- WIADOMOŚCI
Szef Hyundai Rotem: K2PL to czołg na miarę polskich wymagań
Czołg K2PL został zaprojektowany z uwzględnieniem polskich wymagań i przyszłego pola walki, jakie zostały przedstawione przez Agencję Uzbrojenia i Siły Zbrojne RP – powiedział PAP Yong Bae Lee, prezes południowokoreańskiej firmy Hyundai Rotem, producenta czołgu.
Autor. st. szer. Paulina Gibner / 15. Giżycka Brygada Zmechanizowana
W ramach pierwszej umowy zawartej w 2022 roku Polska zakupiła 180 czołgów podstawowych typu K2. Czołgi były niezbędne w celu uzupełnienia zdolności (tzw. gap filler) wobec dostaw, jakie Polska zrealizowała na rzecz Ukrainy odpierającej rosyjską inwazję.
- Firma Hyundai Rotem Company (HRC) skierowała swoich inżynierów do każdej jednostki wojskowej w Polsce eksploatującej dostarczone czołgi K2GF, zapewniając szybkie i wykwalifikowane wsparcie techniczne w terenie. Pozostawiło to bardzo pozytywne wrażenie na użytkownikach końcowych, czyli na Siłach Zbrojnych RP – powiedział Yong. Zwrócił przy tym uwagę, że pierwsze dostawy zostały zrealizowane już cztery miesiące po podpisaniu umowy, co oznacza wysokie tempo realizacji kontraktu.
- Jeśli chodzi o warunki eksploatacji, Polska jest krajem zróżnicowanym, charakteryzującym się rozległymi równinami i terenami podmokłymi. W takich warunkach wymagającego terenu układ zawieszenia pneumatycznego (In-arm Suspension Unit; ISU) zastosowany w czołgu K2GF stanowi istotną przewagę, umożliwiając aktywną regulację wysokości czołgu i zapewniając wysoką manewrowość na miękkim podłożu – powiedział Yong, oceniając pierwsze wnioski dotyczące eksploatacji czołgów K2 w Polsce.
1 sierpnia 2025 roku podpisano drugą umowę dotyczącą dostaw kolejnych 180 pojazdów tego typu oraz łącznie 81 pojazdów wsparcia. 64 wozy mają powstać w wersji K2PL, w tym 61 z nich ma zostać wyprodukowanych w Polsce.
Ostatnie z porozumień w ramach Umowy Wykonawczej nr 2, która ma umożliwić prace przygotowujące produkcję czołgów K2PL ma zostać podpisane pomiędzy Hyundai Rotem a ZM Bumar-Łabędy 27 kwietnia 2026 r. Wprowadzenie pierwszych czołgów w wariancie K2PL do służby jest planowane na czwarty kwartał 2028 r.
Istotną kwestią są zmiany w konstrukcji wprowadzane w czołgach K2, a wynikające ze zmieniających się uwarunkowań pola walki, głównie na bazie wniosków z wojny Rosji z Ukrainą.
- K2PL wyposażono w zdalnie sterowany moduł uzbrojenia (ang. Remote Controlled Weapon Station, RCWS) z karabinem maszynowym kalibru 12,7 mm. W zakresie przeżywalności zwiększono ochronę przed zróżnicowanymi, przyszłymi zagrożeniami, poprzez zastosowanie wzmocnionego opancerzenia oraz integrację systemu zakłócania dronów i systemu aktywnej ochrony typu hard-kill (Aktywny System Obrony Pojazdu, ASOP) – powiedział Yong.
Dzięki temu, czołg K2PL będzie wyposażony w dwuwarstwowy system przeciwdziałania dronom (C-UAS), stanowiący istotne ulepszenie względem bazowych modeli K2GF obecnie znajdujących się w służbie. Jest to rozwiązanie zaprojektowane do zwalczania zagrożeń m.in. ze strony dronów FPV: składa się na nie system zakłócający łączność dronów i sygnał GPS (soft-kill) oraz system pozwalający na zestrzeliwanie dronów przy użyciu karabinu maszynowego 12,7 mm, będącego częścią wspomnianego zdalnie sterowanego modułu uzbrojenia (hard-kill).
Umowa zakłada także stworzenie w Polsce europejskiego centrum produkcji i utrzymania czołgów K2 poprzez transfer technologii, montażu, produkcji oraz utrzymania, napraw i remontów pojazdów tego typu.
- Projekt jest realizowany zgodnie z planem, przy aktywnym wsparciu i udziale Agencji Uzbrojenia, Dowódcy Generalnego RSZ, Sił Zbrojnych RP oraz polskich firm zbrojeniowych, w tym przede wszystkim Zakładów Mechanicznych Bumar-Łabędy” – powiedział prezes Hyundai Rotem. W jego ocenie Polska powinna stać się hubem czołgu K2 dla innych partnerów, ponieważ jest to naturalna ścieżka rozwoju wraz z nabywaniem nowych kompetencji przez polski przemysł obronny.
Planowane są kolejne fazy kontraktu dotyczącego czołgów K2 w Polsce, aż do umowy wykonawczej nr 6. Łącznie polskiej armii dostarczonych ma być 1000 czołgów K2, z czego ponad 500 w wariancie K2PL ma zostać wyprodukowanych w Polsce.
Firma Hyundai Rotem realizuje także prace badawcze związane z rozwojem pojazdów bezzałogowych, które będą miały możliwość współdziałania z czołgami K2, na zasadzie zbliżonej do projektowanych dla sił powietrznych bezzałogowców Loyal Wingman (pol. Lojalny Skrzydłowy). Będą one mogły realizować działania również autonomicznie, w oparciu o rozwiązania sztucznej inteligencji.
- W zakresie autonomii opartej na sztucznej inteligencji planowane jest stopniowe rozszerzanie jej zastosowania, docelowo prowadzące do ograniczenia obciążenia załogi poprzez autonomiczne wykonywanie zadań w przyszłości – powiedział Yong.
Projekty firmy HRC obejmują także rozwój bezzałogowców lądowych (ang. Unmanned Ground Vehicle, UGV).
- Dzięki intensywnej współpracy w ramach Hyundai Motor Group, HRC stopniowo rozwija szeroką gamę kołowych i gąsienicowych bezzałogowych pojazdów lądowych (UGV), zdolnych do autonomicznego działania. Nasza mapa drogowa rozwoju podzielona jest według klas wagowych, obejmujących m.in. platformy lekkie o masie 3 ton oraz średnie o masie 17 ton, z których każda projektowana jest pod kątem konkretnych zadań operacyjnych – powiedział Yong.
Do 2029 roku mają zostać zakończone prace nad średniej wielkości gąsienicowym pojazdem bezzałogowym, który będzie mógł ściśle współdziałać z czołgami na polu walki. Kolejnym etapem ma być duży pojazd bezzałogowy o właściwościach porównywalnych z czołgiem.
Co bardzo istotne, przy pracach nad pojazdami bezzałogowymi oraz zmianami w wyposażeniu czołgów K2 są brane pod uwagę doświadczenia z wojny Rosji z Ukrainą.
- Ta wojna potwierdziła znaczenie systemów obrony przeciwdronowej. Hyundai Rotem aktywnie uwzględnia te wnioski w rozwoju czołgu K2PL oraz bezzałogowych pojazdów lądowych, żeby zapewnić integrację zaawansowanych zdolności przeciwdziałania dronom w przyszłych platformach – powiedział Yong.
Zwrócił także uwagę na rosnące znaczenie tanich dronów, także działających na lądzie. - Firma planuje odpowiadać na zapotrzebowanie zarówno na zaawansowane technologicznie pojazdy, jak i tanie, jednorazowe systemy bezzałogowe – powiedział szef Hyundai Rotem.
Od 2021 roku pojazdy bezzałogowe są wprowadzane do służby w armii Republiki Korei.
- Platformy te stale potwierdzają swoje zdolności operacyjne, spełniając wymagania użytkowników, a jednocześnie są rozwijane w oparciu o doświadczenia płynące z trwającej wojny w Ukrainie – powiedział Yong, wyrażając przy tym gotowość do współpracy w tym obszarze z polską Agencją Uzbrojenia.



WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156