Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce? Decyzja coraz bliżej

Strzelanie holenderskiego zestawu Patriot
Odpalenie pocisku systemu patriot z wyrzutni armii holenderskiej
Autor. jan Dijkstra/MediaCenter Defensie

Polska prowadzi rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi dotyczące możliwości uruchomienia w kraju produkcji pocisków przeznaczonych dla systemów obrony powietrznej Patriot. Jak poinformowała wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, decyzja strony amerykańskiej w tej sprawie może zostać podjęta w ciągu najbliższego miesiąca lub dwóch.

Wiceszefowa MON przekazała, że we wtorek odbywają się kolejne rozmowy ze stroną amerykańską dotyczące potencjalnego uruchomienia produkcji w Polsce. Jak zaznaczyła, nie są to już wstępne rozmowy rozpoznawcze. Proces konsultacji trwa od kilku tygodni, a Warszawa przedstawia Amerykanom różne możliwości dotyczące lokalizacji i organizacji przyszłej produkcji.

Jednocześnie Polska nie jest jedynym państwem zainteresowanym uzyskaniem takiej zdolności. Sobkowiak-Czarnecka wskazała w TOK FM, że w rozmowach dotyczących produkcji pocisków do Patriotów Polska konkuruje przede wszystkim z Niemcami.

Reklama

Polska zamiast Ukrainy

Pomysł ulokowania produkcji w Polsce pojawił się po wcześniejszych deklaracjach dotyczących możliwości produkowania pocisków Patriot na Ukrainie. Podczas szczytu NATO w Ankarze prezydent USA Donald Trump mówił o możliwości udzielenia Ukrainie licencji na produkcję tych pocisków.

Warszawa zaproponowała jednak inne rozwiązanie – wykorzystanie Polski jako miejsca, w którym mogłaby powstać produkcja przeznaczona również na potrzeby Ukrainy. Argumentem jest przede wszystkim bezpieczeństwo infrastruktury przemysłowej. Zakłady znajdujące się na terytorium Ukrainy pozostawałyby bowiem narażone na rosyjskie ataki rakietowe i dronowe.

Według wiceminister obecnie wariant ukraiński nie jest już rozpatrywany. Oznacza to, że ewentualna produkcja w Europie miałaby zostać zlokalizowana w innym państwie.

Polska propozycja zakłada współpracę ze Stanami Zjednoczonymi i Ukrainą. Dla Warszawy oznaczałoby to nie tylko możliwość zwiększenia dostępności kluczowych efektorów dla systemu Patriot, ale również rozwój krajowych zdolności przemysłu obronnego w jednym z najbardziej perspektywicznych segmentów rynku.

Decyzja może zapaść jeszcze w tym roku

Sobkowiak-Czarnecka ocenia, że decyzja Stanów Zjednoczonych może zostać podjęta stosunkowo szybko. Według niej mowa o okresie około miesiąca lub dwóch, a rozstrzygnięcie powinno nastąpić jeszcze w 2026 roku. Nie oznacza to jednak, że sama produkcja rozpocznie się w tym terminie. Kolejnym etapem byłoby przygotowanie odpowiedniej infrastruktury, technologii oraz zaplecza przemysłowego.

Duże znaczenie będzie miało to, czy wykorzystane zostaną już istniejące zakłady, które można odpowiednio przystosować, czy też konieczna będzie budowa całkowicie nowego obiektu. Polska ma przedstawiać Amerykanom oba warianty. Potencjalne uruchomienie produkcji byłoby również odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie na pociski do Patriotów. System ten stał się jednym z najważniejszych elementów zachodniej obrony powietrznej, a jego znaczenie szczególnie wzrosło w związku z wojną na Ukrainie.

Problem z dostępnością pocisków

Produkcja w Europie może mieć znaczenie nie tylko dla Polski i Ukrainy. Obecnie państwa korzystające z Patriotów są w dużym stopniu uzależnione od amerykańskich zdolności produkcyjnych. Jak wskazała wiceminister, amerykański przemysł obronny nie jest w stanie w pełni zaspokoić światowego zapotrzebowania na te pociski. Dodatkowym czynnikiem zwiększającym presję na dostępność efektorów jest sytuacja na Bliskim Wschodzie i związane z nią zapotrzebowanie na uzbrojenie.

Rozproszenie produkcji poza Stany Zjednoczone mogłoby zatem zwiększyć całkowite możliwości wytwarzania pocisków i jednocześnie skrócić łańcuch dostaw dla europejskich użytkowników systemu Patriot. Dotychczas jedynym państwem poza USA, które uzyskało zgodę na produkcję pocisków do tego systemu, jest Japonia. Ewentualna decyzja o uruchomieniu podobnych zdolności w Europie byłaby więc istotnym krokiem w zwiększaniu niezależności europejskiego przemysłu obronnego.

Reklama

Polska rozwija zaplecze dla Patriotów

Warszawa ma już doświadczenie we współpracy z państwami europejskimi w zakresie utrzymania pocisków Patriot. Podczas lipcowego szczytu NATO w Ankarze Polska zawarła wraz ze Stanami Zjednoczonymi, Niemcami, Holandią i Szwecją porozumienie dotyczące europejskiego serwisowania pocisków PAC-3. Potencjalna produkcja byłaby kolejnym, znacznie bardziej zaawansowanym etapem budowania w Europie zdolności związanych z systemem Patriot.

Dla Polski oznaczałoby to możliwość wejścia w kolejny segment łańcucha przemysłowego związanego z obroną powietrzną. Szczególnie istotne byłoby uzyskanie dostępu do technologii oraz kompetencji pozwalających na produkcję zaawansowanych efektorów, których dostępność jest obecnie jednym z ograniczeń rozwoju europejskich zdolności obrony powietrznej.

Na razie nie ma jednak ostatecznej decyzji Stanów Zjednoczonych. Najbliższe tygodnie mają być kluczowe dla rozstrzygnięcia, czy Polska rzeczywiście stanie się miejscem produkcji pocisków dla systemu Patriot. Jeżeli Waszyngton wyrazi zgodę, kolejnym pytaniem będzie już nie „czy”, ale przede wszystkim gdzie, w jakim modelu i jak szybko taka produkcja mogłaby zostać uruchomiona.

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować