Przemysł Zbrojeniowy

Kraby zamówione w Kielcach

Fot. Adam Świerkowski/Defence24.pl

Agencja Uzbrojenia podpisała z Hutą Stalowa Wola kontrakt na zakup dwóch dywizjonowych modułów ogniowych Regina, których podstawowym uzbrojeniem są haubice samobieżne Krab.

Umowa, zatwierdzona przez szefa MON Mariusza Błaszczaka w przededniu rozpoczęcia jubileuszowych, 30. targów MSPO 2022 w Kielcach obejmuje dostawę dwóch dywizjonowych modułów ogniowych Regina. W skład każdego z modułu wchodzą 24 haubice samobieżne Krab, a także pojazdy wsparcia – dziewięć wozów dowódczych dla dowódców plutonów ogniowych i baterii oraz dwa wozy dowódczo-sztabowe dla dowódcy dywizjonu i jego zastępcy na lekkim podwoziu gąsienicowym oraz pojazdy logistyczne: sześć wozów amunicyjnych i warsztat remontu uzbrojenia i elektroniki na podwoziu samochodu Jelcz.

Wartość umowy wynosi 3,81 mld złotych, a dostawy mają być zrealizowane w latach 2025-2027. Po zrealizowaniu tej umowy łączna liczba dostarczonych przez HSW Wojsku Polskiemu Krabów zwiększy się do 170, przy czym część z nich – co najmniej 18, a prawdopodobnie więcej – przekazano na Ukrainę w ramach pomocy wojskowej, wraz z pojazdami dowodzenia.

Po podpisaniu umowy wicepremier i szef MON Mariusz Błaszczak powiedział, że czas realizacji kontraktu w 2-2,5 roku pokazuje wzrost zdolności produkcyjnych, bo wcześniejszy kontrakt, z 2016 roku, na 4 dywizjony miał być realizowany przez 8 lat. Z kolei prezydent Andrzej Duda powiedział, że haubice "sprawdzają się w praktyce bojowej", o czym rozmawiał z prezydentem Wołodymyrem Zełeńskim, a w obecnej sytuacji geopolitycznej niezbędne jest bardzo szybkie wzmocnienie potencjału bojowego Wojska Polskiego.

Kolejne, znaczące zamówienie na dostawy wybranych elementów DMO REGINA to najlepsza odpowiedź na wszelkie pytania, które padają w ostatnim czasie w kontekście Huty Stalowa Wola S.A. Dzisiejszy kontrakt to kolejne potwierdzenie naszych kompetencji, kunsztu naszych technologów oraz potencjału, jaki drzemie w krajowym przemyśle zbrojeniowym. Mogę obiecać, że to nie jest nasze ostatnie słowo w tym temaciepowiedział Sebastian Chwałek, Prezes Zarządu PGZ S.A.

Konsekwentnie rozwijamy nasze zdolności produkcyjne, co pozwala na oferowanie naszym klientom coraz szerszej oferty produktowej. Armatohaubice Krab, moździerze Rak, systemy wieżowe ZSSW-30 czy niszczyciele czołgów to rozwiązania, którymi już dziś zajmuje się nasza produkcja. Kolejnym krokiem dla naszej spółki jest Nowy Bojowy Pływający Wóz Piechoty Borsuk, który już niedługo pojawi się w Siłach Zbrojnych RP  – podkreślił Jan Szwedo, prezes Zarządu HSW S.A.

To już trzecia umowa na dostawę modułów ogniowych Krab do Wojska Polskiego. Pierwszy, „wdrożeniowy" dywizjon został dostarczony w latach 2016-2017, po podpisaniu umowy na pierwszy moduł w 2008 roku i rozszerzeniu jej zakresu do kompletnego dywizjonu w 2012 roku oraz podpisaniu w 2014 roku umowy licencyjnej na południowokoreańskie podwozie K9 z firmą Hanwha Defense.

Czytaj też

Kolejny, seryjny kontrakt podpisano w grudniu 2016 roku na cztery dywizjony (96 haubic z pojazdami wsparcia, z terminem dostaw do 2024 roku) za 4,6 mld złotych, a w jego ramach podpisano aneks pozwalający na dostawę dwóch kolejnych dział do jednostki szkolnej po audytowaniu dostawy pierwszego dywizjonu. Umowa ta jest już w większości zrealizowana, a Kraby były dostarczane do pułków artylerii trzech w pełni rozwiniętych dywizji (16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej, 12. Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej oraz 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej) oraz do dywizjonu artylerii samobieżnej wchodzącego w skład 21. Brygady Strzelców Podhalańskich.

Haubica Krab (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. HSW

Jak wskazano wcześniej, część z nich dostarczono w ramach pomocy wojskowej Ukrainie, a potrzeba uzupełnienia tych haubic jest jednym z powodów, dla których równolegle pozyskiwane są koreańskie haubice K9A1. Potrzeba zwiększenia skali zakupów Krabów była sygnalizowana już od dłuższego czasu. Przy okazji publikacji Strategicznego Przeglądu Obronnego w 2017 roku mówiło się o konieczności pozyskania około 500 Krabów (SPO obejmował horyzont czasowy do 2032 roku), jednak MON do niedawna nie podejmował formalnych kroków w celu zamówienia dodatkowych haubic.

Czytaj też

W bieżącym roku 54 Kraby zamówiono także na potrzeby Ukrainy, za kwotę 2,7 mld zł, częściowo finansowaną ze środków własnych Kijowa, częściowo z funduszy UE. Łączna liczba zakontraktowanych haubic wynosi więc 224. Kraby zbierają na Ukrainie dobre opinie użytkowników, są chwalone za celność i skuteczność, ale też ergonomię, prostotę obsługi i niezawodność, co jest nie bez znaczenia w warunkach długotrwałego konfliktu. Dodajmy, że  

Krab jest wyposażony w działo z lufą o długości 52 kalibrów, zgodne ze standardami NATO, więc może korzystać z dowolnego typu sojuszniczej amunicji zgodnego z ogólnie obowiązującym porozumieniem JBMoU i prowadzić ogień na dystansie ponad 40 km. Może wystrzelić serię 3 strzałów w ciągu 10 sekund, natomiast szybkostrzelność wynosi 6 strzałów na minutę przez 3 minuty. Można też prowadzić ogień w trybie zapewniającym jednoczesne uderzenie MRSI (do 3 pocisków na minutę).  

Czytaj też

Integralnym elementem haubic jest system kierowania ogniem Topaz produkcji WB, zapewniający prowadzenie kierowania ogniem w sposób zautomatyzowany. Krab posiada też własny system nawigacji i radar balistyczny, a mobilność zapewnia podwozie z 1000-konnym silnikiem MTU, przekładnią Allison i zawieszeniem hydropneumatycznym. Masa bojowa Kraba to 48 ton, załogę stanowi 4 lub 5 osób.

Komentarze (23)

  1. TakTak

    24 Haubice za 3.81 milarda dla Polski i 54 Kraby za 2. 7 Milarda zl dla Ukrainy. To jak licze wychodzi ze dla Polski 3 razy drozej (lun dla Ukrainy 3 razy taniej) zalezu jak spojrzec. Chyba ze zle cos przecztalem.

  2. mmiks

    Już za 4 lata w okolicach 2026 roku polska armia będzie dysponować ponad 300 nowoczesnymi haubicami o kalibrze 155 mm NATO. Możliwe to będzie dzięki umowie z Koreą Południową, z którą zawiązujemy szerszy sojusz. W ciągu 4 lat polska armia otrzyma 212 haubic K9A1 (24 sztuki już w tym roku). Do tego nasze Kraby co razem da ponad 300 haubic w armii. Dla porównania armia niemiecka ma mniej niż 100 haubic PzH2000. A to nie koniec produkcji dla polskiego wojska. Od 2026 ruszamy z kolejnymi zamówieniami. Tym razem na K9A2 z pełnym automatem !!! :)

    1. Valdore

      @mmiks nieźle się usmiałem:0 Ale dla twojej wiedzy w 2026r NIE BĘDZIE żadnej licencji na K9A2 bo ta wersja pojawi sie dopiero w 2027r, będzie zwykły K9A1 gorszy od obecnie produkowanych Krabów A co do Niemców to mają możę ok 100 haubic ale mają znacznie silniejsze lotnictwo i własnie razem z USA zaczynają rewolucję w artylerii, czego nasz MON w ogóle nei zauwazył.

    2. Chyżwar

      @Valdore Nie moja sprawa. Ale z czystej ciekawości zapytam o trzy rzeczy. Kiedy w imieniu własnym piszesz w licznie mnogiej "obalamy mity" masz się za jakiś "legion" czy może za jakiegoś imperatora" który używał takiej właśnie formy określania samego siebie? Kolejne pytanie. Jak zauważyłem bardzo często zarzucasz różnym ludziom "zerową wiedzę" Zatem pytam czy masz się za jakiegoś niedocenionego geniusza? Że śmiech podejrzanie często ciebie zbiera od byle czego pal sześć. O to nie pytam. Wszak obecnie tu i ówdzie modnym jest podawać się za "wesołka". nawet jak taki "wesołek" nie nosi Roleksa, nie ubiera się w najlepszych sklepach i nie wozi się najnowszą samochodową "topką". Ale skoro kochasz Niemiaszków zadam ci trzecie i ostatnie pytanie. Wiesz co w ich języku oznacza słowo "klugscheißer"?

  3. krajan

    Dziwne te kontrakty HSW, a szczególnie proponowane ceny W kalkulacji HSW w 2016 r, wyceniono Kraba na 50 milion zł z dostawą do 2024 r W połowie 2022 przyjęto w HSW cenę 42 miliony zł w kontrakcie za Kraba dla Ukrainy Po miesiącu HSW skalkulowała cenę 79 milionów zł za Kraba dla WP Czy należy rozumieć ze polski podatnik zmuszony jest współfinansować kontrakt Krabów do Ukrainy Średnia cena z tych dwóch kontraktów 64 miliony zł za Kraba Czyżby Rządowy zabieg podobny do kontraktu Rządu PO na dwukrotnie przepłacone Caracale w porównaniu dla Kataru Prawdopodobnie jako rekompensata za dwa francuskie lotniskowce Mistral nie dostarczone do Rosji Powracając do ceny Krabów, dla czego tak wysoka i tak duże przepłacenie MON W tym samym czasie kupiono w Korei 212 szt. K9 w cenie jednostkowej 52 miliony zł W tej sytuacji zrozumiałe jest iz wojska europejskie kupują k9 a nie Kraby

    1. sebaa

      Nie kupujesz samochodu Cena sprzętu to jedno cena zamówienia to inna bajka wszystko zależy od całej otoczki. Dzielenie kwoty kontraktu przez ilość dział to przejaw braku pojęcia o czym się pisze. Cala otoczka tez kosztuje i to sporo kasy serwis części szkolenie itd i jeszcze zależy na jaki czas zapewniono sobie serwis itd. No i DMO Regina to nie to samo co krab :)) A krabów nie kupuje nikt bo nie mamy praw do podwozia i trzeba się pytać właściciela podwozia czy możemy sprzedać :) A i krab w niektórych mediach specjalistycznych niekoniecznie tych z Korei nazywany jest K9 :P

    2. mick8791

      @krajan postaram ponieść dla Ciebie kaganek oświaty! Otóż żeby oceniać kontrakt trzeba znać jego kompletację. Wielokrotnie było tutaj tłuczone, że przeliczanie kwoty kontraktu na cenę pojedynczego efektora to błąd PODSTAWOWY! Przykładowo kontrakt z 2016 obejmował tylko działa, a wozy towarzyszące były kupowane w ramach oddzielnych kontraktów. Ten obecny obejmuje zarówno działa jak i wozy towarzyszące! Dla przypomnienia 48 dział + 36 wozów towarzyszących. Co do kontraktu ukraińskiego - o nim tak naprawdę niewiele wiadomo. Oprócz tego, że zamówili 54 działa. Wozy towarzyszące, pakiety szkoleniowe, logistyczne, wsparcie producenta - zero wiedzy. A co do ceny - to jest to całkowite logiczne, że inna cena jest na etapie rozbujania produkcji, a zupełnie inna jeżeli producent wejdzie w etap produkcji seryjnej z ułożonym i zaplanowanym łańcuchem dostaw!

    3. Anty 50 C-cali

      [email protected] sprawie "kaganka oświatay" , OŚWIEĆ dlaczego na swojej stronie Bumar nie przyznaje się do podwozia z Polskiego przemysłu Obronnego....bo LMed "najwyraźniej" zaPOmina za czasu jakiego to "syna MARNOTRAWNEGO"....kupiono podwozia z Korei. (Bo w 2010 rozwiązali ZPS Bumar-Łabędy i sprokurowali - ponownie Zakłady Mech. "B-Ł" GLIWICE?! Tylko litery, ...rozumiem, Co do zładowania pierdołami, to fakt, po ekonoomii handlu, to mam w łepetynie jeden- Allison przekładnia brzmi jak patent z Gliwic, albo "darmówka" kapitalisty co nie chce zarobku...a i silnik MTU polsko brzmi. Lufy 155mm robimy, i dobrze, ALE czy do Tych w boju SZU?

  4. Piotr Glownia

    Mały smuteczek nad brakiem uprzemysłowienia Polski. Przez lata o tym pisałem na głuchy las i skończyło się wielkimi zakupami w Korei. Te ciągłe kontroskarżenia, jak śmiem pisać o nieuprzemysłowieniu Polski, bo przemysł samochodowy (cudzoziemców, a nie nasz własny!), bo pralki i etc. I jak się okazało w końcu? Małe, ciasne i niedoposażone w nowoczesne roboty i maszyny. To prawdziwa twarz polskiego przemysłu. Tam pod Berlinem Elon Musk buduje megafabrykę. Tam w USA w stanie Washington Boeing ma swoją megafabrykę. Jak wygląda amerykańska fabryka Abramsów? Filmiki leżą na youtubie. Każdy polityk odpowiedzialny za polski przemysł winien znaleźć tą 1 godzinę wolnego czasu, by oświecić się. Kartofle, jabłka i niemieccy turyści daleko Polskę nie zaprowadzą w przyszłość.

  5. Jarema

    HSW S.A. ma zdolności produkcyjne lub może je w znacznym stopniu powiększyć poprzez inwestycje w park maszynowy, robotyzacje procesów technologicznych, wybudowane hale w strefie ekonomicznej lub nowe hale produkcyjne. I tych co wątpią przypominam że była Stalowa Wola ogromnym światowym producentem stali, maszyn budowlanych na kołach i gąsienicach i wyrobów wojskowych. Dziś nie wszystko zdegradowano można jeszcze odbudować dawny COP są w odległości 100-150 km zakłady które mają potencjał by razem z HSW S.A. wykonać praktycznie każde wielkie długofalowe zamówienie rządowe w możliwie krótkim terminie to sposób na kryzys i inflację.

    1. Orm Bywaly

      chyba przespałeś pare lat,,HSW juz dawno sprzedała chińczykom dział budowy cywilnych maszyn budowlanych

    2. mmiks

      Fakty są takie, że HSW produkuje 16 Krabów rocznie. To jest rzeczywistość (do tego część Krabów będzie musiała iść na Ukrainę, bo Ukraińcy zamówili 54 sztuki). Niektórym wydaje się, że zwiększenie produkcji o 50% czy 100% to jest prosta sprawa. Otóż nie! Na to potrzeba czasu, pieniędzy i pracowników. Polska armia nie ma czasu, żeby czekać na haubice przez następne 20 lat. W ciągu 3-4 lat mamy drastycznie podnieść zdolności bojowe polskiej armii. Taki jest cel. Tutaj nie ma nad czym debatować.

    3. Adams

      @ mmiks. Właśnie jest nad czym debatować. HSW to spółka SP, w której decydujący głos ma właściciel a nie wolny rynek. Niedostateczne moce produkcyjne HSW wynikają z zaniedbań i zaniechań właściciela. Brak zamówień składanych przez MON nie pozwolił na rozwój mocy produkcyjnych a był na to okres co najmniej ostatnich 7 lat, Odpowiedzialni za ten fatalny scenariusz powinni zostać ogłoszeni z imienia i nazwiska a mld USD powinny zostać przeznaczone na skokowy wzrost mocy produkcyjnych HSW a nie bazarowe wypychanie kieszeni koreańczykom..

  6. tymczasowy

    A powiedzcie mi jak to jest z licencjami powiązanymi z Krabami? Podobno mają się kończyć, stąd wybór K9. Inna rzecz że ja bym robił to dwutorowo, K9 plus Krab. Fajnie by było jakby to były K9A2 to wtedy można trochę technologii przenieść do HSW, może ulepszyć i zintegrować z Krabem?

    1. Valdore

      K9A2 nie będzie jeszcze wtedy istniał, kupujemy icencję na zwykłe K9A1.

  7. javelin

    ludzie skąd wy wiecie ile Krabów już poszło na Ukrainę ? HSW dostarczyła dla nas dotychczas ok 80 szt. Oficjalnie na Ukrainę poszło 18 szt, a ile naprawdę to wie czapa. Może połowa strzela za miedzą, a druga połowa 40szt jest w rezerwie do przerzutu, a te zamówione przez Ukrainę to się u nas zostaną. Kontrakt na K9 ma szybko uzupełnić te braki. MON dalej zamawia Kraby. Co do przyszłości, to widać ruski trolling. Przecież nowy Krab (K9PL, Krab 2.0 - jak zwał tak zwał), to ma być wspólny projekt 2 krajów. To ma być produkt lepszy i nowocześniejszy od Kraba i on ma być produkowany w HSW. Później jak będzie trzeba to Kraby i zamówione K9A1 się zmodernizuje. Wyjmujemy podwozie od K9, dajemy swoją wieżę, lufę, bebechy i mamy Kraba. Nie wiem skąd na to wszystko kasa, pewnie PiS znowu wydrukuje, ale z punktu widzenia polskiego przemysłu zbrojeniowego zakup kolejnych Krabów to b. dobra decyzja.

    1. LMed

      Jawelin, ta opisana przez ciebie przemiana K9 w Kraba to sympatyczna historia iluzyjna jest.

    2. Valdore

      @Javelin to obalamy twoje mity: K9PL to zwykły K9 tyle ze z naklejka PL na kadłubie a nie żaden wspólny projekt. Jest też gorszy od Kraba. Krab 2 to pieśń dalekiej przyszłosi, może za kilkanaście lat coś opracują. A te K9PL to zmodernizujesz jak ci licencja na to pozwoli

  8. NAVY

    To w końcu jakie są możliwości produkcyjne w Polsce Krabów,skoro zamówiono 54 sztuki dla Ukrainy i 48 dla Polski przy czym 2-2,5 roku tylko będą dla nas budowane ,a wcześniejsze zamówienia ,to były na poziomie 12 sztuk rocznie !? Ukraina nie będzie czekać kilka lat na wozy ! Wychodzi mi na to,że coś tu jest nie tak i nie mówi się nam prawdy ,bo jeżeli ,by realizowano oba zamówienia na raz,to rocznie możemy robić 45-50 sztuk haubic,a może więcej,no chyba,że oddamy swoje wozy Ukraińcom ,bo potrzebują ich na wczoraj a całe zamówienie na 102 [54+48]sztuk bedzie realizowane w normalnym trybie ....... Kolejna sprawa ,to dla mnie jest dość dziwne,że u siebie zamawiamy 48 haubic ,ale w Korei deklarujemy zamówienie na poziomie kilkuset sztuk ,coś mi tu nie pasuje !?

  9. Obswtr2000

    Zamówienie Krabów to praca dla HSW i tak na wiele lat. Nasze potrzeby dotyczące uzbrojenia że względu na obecne zagrożenie dla naszego państwa są większe od aktualnych zdolności produkcyjnych HSW - PILNE zakupy uzbrojenia to nasza racja stanu. Chcemy przekonać w ten sposób zniechęcić potencjalnego agresora.

  10. kanapowy Wódz Naczelny

    Zastanawiam się o co tu chodzi z k9, czy to była jakaś transakcja wiązana? Jak nie będzie k9 to nie będzie licencji na k2 i amunicję do niego? A może realny koszt klepania licencyjnych k9 jest tańszy niż płacenie osobno za licencje wieży od Brytyjczyków, działa od Niemców i podwozia od Koreańczyków.? Szkoda że nie znamy szczegółów tych umów. Bo bo bez nich te 200 sztuk z półki jako tako się broni argumentem "potrzebujemy szybko". Ale po co licencja? W sumie na sam automat lądowania też można by kupić licencję i integrować z krabem.

  11. Deff

    Do wszystkich krytyków czy Wy serio myślicie ze HSW produkuje tylko Krab? Wyprodukuje te 80-100 szt i bach zamykamy zakład? Zapytajcie USA dlaczego zamawiają sprzęt w transzach a nie od razu 1000 f35? Widzę że połowa komentujących krytykuje tylko dla zasady zapominając że każdy krab więcej to o jeden K9 mniej.

  12. luka

    Ile?!! 3,8 mld za 48 Krabów?! Ja rozumiem, że inflacja itd. itp., ale kurde bez przesady - prawie dwukrotnie więcej za jednego Kraba niż z pierwszego kontraktu na 96 sztuk.

    1. Orel

      Inflacja to raz, mniejsze zamówienie to dwa, wozy towarzyszące to trzy (w pierwszym zamówieniu ich nie było, a przynajmniej nie wszystkich, domówiono później), zapowiedziane wygaszenie produkcji to cztery, ukryte dotowanie przemysłu to pięć (jakoś im trzeba "wynagrodzić" koreańczyków)

    2. Mir

      w mojej branży wzrost cen 50 - 300%, teraz dochodzi energia o ile będzie. Inflacja kilkanaście procent to w koszyku zakupów Kowalskiego.

    3. Anty 50 C-cali

      Mir , branża jaka, zdradź. Troska o mir czyli pax Russia, czy ceny podwozi z Korei

  13. LMed

    No cóż, ta historia z Krabami (zamawianie bo się szum zrobił) i wciskaniem K9 (ponad 200 gotowców!), obrazuje doskonale jak marny jest poziom troski o NARODOWY PRZEMYSŁ OBRONNY. Dlaczego tak jest?

    1. Chyżwar

      Jakbyś czytał ze zrozumieniem, to wiedziałbyś, że już wcześniej zamiarowano zamówić te Kraby. Tak na marginesie. Sprawdziłeś już statystyki odnośnie średniego wzrostu mężczyzn pochodzących z Republiki Korei i porównałeś je sobie z Europą? Żeby ci to ułatwić podałem, że możesz to zrobić na stronie TVNu a dane dotyczą 2014r.

    2. LMed

      Chyżwar, statystyki statystykami, ciekaw jestem jakie będą kryteria doboru załóg., Jak oceniasz zamówienie ponad 200 K9 w starej wersji z półki?

    3. Anty 50 C-cali

      O zatroskany o Narodowy PRZEMYSŁ OBRONNY.!!! Dlaczego nie poWyjesz w ocenie "po podpisaniu umowy na pierwszy moduł w 2008 roku i rozszerzeniu jej zakresu do kompletnego dywizjonu w 2012 roku oraz podpisaniu w 2014 roku umowy licencyjnej na południowokoreańskie podwozie" Nawet lufy do pierwszej Reginy kupowali zza granicy....A gen, rezerwy , dowódca korpusu 2012-15 biadoli o "kroplówce" dla Ukrainy dozowanej, w postaci Po- kilkanaście panzehaubic. i "kryla - z nosem" z Francji

  14. alchemik

    1/1 Czy krab jest dobry ? Tak jest świetny dzisiaj będzie jeszcze za moze 6-7 lat ale czy będzie świetny za 10-15 lat ? Wątpie. Aby krab był dobry za 10-15 lat trzeba mnóstwo kasy na rozwój- dłuższa lufa, maksymalna automatyka, nowa amunicja itd. Z czego to sfinasować ? Nawet przy bardzo dużych rodzimych zakupach krabów możliwości eksportu są ograniczone . Czy w takim razie wejście w kooperacje z producentem który produkuje o rząd wiekości wiecej nie jest lepszym rozwiązaniem ??? OCzywiście nie ma żadnej gwaracji, że będziemy to w stanie własciwie wykożystać ale itak daje to wiekszą nadzieję niż dłubanie samemu. Jeżeli na wschodzie nic się nie zmieni wkrótce nowych AHS'ów będą szukają Litwini Słowacy, Rumini Bułgarzy, łotysze, itd. To może lepiej być hubem dla Koreańczyków w Europie niż liczyć , że sami wypdukujemy broń kóra podbije rynki.

    1. OptySceptyk

      Za 10-15 lat żadna dzisiejsza haubica nie będzie świetna, z tej prostej przyczyny, że jesteśmy na progu kolejnego skoku rozwojowego artylerii lufowej. Lufy będą dłuższe, komory nabojowe większe objętościowo. To jest jeden z powodów, dla których pakowanie się w licencję na haubicę K9A1, która za parę lat będzie drugiego sortu może nie być dobrym pomysłem. Tutaj zastrzeżenie, że nie znam warunków umowy i nie wiem, czy będziemy mogli dokonywać własnych modyfikacji.

    2. Valdore

      @Alchemik wiec jaki sens kupować gorsze od Kraba k9 i jeszcze potem je klepać porzez 20-25 lat? Do tego nikt dci nie kupi K9PL bo będą dostepne znacznei lesze działą jak ERCA czy RCH155, nawet następca K9 z Korei?

    3. alchemik

      Ok ale czy właśnie z tego powodu nie lepiej wiązać się z kimś kto ma kasę, zasoby i motywacie aby ciągle rowijać swój produkt ??? Czy ponosić samemu koszty, które w przypadku opracowania każego nowego uzbrojenia pochłaniają olbrzymie zasoby w sytuacji gdy możliwości sprzedaży swojego wyrobu są raczej mizerne....

  15. Ralf_S

    Te 48 Krabów jest na otarcie łez dla HSW, zanim rząd całkiem zaora ten program... Ciekawe, gdzie będą składać te K9? Może w dawnym FSO na Żeraniu? Prezes "Wszystko mogę" je kupi i będą tam klepać teraz czołgi i haubice. Mamy przecież tradycje we współpracy z Koreańczykami.

    1. Małopolska

      Otarcie łez? HSW dostanie linie produkcyjne od Koreańczyków na których będą klepane K9. Na dotychczasowych nadal będą jechać z krabami.

    2. APSK

      Tylko po co nam K9? Krab jest po prostu lepszy. Nie wnosi się drzewa do lasu. Władza stara się wytransferować jak najwięcej pieniędzy za granicę. Czyżby szykowali się na koniec dobrej zmiany? Jak się nie uda przekręt wyborczy, to będą uciekać jak szczury z okrętu. Kasa w USA, Korei na pewno się przyda, aby przezimować przez kilka lat z dala od polskiego wymiaru sprawiedliwości.

    3. APSK

      Niczego nie dostanie. Będzie musiała kupić licencję. na produkt który ma już opracowany, tak samo jak na technologię produkcji. Marnotrawstwo do kwadratu. Za ułamek kwoty dla Koreańczyków można zwiększyć produkcję w HSW, na co wskazuje kierownictwo tego przedsiębiorstwa i analitycy. Jedynym ograniczeniem były niewielkie zamówienia ze strony rządu. K9 nie potrzebujemy, tak samo jak dronów od Turków. Mamy własne polskie rozwiązania.

  16. szczebelek

    Czyli będzie równoległa produkcja K9 i Kraba skoro od 2026 roku ma ruszyć ich produkcja w Polsce.

    1. Orel

      skąd taki wniosek? mamy 2022 umowa za zostać wykonana "w 2-2.5 roku"

    2. szczebelek

      @Orel przeczytałeś tylko tytuł? Przecież tam jest wprost napisane, że termin zamówienia to lata 2025-2027, bo nie zapominaj, że dostarczono 80 sztuk z zamówionych 120 oraz jest umowa na 54 z Ukrainą...

  17. MarJan

    A może przestaniemy rozdawać za darmo NA ukraine? Daliśmy T72 i Twarde można dorzucić Goździki i co tam jeszcze po sovietach zostało i tyle. Jak chcą to kupić mogą i to równocześnie z WP.

    1. xawer

      "..54 Kraby zamówiono także na potrzeby Ukrainy, za kwotę 2,7 mld zł, częściowo finansowaną ze środków własnych Kijowa, częściowo z funduszy UE.." Mówisz, masz:-)

    2. Chyżwar

      Przecież kupili tutaj Kraby i dostali na to kasę z UE.

    3. Chyżwar

      Przecież kupili tutaj Kraby i dostali na to kasę z UE.

  18. alchemik

    1/2 Wystarczy spojrzeć na to co robią Niemce - te przekazywanie sprzętu po 10-15 sztuk. Przecież z militarnego punku widzenia nie ma żadnego sensu. Chodzi tylko o przejęcie rynku - teraz dajemy wam 10 sztuk a jak za 2-3 lata będzie kupować nowe to przecież macie juz przeszkolony personek , znacie sprzet itd itd. I oto jest cały ambaras i ten krzyk po stronie Niemiec jeżeli chodzi o współprace Z Koreą.

  19. Greedo

    Czekamy na Langusty 2 , dodatkowe Raki i wozy dowodzenia.

  20. KPS1

    Dobrze !

  21. Królewiec

    Bo nie można było przecież zamówić od razu sprzętu w ilościach , który zaspokoiłby potrzeby Wojska w pełnym zakresie . Zapewnił nowe zdolności dla wszystkich DAS-ów . HSW pozwolił na nowe inwestycje i badania rozwojowe , utrzymanie i rozwój kadry ,kompetencji . Potem pan minister woła gromkim głosem , że HSW nie ma zdolności produkcyjnych , nie potrafi i kupuje z półki sprzęt za ciężkie pieniądze . Ciekawe że znalazła się kasa której dla HSW wcześnie nie było . .HSW mogłoby i potrafi ale po pierwsze nikt wcześniej nie wymagał np automatu ładowania , albo wymagał żeby Borsuk pływał a Kryl latał samolotem ale MON nie oczekiwał produkcji wielkoseryjnej . Drogo , bo jak się zamawia 48 a nie 240 to musi być drożej ..

  22. Niestrawny

    A śmiano się z Antoniego kiedy mówił kills lat temu, że Polska potrzebuje 500 Krabów……

    1. tymczasowy

      Wiesz, nie problem mieć 500 krabów, a 500 tyś sztuk amunicji do niego. Jednorazowy pik wydatków nie załatwi sprawy. Musimy też pogodzić się z tym, że utrzymanie wojska w trakcie pokoju jest równie kosztowne, bo musi ćwiczyć na ostrej amunicji, wymieniać tą której się kończy resurs i dodatkowo mieć jej sporo na składach - przykładowo mamy zdaje się coś koło 72 rakiet w NJR, a powinno ich być znacznie więcej. Innym skrajnem przykładem jest ilość strzelań wykonanych z okrętów typu Oliver Hazard-Perry. Tak się potęgi wojskowej nie zbuduje - co widać w Ukrainie, braki w amunicji po stronie Ukrainy stanowią problem, ale zaletą jest wyszkolenie. My powinniśmy starać się to połączyć - mieć zapasy amunicji i z niej korzystać żeby szkolić żołnierzy.

    2. Greedo

      Akurat Antoni i jego koledzy to chcieli projekt Kraba uwalić lecz tę przepychankę wygrało HSW przy poparciu związków zawodowych. Bardzo cieszy mnie ten kontrakt lecz terminy dostawy bardzo odległe.

    3. DIM1

      @Śmiano się i dalej niemile wspomina się, ale Antoniego. Co to zazwyczaj obiecywał ale gruszki na wierzbie, o których świetnie wiedział, że nie są prawdą.

  23. ANDY

    brak słów na krytykę MON-u i AU za "radosną twórczość '" w sprawie zakupu K9 całkowicie z półki w Azji ... za obiecanki przyszłego opracowania i montażu w Polsce z częściową polonizacją ... kompletne nie liczenie kosztów takiej operacji i eliminacja produkcji Krabów było moim zdaniem naczelną ideą takich decyzji z których teraz usiłują wyjść z twarzą ... ale za późno -mleko już się rozlało i propagandowe podpisywanie kontraktu z HSW nie zmieni skutków tej złej szkodliwej decyzji ... mającej na celu ograniczenie nielicznych kompetencji przemysłowych polskiego przemysłu w dziedzinie która po wielu latach i progach została opanowana