- WIADOMOŚCI
- ANALIZA
- OPINIA
- KOMENTARZ
- DEFENCE PREMIUM
Pomostowe Abramsy do kosztownej modernizacji? [OPINIA]
Autor. Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne S.A.
Do końca roku 2026 Polska otrzyma z USA wszystkie zamówione dotąd czołgi rodziny M1 Abrams. Choć większość z nich to wozy reprezentujące najnowszy standard produkcyjny, to ponad setka to starsza wersja M1A1FEP, z odmienną logistyką. Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że w Planie Modernizacji Technicznej nie ujęto ulepszenia tych czołgów i ujednolicenia ich z nowymi, choć strona amerykańska poinformowała o planie zakończenia wsparcia logistycznego dla wszystkich użytkowników czołgów rodziny M1A1. Co oznacza ta sytuacja, jak mogłaby wyglądać modernizacja i ile może kosztować?
Z tego materiału dowiesz się:
- jakie wersje czołgów z rodziny M1 Abrams wyprodukowano w jakich liczbach i jaka przyszłość je czeka,
- co może i powinno się stać z czołgami M1 Abrams kupionymi przez Polskę,
- jak wygląda proces modernizacji czołgów M1A1FEP do wersji M1A2SEPv3,
- co w sprawie modernizacji M1 może zrobić MON i polski przemysł.
Polska kupiła od USA w latach 2022-2023 366 czołgów M1 Abrams, z czego 116 to wozy starsze, używane wcześniej przez Korpus Piechoty Morskiej USA, oznaczone jako M1A1FEP (Firepower Enhancement Package) i dostarczone do 2024 roku. Te czołgi zamówiono w 2023 roku, w związku z potrzebą uzupełnienia luk po donacjach dla Ukrainy. Pozostałe 250 to zamówione w kwietniu 2022 roku wozy w najnowocześniejszej obecnie produkowanej wersji M1A2SEPv3 (System Enhancement Package version 3). Czołgi M1A1FEP nadal są wozami nowoczesnymi, ale z wielu przyczyn wypadałoby już teraz myśleć o ich modernizacji. Przyjrzyjmy się temu zagadnieniu bliżej.
