- WIADOMOŚCI
F-16 z bronią hipersoniczną. Czy Polska też będzie mogła ją kupić?
Autor. 31 BLT kpt. Paweł KRZESZKIEWICZ
Amerykańska firma Castelion otrzymała modyfikację kontraktu dotyczącego jej flagowego produktu – niskokosztowego pocisku hipersonicznego Blackbeard. Chodzi o integrację z nowym typem statku powietrznego, który wykorzystuje Polska.
Blackbeard ma osiągnąć wstępną gotowość operacyjną „nie później” niż w 2028 roku. Air Force Research Laboratory zleciło oficjalnie jego integrację z F-16, a więc samolotami, które mają w swoim arsenale także Polska oraz wielu innych sojuszników lub państw sympatyzujących ze Stanami Zjednoczonymi. Są to m.in. Słowacja, Rumunia, Bułgaria, a na Dalekim Wschodzie Republika Korei i Tajwan.
Na razie nie ma informacji na temat tego, czy nowa broń będzie dostępna dla sojuszników, a pierwsze partie produkcyjne dopiero zostały zamówione dla amerykańskich sił zbrojnych. Wydaje się jednak, że efektory niskokosztowe, które mają być masowo produkowane, powinny być dostępne także dla innych. Możliwość wykorzystania ich przez państwa sprzymierzone oznaczałaby dodanie do ich arsenału broni, która do tej pory była dostępna nielicznym: Chinom, Korei Północnej i Rosji, a wkrótce USA.
Państwa dysponujące F-35, jak Polska, i tak mogłyby jej używać, ponieważ ta platforma od początku była jedną z tych przewidzianych jako nosiciel nowej broni. Poszerzenie dostępnych platform o F-16, nadal najpopularniejszy samolot bojowy na świecie, otwiera jednak wiele nowych możliwości.
Integracja pocisku Blackbeard z F-16 otworzy nową przyszłość dla amerykańskich myśliwców
Zapowiedź integracji z F-16 oznacza wiele także w kontekście amerykańskich sił zbrojnych. Dotąd broń była bowiem rozwijana na potrzeby marynarki wojennej i mówiło się o jej zastosowaniu w rodzinie F/A-18E/F Super Hornet (samolot z makietami pocisków odbywał już loty) oraz F-35C. F-16 to w USA samolot wykorzystywany przez inny rodzaj sił zbrojnych – Siły Powietrzne. Wygląda więc na to, że broń uzyska zamówienia także z tego kierunku.
Warto zauważyć, że integracja F-16 z nowym, przyszłościowym typem uzbrojenia wróży też dobrze samemu myśliwcowi. Samolot ten służy nadal w US Air Force w ponad 800 egzemplarzach, jednak ze względu na wiek jest typem schodzącym, zastępowanym przez F-35A. Obecnie jednak rozważa się zakup fabrycznie nowych, znacznie unowocześnionych wersji F-16 jako niskokosztowego myśliwca, który rozbudowałby liczebność floty odrzutowców bojowych. Integracja z Blackbeardem dobrze temu pomysłowi wróży.
