Rosja chce "powrotu" marszałka Koniewa z Czech

10 kwietnia 2020, 08:58
Koniew
Fot. Matěj Baťha/CC BY-SA 2.5
Reklama

Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu skierował list do swego czeskiego odpowiednika Lubomira Metnara z prośbą o jak najszybsze przekazanie Rosji pomnika radzieckiego marszałka Iwana Koniewa, zdemontowanego w jednej z dzielnic Pragi.

Rosja jest gotowa pokryć koszty operacji — dodał Szojgu. W liście, którego tekst ministerstwo obrony Rosji opublikowało w czwartek wieczorem, minister napisał, że jego kraj "nie może pozostać obojętny" wobec usunięcia pomnika. "Proszę Pana o jak najszybsze przekazanie pomnika Federacji Rosyjskiej. Oczekujemy informacji o miejscu i czasie jego przekazania" - zaapelował Szojgu.

Wyraził także ubolewanie z powodu decyzji samorządu lokalnego w Pradze o demontażu pomnika. Nazwał Koniewa "bohaterem i wyzwolicielem Europy i samej Pragi z rąk nazistów" podczas II wojny światowej i zapewnił, że dowodzona przez marszałka operacja "uratowała życie setkom tysięcy Czechów".

Koniew wyzwalał Pragę w 1945 r., a później uczestniczył m.in. w stłumieniu Powstania Węgierskiego w 1956 roku. Pomnik w Pradze, na mocy władz dzielnicy Praha 6 zdemontowany został przed tygodniem. Ma trafić do muzeum XX wieku, które władze czeskiej stolicy zamierzają stworzyć.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 92
Reklama
agat
sobota, 11 kwietnia 2020, 21:59

Byl sobie Lech, Czech i Rus. Lech osiadl w Polsce, Czech w Czechach. A Rus dalej wedruje. 40 lat temu widziano go w Afganistanie. A ostatnio czesto sie go widuje na wschodzie Ukrainy.

Gamma
niedziela, 21 czerwca 2020, 16:18

Bzdety, to koniunkturalni i podli czesi znowu ustawiają się okrakiem na barykadzie.

123
sobota, 11 kwietnia 2020, 16:30

Odkupmy od Czechów to sowieckie g. o wtedy do nas będą się zwracali o zwrot tego. Jak oddadzą wrak jutro to może za 10 lat wróci się do tematu

Palmel
sobota, 11 kwietnia 2020, 10:40

Na miejscu Rosjan postawiłbym pomnik tego gestapowca którego pogonił Koniew za to że tak mało zabił Czechów podczas powstania w Pradze w maju 45 roku większość która tu pisze nie rozumie sytuacji z 1945 gdzie wszyscy mieli dosyć hitlerowców, wojny i okupacji i każdy który ich pogonił był witany kwiatami

spoko
niedziela, 12 kwietnia 2020, 02:33

W Pradze wybuchlo powstanie takie samo jak w Paryzu czy w Warszawie Niemcy szybko sprawe opanowali i zaczeli swoje represje i w tym czasie odzialy RAW \wlasowa \przeszly na strone powstancow przez co sily troszecze sie wyrownaly Potem doszly sluchy o kapitulacji i doszlo do rozejmu w ktorym pozwolono jednostkom niemieckim wyjsc z miasta Palmel rzeczywiscie Koniew wszedl do Pragi 9 maja i tak naprawde nie mial czego wyzwalac

zyg
niedziela, 12 kwietnia 2020, 12:58

Jak wspomniałem Niemcy nie mieli głowy do walki z Czechami, po prostu potrzebowali przejezdnych dróg przez miasto w celu wycofania się do linii amerykańskich. Ostrzał starego miasta i działania zaczepne przeciw Czechom były wymuszone przez sytuację. Ciekawa jest rola komunistów w przywództwie powstania którzy terroryzowali pozostałych aby radio Praga nie wystosowało apelu o pomoc do oddziałów 3 Armii Pattona które zajęły Pilzno a patrole amerykańskie w miejscowości Myto 60 km od miasta. Rosyjski generał (Szeponow ?) łącznikowy przy SHAEF w dniach 6 - 8 maja interweniował w sztabie Eisenhowera DZIEWIĘĆ razy aby upewnić się że amerykańskie patrole nie jadą w kierunku miasta. Niemcy podpisały akt bezwarunkowej kapitulacji o godz 02:41 07 maja. Na mocy postanowień jednostki niemieckie mogły poddawać się Aliantom do godz 23:59 08maja po tym czasie linie Alianckie zamknięte i Niemcy pozostawieni Rosjanom. 07 maja dowódca sił niemieckich w Czechach marsz Schroeder wydał komunikat radiowy że zawieszenie broni i zakaz akcji ofensywnych nie dotyczy jednostek walczących z Rosjanami i Czechami. W tym celu wieczorem 07 maja dotarł do miasta pod białą flagą patrol amerykański pod dowództwem płk Toole'a w towarzystwie oficera czeskiego szukając sztabu Schoernera. Widząc bezsensowność sytuacji płk Toole wynegocjował z Czechami i d-cą niemieckim gen Toussaint'em zawieszenie broni (rozmawiał również z dowódcami ROA). Niemcy wstrzymują pacyfikację powstania a Czesi demontują pozostałe barykady i nie atakują niemieckich kolumn. 9 maja czyli ponad 48 godz po podpisaniu kapitulacji Niemiec Koniew wjechał do nie bronionego już miasta. Wg zródeł czeskich przy "wyzwalaniu" Pragi straciło życie DZIESIĘCIU żołnierzy sowieckich (znając życie w tej liczbie wypadki spowodowane spożyciem alkoholu lub proste zatrucie alkoholem przemysłowym).

zyg
sobota, 11 kwietnia 2020, 16:52

Na YT polecam dostępne filmy kręcone na żywo w momencie wkraczania wojsk polskich do Bolonii czy Bredy, wyzwolenia Rzymu czy Paryża. I znajdź j film kręcony NA ŻYWO podczas wkraczania sowietów do polskiego miasta. Jest chyba tylko jeden: "wyzwolenie Częstochowy", a różnica i wnioski jasne. Pozostałe filmy były inscenizowane po fakcie przez sowieckie ekipy propagandowo filmowe m.in w Krakowie i Łodzi, a Lublin był na tyle ważny że "wyzwolenie" kręcono "na żywo" przy użyciu deficytowej kolorowej taśmy filmowej z lend leasu wiosną 1945r. Defilada pośród gruzów Warszawy jak najbardziej wymowna. Wbrew temu co twierdzisz cytując rosyjską propagandę, Koniew nikogo nie pogonił, Niemcy sami się wycofywali do linii amerykańskich na co mieli czas do godz 23:59 08 maja a Koniew wjechał do nie bronionej Pragi już po zakończeniu działań wojennych 09 maja. W sposób w jaki Niemcy powstrzymywali Rosjan podręcznikowym przykładem skutecznych działań osłony odwrotu. Ostatnim samolotem zestrzelonym na froncie europejskim to sowiecki Jak-9 zestrzelony na wschód od Pragi 08 maja czyli dzień po podpisaniu kapitulacji, przez Hartmanna lecącego Me-109 na stronę amerykańską. Również dostępne w sieci godziny filmów kręconych na żywo przez amerykańskie ekipy filmowe w Czechach, niemieckie oddziały docierające aby się poddać. Bardzo interesujące szczegóły m.in. wyposażenia, umundurowania, sprzętu. Ale jest to wojsko idące do niewoli a nie WOJSKO POBITE. To samo słynne filmy z kapitulacji Warszawy czy Westerplatte i Helu w 39r, Powstańców Warszawy idących do niewoli w 1944r którym salutowało podczas przemarszu wielu oficerów niemieckich. To jest PRAWDZIWE WOJSKO dumne i karne do końca. Chcesz zobaczyć POBITE wojsko to jest masa filmów na których widać hektary (bo inaczej nie dało się tego policzyć) sowieckich jeńców z 1920r z Polski czy z frontu wschodniego w latach 1941-1942 a nawet 1943.

Tadek szachista
piątek, 10 kwietnia 2020, 18:52

Metoda na zawłaszczanie. Przekazanie czegoś ,co nie należy do FR. Zwrot pomnika oznacza niebezpieczny precedens, skutkujący nadrzędną pozycją FR nad Czechami w polityce historycznej ..itd świetny ruch, a jaka będzie reakcja?

zyg
sobota, 11 kwietnia 2020, 16:58

W dzień po usunięciu pomnika "nieznani sprawcy" obrzucili teren ambasady Czech w Moskwie granatami dymnymi i zawiesili na ogrodzeniu transparent "nasze czołgi będą w Pradze". Dyżurny milicjant był chyba na przerwie obiadowej.

Davien
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 13:43

Albo sam pomagał to robić, co jest bardzo prawdopodobne.

sobota, 11 kwietnia 2020, 12:44

Suwerenne państwo może zrobić z gruzem po pomniku przegonionych najeźdźców co zechce może nawet odesłać to i zwrócić się o zwrot kosztów i gdzie tu ten niebezpieczny precedens :)

Nesher
sobota, 11 kwietnia 2020, 11:53

A jaką reakcję byś sobie wyobraził? Wypowiadając wojnę? Czeskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało ambasadora Rosji, a jednocześnie ambasador Czech w Rosji przekazał rządowi Rosji notę, w której Republika Czeska odmawia ingerencji Rosji w wewnętrzne sprawy w Czechach. I to wszystko. Wszelkie histeryczne reakcje, których prawdopodobnie byście się spodziewali, tylko zachęcałyby Rosję do prowokacji. Rzeczywiście, cały ten rosyjski teatr jest przeznaczony przede wszystkim dla rosyjskiej publiczności.

koszałek opałek
piątek, 10 kwietnia 2020, 18:34

trzeba zrozumieć rosjan. cała ta ich tysiącletnia historia to w znakomitej większości to science fiction i poddaństwo wobec tatarów i turków. nawet prawdziwa liczba ofiar w IIWW jest utajniona, żeby lud nie myślał źle o władzy. a obecnie. putina zawsze chowają jak coś złego dzieje się w rosji np. zatonięcie kurska, a obecnie sytuacja z wirusem. wszystko po to, aby najwyższa władza nie kojarzyła się z nieszczęściem.

Palmel
sobota, 11 kwietnia 2020, 10:43

ale to są ich sprawa nie nasza i co nas to obchodzi a tatarzy i turkowie walczyli w formacjach Waffen SS min we Francji w 1944 roku poczytaj sobie o tym i także na terenie Jugosławi

Anatol
sobota, 11 kwietnia 2020, 17:07

Najwiekszą liczebnie narodowosćią w ramach Armii III Rzeszy byli ..... Rosjanie. Około pół miliona.

AZIA
sobota, 11 kwietnia 2020, 09:09

Zauważmy ze w Rosyjskich mediach wciska się społeczeństwu ze my Polacy niszczymy pomniki i groby radzieckich żołnierzy którzy walczyli o nasza wolność ale o sytuacji w innych krajach jak powyższy artykuł nie słyszałem.

Marek
piątek, 10 kwietnia 2020, 19:32

My od dawna chcemy, żeby Rosjanie zwrócili nam samolot. Rosjanie mogą sobie chcieć.

andys
piątek, 10 kwietnia 2020, 13:46

Dla łowców Marszałków ZSRR warto przypomnieć - Polskę wyzwalały głównie 3 fronty i ich dowódcy - generał Zacharow (do listopada 1944), później marszałek Rokossowski (II FB, wczesniej I FB), marszałek Żukow (IFB) , marszałek Koniew (IFU). Na południu działały jednostki IVFU pod dowódctwem gen. Jeriomienki (późniejszy marszalek) . Na północy - IIIFB pod dowódctwem generała Czerniachowskiego , a później marszałka Wasilewskiego.

SOWA
sobota, 11 kwietnia 2020, 15:27

Równie dobrze można napisać, że Wermacht w 1941 roku wyzwalał kresy spod okupacji sowieckiej. W 1945 zamieniliśmy okupantów niemieckich na radzieckich.

zyg
sobota, 11 kwietnia 2020, 10:15

IPN i rodziny nadal poszukują dziesiątek tysięcy grobów Polaków "wyzwolonych" przez Rosjan w 1939 a potem w 1944-45r.

Palmel
sobota, 11 kwietnia 2020, 10:48

bo kto sobie pozwoli na to żeby mu przeciwne siły AK mieszały na zapleczu frontu, mój wujek też był Akowcem na Lubelszczyźnie gdzie po przejściu frontu zostali otoczeni przez NKWD i mieli do wyboru Berlinga (legionistę dw. obrony Lwowa w 1920 roku i to on wysłał na Westerplatte mjr Sucharskiego był z jego pułku) lub Workutę takie to były czasy

zyg
sobota, 11 kwietnia 2020, 17:12

Z "wujkiem z AK" sobie daruj, a ppłk Berling w marcu 1939r został pozbawiony dowództwa 4 p.p.leg przez swego przełożonego płk Roweckiego i przeniesiony w stan spoczynku. W 1944r Berling był już wyrokiem polskiego Sądu Polowego zdegradowany do szeregowca, wydalony z Wojska Polskiego i skazany na karę śmierci za dezercję. Biorąc pod uwagę że również oficerski sąd honorowy w 1939r napiętnował go za "wyłudzenie majątku żony i zachowanie niegodne oficera" mamy najlepszy przykład jakie kreatury kolaborowały z Rosjanami. (innym przykładem szeregowy Rola - Żymierski)

Podbipięta
sobota, 11 kwietnia 2020, 06:55

Zdobywały,nie wyzwalały..

agat
piątek, 10 kwietnia 2020, 20:08

Gdyby Stalin nie poklucil sie z Hitlerem i nie doszlo do inwazji Niemcow na Rosje nikt na swieci teraz nie mowilby po polsku

Gras
sobota, 11 kwietnia 2020, 09:11

A gdybyśmy my dogadali się z Hitlerem jak on tego chciała przed 39 nikt obecnie nie mówił by po Rosyjsku. Nie twórz histori alternatywnej.

Beniu
niedziela, 12 kwietnia 2020, 02:22

Gdybyśmy dogadali się z Hitlerem nic by to Niemcom nie dało i tak dostaliby baty bo Polska nie była żadną potęgą a surówce fabryki i darmowa siła robocza polski zbroily już od 10. 39. Wermacht. Jedyne co byśmy zyskali to dziś terytorium pl nie miałoby 300 000km ale jakieś 170 000 (Stalin by nie darował) kwestię moralną współpracy z faszystami zostawię bez komentarza

niedziela, 12 kwietnia 2020, 02:17

Gdybyśmy dogadali się z Hitlerem nic by to Niemcom nie dało i tak dostaliby baty bo Polska nie była żadną potęgą a

agat
sobota, 11 kwietnia 2020, 21:54

Wszystkie dzialania Stalina i w duzym stopniu Hitlera do czerwca 1941 roku byly nastawione na likwidacje polskiego spoleczenstwa. Nie tworze historii alternatywnej. To sa fakty

Davien
piątek, 10 kwietnia 2020, 18:21

Andys warto przypomniec ze gdyby nie dizałania Stalina i napaść razem z Niemcami na Polske to nie musieliby "wyzwalać" bo nei byłoby Ii Wojny Światowej.

ryba
sobota, 11 kwietnia 2020, 20:20

słuszna uwaga ,oni jako dobrzy braciszkowie wraz z Hitlerem cichcem nam scyzorykiem po plecach dali na co zachód sie oburszył że zacznie sie nastepna wiosna ludów reszte wszyscy juz znaja

Nie
sobota, 11 kwietnia 2020, 09:02

Warto ale wiedzieć że Stalin od zawsze planował agresję na Europę, co skutkowałoby i tak wybuchem II WW. Wojska Stalina miały "wyzwolić" od kapitalizmu c a ł ą Europę. Były bowiem plany utworzenia np.....Hiszpańskiej Republiki Socjalistycznej. Nawet bez Hitlera wojna by była. I na 100% w Europie. A wojska rosyjskie dlatego ponosiły takie straty od czerwca 1941, bo zostały zgromadzone przy granicach do ataku, a nie obrony. Stalin też, juz w lipcu 1941 planował zaatakować Hitlera. A Hitler wtedy Stalina po prostu ubiegł. Wojna by była, tak czy tak.

Davien
sobota, 11 kwietnia 2020, 18:20

Tak, ale nie w 1939r i nei wiadomo czy stalin by w ogóle zaatakował bo własnei Hitler miał mu utorowac drogę poprez rozbicie państw zachodnich. A Hitler wyprzedził Stalina o trzy dni bo np 25 czerwca rosyjskie lotnictwo dokonało poteznego nalotu na neutralną Finlandię działając na podstawie rozkazów wydanych jeszcze przez 22 czerwca 1941r

Wojciech
sobota, 11 kwietnia 2020, 00:40

Przypisywanie komukolwiek personalnie sprawstwa wywołania wojny światowej jest jak twierdzenie że to Włosi odkryli Amerykę bo Kolumb był Włochem. I i I Wojny Światowe wybuchły z powodu dążenia Niemiec do wyrwania się z pułapki okrążenia przez potęgi Francji, UK, i Rosji. Każde z tych państw miało swobodny dostęp do oceanu światowego oprócz Niemiec i Niemcy się bali że zostaną zablokowani na kontynencie i nie będą mogli sprzedawać swoich produktów. Dlatego do władzy w Niemczech dochodzili tacy ludzie jak Bismark czy Hitler. Ale do wojny parła klasa posiadająca wielki przemysł. To oni sponsorowali NSDAP i to oni na równi powinni odpowiadać w Norymberdze.

Davien
sobota, 11 kwietnia 2020, 18:15

Wojciech to polecam zapoznać sie jak w ogóle NSDAP objeła władzę w Niemczech, bo zeby nie machinacje Stalina to Hitler nie byłby kanclerzem. A teraz dalej: IWŚ wybuchła z powodu zabójstwa arcyksięcia Austro-Węgier i powoiązań sjuszniczych połowy państw Europy i wcale nie Niemcy ja zaczeli. A IIWŚ wybuchła z powodu działan Stalina któremy marzył się bolszewizm w Europie i chęci zemsty Niemców za upokorzenia Traktatu Wersalskiego wiec prosze nei zmieniac historii.

andys
niedziela, 3 maja 2020, 01:40

"..bo zeby nie machinacje Stalina to Hitler nie byłby kanclerzem. .." Sugerujesz, że Stalin zamordował Hindenburga?

Mikroszkop
niedziela, 12 kwietnia 2020, 00:04

Przygotowania do I WŚ zaczęły się jakieś 15-20 lat przed zabójstwem arcyksięcia a powiązania sojusznicze powstały właśnie na tę okazję, natomiast II WŚ wybuchła bo Niemcy prawie wygrały pierwszą i nie pogodziły się z przegraną i drakońskimi kontrybucjami. Ciekawa jest w tym wszystkim rola USA które najpierw wsparło Francję i WB przeciw Niemcom które już wtedy wygrywały wojnę i zajmowały na wschodzie tereny obecnych państw Ukrainy, Białorusi, Litwy, Łotwy i Estonii co czyniło je najpotężniejszymi na kontynencie, by po wojnie wspierać Niemcy przeciw supremacji Francji, pomagając odbudować gospodarkę co umożliwiło wybuch kolejnej wojny.

Davien
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 13:49

Panei Mikroszkop, niemcy nie były nawet blisko wygrania IWŚ ( no chyba ze mówisz o walce z Rosjanami) bo na Zachodzie utkneły najpierw na 4 lata w okopach a potem jak Ententa ruszyła to kiedy dochdzili do granic Niemiec te siadły do rozmów pokojowych A Wojna wybuchła po zabójstwie Franciszka Ferdynanda i wupowiedzeniu wojny Serbii przez Austro-Wegry.

Mikroszkop
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 23:30

Na zachodzie francuska armia się zbuntowała i nie prowadziła żadnych akcji zaczepnych. Walczył tylko korpus brytyjski. Na wschodzie wybuchła wojna domowa i armia poszła w rozsypkę. Wojna była wygrana i wtedy po latach oczekiwania pojawili się Amerykanie. I WŚ nie wybuchła z powodu jakiegoś zamachu tylko była rezultatem rywalizacji o prymat w Europie a w dalszej konsekwencji na świecie. Pretekstem do rozpoczęcia mogło być cokolwiek.

Davien
wtorek, 14 kwietnia 2020, 11:58

Mikroszkop, nikt nie prowadził do pewnego momentu akcji zaczepnych bo przełamanie frontu było praktycznie neimozliwe, Ale moze wyjaśnisz mi kto walczył pod Verdun,kto przeprowadziłpierwsz w historii atak czołgami a co do tego buntu to podaj żródło. A wojna domowa w Rosji wybuchła po rewolucji pażdziernikowej. Na froncie Zachdnim w 1917 Niemcy tez byli w defensywie a amerykanei wypowiedzieli Niemcom wojne w kwietniu 1917r czyli sporo przed rewolucja pazdziernikową.

Mikroszkop
wtorek, 14 kwietnia 2020, 12:37

Po podpisaniu pokoju w Brześciu w 1918 Niemcy przerzucili 44 dywizje na front zachodni i w 8 dni przesunęli front o 100 km bez pomocy czołgów. Gdyby nie Amerykanie przybywający w liczbie 300 tys. miesięcznie i wybuch rewolucji w Niemczech można przypuszczać że wynik wojny byłby zupełnie inny. W maju 1917 zbuntowały się dwie dywizje francuskie a dowództwo przeszło do defensywy. Informacja jest na Wikipedii.

Davien
wtorek, 14 kwietnia 2020, 22:36

Panie Mikroszkop, poecam zapoznanie sie z sytuacja gospodarczą Niemiec w tym okresie, a Traktat Brzeski podpisano w marcu 2017r kiedy od prawie roku ci Amerykanie przybywali do Europy A ostatnia ofensywa Ludendorffa poza przesuniciem lini frontu na wybrzuszeniu o te 100km nei dała nic więcej, ba w lipcu uderzenie Francuzów pod dowództwem Focha całkowicie zlikwidowało to wybrzuszenie

Mikroszkop
środa, 15 kwietnia 2020, 09:00

Żołnierze amerykańscy zaczęli brać udział w walkach dopiero od października 1917. Niemcy w ofensywie wiosennej pokazali że nauczyli się skutecznie przełamywać silnie umocniona linię frontu co na tyle przestraszyło ententę że zdecydowali się na wspólne dowództwo nad połączonymi siłami. Niemcy po porażkach odniesionych w ofensywie stu dni gdzie Amerykański Korpus Ekspedycyjny liczył już 2 miliony żołnierzy planowali kolejną ofensywę na 1919 rok. Dopiero rozpad państwa skłonił ich do rokowań pokojowych. Tak dla porównania to Niemcy w ciągu całej I WŚ zmobilizowali 11 mln żołnierzy.

Davien
czwartek, 16 kwietnia 2020, 17:55

CHwile wiec jak im cudem żołnierze USA mieli jakikolwiek wpływ na działania marsz. Focha w lipcu kiedy rozniósł w pył neimieckie wybrzuszenie i pogonił ich jeszcze dalej niz przed ostatnia ofensywą kaizera? Aha juz w 1917r wysocy ranga dowódcy Niemiec twierdzili ze dalsza wojna z powodu zapaści gospodarczej jest niemozliwa.

Mikroszkop
sobota, 18 kwietnia 2020, 23:20

Lata ci się pomyliły. Ofensywa Focha była latem 1918 roku.

sobota, 11 kwietnia 2020, 23:08

To są kropki, jak je połączysz liniami to obraz będzie zgoła inny :) Kto udzielił Niemcom kredytów na spłatę reparacji wojennych i rozbudowę przemysłu? Kto kredytował rozbudowę radzieckiego przemysłu?

gnago
sobota, 11 kwietnia 2020, 13:38

Racja tylko zapomniałeś o dążeniach CITY i Wall Street, starczy zobaczyć co alianci olali przy bombardowaniach przemysłu, czy przerwa w ataku na Holandię angolskich czołgów w trasie na Arnhem jeszcze z mostem i spadochroniarzami. A potem doczytać to i owo. A adolf był sponsorowany i przez stalina i przez banksterów i przemysłowców zza oceanu

pdrbosw
niedziela, 12 kwietnia 2020, 12:18

Angola wysłała swoje czołgi do Holandii? No, no...

Mikroszkop
piątek, 10 kwietnia 2020, 21:01

Ależ byłaby wojna światowa. USA planowało zaatakować WB a działania zaczęłyby się od ataku na Kanadę.

Davien
piątek, 10 kwietnia 2020, 22:02

Taak, a w jakim alternatywnym swiecie?:))

Mikroszkop
sobota, 11 kwietnia 2020, 00:07

W świecie planów operacyjnych. Kanada miała swój plan obronny a w zasadzie plan uderzenia wyprzedzającego. Niemiecka agresja wysłała oba plany do archiwum. Taki szczęśliwy traf dzięki któremu USA weszły do wojny ostatnie i ją minimalnym kosztem wygrały.

eryk
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 12:03

Minimalnym kosztem? Co ty piszesz? Dostawy do Zsrr i WB, to minimalny koszt? Plaża Omaha, to minimalny koszt? Mosze desant na wyspy Pacyfiku, to była wycieczka? Gdyby nie USA, to ta wojna trwałaby jeszcze długo. Tak samo jak I Wojna Światowa,

Mikroszkop
wtorek, 14 kwietnia 2020, 09:15

USA straciło na wojnie 420 tys. ludzi z tego 200 tys. w Europie. Dla porównania Polska straciła 6 mln, ZSSR 26 mln, Niemcy 7 mln, Japonia 2,5 mln, Francja 600 tys. WB 450 tys. Za pomoc w ramach lend-lease trzeba było zapłacić. Ostatnią ratę WB spłaciło w 2006 roku. Jak się skończyła wojna to USA stało się najpotężniejszym krajem na świecie. Gospodarka generowała 75% światowego PKB. Za relatywnie małą cenę USA przejęło po Brytyjczykach pałeczkę i stało się światowym imperium.

Davien
wtorek, 14 kwietnia 2020, 22:40

Panie mikroszkop, tylko nie zapominaj że w przypadku USA to byli praktycznie sami zołnierze a w przypadku ZSRS, Polski, Francji, Niemiec itd tez cywile Zobacz ile staciła WB i Francja, liczby tez porównywalne do tego co straciło USA.

Mikroszkop
środa, 15 kwietnia 2020, 09:12

3 razy mniej niż Francja, 2 razy niż WB, tyle co zginęło w Powstaniu Warszawskim. I żeby było jasne, nie uważam że to jest za mało. USA rozważnie gospodarowało życiem swoich obywateli. Nie zawahali się spalić Tokio ani odparować Hiroszimę i Nagasaki. Wygrali wojnę ponieważ ponieśli najmniejsze straty.

Davien
czwartek, 16 kwietnia 2020, 17:58

Panei Mikroszkop, jakim cudem 420tys to 3x mneij niz 600... A to jak nazywasz odparowanie Hiroszimyi Nagasaki(zreszta całkiem legalne i usprawiedliwione) uratowało życie jakims 10-20mln japończyków których na smierc mial posłac obłakany plan obrony wysp japońskich.

Naczelny informator WP
piątek, 10 kwietnia 2020, 20:37

A tego to na 100% nie wiadomo

andys
piątek, 10 kwietnia 2020, 20:34

1.Davien, nie denerwuj się tak! Z nerwów trafiasz w niewłaściwe klawisze, a o niektórych , wymaganych znakach zupełnie zapominasz. 2. Może i zgodziłbym się z toba, to takie miłe dla Polaka i Europejczyka wytłumaczenie , gdyby nie uczciwośc historyka-amatora, niezależnego od różnych IPN-ów itd. 3. Dzisiaj proszę tylko o jedno - zastanów się, czy wybuchłaby II WŚ , gdyby nie został podpisany układ monachijski? Weź pod uwagę, ze Francja, ZSRR i Czechoslowacja podpisały układ o wzajemnej pomocy w przypadku agresji na którekolwiek z tych państw. Powodzenia w myśleniu, to nie boli!

Davien
sobota, 11 kwietnia 2020, 18:21

Panie Andys, wybuch wojny był przesadzony w chwili kiedy dzieki Stalinowi NSDAP objeła władzę w Niemczech a układ monachijski nic tu nie zmienił wiec proszę bez takiej propagandy.

gnago
sobota, 11 kwietnia 2020, 13:41

I kto blokował plany zbliżenia polsko czeskiego przed wojną

Tomasz
sobota, 11 kwietnia 2020, 13:20

Agresorem byłby Stalin i by wybuchła a Hitler byłby bohaterem jak ludobujca Stalin

piątek, 10 kwietnia 2020, 14:57

Sowieci niczego nie wyzwolili przestan kłamać

zyg
piątek, 10 kwietnia 2020, 14:24

Czemu ta skromność? Zapomniałeś o marsz Kowaljowie dcy Frontu Białoruskiego i marsz Timoszenko z Frontu Ukraińskiego którzy wyzwalali Polskę we wrześniu i pazdzierniku 1939r.

suawek
piątek, 10 kwietnia 2020, 12:54

No i wreszcie poprawna reakcja rosyjskich władz: Zamiast grzmieć oburzeniem niech zabieraja swoich bohaterow do siebie.

rED
piątek, 10 kwietnia 2020, 14:55

Pepiki powinni ich zdrowo skasować za dostawę :D

Rodżer
piątek, 10 kwietnia 2020, 14:35

Tylko, że oni nie proszą....;))) wyczuwasz ton wypowiedzi?;))) niech nie oddają, powiedzą, że mają dla niego godne miejsce i postawią na rondzie przy autostradzie gdzieś na zadupiu.

welt
piątek, 10 kwietnia 2020, 13:18

Jakby nie patrzec to Koniew jest bohaterem radzieckim/rosyjskim, a to że walczył na ziemi czeskiej i ja wyzwalał od hitlerowskich Niemców, też zasługuje na szacunek.

A niby czemu?
piątek, 10 kwietnia 2020, 16:11

Na pewno nie Czechów! Bo to że wyzwalał, przy czym nie wiadomo nawet do dziś, jakim "czeskim kosztem", to jedno. Ale mordy którym przewodził potem to inna bajka. Jak tego nie rozumiesz, czego tu szukasz? Chcesz wybielać mordercę Czechów?? Po co??

gnago
sobota, 11 kwietnia 2020, 13:46

Może dlatego zę jego rodacy błądzący podwójnie rodacy na apel Prażan w imię słowińskiej solidarności i obietnice wyzwolili to miasto od hitlerowskiej okupacji. Jak ich zwali ROA . Grzecznie wydali naszemu bohaterowi

piątek, 10 kwietnia 2020, 16:01

Gdyby ludzie radzieccy/rosjanie nie rozstawiali swoich bohaterów po całej europie wsch., to nie musieli by wymuszać szacunku do nich...

suawek
piątek, 10 kwietnia 2020, 15:59

Co mnie obchodzą radzieccy/rosyjscy (sowieccy - nie bójmy się tego słowa) bohaterowie?

Zosia
piątek, 10 kwietnia 2020, 14:18

Na szacunek kogo? Kolonizatorów?! Czy podbitych?

Szymon
piątek, 10 kwietnia 2020, 12:16

Tak po prawdzie, to Pragę wyzwoliły oddziały Własowa.

Nesher
piątek, 10 kwietnia 2020, 19:20

Jest to bardzo niedokładne twierdzenie z kilku powodów. Jednostki Rosyjskiej Armii Wyzwolenia, a zwłaszcza 1. Dywizja ROA pod dowództwem generała Buňačenki naprawdę uderzyły w powstanie praskie po stronie czeskiego oporu, głównie pomogły w niektórych miejscach, aby zrównoważyć wielką wyższość technologiczną Niemiec, czeskim bojownikom brakowało artylerii i pojazdów pancernych, które Żołnierze ROA mieli i używali. Na przykład udało im się zablokować duży niemiecki garnizon na lotnisku w Ruzyně, który nie mógł brać udziału w walkach. Jednak zdecydowana większość żołnierzy ROA wycofała się z Pragi 7 maja wieczorem i udała się na zachód. Więc nie może być wyzwolenia. Znaczącej pomocy, ale nie wyzwolenia. Generał Własow w ogóle nie pojawił się w tej historii, nie zgodził się z antyniemieckim wyglądem swoich żołnierzy. Całe zaangażowanie żołnierzy ROA odpowiednio w powstaniu w Pradze i Czechach (powstanie miało miejsce na terenie całego kraju, nie tylko w Pradze) było kierowane przez dowódców 1. Dywizji ROA. Po odejściu ROA walki trwały z tą samą intensywnością. Jednak rankiem 8 maja, po tym, jak powstańcy w sektorze południowym ostatecznie wstrzymali atak grupy bojowej SS Walenstain, dowódca sił niemieckich w Pradze zrozumiał, że miasto nie wybiegnie w dającej się przewidzieć przyszłości. Rozpoczęły się negocjacje z generałem Kutlvašerem, dowódcą wojsk czeskich, w sprawie warunków kapitulacji wojsk niemieckich w Pradze. Poddanie zostało podpisane 8 maja rano i przez znaczną większość żołnierzy niemieckich w Pradze wieczorem, po tym, jak Czesi przeszli przez barykady, opuścili Pragę. Było tylko kilka izolowanych grup fanatyków z SS, którzy zostali całkowicie zniszczeni do 9 maja. Kiedy więc 9 maja przybyły do ​​Pragi pierwsze rosyjskie czołgi, nie było z kim walczyć, z wyjątkiem kilku fanatyków z SS i Hitlerjugend. Można więc powiedzieć, że Praga została wyzwolona przez samych Czechów, a rosyjskie twierdzenie, że została wyzwolona przez wojska marszałka Koniew, jest tylko jednym z wielu historycznych kłamstw Rosji.

piątek, 10 kwietnia 2020, 13:01

"wyzwoliły" :)

Ceska Meska
piątek, 10 kwietnia 2020, 11:33

Czesi podobnie do Polaków mieli powstanie w Pradze ktore by padło gdyby nie aktywna pomoc Generała Własowa którego wojska działały osłonowo. KONIEW dostal rozkaz Stalina do likwidacji Własowa i rusyfikacji Pragi i podobnie do AK ruscy wymordowali czeskich bojowników

Nico
piątek, 10 kwietnia 2020, 12:35

Własowa zabito ponieważ był kolaborantem i współpracował z 3 Rzeszą.

Woskobojnik
piątek, 10 kwietnia 2020, 19:18

Poczytaj o Narodowo Socjalistycznej Republice Łokockiej - Rosjanie też taką mieli.

Bond
piątek, 10 kwietnia 2020, 18:30

Podobnie jak Łotysze i Estończycy, ale to było efektem wyzwolenia ich właśnie przez Armię czerwoną i ZSRR, w 1939. Rozumiem że kolaborantów współpracujących z ZSRR i Stalinem także należało by tak potraktować jak Własowa?

JSM
piątek, 10 kwietnia 2020, 14:38

To były podłe czasy. Miałeś do wyboru współpracę albo z jednym albo z drugim diabłem. Gdyby Hitler nie był głupi tylko wykorzystał rosyjskich jeńców wojennych zamiast ich likwidować miałby dodatkową 3-4 milionową armię zaprawioną w warunkach walki w Rosji i wygrałby tą wojnę.

andys
piątek, 10 kwietnia 2020, 18:48

"Gdyby Hitler nie był głupi tylko wykorzystał rosyjskich jeńców wojennych zamiast ich likwidować miałby dodatkową 3-4 milionową armię zaprawioną w warunkach walki w Rosji i wygrałby tą wojnę." Jeden z mitów , oczywista nieprawda. Uważam, ze jeśliby Niemcy obchodziliby sie dobrze z rosyjskimi jeńcami to byloby jeszcze gorzej dla Hitlera. Zwyczajnie , większość uciekłaby do lasów , do partyzantki. Ludzie godzili sie na współpracę z Niemcami w warunkach ostecznego wyczerpania lub postawieni przed dylematem- albo współpraca i życie, albo odmowa i smierć. Faktem jest , że Rosjanie byli oszołomieni szybkością początkowych sukcesów Niemców. Wielu szło do niewoli, gdyż uważali, że spokojnie przeczekają wojnę i wrócą do domu. Doświadczenie z I WŚ sugerowalo, że Niemcy będą zachowywać sie w miarę humanitarnie (zresztą polskie doświadczenie było podobne). Chetnych do dobrowolnej współpracy z Niemcami było niewielu. Wielu natomiast kombinowalo jak wrócić do swoich. Ciekawe są statystyki grup dywersyjno-wywiadowczych organizowanych masowo przez Niemców. Mimo, że sprawdzano ludzi bardzo dokładnie to i tak znaczna ich część po przedostaniu sie na tereny nieokupowane w celu wykonania zadań dywersyjnych zgłaszało sie do NKWD. Doswiadczenie wykorzystania oddziałów nieniemieckich na froncie wschodnim były oplakane. Jeszcze gorzej było z jednostkami rosyjskimi (ROA i inne złożone z mniejszosci narodowych ZSRR). Do walki z partyzantami i do terroryzowania ludnosci cywilnej owszem, nadawali sie , choć i tak tylko pod silnym nadzorem niemieckim. Faktem jest, że pierwsza dywizja ROA powstala w 1945 i praktycznie udziału w walkach nie brała.

Marek
piątek, 10 kwietnia 2020, 19:52

Bzdura. Ruscy mieli dość Stalina i jego siepaczy. Na początku w tamtejszych wiochach Wermacht a nawet i SS witano kwiatami. Ale Hitler ze swoimi rasistami koncertowo spitolili sprawę. Ludzie szybko przekonali się kim Niemcy są, no to zaczęła być ruska partyzantka. Weź takiego von Pannwitza. Zachowywał się inaczej, to Kozacy w ogień gotowi byli za nim skoczyć. Czemu niby Ruscy uparli się, żeby go rozwalić mimo, że zbrodniarzem wojennym, ani tym bardziej zdrajcą? Otóż taki facet to był symbol. Nawet bez swoich Kozaków i po wygranej przez Rosjan wojnie nadal był zagrożeniem dla ich zbrodniczego systemu.

sobota, 11 kwietnia 2020, 07:05

Bzdura. Woleli Stalina niż NIemców, tu walczyli w łasnym a nie obcym wrogiem.

sobota, 11 kwietnia 2020, 11:23

A jaka im różnica. Stalin to taki sam obcy jak Hitler. Ani jeden, ani drugi nie był Rosjaninem przecież.

piątek, 10 kwietnia 2020, 23:32

Marek
piątek, 10 kwietnia 2020, 14:19

Poczytaj sobie o Własowie. Dowiedz się kim był, o co walczył. Bo widzisz nie wszyscy na tym świecie to marksiści-leniniści.

rED
piątek, 10 kwietnia 2020, 14:59

To musi być szok dla niektórych

Kiks
piątek, 10 kwietnia 2020, 11:26

Niech Czesi nam go dadzą. Oddacie Tupolewa, oddamy pomnik :D

Qool
piątek, 10 kwietnia 2020, 16:13

Genialne w swej prostocie!!

zyg
piątek, 10 kwietnia 2020, 12:18

HAHAHA !!! DOBRE! ale obawiam się że rosyjskich sowieckich pomników u nas ci na składowiskach nie brakuje. Nie wiem co się stało z krakowskim Koniewem, wg Rosjan a wcześniej propagandy perelu "genialny manewr" Koniewa "ocalił miasto", tyle że "genialny manewr" był następstwem kierunku wycofywania się jednostek niemieckich na Śląsk i w Beskidy a Niemcy miasta nie bronili. Nawiasem chyba rzeczywiście nad Krakowem czuwa ktoś tam na górze? Dwie wojny światowe bez zniszczeń? Podczas 1 w.ś. miasto nie znalazło się w zasięgu rosyjskiej artylerii, aczkolwiek Moskale byli w zasięgu artylerii twierdzy z ciężkimi haubicami Skody strzelającymi z fortu Kościuszko w centrum miasta włącznie, a w 2 w.ś. nieznaczne uszkodzenia w wyniku bombardowania centrum łączności Armii Kraków na Dębnikach w 1939r i sowiecka bomba zrzucona na Wawel przy okazji "wyzwolenia" w 1945r. Tak że Czesi powinni chyba odsprzedać Rosjanom pomnik ale wiadomo że takie pomniki to "nie są tanie rzeczy" plus przed przekazaniem poddać drogiej i dokładnej renowacji, do przewozu użyć samolot CSA wg wysokich stawek odzwierciedlających wysoką jakość usług oferowanych przez tą linię. Jakiś zdolny doradca podatkowy powinien opracować mechanizm uniemożliwiający Rosjanom odzyskania VAT. A zyski z operacji przeznaczyć na fundusz obronny Republiki Czeskiej albo na pomoc dla krajow walczących z rosyjską agresją jak Ukraina czy Gruzja (alternatywnie na dopiero co ogłoszoną pomoc krajów V4 dla partnerstwa wschodniego).

gnago
sobota, 11 kwietnia 2020, 13:51

Na Ukrainie stoi, miasta nie pamiętam, Natomiast manewr oskrzydlający faktycznie ocalił miasto bo niemcy ocenili szanse i wycofali się. Niezależnie ż,e Koniew miał fuksa bo miasto zamierzał zdobywać a i sam Kraków bombardowano i ostrzeliwano z dział. Ale faktycznie niechcący ocalił od zniszczenia jak festung

Sidematic
piątek, 10 kwietnia 2020, 14:47

Kraków, miasto którego rajcy oddali Prusakom polski skarbiec koronny wraz z klejnotami koronnymi. Kiedy sie to wydało nawet nikt się tym nie zainteresował. Mieszkańcy Krakowa generalnie mieli w głębokim poważaniu co się dzieje z polskimi klejnotami koronnymi. Ot, taka Warszawka anno domini 1795.

zyg
sobota, 11 kwietnia 2020, 11:19

Wyrazne braki w wiedzy o demokratycznym systemie rządów, w którym radni miejscy mają tyle samo do powiedzenia o majątku ogólnopaństwowym co prezydent Trzaskowski pilnujący parkometrów. Prusacy okupowali Wawel od miesięcy i do skarbca się włamali. Chyba że twój komentarz następnym przejawem kompleksu który Rosjanie mają do dziś odn bitwy pod Krakowem zimą 1914r.

Kiks
sobota, 11 kwietnia 2020, 09:06

Kompleks?

kabanos
piątek, 10 kwietnia 2020, 12:06

Ha ha ha. Świetne

Tweets Defence24