- WIADOMOŚCI
Sąsiad Polski będzie montować czołgi Leopard 2. Inwestycja z perspektywami
Litewski rząd zatwierdził projekt stworzenia zakładu montażu końcowego czołgów Leopard 2A8.
Autor. Adam Świerkowski/Defence24
W grudniu 2024 roku Litwa podpisała umowę na zakup 44 czołgów Leopardów 2A8 wraz z pakietem logistycznym i szkoleniowym za sumę 950 mln euro. Rok później tamtejsze ministerstwo obrony poinformowało, że w celu przyspieszenia realizacji zamówienia planuje się stworzenie na Litwie zakładu montażowego końcowego. Dostawy mają tym samym zostać zrealizowane w latach 2028-30, a montaż obejmie przynajmniej 41 czołgów.
Teraz montaż, a w przyszłości serwis?
Pozwoli to na pewne przyspieszenie prac względem ich realizacji poza krajem oraz wzmocni lokalny przemysł w kwestii nabycia nowych umiejętności. Stworzy to także możliwości do dalszego rozwoju kompetencji, takich jak np. produkcji niektórych podzespołów lub zaangażowania w montaż końcowy czołgów dla innych klientów eksportowych.
Na początku marca tego roku litewski rząd zatwierdził wniosek Ministerstwa Gospodarki i Innowacji dotyczący kluczowej dla tego procesu inwestycji. Mowa tutaj o utworzeniu na Litwie zakładu montażu końcowego, który mógłby w przyszłości odpowiadać za serwis i naprawę litewskich Leopardów 2A8.
Autor. Bundeswehr
Powstanie on w Kownie, na terenie Wolnej Strefy Ekonomicznej. Będzie on należeć do spółki Lithuania Defense Services (LDS), która planuje zainwestować w projekt około 50 milionów euro i stworzyć do 80 nowych miejsc pracy do 2028 roku. Wspomniana firma powstała w ramach współpracy niemieckich koncernów zbrojeniowych KNDS Deutschland oraz Rheinmetall.
Ma ona odpowiadać za wsparcie eksploatacji niemieckiej produkcji pojazdów będących na wyposażeniu litewskiej armii (m.in. armatohaubice PzH 2000) oraz państw sojuszniczych. Drugim udziałowcem we wspomnianym zakładzie będzie firma EPSO-G Invest.
Zobacz też

Leopard 2A8 to niemiecki czołg podstawowy opracowany na bazie węgierskiego Leoparda 2A7 HUN, a nie niemieckiego czołgu w wersji A7+. Jego premiera miała miejsce na paryskich targach Eurosatory 2024. Nowa wersja czołgu odznacza się nowym pakietem opancerzenia, który ma zapewniać ochronę przed wieloma typami efektorów przeciwpancernych, włącznie z minami i improwizowanymi ładunkami wybuchowymi. Ochrona załogi ma być dodatkowo wzmocniona dzięki integracji systemu ochrony aktywnej EuroTrophy, dostarczanego przez spółkę joint venture EuroTrophy GmbH, utworzoną przez KMW, General Dynamics European Land Systems (GDELS) oraz Rafael Advanced Defense Systems.
Wóz otrzyma także nowe systemy kierowania ogniem, świadomości sytuacyjnej oraz łączności. Wymieniony zostanie także silnik – na nowszy o mocy 1600 KM, zapewne w celu kompensacji wzrostu masy nowego opancerzenia oraz poprawy ogólnej mobilności. Także pomocnicza jednostka napędowa będzie charakteryzować się mocą zwiększoną do 27 KM (zamiast 23 KM w Leopardzie 2A7V). Uzbrojenie główne pozostanie bez zmian i będzie nim armata gładkolufowa Rh120 L55A1. Czołg może otrzymać zdalnie sterowany moduł uzbrojenia zamontowany na wieży. Wersja ta została dotychczas pozyskana przez Niemcy, Holandię, Austrię, Czechy, Norwegię, Szwecję oraz Chorwację.
Autor. Ministerstwo Obrony Niemiec

WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153