trzeba zniszczyć, zanim zacznie kolejną modernizację...

Polak
poniedziałek, 19 lipca 2021, 15:11

Polski patriotą to proponuję ci wziąć broń do ręki i na Moskwę a nie głupoty wypisywać

Sailor
poniedziałek, 19 lipca 2021, 10:17

Czyli jak zwykle w przypadku Rosji propagandową wydmuszka.

Autor Widmo
poniedziałek, 19 lipca 2021, 10:03

Proponuję strzał pociskiem 155 mm, który rozwiązuje wszystkie problemy systemu aktywnej obrony.

Sidematic
poniedziałek, 19 lipca 2021, 13:29

A w jaki sposób chcesz trafić w czołg z armatohaubicy? Myślisz, że będzie czekał aż go dopadniesz?

Shymo
wtorek, 20 lipca 2021, 23:09

Nie trzeba nic trafiać , odłamki lecą na dużą odległości, czołgu nie nie zniszczą ,ale jego wrażliwe systemy jak najbardziej.

Autor Widmo
poniedziałek, 19 lipca 2021, 15:40

mam na myśli armatę czołgu 155 mm, a nie KRABa.

ciekawy
poniedziałek, 19 lipca 2021, 14:57

A chociażby naprowadzanym Excaliburem.

gugluk
poniedziałek, 19 lipca 2021, 14:19

Amunicja kasetowa

Tadziu
poniedziałek, 19 lipca 2021, 09:49

Iron trophy to to nie jest

Pablo
poniedziałek, 19 lipca 2021, 12:57

Jakis mix? Coś słyszałem coś zlepiłem ? Iron Fist albo Trophy.

xxx
poniedziałek, 19 lipca 2021, 09:47

Doświadczenia z Ukrainy świadczą dokładnie odwrotnie: statystyczna przeżywalność różnych klonów T72 na polu walki jest jednakowo niska jak pierwowzoru. Czym by ruskie nie udekorowali T72 to i tak będzie pudrowanie trupa

U
poniedziałek, 19 lipca 2021, 13:40

Ach nasz t72..

JSM
poniedziałek, 19 lipca 2021, 13:31

A wiesz ile oni mają tych "trupów"? Wystarczająco żeby nas przykryć czapkami.

Shymo
wtorek, 20 lipca 2021, 23:19

Acha ,a granicę maja tylko z nami.... mogą użyć 35- 40% swoich sił na zachodnim kierunku , do tego dochodzi ilość sprawnych bojowo maszyn plus obecnie granica z Ukrainą gdzie połowa tych sił musi być relokowana.

Tom
poniedziałek, 19 lipca 2021, 09:41

Czas na działa protonowe :)

JSM
poniedziałek, 19 lipca 2021, 13:32

Nasze generatory pola siłowego zatrzymają wszystko.

BUBA
poniedziałek, 19 lipca 2021, 09:21

My mamy kapliczki polowe. Gwarantuja natychmiastowe dosanie sie do nieba załodze polskiego czołgu..... .........................................................................................................................................................................................

Trol
poniedziałek, 19 lipca 2021, 20:41

To sep3 to niby kapliczka? Myślę że bardziej rosyjski złom.

BUBA
sobota, 24 lipca 2021, 10:27

To juz mamy Abramsy? Gdzie? Amerykanie o tym wiedzą?...........................................................................

Davien
niedziela, 25 lipca 2021, 17:11

jakies 80 w magazynei w Powidzu?

Graver
poniedziałek, 19 lipca 2021, 13:09

Ta płyta jest już zdarta do bólu.

Mosparko
poniedziałek, 19 lipca 2021, 14:10

I mimo to wciąż aktualna...

Herr Wolf
poniedziałek, 19 lipca 2021, 12:38

Bez Boga ani do proga..

Tweets Defence24