- sponsorowane
- WIADOMOŚCI
- POLECANE
- ANALIZA
UMO Live Fire Days 2026, czyli dużo broni i amunicji
W dniach 8–9 maja 2026 roku na terenie poligonu Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia firma UMO Technologie Militarne i Policyjne zorganizowała dynamiczne pokazy uzbrojenia i techniki specjalnej – UMO Live Fire Days 2026.
Autor. Mateusz Multarzyński/Defence24.pl
UMO Live Fire Days to wydarzenie skupiające przedstawicieli Sił Zbrojnych RP, Policji, służb specjalnych oraz przemysłu obronnego. Podczas tegorocznej edycji szczególny nacisk położono na systemy bezzałogowe (im poświęcono osobny dzień – 11 czerwca) oraz zdolności do kinetycznego zwalczania dronów. W Zielonce nie zabrakło również innych pozycji z bogatego portfolio firmy UMO, w tym broni strzeleckiej oraz amunicji.
Broń krótka
Na poligonie WITU zaproszeni goście mogli przetestować pistolety m.in.: Beretty i Walthera. Szczególnie konstrukcje tego drugiego były interesujące z punktu widzenia przedstawicieli służb mundurowych oraz wojskowych jednostek specjalnych. Chodzi oczywiście o Walthery PDP (Performance Duty Pistol), których pełną gamę zaprezentowano w Zielonce. Nie zabrakło zarówno typowo służbowych egzemplarzy (P14/P14K), jak i przeznaczonych dla strzelców sportowych, jak PDP Pro, PDP Match, czy PDP Match Steel Frame oraz kompaktowych PDP F-Series.
Walther PDP to nowoczesny pistolet bezkurkowy (bijnikowy), który został zaprojektowany od podstaw z myślą o maksymalnej gotowości operacyjnej i niezawodności. Z punktu widzenia formacji mundurowych, jednostek specjalnych oraz wojska, pistolet ten wprowadza kluczowe rozwiązania podnoszące skuteczność w warunkach bojowych:
- Spust PDT (Performance Duty Trigger) - nowy, fabryczny mechanizm spustowy o niezwykle płynnej charakterystyce, wyraźnym przełamaniu (break) i bardzo krótkim resecie. W warunkach wysokiego stresu precyzja i powtarzalność każdego strzału są kluczowe. Spust PDT minimalizuje ryzyko "zerwania" strzału, pozwalając na błyskawiczne i celne dublety, co bezpośrednio wpływa na skuteczność neutralizacji zagrożenia;
- Nacięcia zamka SuperTerrain Slide Serrations - głębokie, agresywne nacięcia na przedzie i tyle zamka, które wyraźnie wystają ponad jego geometrię. Nacięcia te gwarantują pewny chwyt zamka i niezawodne przeładowanie broni lub usunięcie zacięcia w każdych warunkach: w grubych rękawicach taktycznych, przy dłoniach mokrych, zabłoconych czy pokrytych krwią;
- Ergonomia i intuicyjność - przemyślany kąt chwytu oraz unikalna tekstura powierzchni, które optymalizują chwyt broni pod kątem naturalnego celowania. Pistolet oferuje tzw. pointability – po wyciągnięciu z kabury instynktownie "siada" na linii wzroku. Skraca to czas potrzebny na oddanie pierwszego, celnego strzału, co w realiach dynamicznej sytuacji może decydować o życiu;
- Modularność i gotowość pod optykę (optics ready) - platforma zaprojektowana z myślą o nowoczesnym polu walki, oferująca fabryczne frezowanie pod kolimatory oraz modułową konstrukcję chwytu. Standardem współczesnego wojska i policji stają się celowniki mikrokolimatorowe. Walther PDP pozwala na bezproblemową integrację optyki bez utraty wyważenia broni, a wymienne nakładki chwytu pozwalają dopasować pistolet do anatomii każdego operatora.
Autor. Mateusz Multarzyński/Defence24.pl
Walther PDP odchodzi od kompromisów typowych dla broni uniwersalnej. To narzędzie stworzone stricte do realizacji zadań służbowych, gdzie niezawodność mechaniczna spotyka się z bezbłędną ergonomią, dając użytkownikowi absolutną pewność w krytycznym momencie.
Warto przypomnieć, że Walthery P14 i P14K (wersja kompaktowa) stały się standardowym pistoletem niemieckich sił specjalnych (KSK, KSM oraz oddziały specjalne żandarmerii), wygrywając postępowanie System Pistole Spezialkräfte w maju 2024 roku. Wersja dostarczana m.in. jednostce KSK (Kommando Spezialkräfte) posiada przedłużoną lufę z gwintem pod montaż tłumika dźwięku, powiększony magazynek oraz podwyższone mechaniczne przyrządy celownicze. W strukturach Bundeswehry model P14 występuje obok modelu P14K (wersja kompaktowa z krótszym zamkiem i lufą).
Autor. Mateusz Multarzyński/Defence24.pl
Na UMO Live Fire Days prezentowane były również pistolety Beretta APX A1. To wprowadzona w 2022 roku nowa odsłona modelu APX, pistoletu popularnego wśród strzelców sportowych i służb mundurowych. Głównym wyróżnikiem generacji A1 jest inaczej wykonany zamek, dający możliwość zamontowania mikrokolimatora. Drugą, mniej widoczną, ale za to odczuwalną zmianą jest nowy mechanizm spustowy (przeniesiony z wersji APX Target), który charakteryzuje się lekką pracą, wyraźnym punktem przełamania i krótkim resetem. Na zamku z nowymi nacięciami (bardziej konwencjonalnymi, gęstszymi i agresywniejszymi) zastosowano wytrzymałą powłokę „Aqua Tech Shield”, zapewniającą lepszą odporność na korozję i chemikalia.
Warto przypomnieć, że historia Beretty APX jest nierozerwalnie związana z programem XM17 Modular Handgun System (MHS), ogłoszonym przez armię Stanów Zjednoczonych w celu znalezienia następcy dla pistoletu Beretta M9, który służył w siłach zbrojnych USA od 1985 roku. Włoski producent, chcąc utrzymać swoją pozycję głównego dostawcy broni krótkiej, przedstawił model APX (Advanced Pistol X) jako swojego kandydata. Kluczowymi założeniami projektu było stworzenie zaawansowanej, modułowej platformy zdolnej do adaptacji do różnych kalibrów i potrzeb użytkownika.
Autor. Mateusz Multarzyński/Defence24.pl
Jak wiemy ostatecznie kontrakt zdobył SIG Sauer P320. Jednak ta niekorzystna decyzja stała się też fundamentem sukcesu rynkowego pistoletu Beretty. Zamiast stać się standardową bronią jednej armii, APX musiał odnaleźć się na konkurencyjnym rynku cywilnym i policyjnym. Ta sytuacja wymusiła na producencie przyjęcie agresywnej strategii cenowej, aby zdobyć udział w rynku. W rezultacie strzelcy cywilni otrzymali dostęp do pistoletu o wojskowym rodowodzie, zaprojektowanego z myślą o ekstremalnej niezawodności, w cenie znacznie niższej niż wielu konkurentów.
Generacja APX A1 jest bezpośrednią odpowiedzią na opinie klientów, a wiele z ulepszeń zostało bezpośrednio przeniesionych z limitowanej, sportowej wersji APX Target, która była poligonem doświadczalnym dla nowych rozwiązań.
Pozostając przy prezentacjach broni krótkiej należy również wymienić amerykańskiego producenta – firmą Shadow Systems, którego pistolety znajdują się również w ofercie spółki UMO. Stąd też obecność na pokazach w Zielonce takich modeli jak DR920 Elite.
Autor. Mateusz Multarzyński/Defence24.pl
Polska premiera nowego karabinka Beretty
Produkty obchodzącej w tym roku 500-lecie swojego istnienia firmy Beretta (część koncernu Beretta Defense Technologies, której historia sięga 1526 roku) stanowią ważny element oferty UMO. Na tegorocznych Live Fire Days zaprezentowano m.in. najnowszą konstrukcję w ofercie włoskiego producenta, czyli karabinek na nabój 5,56 mm x 45 NATO – NARP (New Assault Rifle Platform). Choć wyglądem swoim kojarzy się on z AR-15 i SIG MCX, to NARP w całości został zaprojektowany, opracowany i wyprodukowany we Włoszech. Założeniem tego projektu było zwiększenie i udoskonalenie pięciu kluczowych zdolności operacyjnych: skuteczności bojowej, niezawodności, ergonomii, modułowości oraz redukcji sygnatury.
Beretta NARP to nowoczesny karabinek automatyczny, zaprojektowany z myślą o współczesnym polu walki oraz specyficznych wymaganiach jednostek specjalnych i kontrterrorystycznych. Stanowi on wyraźne odejście od wcześniejszego konceptu włoskiego producenta (modelu ARX-160) – zrezygnowano tu z szerokiego użycia polimerów na rzecz aluminiowej komory zamkowej i spustowej oraz ergonomii bezpośrednio wzorowanej na platformie AR-15.
Stąd rozmieszczenie wszystkich manipulatorów (bezpiecznik, zatrzask zamka, zrzut magazynka) powiela standard konstrukcji Stonera. Pozwala to na natychmiastową „przesiadkę” z innych popularnych karabinków (np. M4, HK416) bez konieczności długiego reprogramowania pamięci mięśniowej. Przełącznik rodzaju ognia ma klasyczny, 90-stopniowy skok.
Co równie istotne, wszystkie manipulatory są symetrycznie zdublowane po obu stronach broni, co ułatwia obsługę strzelcom leworęcznym oraz operowanie karabinkiem z lewego ramienia (np. podczas czyszczenia pomieszczeń w działaniach CQB).
Autor. Mateusz Multarzyński/Defence24.pl
Broń działa w oparciu o układ z krótkim skokiem tłoka gazowego. Rozwiązanie to drastycznie zwiększa odporność na zanieczyszczenia i trudne warunki atmosferyczne w porównaniu do klasycznego systemu bezpośredniego odprowadzania gazów (DI). Konstrukcja taka umożliwia również bezproblemowe zastosowanie składanej kolby, co ułatwi manewrowanie bronią w niewielkich przestrzeniach (np. w pojazdach).
Karabinek wyposażono również w dwupozycyjny regulator gazowy (pozycja normalna oraz do strzelania z tłumikiem dźwięku). Konstrukcja skutecznie ogranicza powrót gazów prochowych na twarz strzelca (tzw. zjawisko gas-in-the-face) i została zoptymalizowana pod kątem ciągłej pracy z tłumikami (np. dedykowanym Beretta B-Silent). Możliwość wykorzystania urządzeń wylotowych tłumiących dźwięk i płomień jest istotnym elementem redukcji sygnatury.
Co równie istotne z punktu widzenia użytkownika, łoże z systemem M-LOK i górną szyną Picatinny można zdemontować za pomocą pojedynczej dźwigni (zatrzasku). Pozwala to na błyskawiczny dostęp do układu gazowego i lufy bez użycia jakichkolwiek narzędzi.
W początkowej, bazowej wersji kalibru 5,56 × 45 mm NATO, Beretta NARP jest oferowana w trzech długościach lufy: 11,5” (292 mm), 14,5” (368 mm) i 16” (406 mm). Wszystkie lufy posiadają wojskowy skok gwintu 1/7 (przystosowany do ciężkich pocisków) oraz standardowy gwint na urządzenie wylotowe 1/2” x 28. W przyszłości platforma ma zostać rozszerzona o kolejne kalibry, m.in. .300 Blackout, 7,62 × 51 mm NATO oraz 6,5 Grendel.
Podczas UMO Live Fire Days można było zapoznać się również z innymi konstrukcjami Beretty: karabinki Beretta ARX160 kal. 5,56, pistolety maszynowe PMX kal. 9 mm oraz strzelba model 1301 Tactical.
Autor. Mateusz Multarzyński/Defence24.pl
Włoska precyzja
W Zielonce zaprezentowane zostały również karabiny wyborowe firmy Victrix Armaments, renomowanego włoskiego producenta specjalizującego się w projektowaniu i wytwarzaniu wysokiej jakości karabinów, karabinków i komponentów strzeleckich. Są one cenione zarówno przez strzelców sportowych (PRS, ELR, F-Class), jak i przez profesjonalnych snajperów wojskowych oraz policyjnych.
Oferta Victrix obejmuje karabiny precyzyjne, karabinki taktyczne, komponenty AR-style oraz akcesoria montażowe, w tym łoża free-floating, szyny Picatinny/M‑LOK i wysokiej jakości lufy. Produkty firmy są cenione przez strzelców sportowych, służby mundurowe oraz entuzjastów broni na całym świecie, dzięki solidnemu wykonaniu i zastosowaniu materiałów o wysokiej trwałości. Victrix Armaments łączy włoską precyzję rzemieślniczą z nowoczesnymi procesami produkcyjnymi, co czyni ją rozpoznawalnym producentem w segmencie broni precyzyjnej i taktycznej.
Z perspektywy strzelca wyborowego, konstrukcje Victrix wyróżniają się kilkoma kluczowymi rozwiązaniami technicznymi:
- monolityczne chassis - osady karabinów są wycinane z jednego bloku lekkich, ale niezwykle wytrzymałych stopów aluminium lotniczego. Zapewnia to absolutną sztywność konstrukcji, która przekłada się na powtarzalność każdego strzału;
- system zamka TriLax i komora zamkowa - komory i zamki są frezowane z bloków stali nierdzewnej (AISI 630 lub AISI 420), a następnie wykańczane metodą elektrodrążenia i szlifowania. Zamek posiada 3 asymetryczne lub symetryczne rygle (kąt otwarcia 60°), co gwarantuje płynną i szybką pracę rygla oraz niezwykle szczelne i bezpieczne zaryglowanie. Dodatkowo powierzchnie poddawane są procesom PVD (Physical Vapor Deposition), co minimalizuje tarcie;
- lufy Match-Grade - Victrix stosuje lufy ze stali nierdzewnej 416R, które are ręcznie docierane. Gwarantuje to skupienie rzędu 0,5 MOA (lub lepsze) przy użyciu fabrycznej amunicji matchowej;
- wyczynowe mechanizmy spustowe - autorskie spusty Victrix (jedno- lub dwuoporowe) cechują się niezwykle czystym przełamaniem. W modelach taktycznych ich opór jest regulowany, a w wersjach sportowych może schodzić do zaledwie kilkudziesięciu gramów;
- ergonomia - kolby posiadają zaawansowane systemy składania (bardzo stabilne, bez luzów) oraz pełną regulację (baki, stopki, długości) bez użycia narzędzi lub za pomocą precyzyjnych pokręteł. Zintegrowane szyny (Picatinny z pochyleniem 20/45 MOA, Arca-Swiss, Anschutz) pozwalają na montaż dowolnej optyki, optoelektroniki (NV/IR) oraz dwójnogów.
Autor. Mateusz Multarzyński/Defence24.pl
Oferta Victrix dzieli się na kilka wyspecjalizowanych linii, przy czym UMO prezentowało modele należące do linii Professional, stworzonej z myślą o trudnych warunkach bojowych:
- Pugio - kompaktowy karabin miejski/SST dostępny w kalibrze .308 Win;
- Gladio - podstawowy karabin snajperski średniego zasięgu dostępny w kalibrach: .308 Win, 6.5 Creedmoor, .260 Rem;
- Scorpio - karabin dalekiego zasięgu (Long Range) dostępny w mocnych kalibrach: .338 Lapua Magnum, .300 Win Mag, .300 Norma Magnum;
- Tormento - broń dedykowana do strzałów na ekstremalne dystanse (ELR). Kalibry: .375 CheyTac, .408 CheyTac;
- Corvo - karabin wielkokalibrowy (przeciwsprzętowy), kaliber: .50 BMG (12,7 x 99 mm);
- Sentinel - wszechstronna platforma taktyczna dostępna w kalibrach od .308 Win po .300 Win Mag.
Autor. Mateusz Multarzyński/Defence24.pl
Oficjalną marką-córką i ramieniem produkcyjnym odpowiedzialnym za akcesoria do karabinów Victrix Armaments jest ROME (Rottigni Officina Meccanica). Produkuje najwyższej klasy wyposażenie snajperskie dedykowane do systemów Victrix (oraz innych karabinów precyzyjnych), w tym:
- tłumiki dźwięku z serii Signum - to zaawansowane tłumiki (wykonane m.in. z tytanu i stali AISI 630), które pełnią jednocześnie funkcję osłabiacza odrzutu. Są idealnie dopasowane do hamulców wylotowych Victrix (systemy Quick Release oraz gwintowane);
- dwójnogi (bipody), monopody oraz profesjonalne montaże do optyki;
- szyny akcesoryjne, walizki transportowe, magazynki oraz osłony termiczne na tłumiki.
Autor. Mateusz Multarzyński/Defence24.pl
Nowa wersja sześciolufowej klasyki
Na poligonie WITU zaproszeni goście mogli również zapoznać się z unowocześnioną wersją karabinu napędowego M134 Minigun – M134HG opracowanego przez firmę High Ground Defense.
Względem pierwowzoru wyróżnia się on mniejszą masą (28 kg), niższą sygnaturą termiczną oraz dodatkowymi zabezpieczeniami przed zacięciem broni. Można z niego prowadzić ogień z szybkostrzelnością: 1700 oraz 3000 strzałów na minutę. Jest to możliwe dzięki zastosowaniu nowego modułu sterującego karabinem (Gun Control Unit) opracowanego przez firmę HGD. Co równie istotne moduł ten wyposażony jest w licznik amunicji, umożliwiający strzelcowi bieżącą kontrolę jej zużycia. GCU firmy HGD jest uniwersalny, taki sam niezależnie od platformy, na jakiej zamontowany jest karabin. Posiada on również gniazda umożliwiające instalację M134HG na zdalnie sterowanym module uzbrojenia bez konieczności jego wymiany.
Żywotność luf wynosi 100 tys. strzałów, a całego karabinu – 1,5 mln strzałów.
Firma HGD oferuje zarówno nowe miniguny, jak i modernizację egzemplarzy znajdujących się w wyposażeniu danego użytkownika.
Autor. Mateusz Multarzyński/Defence24.pl
Artykuł sponsorowany, partnerem publikacji jest UMO Sp. z o.o.


WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!