Przemysł Zbrojeniowy

Northrop Grumman: IBCS może połączyć wszystkie warstwy obrony powietrznej [WYWIAD]

Stacja kontroli EOC dostarczona w pierwszej połowie roku, w standardzie produkcyjnym. Fot. Northrop Grumman
Stacja kontroli EOC dostarczona w pierwszej połowie roku, w standardzie produkcyjnym. Fot. Northrop Grumman

Jak można się spodziewać, IBCS jest głównym elementem programu proponowanego przez nas w drugiej fazie (programu Wisła – red.) – podkreśla w rozmowie z Defence24.pl Tony Housh, Dyrektor Northrop Grumman Mission Systems – na Polskę, Europę Środkową i Państwa Bałtyckie. Mówi także o możliwościach integracji różnych warstw obrony powietrznej, polskich radarów i pocisku CAMM rozpatrywanego w programie Narew.

Jakub Palowski: Minął ponad rok od podpisania głównej umowy dotyczącej pierwszej fazy programu Wisła. Od tego czasu złożono – w trybie standardowym dla FMS, za pośrednictwem Pentagonu, zamówienia na elementy systemowe programu, w tym IBCS. Nadal jednak nie zostały podpisane umowy wykonania zobowiązań offsetowych. Jak Pan to skomentuje? 

Tony Housh, Dyrektor Northrop Grumman Mission Systems – na Polskę, Europę Środkową i Państwa Bałtyckie: Kontynuujemy ścisłą współpracę z Ministerstwem Obrony Narodowej, firmami PGZ i Raytheon zmierzając do podpisania umów o wykonanie zobowiązań offsetowych w programie Wisła.  Rozumiemy ich znaczenie i zależy nam na tym, by doprowadzić je do finału w najbliższym możliwym terminie. 

W Polsce toczą się dyskusje na temat drugiego etapu programu Wisła: jego zakresu wdrażania, harmonogramu i kosztów. Na jakim etapie są rozmowy z Northrop Grumman związane z kolejnym etapem obrony powietrznej średniego zasięgu, i jakie są główne elementy oferty spółki?

Polskie Ministerstwo Obrony Narodowej razem z rządem USA pracują nad określeniem zakresu, harmonogramu i kosztów drugiego etapu Wisły. Wspieramy te wysiłki zgodnie z oczekiwaniami amerykańskiego rządu. Jak można się spodziewać, IBCS jest głównym elementem programu proponowanego przez nas w drugiej fazie. Sieciocentryczna, Modułowa Architektura Otwartych Systemów (Modular Open Systems Approach MOSA) systemu dowodzenia IBCS pozwala w sposób unikalny i pełny zintegrować architekturę potrzebną Polsce do zmodernizowania sił obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej średniego, krótkiego i bardzo krótkiego zasięgu.

Architekturę IBCS można dowolnie dopasowywać i rozszerzać, co oznacza, że pozyskując ją Polska zyskuje nie tylko system dowodzenia i kierowania C2 obroną powietrzną, ale także zasadniczą zdolność dokonywania wielowymiarowej integracji obrony w wojskach lądowych, lotnictwie, marynarce, w przestrzeni kosmicznej i cybernetycznej. 

Druga faza programu miała uwzględniać polskie sensory, radary wstępnego wykrywania: pasywne PCL-PET i aktywne P-18PL. Jak wyglądają prace nad integracją tych radarów? Czy nawiązano współpracę z polskim przemysłem, by ją umożliwić? 

Sieć IBCS i otwarta architektura systemowa pozwolą zintegrować polskie sensory i stworzyć wspólny obraz operacyjny na wszystkich szczeblach dowodzenia i całym polu walki.  W rozmowach między rządem amerykańskim a MON brano pod uwagę radary PCL-PET i P-18PL pod kątem ewentualnej integracji z IBCS. W efekcie,  firmy Northrop Grumman i PGZ uczestniczyły w części tych dyskusji, a także w wielu rozmowach dotyczących wspomnianej wcześniej integracji.

Długofalowy radar P-18PL z częściowo rozwiniętym system antenowym. M.Dura
Długofalowy radar P-18PL z częściowo rozwiniętym system antenowym. M.Dura

Czy rozważa się integrację innych polskich sensorów z IBCS, zwłaszcza tych przeznaczonych dla zestawu Narew, np. zdolnej do przerzutu stacji radiolokacyjnej Bystra lub radaru Sajna? 

W rozmowach pomiędzy MON i rządem USA rozpatrywano możliwość zintegrowania radarów Bystra oraz Sajna z systemem IBCS. Decyzja, czy będzie to jeden z wymogów IBCS zostanie podjęta na poziomie międzyrządowym.

W założeniach Narew ma wspierać zestaw Wisła jako system obrony krótkiego zasięgu SHORAD, a jednocześnie osłaniać ruchome formacje wojsk lądowych. Jaką rolę dla IBCS widzi Pan w programie Narew?   

IBCS opracowano jako system dowodzenia i kierowania (C2) obroną przeciwlotniczą i przeciwrakietową U.S. Army. Chodziło o maksymalne wykorzystanie potencjału bojowego sensorów i systemów uzbrojenia. Wspólny, nowoczesny system C2 zwiększa skuteczność wojsk i obniża koszt szkolenia i logistyki. Dzięki IBCS żołnierze, dowódcy i przedstawiciele administracji odpowiedzialni za zakupy zyskują znaczącą elastyczność i korzystne warunki cenowe. 

Mogą dostosowywać się do skomplikowanych wyzwań związanych z ewolucją zagrożeń i operacjami wielowymiarowymi. Mamy nadzieję, że MON zdecyduje się na IBCS dla polskiego systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej SHORAD i V-SHORAD (obrona powietrzna bardzo krótkiego zasięgu). 

Budowę systemu krótkiego zasięgu planuje się ze znaczącym udziałem polskiego przemysłu, większym niż w przypadku Wisły. Czy i w jaki sposób można to osiągnąć, jeżeli IBCS zostanie wprowadzony jako system dowodzenia dla Narwi?

Owszem, jest to możliwe dla Narwi i dla drugiej fazy Wisły. Nieobjęta prawami chronionymi, modularna i otwarta architektura systemowa IBCS otwiera duże perspektywy dla udziału polskiego przemysłu. MON i rząd USA szeroko omawiali możliwości i potencjalne rozwiązania zmierzające do znacznego zaangażowania polskiego przemysłu w drugiej fazie programu Wisła.

Kilka miesięcy temu poinformowano, że przeprowadzono integracje pocisku CAMM z systemem IBCS. Jakie korzyści płyną z tej integracji? W jaki sposób dokonuje się integracja? Czy podobnie jak w systemie Patriot, czy inaczej?  

Firmy MBDA i Northrop Grumman wspólnie zainwestowały i przeprowadziły prototypową integrację pocisku CAMM, produkcji MBDA, z systemem IBCS. Gdyby Polska postanowiła pozyskać IBCS z pociskiem CAMM dla Narwi, praca wykonana przez MBDA i Northrop Grumman poważnie zmniejszyłaby ryzyko związane z integracją techniczną i czasem realizacji harmonogramu, a co za tym idzie również ograniczyłaby koszty wprowadzenia Narwi.

Architektura MOSA systemu IBCS obejmuje zestaw „Plug and Fight” (podłącz i walcz), pozwalający na integrację sensorów i efektorów na obrzeżu sieci IBCS. Integracja pocisku CAMM oparta jest na naszych doświadczeniach z integracją w sieci IBCS wyrzutni/pocisków oraz radarów występujących w zestawach Patriot. 

Przeprowadzono prototypową integrację systemu CAMM z IBCS. Fot. MBDA.
Przeprowadzono prototypową integrację systemu CAMM z IBCS. Fot. MBDA.

Czy ze strony klientów międzynarodowych widać zainteresowanie IBCS, a w szczególności zestawami krótkiego zasięgu wyposażonymi w IBCS? Czy może Pan zdradzić jakiś kraj, poza Polską, któremu oferujecie zestawy Patriot lub/i CAMM wyposażone w IBCS?

Pozyskanie przez Polskę systemu IBCS dla programu Wisła sprawiło, że widzimy duże zainteresowanie ze strony rządów i przemysłu na rynkach międzynarodowych. Odpowiedzi na zapytania ofertowe oraz prezentacje systemu są ściśle koordynowane przez Biuro Projektowe Sił Lądowych USA ds. Systemu IAMD i wymagają zezwolenia z jego strony.  

Po decyzji o przyspieszeniu zakupu myśliwca wielozadaniowego nowej generacji F-35 przez Polskę, pojawiły się obawy związane z kosztami programu Wisła i innych projektów. W jaki sposób zastosowanie zintegrowanego systemu obrony powietrznej mogłoby ograniczyć koszty, zwiększyć efektywność obrony? 

Nabycie F-35 i IBCS postrzegamy w kategoriach synergii. Wojskowi na całym świecie są zgodni, że w przyszłości nowoczesne działania wojenne będą obejmowały prowadzenie operacji wojskowych na wielu płaszczyznach. Sieciocentryczne architektury typu MOSA, takie jak IBCS, stanowią przyszłość poprzez swoją zdolność przekrojowej integracji sieci C2 we wszystkich domenach. Na poziomie koncepcyjnym ten stopień integracji istnieje już dzisiaj i jest w stanie poprawić skuteczność bojową i zdolność przetrwania zintegrowanych sieciowo systemów i platform. 

image
Tony Housh. Fot. Tony Housh, Northrop Grumman.

W jakim stopniu mogłyby współdziałać samoloty F-35 oraz wyposażone w IBCS programy Wisła i Narew? Planujecie wzmocnić współpracę między systemami naziemnymi i powietrznymi, z wykorzystaniem IBCS?  

Jak wspomniałem wcześniej, w przyszłości nowoczesne działania wojenne będą wielowymiarowe, oparte na takich jak IBCS sieciowych systemach dowodzenia i kierowania, które umożliwiają integrację C2, sensorów i efektorów w wielu domenach walki.

Czy IBCS daje techniczną możliwość tworzenia i rozmieszczania połączonych batalionów (dywizjonów) obrony powietrznej Wisła-Narew? Czy zamiast dwóch baterii średniego zasięgu (jak w pierwszym etapie Wisły) można byłoby wprowadzić jedną baterię średniego zasięgu i jedną SHORAD z podobną strukturą dowodzenia, w celu ograniczenia kosztów?  

Owszem, MON może osiągnąć taki efekt pozyskując IBCS dla program Narew. IBCS pozwala na dużą elastyczność i umożliwia zastosowanie w wojskach obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej pod kątem realizacji określonych misji, lub do zwalczania różnych zagrożeń. Jeśli zostanie pozyskany, IBCS umożliwi Zintegrowane Kierowanie Ogniem (Integrated Fire Control - IFC) dla sensorów i efektorów średniego i krótkiego zasięgu w ramach jednej sieci IFC. 

IBCS daje pod tym względem unikalne możliwości. Gdyby system inny niż IBCS został wybrany dla programu Narew, powstałyby wówczas dwie sieci i wprowadzenie naprawdę zintegrowanego kierowania ogniem IFC nie byłoby technicznie osiągalne, a ponadto, inwestycja Ministerstwa Obrony w IBCS dla programu Wisła nie zostałaby wykorzystana w sposób optymalny.

Dziękuję za rozmowę.

Komentarze (8)

  1. Dalej patrzący

    Zamiast IBCS wolę C3IS Jaśmin z Teladatu - przekształcony w pełen wielodomenowy, całokrajowy system C4ISR. Rzecz jasna z Topazem i innymi systemami wpiętymi w Jaśmina. Powód prosty - tańszy - kontrola nad systemem - brak "czarnych skrzynek" - kontrola i pełna modyfikowalność i rozwój kodów źródłowych. Inaczej będziemy republiką bananową, która można pozbawić suwerenności jednym naciśnięciem guzika w Waszyngtonie. Współpraca z USA - jak najbardziej - ale bez wylewania dziecka [tj. NADRZĘDNEJ suwerenności i NADRZĘDNEGO bezpieczeństwa strategicznego] z kąpielą...

    1. Marek1

      NIC z tego Kolego - własny system C4ISR to pełna autonomia, a na to nie ma zgody USA, a więc i rządzącej "elity" polit., która nawet boi się pomyśleć o jakiejkolwiek asertywności wobec hegemona. Moim nieśmiałym marzeniem jest choćby własny, niezależny od IBCS, choć współpracujący z nim system obr. powietrznej dla Narwi i syst. VSHORAD. Jednak nawet to jest niemożliwe w realu bez radykalnej zmiany ekipy rządzącej.

    2. Mc3

      Ibcs tosystem zarzadzania walka powietrzna ze wszytkimi jej aspektami. Jasmin sie w tym nie specjalizuje bo niemoze np patriotami, f-35 itd. Wiec po co bic piane. Ibcs bedzie wpiety w jasmina.

    3. Davien

      Marek to po pierwsze jak będziesz miał taki system to zapłac za jego integrację z IBCS, zapłać za jego integracje z Narwią a wyjda ci potezne kwoty na niszowy system dla jednego kraju. Niemców na to stac, nas nie bardzo ai to TLVS jest gorszy i uzyska gotowość długo po IBCS:)

  2. -CB-

    Wszystko się zgadza, ale możliwość integracji trzeba sobie kupić oddzielnie, a później jeszcze zlecić Amerykanom taką integrację z naszym sprzętem, bo przecież nie pozwolą tego robić komu innemu. Wszystko wskazuje na to, że zostaniemy z tym IBCSem tylko na dwóch bateriach patriotów i będzie jak do tej pory: każdy sobie rzepkę...

    1. Ratownik

      Pentagon wycenia integrację ICBS na 23 mln usd za baterie

    2. prawieanonim

      Pentagon wycenia? Ciekawe. Dowiedziałem się od ichtamnieta, że IBCS to produkt pentagonu. No no. Naucz się że produkt wycenia jego producent a pentagon co najwyżej może zaakceptować cenę lub nie. Pociski CAMM już zostały zintegrowane z tym systemem gdy nawet jeszcze nie kiwnięto palcem w kierunku budowy Narwi.

    3. chateaux

      Sugerujesz że MBDA wylożyła 25 mld na integrację pojedynczej CAMM z IBCS?

  3. 22

    A jak USA sprzedadzą nas znowu Rosji tym razem za jej neutralność podczas wojny USA z Chinami, to po prostu wyłączy nam ten system. I zostaniemy z ręką w nocniku.

    1. Wojtekus

      USA potrzebuja nas do wojny handlowej z Chinami bo dzielimy Europe na pol wraz z Rumunia i blokujemy ladowy szlak komunikacyjny Chin do Europy.

  4. dim

    "...Nieobjęta prawami chronionymi, modularna i otwarta architektura systemowa IBCS otwiera duże perspektywy dla udziału polskiego przemysłu..." - zwyczajnie nie wierzę, że tak się stanie. Obiecywać rybie można wszystko, a to dopiero potem wysuwają się także haczyki.

    1. jurgen

      dodatkowo mimo, że jesteśmy pierwszym i jedynym odbiorcę IBCS - oni nie traktują nas jako partnera programu (jak choćby Turcja przy F-35) - ale po prostu jako jakiegoś tam usera - zwykłego kupca bez żadnych praw, co będzie sobie musiał za każdym razem dokupywać updaty co kilka lat. Myślę , że to kolejny przekręt ze strony Amerykanów jak przedtem offset do F-16. A jeszcze się nie można doprosić, żeby byli łaskawi podpisać offset do Wisły (np. co do Buschmastera), a więc zrealizowali promesy sprzed podpisania umowy głównej na Wisłę. Wyglada, że NG + RTN to jeszcze wieksi krętacze niż LM

    2. jurgen

      dodatkowo mimo, że jesteśmy pierwszym i jedynym odbiorcę IBCS - oni nie traktują nas jako partnera programu (jak choćby Turcja przy F-35) - ale po prostu jako jakiegoś tam usera - zwykłego kupca bez żadnych praw, co będzie sobie musiał za każdym razem dokupywać updaty co kilka lat. Myślę , że to kolejny przekręt ze strony Amerykanów jak przedtem offset do F-16. A jeszcze się nie można doprosić, żeby byli łaskawi podpisać offset do Wisły (np. co do Buschmastera), a więc zrealizowali promesy sprzed podpisania umowy głównej na Wisłę.

    3. dionizy

      'przekręt ze strony Amerykanów' a co oni podmieniaja kartki w umowie juz podpisanej z polska, czy zapisuja trasci atramentem sympatycznym, ktory pozniej znika? czy moze dosypuja czegos do wody naszym negocjatorom? pliz, przeciez po naszej stronie maja sztab ludzi ktorzy powinni analizowac umowy i negocjowac dla nas jak najlepsze warunki. to tak jakbys poszedl do salonu kupowac szmochod - nie bedziesz negocjowal to nie dostaniesz lepszego wyposazenia w gratisie. w dodatku jak podpiszesz umowe bez czytania to bedziesz mial serie niespodzianek. nie rozumiem dlaczego winisz akurat ich?

  5. fxx

    To co tu się odwaliło [przy okazji programów Wisła i Narew] to jest tak oczywiste działanie na szkodę państwa Polskiego że aż szkoda gadać. Na koniec zostaniemy bez Skyceptorów, bez Jaśmina, bez żadnej alternatywy dla ICBS i bez żadnej pozycji negocjacyjnej. Większy przekręt nawet niż Caracale... :(

  6. Stary

    Otwarta pozostaje kwestia czy ta zaawansowana technika będzie działać w warunkach wojennych i przy przeciwdziałaniu przeciwnika.

    1. Użytkownik

      Internet zbudowano w USA aby mieć łączność w czasie konfliktu nuklearnego z ZSRR. IBCS też przetrwa bo do tego został stworzony.

    2. vvv

      oczywiscie ze tak

  7. czepialski

    Po przeczytaniu artykułu z umiarkowanego optymisty przechodzę na umiarkowanego pesymistę. Przepraszam ale facet gada ta aby nic nie powiedzieć. Najważniejsze powiedział na koniec o Jaśminie zapomnijcie. Scenariusz ZUS-owski się powtarza a z systemem OPEN ma niewiele wspólnego chyba tylko z nazwy lub tylko dla Grummana.

  8. Ratownik

    PGZ uwalił integrację radarowa na tym etapie co jest nareke NG bo oni nie płacą za inteeface