Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Krwawa kontrofensywa przeciwko Huti. Siły rządowe podały liczbę zabitych i rannych

Kolumna czołgów - zdjęcie ilustracyjne
Kolumna czołgów - zdjęcie ilustracyjne
Autor. Envato

We wtorek, 29 września, rząd Jemenu poinformował o przeprowadzanej przez siebie kontrofensywie przeciwko organizacji Huti. Z informacji podawanych przez panarabską gazetę Asharq Al-Awsat wynika, że w konsekwencji rzeczonej kontrofensywy, w ciągu 3 dni życie lub zdrowie straciło aż 2316 bojowników Huti.

Ciężkie walki w Taizie i Lahidżu

W Jemenie trwa obecnie potężna ofensywa sił rządowych i wspierających je organizacji przeciwko Huti. Rząd Jemenu wspierany jest przez takie formacje jak Brygady Gigantów z południa kraju, Siła Tarczy Ojczyzny (powiązana z Arabią Saudyjską) czy Strażnicy Republiki Tarika Saleha. Rząd Jemenu wspiera także Arabia Saudyjska.

Jak podaje Asharq Al-Awsat, rządowa kontrofensywa obejmuje aż osiem frontów – Kitaf, Al-Bace, Alab, Al-Dżauf, Marib, Al-Bajdę, Lahidż i Taiz. Według doniesień, to w tych dwóch ostatnich walki mają być najcięższe.

Na pozycje Huti przeprowadzane są regularne naloty z użyciem dronów i samolotów – Arabia Saudyjska atakuje szyickie pozycje przy użyciu samolotów F-15 i Eurofighter Typhoon. Ataki piechoty wspiera ostrzał moździerzowy i artyleria rakietowa – niebagatelna jest rola wyrzutni BM-21 Grad. Dużą rolę odgrywają też czołgi (najczęściej postsowieckie T-55, T-62 i T-72) i pojazdy MRAP.

Reklama

2316 bojowników Huti martwych i rannych

Jak poinformowała strona rządowa we wtorek, 29 września, za pośrednictwem gazety Asharq Al-Awsat, kontrofensywa sił rządowych przeciwko Huti ma być aktualnie bardzo pomyślna. Jemen odzyskuje pozycje (rząd odzyskał kontrolę chociażby nad Dżabal Karfan), a Huti płacą wysoką cenę.

Według jemeńskiego rządu, w ciągu zaledwie trzech dni zabitych lub rannych zostało aż 2316 bojowników Huti. Szyicka organizacja informuje z kolei, że w trakcie ataku na targ w Taizie zginęło 7 cywilów, a 40 osób zostało rannych.

W tym momencie ofensywa trwa, a Huti ustępują pola. Coraz cięższe są walki na osi prowadzącej do strategicznej cieśniny Bab al-Mandab, przez którą biegnie wiele szlaków naftowych. Ataki na Huti w porozumieniu z rządem Jemenu intensyfikuje Arabia Saudyjska, a Turcja i Pakistan pozostają w gotowości do udzielenia pełnego wsparcia militarnego Rijadowi.

Reklama
Zobacz również
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama