Reklama

Przemysł Zbrojeniowy

Ruszają negocjacje na "australijskie Boxery" dla Bundeswehry

Fot. Rheinmetall Defence Australia

Niemiecki koncern Rheinmetall ogłosił rozpoczęcie negocjacji pomiędzy niemieckim ministerstwem obrony a australijskim oddziałem wspomnianego przedsiębiorstwa na dostawę ponad 100 pojazdów rodziny Boxer na potrzeby niemieckiej Bundeswehry.

Reklama

Wojna na Ukrainie - raport specjalny

Reklama

W przypadku pozytywnego zakończenia negocjacji pomiędzy stronami niemiecka armia otrzymałaby Boxery w wersji kołowego transportera opancerzonego oraz wozu wsparcia ogniowego dla piechoty. Najpewniej mowa tutaj o wersji bojowego wozu piechoty o podobnej konfiguracji do australijskich wozów zwiadowczych, czyli wyposażonej w wieżę Lance 2.0. W celu rozpoczęcia procesu negocjacyjnego został podpisany list intencyjny pomiędzy Patem Conroem sprawującym funkcję australijskiego ministra przemysłu obronnego i niemieckim sekretarzem stanu z ministerstwa obrony Thomasem Hitschlerem. Podpisanie go miało pozwolić na rozpoczęcie rozmów pomiędzy przedstawicielami obu państw oraz władz Rheinmetalla. Produkcja pojazdów będzie odbywać się w tym samym zakładzie, gdzie obecnie tworzone są rozpoznawcze warianty Boxera dla australijskiej armii.

Czytaj też

Dostawy miałyby się rozpocząć w 2025 roku i pozwoliłby na zastąpienie części pojazdów starszego typu w armii niemieckiej. Szef oddziału Rheinmetall’s Vehicle Systems podkreślił podobieństwa między Boxerami dla niemieckiej i australijskiej armii „niemieckie Boxery, które mają powstać w MILVEHCOE, będą wzorowane na wariancie rozpoznawczym australijskiego Boxera. Jest to okazja na podpisanie jednej z największych australijskich umów eksportowych dotyczących obronności w historii kraju, wzmacniająca wizję Rheinmetall polegającą na budowaniu i rozwijaniu potencjału australijskiego przemysłu obronnego jak i również zintegrowanie go z globalnymi łańcuchami dostaw Grupy".

Reklama

„Rheinmetall w Australii zatrudnia ponad 900 pracowników, posiada zaawansowane zdolności technologiczne i wydajną linię produkcyjną, która obejmuje produkcję pojazdów, opancerzenia i elektroniki w Redbank", dodaje Nathan Poyner, dyrektor zarządzający Rheinmetall Defence Australia. „Nasz australijski i globalny łańcuch dostaw będzie nadal rosnąć, a małe i średnie przedsiębiorstwa będą czerpać korzyści z pozyskiwania nowych zamówień w celu uzupełnienia istniejących programów eksportowych. Z zadowoleniem przyjmujemy bliskie partnerstwo między Australią i Niemcami w całej domenie pojazdów lądowych, ponieważ oba narody współpracują ze sobą, aby się rozwijać globalne bezpieczeństwo".

Czytaj też

Boxer to niemiecko-holenderski kołowy transporter opancerzony 8x8 opracowany i produkowany przez konsorcjum ARTEC GmbH, w skład którego wchodzą koncerny KMW i Rheinmetall. Uzbrojenie główne w wariancie KTO stanowi granatnik automatyczny GMG kal. 40 mm, wielkokalibrowy karabin maszynowy kal. 12,7 mm lub uniwersalny karabin maszynowy kal. 7,62 mm umieszczony w zdalnie sterowanym module uzbrojenia lub na obrotnicy. Jednostka napędowa to silnik wysokoprężny MTU 8V 199 TE20 o mocy 710-805 KM w zależności od wersji. Pozwala on na rozpędzenie pojazdu do 103 km/h przy zasięgu operacyjnym wynoszącym do 1100 km. Z racji na swoją modułową budowę Boxer może zostać przystosowany do wariantu wozu dowodzenia, pojazdu ewakuacji medycznej czy bojowego wozu piechoty. Boxery aktualnie (w różnych odmianach) znajdują się na stanie armii takich krajów jak Niemcy, Holandia, Litwa i Australia, zaś w przyszłości do ich grona dołączy m.in. Algieria czy Wielka Brytania.

Czytaj też

Holenderski transporter opancerzony Boxer.
Autor. Ministerstwo obrony Królestwa Niderlandów
Reklama

Komentarze (2)

  1. chahras

    Aaa to dlatego wieże do rosomakow mają być z dalekiej Australii, bo to niemiecka firma:) noi w sumie dobrze, Niemcy też muszą na tej wojnie zarabiać żeby przestać się oglądać na półmongolow z Moskwy.

    1. Davien3

      @chahras tyle ze sa to dwie rózne firmy EOS nie nalezy do rheinmetalla to australijska firma

  2. Sybilla

    Scholz i Niemcy chyba myślą, że wojna szybko się skończy i będzie można robić znowu business as usual z Rosją. Myślą, że nie potrzeba rozwijać fabryk zbrojeniowych u siebie, bo to chwilowe potrzeby. Dlatego zamawiają w Australii, a u siebie nie bardzo się kwapią. Nie zamawiają dużo czołgów Leopard i PzH2000.

    1. Davien3

      @Sybilla jakbys nie doczytała to te Boxery będą wzorowane na australijskim wariancie rozpoznawczym juz robionym w tym zakładzie. A powrotu do buissness as usual nie bedzie i sam Sholz to stwierdził wiec bez teorii spiskowych proszę.

Reklama