Rosja: zbrojeniówka rusza na podbój Afryki

7 czerwca 2021, 10:36
Zrzut ekranu 2021-06-7 o 11.12.31
VPK-Ural / Fot. Military Industrial Company
Reklama

Po sukcesie jakim okazało się rosyjsko-afrykańskie forum gospodarcze w roku 2019 firma Rosoboronexport JSC odpowiedzialna za eksport rosyjskiej produkcji zbrojeniowej zdołała pozyskać kontrakty o łącznej wartości 1,7 mld USD. Teraz rosyjskie firmy idą za ciosem i planują wielką wystawę na targach Shield Africa 2021, które odbędą się na Wybrzeżu Kości Słoniowej, w pierwszej połowie czerwca.

Celem Rosoboronexportu jest „wzmocnienie współpracy militarno-technicznej z krajami Afryki Subsaharyjskiej”. Chodzi dokładnie o jej obszary centralny, południowy i zachodni, a zatem te uważane za bogatsze.

Rosoboronexport informuje, że obecnie stara się tam oferować śmigłowce, systemy obrony powietrznej, produkty dla marynarek wojennych, pojazdy opancerzone, wyposażenie dla służb bezpieczeństwa, wyposażenie do ochrony infrastruktury krytycznej w tym lotnisk i broń ręczną, w tym „specjalną” czyli m.in. kierowane pociski przeciwpancerne.

Reklama
Reklama

Na tegorocznych targach Rosoboronexport w szczególności chce promować takie produkty jak kołowe transportery BTR-80/80A/82A, karabiny i karabinki szturmowe AK-100, AK-200, AK-12, AK-15, AK-19 i AK-308, kierowane pociski przeciwpancerne Kornet-E i Kornet-EM a także moździerze kalibru 82 i 120 mm.

Dodatkową rosyjską delegację poza Rosoboronexportem ma wystawić firma Military Industrial Company, która ma pokazywać – po raz pierwszy „w naturze” w Afryce – pojazdy opancerzone VPK-Tigr, VPK-Striela i VPK-Ural. Co ciekawe rosyjskie formy zbrojeniowe mają nie tylko starać się o sprzedaż do Afryki jak największej ilości sprzętu wojskowego, ale także być ambasadorem całego rosyjskiego przemysłu i eksportu czyli także przemysłu cywilnego. Rosjanie chcieliby sprzedawać na kontynencie afrykańskim samochody, rzeczne i morskie statki, wyroby medyczne, broń na rynek cywilny, wyposażenie przemysłowe oraz wyroby przemysłu metalurgicznego i chemicznego.

Rosyjskie podmioty przemysłu obronnego mają być tutaj gwarantem jakości oferowanych Afryce wyrobów a także należytego wywiązywania się z kontraktów przez rosyjskich producentów cywilnych. Tego rodzaju pomysł na eksport nie dziwi, ponieważ produkcja zbrojeniowa to od lat jedna nielicznych gałęzi rosyjskiego przemysłu, która nieprzerwanie prowadzi eksport i wyrobiła sobie u swoich klientów stosunkowo wysoką renomę.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 32
Reklama
Benek
wtorek, 8 czerwca 2021, 08:12

I bardzo dobrze, im silniejsza Rosja na arenie międzynarodowej tym lepiej.

Inż.
czwartek, 10 czerwca 2021, 14:42

Bogata Rosja to gwarant zachowania przez Polskę tożsamości słowiańskiej.

sti
wtorek, 8 czerwca 2021, 00:32

O prestiżu firmy stanowi czy jej broń kupuje zachodni klient. A wszelkie konkursy na Zachodzie broń rosyjska zawsze przegrywa. Jej jedyne rynki zbytu to albo biedne kraje trzeciego świata albo kraje które nie mogą kupować zachodniej broni.

środa, 9 czerwca 2021, 00:50

Powiedz to Czechom. CZ porobiło się na sprzedaży do

Jan
wtorek, 8 czerwca 2021, 17:03

Zachodni klient, czyli państwa NATO nigdy nie kupią rosyjskiej broni bo im nie wolno, nawet gdyby była absolutnie doskonała. A gdyby spróbowały to sankcje, (Turcja), sankcje, sankcje.

ret
wtorek, 15 czerwca 2021, 06:50

Cypr (państwo EU choć nie NATO) wyposażony jest w rosyjską broń. Grecja czasami też kupuje.

Mix
wtorek, 8 czerwca 2021, 15:38

O prestiżu decyduje to czy firma sprzedaje czy nie. Nie ważne komu, ważne że istnieje zainteresowanie produktem danej firmy. Ps. Czy rosyjscy producenci brali udział w jakiś wschodnich "konkursach" no chyba nie.

Kraa
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 18:21

To sprzęt bardzo dobry w przystępnej cenie cenie. Jankesi na tym polu to krwiopijce.

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 21:59

A nie przyszło ci do głowy, że Jankesi robią bardziej zaawansowany technicznie sprzęt?

Jotem
wtorek, 8 czerwca 2021, 08:26

Do skutecznej likwidacji celu o IQ 70 uzbrojonego w 40-letni AKM nie potrzeba sprzętu wartego więcej niż PKB państwa, w którym służy.

anakonda
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 22:39

a jak mogło mu to przyjść skoro ogarną cene ? dla niego pancerna dorożka za 2 zł bedzie najlepsza na świecie.

alkaprim
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 22:35

Chyżwar dawniej Marek-ni za ni przeciw-ale Niemcy w 1943 też mieli bardziej zaawansowany sprzet.....a 1945 już go nie mieli.

GB
wtorek, 8 czerwca 2021, 10:49

Niemcy walczyły z koalicją wielu państw silniejszych od nich potencjałem militarnym i gospodarczym. Dziś potencjał państw NATO (demograficzny, militarny, gospodarczy, technologiczny) jest o wiele większy od jakiejś Rosji.

KARO
środa, 9 czerwca 2021, 01:32

Demograficzny? Masz na myśli emigrantów i ich potomstwo pałajace nienawiścią do państw w których się osiedlili ?

Monkey
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 15:53

To bardzo porządana umiejętność zarabiania na byle czym. A największym zarobkiem będzie tu nie gotówka, a surowce mineralne.

Jotem
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 17:29

Ropa i gaz

bender
wtorek, 8 czerwca 2021, 17:06

Bo w Rosji nie ma? ;-)

Inż.
czwartek, 10 czerwca 2021, 14:48

Rosją sprzedaje ropę z Wenezueli po wymieszaniu jej z lepszą własną pod nazwą Brent.

ret
wtorek, 15 czerwca 2021, 06:51

Gdzie są te kotły do mieszania ? Na Syberii?

bender
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 13:19

Jakieś dwie dekady temu podobną fascynację Afryką przeżywały zachodnie korporacje widząc wielki, nienasycony i niezinfiltrowany przez konkurencję rynek. Ale po pewnym czasie okazało się, że rynek jest słabo rozwinięty, bo... Afryka nie ma kasy ani kultury organizacyjnej. Oni z chęcią przyjmą każdą ilość dowolnego badziewia, ale nie po rynkowych cenach i nie za gotówkę. Z tego mocno korzystają Chińczycy sponsorujący różne projekty na obszarze Afryki w zamian za dostęp do surowców czy budowanie infrastruktury krytycznej transparentnej dla darczyńcy (vide sprawa z wyciekiem poufnych informacji Unii Afrykańskiej na chińskie serwery). Rosja ma szansę, jeśli sprzeda na kredyt lub za barter. Żywej gotówki raczej nie zobaczą.

Mix
wtorek, 8 czerwca 2021, 15:43

A po co im żywa gotówka jak lepiej zarobią na możliwość eksploatacji afrykańskich złóż?

zielona karta to jak widać dalej wielkie brzemię
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 21:26

A po co im "żywa gotówka". Wystarczy przejęcie kontroli nad złożami np. uranu, złota, platyny, irydu itd. itd.

bender
wtorek, 8 czerwca 2021, 17:06

To w największym kraju świata brakuje złóż uranu, złota, platyny, irydu itp?

Mix
wtorek, 8 czerwca 2021, 20:26

Tym więcej złóż pod kontrolą tym większy wpływ na ceny.

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 8 czerwca 2021, 07:58

Już raz próbowali przejąć tamtejsze złoża uranu i inne. Mniej więcej wtedy, kiedy spadł DC-6 wiozący Hammarskjölda. Średnio im to przejmowanie wyszło.

ret
wtorek, 15 czerwca 2021, 06:53

To Rosjanie stali za secesją Katangi? Czombe to ich człowiek? Nie Lumumba?

Olender
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 15:43

Właśnie dlatego sprzęt który nie zawiera "zbyt" dużej technologi jest w krajach Afrykańskich dość dobrze przyjmowany. Do obsługi zaawansowanego sprzętu potrzebni są wyszkoleni żołnierze a skoro ich nie ma to się kupuje to czym możemy obsadzić

GB
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 13:50

Za bazy Rosja umorzyła ostatnio długi Sudanowi (długi właśnie za broń). Tylko są jaja bo władza w Sudanie się zmieniła na prozachodnią i tej bazy nie będzie.

klawiatura
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 20:30

Czyli dług wróci, aleś wymyślił.

GB
wtorek, 8 czerwca 2021, 07:28

Nie... Umorzony dług nie wraca.

Pit
wtorek, 8 czerwca 2021, 22:12

Jeśli nie dotrzymuje się warunków umowy to dług wraca. Zwłaszcza, że istnieje ciągłość państwa.

bn;binm;ioj
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 22:25

Jasne. Zapłacą ruskim tak samo, jak oni wypłacili nam odszkodowania, które w naszym imieniu wzięli sobie od Niemców.

Tweets Defence24