Przemysł Zbrojeniowy

Rakietowa inwestycja w Wojskowych Zakładach Elektronicznych [Defence24 TV]

dr. inż. Przemysław Kowalczuk. Fot. Defence24
dr. inż. Przemysław Kowalczuk. Fot. Defence24

31 maja br. spółka podpisała największą i najpoważniejszą z umów inwestycyjnych w swojej 66-letniej historii. Polega ona na budowie dużego, kompletnego centrum serwisowo-produkcyjnego dla pocisków rakietowych – podkreśla w rozmowie z Defence24 TV prezes WZE S.A., dr inż. Przemysław Kowalczuk. Dodaje, że w pierwszej kolejności będzie ono wykorzystywane dla recertyfikacji i tzw. Mid-Life Update pocisków NSM używanych przez Morską Jednostkę Rakietową. W perspektywie będzie jednak mogło zostać wykorzystane również w innych programach w obrębie PGZ, w "pełnej synergii" z pozostałymi spółkami Grupy.

Inwestycja jest częścią offsetu w ramach porozumienia pomiędzy WZE i norweską firmą Kongsberg. W rozmowie z Defence24 TV Małgorzata Kobylarczyk, dyrektor ds. handlu i logistyki należącej do PGZ spółki przypomniała, że w pierwszej części przedsięwzięcia w WZE powstało centrum zarządzania i serwisowania całym systemem NSM.

Teraz kompetencje zostaną poszerzone o „odnogę” rakietową. Działalność nowego ośrodka nie będzie ograniczała się wyłącznie do pocisków NSM. Ma natomiast umożliwiać produkcję i serwisowanie rakiet różnych typów i klas w ramach różnych programów w obrębie Polskiej Gupy Zbrojeniowej, w pełnej synergii z pozostałymi spółkami Grupy.

Nowy kompleks jest budowany przez spółkę Unibep i zostanie oddany do użytku na przełomie 2019 i 2020 roku. Cała inwestycja ma składać się z czterech budynków, w tym głównego do przeprowadzania montażu i demontażu pocisków rakietowych. Będzie tam zlokalizowane specjalistyczne wyposażenie takie jak wytrząsarki, komory klimatyczne czy stanowiska do tankowania pocisków rakietowych. 

Komentarze (8)

  1. Grzegorz Brzęczyszczykiewicz

    Państwowe szambo !! za takie pieniądze jak tam zmarnują to w garażu nie jeden modelarz by lepsze rzeczy zrobił jak by miał dostęp do technologi i chemi

    1. Marek

      Kluczowe słowa to dostęp do technologii i chemii. Pozatym nie bardzo sobie wyobrażam modelarza i NSM.

  2. tak myślę

    Klękajcie narody!

  3. Maciek

    Nie żebym się czepiał, ale NSM nie jest pociskiem rakietowym sensu stricte, rakietowy jest tylko stopień startowy. Branżowy portal powinien pisać precyzyjne. Rakietą NSM może sobie nazywać jakiś onet.

  4. Covax

    Jeżeli nie wiesz jeden z drugim co to jest MLU to cichaj....

  5. Zorro

    Panowie po co te nerwy... Offset to offset lepsze to niż chlewy

  6. zawiedziony

    To oznacza wyłącznie problemy z realizacją czegokolwiek, dotyczącego rakiet NSM. Dotychczas pokazali już swoja niekompetencję, teraz stwarzamy pole do jej poszerzenia.

  7. znawca

    czy będą wykonywać nowa powłokę malarską na rakietach? bo tapicerek tam chyba niema no chyba że o czymś nie wiemy

  8. Marek1

    SEEKERY, PALWA rakietowe, technologie metalurgiczne, systemy rozpoznania pozahoryzontalnego, zdalnie sterowane syst. pola walki !! TO są krytycznie istotne dla polskiej obronności elementy jaki już DAWNO powinno pozyskiwać MSZ, MON i polskie służby. Cała reszta jest wtórna i MNIEJ istotna. Niestety nasi "wybrańcy" zajęci rozdawaniem NIE swoich pieniędzy maja to gdzieś ...